Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 835 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60  
Autor Wiadomość
Osmunda
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 8 kwi 2017, o 04:55 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 381
Skąd: nieopodal Pustyni B.

 1 szt.
U mnie też bluszcz padnięty i to takie kilkumetrowe już pędy , róże też wyglądają źle, różaneczniki kiepsko.Przecież była śnieżna kołderka więc dlaczego ?
Pomarzły rośliny , których już nie zabezpieczałam szczególnie dokładnie w tym roku , jedynie stroiszem.

_________________
Pozdrawiam serdecznie.
"Conditor horti felicitatis auctor"
Mój ogrodolas


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ginka
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 8 kwi 2017, o 11:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4349
Skąd: Śląsk - Mysłowice

 ---
Późne poranne przymrozki, ewentualnie siarczysty wiatr w słoneczny dzień, gdy miały kołderkę były ochronione ale gdy stopniała i soki ruszyły wyszło szydło z worka, na szczęście tam gdzie popaliło tylko liście, a nie pędy widać już pączki nowych listków (o tyle dobrze że bluszcz to twardy zawodnik i odbije w rekordowym tempie).

_________________
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gloff
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 12 kwi 2017, o 11:16 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1189
Skąd: Polska

 1 szt.
Przy kopaniu dołka na oczko przeciąłem szpadlem kabel zasilający od skrzynki do domku więc wszystkich uczulam bo u mnie ten kabel był położony na 50cm :(


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ginka
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 12 kwi 2017, o 12:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4349
Skąd: Śląsk - Mysłowice

 ---
Ojej, mam nadzieję że Cię nie popieścił :? .

_________________
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
SandraABC
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 12 kwi 2017, o 17:33 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1174
Skąd: Zielona Góra

 1 szt.
Czytam o tych wyprzedażowych krzakach - w ubiegłym roku kupiłam po 99gr 2 róże, 3 maliny i chyba tamaryszki w workach.
Był koniec października,ja nie miałam planu gdzie to docelowo posadzić i wkopałam tymczasowo do wiosny na grządce po warzywach... zorientowała się wczoraj jak ruszyłam z glebogryzarką na warzywniaku. Raczej ze strzępów nic się nie uchowa...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ginka
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 12 kwi 2017, o 18:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4349
Skąd: Śląsk - Mysłowice

 ---
Porządnie je schowałaś przed mrozem, szczerze to się zaśmiałam gdy czytałam, ale faktycznie szkoda krzaczków ;:131

_________________
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
SandraABC
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 12 kwi 2017, o 18:03 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1174
Skąd: Zielona Góra

 1 szt.
No szkoda ale co poradzić... Wkopałam je dość głęboko, a że one mocno zasuszone i połamane były na tych wyprzedażach to wystawały tak ze 2/3 cm ponad ziemię.
Najlepsze jest to,że były w takim miejscu,że 'Na pewno bedę o nich pamiętać"! :;230


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ciastki
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 12 kwi 2017, o 18:51 
Offline
50p
50p
Postów: 80

 ---
Kurna, te wyprzedaże to ZUO.

Pod koniec marca kupiłam wyprzedażową Wiśnię Nefris za 5,99.
Teraz mnie wszyscy pytają, po co mi ten metrowy patyk wbity środek trawnika ;:224




(ale ja wciąż mam nadzieję, że jeszcze ożyje...)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
miki331
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 13 kwi 2017, o 19:41 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1319
Skąd: Gliwice

 1 szt.
Patyk trzeba nacierać zsiadłym mlekiem !


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aquaforta
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 13 kwi 2017, o 19:55 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1064
Skąd: lubelskie

 więcej niż 1
Zsiadłym mlekiem? Cóż ono ma zdziałać?

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dorja
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 13 kwi 2017, o 20:18 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 330
Skąd: Okolice Ełku, Mazury,5b.

 ---
Cholera wie. Ale raczej nie zaszkodzi. ;:147 .Ja też skusiłam się na patyk, z Biedronki. Domyślnie jest to śliwka węgierka. Pąki powoli się budzą, może coś z tego będzie. To był ostatni raz z drzewkiem z marketu spożywczego.

_________________
Katarzyna. Ogród po wiejsku.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emilia
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 14 kwi 2017, o 08:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1493
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Chyba w 1990r wykopałam kawałek jak ołówek kłącza chmielu rosnącego w wielkiej kępie na trawniku koło mojego bloku. Dziwiłam się co prawda, że co roku koszą to i wycinają, a potem tak wspaniale odrasta ;:oj No i tę zdobycz posadziłam przy bramie, żeby roślina obrosła ładnie słupek murowany. I od lat walczę z tym potworem! Staram się wycinać, wyrywać gdziekolwiek zobaczę, nie dopuścić do kwitnienia, ale nie mogę dostać się do kłącza pod wielkim głogiem, po którym chmiel co roku wspina się na wysokość 6-7 m i ...sieje nowe nasiona. Kiedy wykopywałam to macierzyste kłącze spod bramy, musiałam użyć kilofa , siekiery i nie dałam rady. Poszarpany płasko rosnący korzeń grubości ramienia polałam roundupem i chyba wreszcie zginął :( Zawsze wiosną robię obchód i wykopuję setki nowych roślinek.

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 14 kwi 2017, o 09:27 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 3300
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1
A ja się tak wysilam, by moje chmiele ładnie rosły :wink: A tu proszę, koleżanka rwie, jak chwaścisko :wink:
Chociaż pielenia chmielu nie zazdroszczę, bo dziad jest bardzo niemiły w dotyku, ani tego, że się wspina hen-hen wysoko i stamtąd nasiona sypie.

_________________
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu
Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
beacik78
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 17 kwi 2017, o 23:35 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 28
Skąd: Zielona Góra

 ---
To i ja się dopisze do zauroczonych wczesnym słoneczkiem wiosennym.W zeszłym roku dostałam 2 bulwiaste begonie i jedną chyba drzewiastą. Piękną :D Jesienią wykonałam delikatnie powkładałam do papierowych torebek z opisem ( kolor,jak głęboko zakopać, piętką do góry).Drzewiastą podciełam przesadziłam do nowej ziemi i przechowywałam na parapecie korytarza Kaloryfer zakręcony ,zimne przejście do łazienki,ale dzieci 17 i 19 lat duże _szlafroki mają. Goście na papierosa kurteczki zakładali ale kwiatek nie mógł mieć za ciepło. Koło lutego posadziłam bulwki. Ku mojej radości wszystkie trzy kwiatki miały się dobrze, bulwki po dwa listki a moja cudna Drzewiasta z 15 cm. No i mi chyba wiosenne słoneczko przygrzało tak że wszystkie komórki znikły. Równo 15-go Kwietnia pojechałam na działkę ( bo po 15-tym to wszystko można sadzić,po Zimnej Zośce przecież ). Posadziłam szczęśliwa , na te mniejsze nawet butelkę 5 litrową bez dna osłoniłam bo po 2 listeczki takie małe to jak w szklarni bedą miały tak dobrze. Ale moja duma i radość drzewiasta za duża i nie przykryta. I pojechałam na święta do mamy , dopiero jak pogodę zobaczyłam to sobie uświadomiłam że miesiące pomyliłam ;:223 i przymrozki się szykują


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 835 ]  Idź do strony nr...        1 ... 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *