Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 719 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 48, 49, 50, 51, 52
Autor Wiadomość
Karo
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 30 maja 2019, o 12:22 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20117

 więcej niż 1 szt.
U mnie pożarły liście aksamitek,zostały tylko dogorywające słoneczka - ich kwiaty. :(
Nic już nie będzie z moich kwiatów,to wiem,jak zachowają się dalie - nie wiem.

Po raz pierwszy pojawiły się u mnie pomarańczowe ślimaki nagie Ślinik luzytański...
ohyda i jak dużo.

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 30 maja 2019, o 13:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3113
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Kurcze u mnie też wszystko pożarte,ale to tak,że nie chce mi się wierzyć że to mogły zrobić samodzielnie ślimaki. Dosłownie wszystko- wyżarły to co wycnodziło z nasion, ożarly pomidory do gołego badyla, kwiaty,a nawet chwasty,ktòre mi się zdawały być nie do ruszenia.
Niestety ale pogoda im sprzyja...

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JustaS
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 30 maja 2019, o 23:36 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 35
Skąd: k/Krakowa

 1 szt.
Karo,
aksamitki to ich przysmak i jak znajdą taki rarytas są jak szarańcza.
U mnie po 3 latach walki różnymi sposobami
/skorupki jajek, popiół, piasek drobny/ przestałam sadzić.
Funkia również baaardzo ucierpiała, ażury w liściach to coroczna norma.
Nie stosuję chemi ze względu na psiaki.
A walka z nimi wygląda u mnie jak tylko jak syzyfowa praca,
bo mam z 2 stron piękne łąki, koszone nietety raz w roku,
to działa jak wylęgarnia.

Rekordzista maratończyk.. łaził po ścianie w kuchni,
w odleglości 10 m od wejścia.
Przeżyłam szok.
Dopiero po tym incydencie, rodzina przyznała mi rację i przestała
nazywać to moją obsesją.

_________________
Pozdrawiam Justyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 31 maja 2019, o 10:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9492
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
U siebie z powodzeniem stosuję ferramol (czyli fosforan żelaza obtoczony w przynęcie)… Nietoksyczny dla innych zwierząt i roślin, a przy tym zabójczo skuteczny… Ślimaki są u mnie do tego stopnia problemem, że kiedyś zdarzyło mi się, że złotokap mi ogołociły do zera – i na gałęziach zamiast liści wisiały sobie ślimaki… Lilie czy szachownice potrafiły podzielić ten los… O wysiewach nawet nie mówię… I od tego czasu w sezonie wiosennym oraz wczesnym latem, gdy ślimaki są najbardziej aktywne, co dwa tygodnie sypię obficie ferramolem… I nie mam już problemów.

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ewelina_sl
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 2 cze 2019, o 21:44 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
Mnie zjadły petunie :-( liście dalii też poobgryzane. Załamać się można:-( Liczę na to, że dalie jednak pójdą w górę...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 719 ]  Idź do strony nr...        1 ... 48, 49, 50, 51, 52

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *