Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 918 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54  
Autor Wiadomość
Alili
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 30 kwi 2019, o 16:40 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23

 więcej niż 1 szt.
1. Pułapka na ślimaki z piwa. Wcześniej był słoik, ale kupiłam taką "profesjonalną" płytką z pokrywką... Piwo wypite, a tych stworów jakby w ogrodzie więcej. Słoik był wysoki i śliski, więc się topiły tu biorą parę łyków i idą dalej. :D teraz walczę z plagą bo chyba płytki pojemnik bardziej zwabił bestie zapachem piwa.

2. Posypywałam bezpośrednio na trawie ślimaki solą. Zostały łyse placki na młodziutkiej trawce...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ania1590
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 30 kwi 2019, o 16:59 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 623
Skąd: Kołobrzeg

 więcej niż 1 szt.
Igala napisał(a):
vitoldo; racja troche skręciliśmy w bok... To ja już wracam na kurs i ścieżkę... :wink:
Dzisiaj robiłam porządki na warzywniku a tam w chaszczach znalazłam 4 butternuty przymrożone... czyli nauczka sprawdzaj chaszcze
jak masz butternut który się rozlazł... :roll:

Iga, co to jest butternut, wg encyklopedii to dynia piżmowa, ale ona chyba Ci się nie rozprzestrzeniła tak że stało się to kłopotliwe?

_________________
ania1590


Góra   
  Zobacz profil      
 
Norbitka
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 2 maja 2019, o 21:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2061
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Ja tak mam z ciemiernikiem . Obcinam przekwitłe kwiaty i wraz nie nastarczam plewić. Zgracować się tego nie da, bo wysypane korą. Drugie to drzewo. Jesion chyba. Nie dosyć, że śmieci cały rok, to siewki mam wszędzie.

_________________
Beata
Norbitki kawałek świata cz2//Grupa lubelska


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jane_Rose
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 2 maja 2019, o 22:07 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 154
Skąd: Podlasie

 1 szt.
Może jak napiszę w tym wątku, to przestanę popełniać ten błąd.

Nie zawsze oznaczam miejsca, gdzie coś posadziłam.

Nie oznaczam też miejsc, które mam w rezerwie na chociażby dalie czy mieczyki.

I co roku taniec z łopatami, gdzie co wsadzić, gdzie co wkopać i dlaczego znajduję jakieś tajemnicze korzonki i kłącza ;:14
Przecież rok temu tu rosła ta dalia, ta fioletowa z żółtym oczkiem, pięknie się prezentowała - a cholera, może to było 20 centymetrów dalej, tylko co to za korzonek właśnie trzymam w ręku? Ze wstydem przyznaję, że jestem niereformowalna.

_________________
Mów mi Jane! :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
adamanna
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 2 maja 2019, o 22:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2666
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Mam tak samo, na dokładkę już kilka razy wyrwałam wiosną kwiatki myśląc że to chwasty :roll: a potem się zastanawiałam czemu nie wyrosły

_________________
Storczyki
Zielony kącik adamanny
Trzy rabatki adamanny


Góra   
  Zobacz profil      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 3 maja 2019, o 22:31 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 835
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Może to nie mój błąd, ale mam już tego dosyć. Mianowicie co roku kupuję na jesieni cebulki tulipanów i co roku na wiosnę okazuje się, że nie wyrosło mi to co miało tylko coś innego. Rozumiem, że cebulki w sklepach bywają pomieszane. W zeszłym roku odpuściłam kupowanie w ogrodniczych i zakupiłam cebulki na targach ogrodniczych na stoisku, gdzie oferowano tylko cebulowe. I co? No i znów to samo ;:222

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 3 maja 2019, o 23:58 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 361
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Obawiam się, że to nieważne, gdzie kupisz, ważne, kto to wyprodukował. Bo to raczej producenci mieszają, nie sklepy.

Dołączam do klubu nie-pamiętających-co-gdzie-siedzi ;:124 Niby robię znaczniki, ale jednak nie do wszystkiego, a poza tym ptaszyska w nich czasem rozrabiają...

_________________
Pozdrawiam słonecznie, Ika


Góra   
  Zobacz profil      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 4 maja 2019, o 00:56 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 835
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Ciekawe, że takiego "pomieszania" cebulek nie stwierdziłam w przypadku krokusów kupowanych w tych samych sklepach.

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 29 cze 2019, o 00:55 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 835
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Co do błędów, znowu biję się w pierś. Wymyśliłam, że przed szpalerem świerków serbskich ładnie będzie wyglądać wsadzona lawenda, tudzież szałwia lekarska. No i wyglądają super, tyle, że zaczęły tak się rozrastać, że wchodzą na świerki i teraz będę musiała szukać nowego miejsca dla szałwi i lawendy :?

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 29 cze 2019, o 08:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3537
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Nie naśmiewajcie się z ludzi, każdy popełnia błędy. Jak wiecie że ' pan z casto jest durniem ' to radzcie sobie sami - alejki macie opisane od góry,a na kazdym produkcie jest wyraźny opis. Tylko że nasz problem jest taki,że nie lubimy sami zdobywać informacji, lepiej zapytać kogoś i go wyśmiać niż pofatygować się samemu do zdobycia wiedzy. Czasem mam wrażenie że niektòrzy chodzą do sklepòw poobserwować innych i się z nich naśmiewać. Ten zrobił to,tamten tamto, ten głupszy od tamtego. Po co to? To nie można już do kogoś podejść i mu pomóc po ludzku,doradzić itd?


Oj chciałabym żeby mi się lawenda i szałwia rozrosły jak chwast. Uwielbiam je,a jakoś słabo rosną.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vitoldo
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 29 cze 2019, o 15:49 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 762

 1 szt.
To jest wątek o naszych błędach w ogrodnictwie. Jednym z takich błędów jest zasięganie opinii u nieodpowiednich osób.
Castorama jest marketem BUDOWLANYM. Pracują tam ludzie mający głównie wykształcenie techniczne. A że jest tam dział ogrodniczy? No cóż, można na własne ryzyko kogoś zapytać tam o poradę.

_________________
To mój ogród jest dla mnie, a nie ja dla mojego ogrodu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 29 cze 2019, o 22:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7754
Skąd: opolskie
Szczurbobik napisał(a):


Co do błędów, znowu biję się w pierś. Wymyśliłam, że przed szpalerem świerków serbskich ładnie będzie wyglądać wsadzona lawenda, tudzież szałwia lekarska. No i wyglądają super, tyle, że zaczęły tak się rozrastać, że wchodzą na świerki i teraz będę musiała szukać nowego miejsca dla szałwi i lawendy :?

Błędem będzie przesadzenie lawendy, starsze, dobrze ukorzenione krzewinki nie lubią tego zabiegu i zaczynają marnieć i zasychać.Lepszym wyjściem jest mocniejsze przycięcie wiosną.Lawenda nie jest długowieczna, po kilku latach najlepiej odnowić nasadzenie i wtedy posadzisz w większej odległości, albo innym miejscu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
majalis2013
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 29 cze 2019, o 22:15 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 625
Skąd: okolice Łodzi

 więcej niż 1 szt.
Moja lawenda ma 10 lat ;).

_________________
Agata


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
magos13
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 29 cze 2019, o 23:48 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 639
Skąd: Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
Moja ma więcej lat (kto by to liczył ;:oj ), wciąż na tym samym miejscu. Właśnie z bólem serca (bo kwitnie cudnie) ją przycinam.

_________________
Pozdrawiam. Gosia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Malinka2000
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 22 lip 2019, o 23:26 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 43
Skąd: Mazowieckie, między Wisłą a Kampinosem...

 1 szt.
Dołączam się do grona zapominalskich.
Idąc z córką po zakupy zauważyłyśmy śliczne małe kwiatuszki. Niektóre wydały już nasiona więc zebrałam kilka strączków i zawinęłam w chusteczkę. Kiedy wkładałam je do torebki znalazłam inne zawiniątko, również z zebranymi gdzieś nasionkami. Zapomniałam o nich i teraz nie pamiętam jakie to były kwiaty... ;:224

_________________
Z nadzieją w jutrzejszy dzień.
Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aquaforta
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 25 lip 2019, o 07:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1103
Skąd: lubelskie

 więcej niż 1 szt.
Winobluszcz pięcioklapowy. Miał służyć do zakrycia ogrodu przed ciekawskimi sąsiadami. Sadzony 5 lat temu, pieczołowicie podlewany, zaplatany na siatce (płot siatkowy), cieszył każdym nowym pędem. W trzecim roku zaczął spełniać swoją rolę- mogłam siedzieć w grządkach bez "lustracji". Jesienią ptaki buszowały wśród granatowych owocków. Sielanka :D
Rok piąty i decyzja- jesienią zaczynam walkę z tym ekspansywnym dziadostwem. Podejrzewam, że walka potrwa kilka lat bo rozrósł się koszmarnie. Siedzi na tujach (cały rząd przed winobluszczem), podziemnymi rozłogami wchodzi na grządki (baty o średnicy 1,5 cm koszmarnie mocne) I siewki wyrastające w różnych częściach ogrodu (ptaki?)
A ja się dziwiłam, jak kiedyś w lesie widziałam kupę tego - dlaczego ktoś powyrzucał taka ładną roślinę...
Odpowiedz już znam ;:223

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vitoldo
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 25 lip 2019, o 19:06 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 762

 1 szt.
Roundup....

_________________
To mój ogród jest dla mnie, a nie ja dla mojego ogrodu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 918 ]  Idź do strony nr...        1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *