Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 835 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 56, 57, 58, 59, 60
Autor Wiadomość
DnoKwiatowe
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 26 paź 2017, o 08:48 
Offline
50p
50p
Postów: 90
Skąd: Mysłowice

 więcej niż 1
Z miętą to dopiero jest zabawa! Z pierwszą posadzoną na grządce skazańców walczyłam przez dwa lata. Chciałam zostawić tylko jedną kępkę ale wykarczowało mi się skutecznie wszystko. W tym roku w sierpniu kupiłam nową (maleństwo). Szkoda mi się jej zrobiło, żeby ograniczać jej miejsce (np zakopać w donicy). W październiku darłam ją łopatą, bo zagłuszyła mini iglaczek i kocimiętkę - rozłogi miała już do pół metra i właziła w róże. Wywaliłam potwora pod płot! Jeszcze za darń na trawniku "robią" u mnie fiołki. W ciągu pięciu lat ( z małej kępki na rabacie) są ich całe łany!! Nie wiem jak się toto rozsiewa, bo pokazują się w różnych miejscach. Najgorzej, że też są w różach i tam muszę je wyszarpywać wspomagając się nożem. Co wypielę to i tak odrosną...Najdziwniejsze, że rosną sobie w kostce przy samej ścianie domu - bez ziemi i wody i dalej im dobrze. Zazdroszczę, że rozsiewa się Wam lawenda. U mnie to albo zmarznie, albo tarzają się w niej koty. W tym roku szarpnęłam się znowu na nowe krzaczki w liczbie 6 szt. Za dwa dni miałam kikutki, a pędy walały się luzem po ziemi. Podejrzewam koty sąsiedzkie, bo cóż by innego. Aby sprawić im przyjemność kupiłam kocimiętkę, to może odwalą się od lawendy. We wrześniu dosadziłam narcyze i tulipany - i już zapomniałam w którym miejscu. Tak jest co roku, potem wykopując czy sadząc nowe rośliny pięknie przepoławiam cebule..Pozdrawiam,Danka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ginka
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 26 paź 2017, o 15:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4354
Skąd: Śląsk - Mysłowice

 ---
Nie polecam pozostawiać drzewek owocowych na ostatnią godzinę do przesadzania, przed chwilą wróciłam z wojny, wysadzałam chorowitą brzoskwinkę a na jej miejsce poszedł Jonagold, obok pnia czereśni wsadziłam tą samą odmianę ale musiałam powycinać korzenie, dalej obok niewyciętego konara renety wsadziłam Honeycrisp ...a pomiędzy nimi wsadziłam kilkuletnią (3 metrową) samosiejkę brzoskwini którą musiałam wytargać bo rosła między murkiem a kompostownikiem ;:159 (a co to za odmiana to się jeszcze musi okazać, mimo że mamy nadzieję że to to samo co nam smakuje, a co wykopałam bo było chorowite).
Jutro się okaże czy wyjdę z łóżka przez zakwasy ;:306 .

_________________
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Teresa Pszczola
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 1 lis 2017, o 20:46 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 461

 ---
A mnie czeka wielkie przesadzanie.
Nawtykałam do ziemi patyków forsycji , krzewuszki, agrestu i porzeczek, mokro było to się ukorzeniły i urosły.
Oprócz tego mam 3 brzoskwinie z pestek i niezliczoną ilość wiśni i śliwek.
Wszystkiego nie wysadzę, część rozdam, a reszta na "złom". ;:oj


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 4 lis 2017, o 17:13 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1008
Skąd: Krk/BB

 ---
a może w żywopłot?

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe (i nie tylko)
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ernest-G
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 9 lis 2017, o 10:20 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Skąd: Olsztyn

 1 szt.
DnoKwiatowe, u mnie też mięta rozrasta się jak głupia. Zagłusza mi poletko truskawek. Nie idzie już z nią walczyć.

Teresa co to znaczy na złom? Daj ogłoszenie tu na forum lub lokalnej miejscowości i chętni na darmowe sadzonki porzeczki itp się znajdą :) Sadzonki "forsycji , krzewuszki, agrestu i porzeczek" są chętnie kupowane więc za darmo z pożytkiem znajdą nowych właścicieli.

_________________
Znajomy miał tak niskie mieszkanie, że jadł tylko naleśniki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 3 gru 2017, o 18:35 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 41

 ---
Chciałam umilić życie kotkowi i wsadziłam kocimiętkę; teraz mam ją już między płytkami na tarasie i żaden roundup jej nie zmoże... nie wiedziałam że jest aż tak ekspansywna.
Za to los wynagrodził mi wysianiem konopi siewnej, też między płytkami i to tuż po moim oknem; a jaka dorodna była (zmroziło ją już)...
Sąsiad (policeman) miał troche powodów do żartów, ale poradziłam mu żeby zebrał nasiona i wysiał sobie też między płytkami...

Mięta wkopana w doniczce, o dziwo nie przekroczyła granic nielegalnie... co mnie bardzo zaskoczyło.
Za to maliny przeszły już do sąsiadki, ku jej wielkiemu zadowoleniu (starsza i schorowana pani nie ma sił na prace w ogródku), za to często ucina sobie ze mną pogawędki.

Malwy z biedronki, ktore miały być wielobarwne okazały się wszystkie koloru ecri ale były bardzo dorodne, piękne kwiaty miały.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dorja
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 8 gru 2017, o 12:59 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 426
Skąd: Okolice Ełku, Mazury,5b.

 ---
Dodam coś od siebie. Ponieważ robię wysiewy bylin sama ( z jednej paczki za kilka zł ogrom roślin) na parapetach w lato królują wielodoniczki. W tym roku mąż część wysiewów ukatrupił-znaczy, zasuszył podłoże, więc w te miejsce posiałam co innego. Pierwsze były goździki sine, a odsiałam dzwonki. Ponieważ nie wiedziałam, jak wyglądają jedne czy drugie w fazie wzrostu, bardzo się ucieszyłam tymi niby- dzwonkami które zazieleniły pojemniki. W sierpniu wysadziłam do gruntu. Ostatnio chodzę, patrzę, a tam w cieniu róż po kątach rosną...goździki z pąkami! ;:124 . Nie wiem, gdzie są dzwonki, wiem jedno- stanowiska, wymagania dla dzwonków i gożdzików są inne, i na wiosnę czeka mnie praca kopciuszka. Ot nauczka. A, no i mam poziomki w kwiatach, powschodziły późno, gdy flance bylin były już w ziemi. ;:223

_________________
Katarzyna. Ogród po wiejsku


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaktusowe
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 10 lut 2018, o 15:04 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 69
Skąd: Kędzierzyn - Koźle/Goszyce

 więcej niż 1
To może ja dodam coś od siebie. Na gospodarstwo przybyłam za moim Małżem. On rolnik od zawsze, ja mieszczanka, ale do dłubania w ziemi i w kwiatkach jakoś tak mnie ciągnęło. Zaczęłam od rabatki wzdłuż płotu,położyłam folie, na to ziemię, a potem worek za workiem korę. Kupiłam przez aleeeeegro zestaw roślinek zadarniających i niewiele myśląc posadziłam jedną obok drugiej. Po roku nie wiedziałam gdzie co jest, wyrwać się tego nie dało, bo wrosło w nieszczęsną folię. No i koniec końców nadszedł kres mojej pierwszej rabaty. Musiałam ją całą zlikwidować, bo nie dało się oddzielić chwastów od kwiatków.
W domu wysiałam sobie kwiatki w doniczkach, nic nie chciało wzejść aż tu nagle jest! pokazała się jedna roślinka. Chuchałam, dmuchałam, podlewałam, a jak przyszło do przesadzenia na ogród to zorientowałam się, że to nie żaden kwiatek, tylko chwast :;230

_________________
Na końcu zawsze jest dobrze, jeśli nie jest to znaczy że to jeszcze nie koniec
Wiejskie życie u Anetki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dorja
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 11 lut 2018, o 10:13 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 426
Skąd: Okolice Ełku, Mazury,5b.

 ---
I ostrzegam: kiedy przyjdzie wam do głowy pielić w zimie, to ta mała pokrzywka- żegawka parzy jak jasna chlorella również wtedy. Zawsze. Obrzydliwie jej nie cierpię.

_________________
Katarzyna. Ogród po wiejsku


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 835 ]  Idź do strony nr...        1 ... 56, 57, 58, 59, 60

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: andrzej2011 i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *