Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 853 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57 ... 61  
Autor Wiadomość
galaxy
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 5 lut 2017, o 11:34 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 697
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1
ciastki - kawą się zachłysnęłam :;230 zaraz pewnie trafię do śmietnika ale Twój opis jest unikatowy a każdy z nas pewnie widzi siebie ;:306

_________________
Spontanicznie, nieco od rzeczy, kompletnie bez kontroli - mój chaos
Poszukuję, wymienię, sprzedam, oddam
Na parapetach miejsce zawsze się znajdzie nawet jak go już nie ma


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aquaforta
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 5 lut 2017, o 12:33 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1070
Skąd: lubelskie

 więcej niż 1
Klon to bardzo ciekawa podpowiedz- kto ma problem z podagrycznikiem sprowadza czerwone bezmuszlowe i po kłopocie ;:138
A później, gdy nadmiernie się rozmnożą sprowadzi kilka kaczuszek i one opędzlują ślimory. Na końcu łańcucha pokarmowego będzie człowiek ;:306 Chytry plan ułożony...

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ands
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 6 lut 2017, o 01:09 
Offline
100p
100p
Postów: 158
Skąd: Wałcz

 1 szt.
Pierwszy rok na działce, dużo zapału do roboty, dużo pomysłów. Działka nieodwiedzana pół roku, plewienia co nie miara, ale no właśnie przecież nie wszystko, kwiaty trzeba zostawić, tylko co jest potrzebne a co nie . Przy ławce w idealnym miejscu rosło coś zdrowego , bujnego z ładnym wybarwieniem. Pierwsza myśl kwiat, może bylina (no bo takie coś też na działkach bywa) - ciekawe jaki kolor będzie kwiatów.

No i tak zostało dmuchali, podlewali i czekali. Jednego razu zaszła sąsiadka, zasiadła na ławeczce, parę kazań poprawiła i nagle zamaszystym ruchem naszej bylinie łeb urwała - myślałem że babę pogonię niech rządzi się u siebie za płotem. Wytłumaczyła że to chwast i jak się rozsieje to będzie spory problem. Dokładnie nie pamiętam, ale mogła to być lebioda.

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Andrzej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Baschka
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 8 lut 2017, o 22:25 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 49
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
Taaak!
Sąsiedzi są w tych sprawach niezawodni. :wink:
Na mojej działce przez ponad 10 lat niewiele się działo, a ja znajomością tego co rośnie poza moimi doniczkami nie grzeszę :oops: Dzięki dobrym radom działkowych sąsiadów wyrwałam spore poletko dąbrówki rozłogowej i miodunkę pstrą, jak się okazało jedne z nielicznych "ozdobnych" na mojej nowo nabytej działce. I poszły by jeszcze dwie kępki bergenii, ale mnie tknęło jak o konwaliach sąsiad powiedział, że tego też nie warto bo to jak chwast. :D
No... ale sąsiad dobry człowiek tylko raczej z tych praktycznych, czyli tuje, owocowe i warzywka. Kwiatki, bylinki to raczej w kategorii fanaberii postrzega. Ciekawe co pomyśli o trawach które planuję u siebie ;:oj

_________________
Pozdrawiam, Baśka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adamanna
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 9 lut 2017, o 02:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2509
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Co do dąbrówki to sąsiad miał rację - rozłazi się toto okrutnie (choć ładne nie przeczę) miodunki trochę szkoda bo ona chyba nie jest jakoś szczególnie ekspansywna - a może to zależy od gatunku? bergenia u mnie rośnie powoli. ale nad konwaliami trzeba trzymać straż :)

Moim błędem był krwawnik kichawiec - urokliwy ale..... mam go już na połowie rabatki za jeden sezon się rozlazł

_________________
Storczyki
Zielony kącik adamanny
Trzy rabatki adamanny


Góra   
  Zobacz profil      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 9 lut 2017, o 23:47 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 425
Skąd: okolice Torunia

 ---
krwawnik podobno dobrze jest dodać do kompostu, tak że nadmiar się przyda :lol:

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Osmunda
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 10 lut 2017, o 16:56 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 436
Skąd: nieopodal Pustyni B.

 1 szt.
No cóż nikt neofity nie zrozumie tak jak drugi podobny.
Ale zawsze ,gdy zrywam boki ze swoich albo na przykład ciastek(ki) błędów, zazdroszczę niezmiernie wszystkim tym ,którzy wyssali z mlekiem matki czy babci wiedzę rolniczo-botaniczno-podstawową.
Ileż to roboty kosztuje nauczyć się samemu.

Wśród moich licznych błędów takim chyba nie do naprawienia był pomysł aby zrobić żywopłot z topinambura czyli inaczej słonecznika bulwiastego.Z żywopłotu nici a bulwy topinambura gryzonie przenoszą w miejsca najmniej oczekiwane.I tak już parę lat.

_________________
Pozdrawiam serdecznie.
"Conditor horti felicitatis auctor"
Mój ogrodolas


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klon
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 10 lut 2017, o 19:51 
Offline
200p
200p
Postów: 417
Skąd: województwo śląskie

 ---
Osmunda,dzięki za ostrzeżenie .Też mieliśmy taki pomysł obsadzenie jednej strony płotu siatkowego topinamburem-miało być ładnie ,a przy okazji i papu.
Plan trzeba zmienić.Jeden plus mniej pracy przy kopaniu na wiosnę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Osmunda
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 10 lut 2017, o 23:51 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 436
Skąd: nieopodal Pustyni B.

 1 szt.
Myśli człowiek , że ten topinambur to duża ładnie kwitnąca roślina i ekspansywna więc dobra na żywopłot taki właśnie przy siatce i zjeść potem jest co a tu ten mój nieszczęsny topinambur pierwszy raz pięknie zakwitł dopiero po trzech latach.Widać potrzebne mu określone warunki , które nie co roku się zdarzają.Poza tym szybko łapał mączniaka i tam gdzie chciałam aby się panoszył nie rozrósł się wcale.No pomysł do niczego.

_________________
Pozdrawiam serdecznie.
"Conditor horti felicitatis auctor"
Mój ogrodolas


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 11 lut 2017, o 10:42 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1289
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1
Dzięki, wybiliście mi topinambur z głowy, posieję po prostu słoneczniki.

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aquaforta
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 11 lut 2017, o 10:45 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1070
Skąd: lubelskie

 więcej niż 1
Słoneczniki -będą naturalne karmniki dla ptaków :D

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 11 lut 2017, o 15:18 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 425
Skąd: okolice Torunia

 ---
Tak na czasie ;:173 Co roku sobie obiecuję, że kupię mniej nasionek niż w zeszłym roku, bo potem nie mam gdzie ich wysiać nie mówiąc już o miejscu na trzymanie rozsady. No i oczywiście w co roku kupuję ich jeszcze więcej ;:223
Tak na przykład rok temu kupiłam jarmuż, wysiałam, potem zmieniłam koncepcję, przekopałam wschodzący jarmuż i wsadziłam tam pomidory ;:224 Z bazylią było podobnie, tam gdzie ją wysiałam potem rosła fasolka ;:224
Oczywiście w tym roku pewnie popełnię te same błędy ;:124

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ginka
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 11 lut 2017, o 17:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4356
Skąd: Śląsk - Mysłowice

 ---
Nie tylko Ty :lol: , robiłam eksperymenty smakowo-hodowlane i spora część nasion nie wróci już do ziemi, część nie chciała rosnąć a pozostała część mi wcale nie smakowała, natomiast jarmużu to muszę kupić w zapasie (wysieję pod koniec lata szczodrą ręką aby nowe kury miały radochę ze świeżej zieleninki zimą), no i nie będę mogła się pohamować bo widziałam jakie piękne wieszaki z warzywami w auchanie stały :heja (nowe koktajkówki będą bankowo, maskotka jest sprawdzona także 100% już kupiona :D), no i duużo maciejki ;:224

_________________
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aquaforta
 Tytuł: Re: Nie rób tak! Nasze błędy w ogrodnictwie - cz.2
PostNapisane: 11 lut 2017, o 20:06 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1070
Skąd: lubelskie

 więcej niż 1
Dzięki za podpowiedz z jarmużem ;:180

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 853 ]  Idź do strony nr...        1 ... 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57 ... 61  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *