Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 114 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  
Autor Wiadomość
Kalmia
 Tytuł: Re: Mikoryza czy choroba?
PostNapisane: 10 paź 2012, o 18:21 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1478
Skąd: W-wa
Niestety, już nie pamiętam dokładnie. Kupowałam w ogrodniczym, chyba takie same, co i teraz są w sprzedaży.
Podlewałam oczywiście, bo szczepionki użyłam bezpośrednio pod korzenie moich iglaków, a wtedy jeszcze były małe i je podlewałam jak było sucho i gorąco. No, nic mi nie pozostaję jak dalej czekać.


Góra   
  Zobacz profil      
 
OldShaterhan
 Tytuł: Re: Mikoryza czy choroba?
PostNapisane: 10 paź 2012, o 18:31 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 ---
Jeśli chodzi o mikoryzy żelowe to istnieją dwie, przy czym druga to zasadniczo woda. Jedna to MYKOFLOR(moja; tubka z odcinanym końcem i zatyczką), a druga VAXI-ROOT(Zielony Dom; opakowanie takie jak ma silikon, konieczność użycia pistoletu)

Pytanie też jakiej użyłaś szczepionki dokładnie - jeśli MYKOFLOR Grzyby leśne, to pod sosnami i świerkami grzybów możesz oczekiwać. W skład tej szczepionki nie wchodzą grzyby, które łączą się z jodłami(racze, choć istnieją takie).

Pod daglezjami mogą urosnąć grzyby, jednak nie z pomocą jakiejkolwiek dostępnej na polskim rynku szczepionki. Konkretnie to mogą wyrosnąć takie maślaczki: http://www.nahuby.sk/obrazok_detail.php ... _id=178955 , które przywędrowały do nas ze Słowacji i chyba Czech.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
OldShaterhan
 Tytuł: Re: Mikoryza czy choroba?
PostNapisane: 10 paź 2012, o 19:15 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 ---
Cofam - jeszcze nie przywędrowały, ale jest pewna szansa, żeby pod nimi urosły.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kalmia
 Tytuł: Re: Mikoryza czy choroba?
PostNapisane: 11 paź 2012, o 09:30 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1478
Skąd: W-wa
Och, zupełnie nie pamiętam nazwy producenta, ale pamiętam, że musiałam to wyciskać jak ze strzykawki.
Szczepionki Grzyby leśne nie używałam, ale widziałam w sprzedaży i cały czas się zastanawiałam, czy nie kupić, tylko cena mnie zniechęcała :(
Ciekawe te maślaczki czechosłowackie :) ale pewnie bałabym się je zbierać, bo wyglądają przedziwnie.
Zastanawiam się, czy nie dosadzić do mojego "lasku" modrzew, ale miejsca brak :( a może tak dosadzić na jakiś czas? A później wyciąć?
Chyba już zaczynam za dużo kombinować.


Góra   
  Zobacz profil      
 
OldShaterhan
 Tytuł: Re: Mikoryza czy choroba?
PostNapisane: 11 paź 2012, o 14:24 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 ---
Jak wytniesz modrzewia, to maślaki żółte przestaną rosnąć. A jak tak myślę - miejsce dla jednego modrzewia się pewnie u Ciebie znajdzie. Potem dobór naturalny zrobi swoje.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kalmia
 Tytuł: Re: Mikoryza czy choroba?
PostNapisane: 11 paź 2012, o 20:44 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1478
Skąd: W-wa
Jak pojadę na działkę to zobaczę, jak jest z tym miejscem. Własne grzyby z działki - to jednak brzmi zachęcająco :)
Pozdrawiam serdecznie :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Mikoryza czy choroba?
PostNapisane: 12 paź 2012, o 10:23 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4923

 ---
OldShaterhan napisał(a):
Jak wytniesz modrzewia, to maślaki żółte przestaną rosnąć. A jak tak myślę - miejsce dla jednego modrzewia się pewnie u Ciebie znajdzie. Potem dobór naturalny zrobi swoje.

Ale jak masz świerki pospolite może być problem .

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (…). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kalmia
 Tytuł: Re: Mikoryza czy choroba?
PostNapisane: 12 paź 2012, o 12:43 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1478
Skąd: W-wa
Ano właśnie też o tym pomyślałam. Jaka ma być bezpieczna odległość?


Góra   
  Zobacz profil      
 
OldShaterhan
 Tytuł: Re: Mikoryza czy choroba?
PostNapisane: 14 paź 2012, o 19:15 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 ---
Nie wiem czy czasem nie 1 km ;).
U mnie z modrzewiami i świerkami jest tak, że na drodze rośnie kilka modrzewi, stosunkowo niedaleko nich rosły świerki, które niestety były słabe i trzeba było je wyciąć, przy czym jeden był pęknięty i z tego powodu prawdopodobnie zmarniał.
Od kilku lat mam jednak jednego modrzewia niedaleko dwóch modrzewi (jeden ma sine igły, drugi jest zielony, nie wiem czy pospolity) i jak na razie oba mają się dobrze.
A jeśli chwycą się ich grzybki, to powinno im być lepiej nawet pomimo ochojników.


Swoją drogą - idąc w kierunku grzybów. Podobno udało się wyizolować jakieś grzyby żyjące w symbiozie z kasztanowcami, które mogą sprawić, że przestaniem on smakować szrotówkom. ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kalmia
 Tytuł: Re: Mikoryza czy choroba?
PostNapisane: 16 paź 2012, o 07:56 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1478
Skąd: W-wa
No to ja mam 2 wielkie modrzewie dużo bliżej, ale to już nie mój ogród. Kupiłam karłową odmianę modrzewia, ale posadzę go dość daleko, myślę, że nie będzie miał większego wpływu na świerki. Generalnie modrzewie mnie bardzo interesują, ale szczepione odmianowe, więc i tak będę je wprowadzała do ogrodu a tam zobaczymy co będzie.
Ciekawa informacja na temat kasztanowców, oby tak rzeczywiście było, bo szkoda patrzeć na te piękne drzewa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
goska_dob
 Tytuł: Re: Mikoryza czy choroba?
PostNapisane: 13 lis 2012, o 00:47 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 45
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Witam.
Wtrącę swoje trzy grosze. Posadziłam na końcu swojej działki ( pole po życie) w jednym rogu po kilka : sosny , świerki i brzózki a w drugim modrzewie i sosny , jakieś 4 -5 lat temu. Mają od 2m świerki i sosny do 6m brzozy i modrzewie. A grzyby się pokazały 2 lata temu - kanie. W tym roku maślaki i pojedyncze zajączki i podgrzybek. No i pełno innych niejadalnych. Myślę że pomogłam naturze podsypując sporo kory pod drzewka i rzadko kosząc ten kawałek. Ale przede wszystkim dodając podczas sadzenia w dołki mikoryzę - taką najtańszą do iglaków w granulacie w wiaderkach. To chyba To , bo po jednym zajączku i podgrzybku miałam przed domem pod serbskim i pod płotem w róży. :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kalmia
 Tytuł: Re: Mikoryza czy choroba?
PostNapisane: 15 lis 2012, o 09:47 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1478
Skąd: W-wa
Gratuluję własnych grzybków na działce :) ;:215


Góra   
  Zobacz profil      
 
Layila
 Tytuł: Re: Mikoryza
PostNapisane: 25 lut 2014, o 12:24 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47

 ---
Jestem na etapie poszukiwania dobrej szczepionki mikoryzowej dla iglaków - głównie dla tuj, które w ubiegłym roku zostały posadzone praktycznie z gołym korzeniem.
Z tego co widzę, na różnych forach intensywnie reklamowana jest jedna firma sprzedająca szczepionkę w żelu - czyli jedynej słusznej formie (?) :wink:

Czy to prawda, że te tańsze grzybnie w formie proszku są nieskuteczne? Czy ktoś je stosował i jest zadowolony? Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wolak345
 Tytuł: Re: Mikoryza
PostNapisane: 25 lut 2014, o 13:44 
Offline
100p
100p
Postów: 162
Skąd: Małopolska/Podkarpacie

 więcej niż 1
Ja pewnego czasu wykopałem z polnej miedzy brzozę za pozwoleniem właściciela, teraz pod nią co roku mam kilka muchomorów, ale i naturalną mikoryzę dla tej brzozy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 114 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *