Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 352 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 21  
Autor Wiadomość
whitedame
 Tytuł: Re: Ślimaki luzytańskie - ślimaki nagie, wyjątkowo groźne dla upraw
PostNapisane: 22 cze 2015, o 17:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3385
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1 szt.
Kupuję duże chyba 3 kg, bo mam psa seniora. Ale takie 0,5 kg też są.
Ja miskę stawiam na wolnej przestrzeni i część włazi do miski i zaczyna konsumować, część do niej zmierza, ostatnio zebrałam 0,5 wiaderka winniczków i drugie tyle nagich. Lepiej się łapią w deszczowy lub pochmurny dzień albo noc.
Ważne, że się do tego schodzą, i łatwo się je wyłapuje.
Kiedyś zakopywałam słoiki z piwem, też były efekty ale nie takie spektakularne, no i Pan M się buntował :;230

_________________
;:233 Beata
Umysł jest jak spa­dochron. Nie działa, jeśli nie jest ot­warty Frank Zappa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klon
 Tytuł: Re: Ślimaki luzytańskie - ślimaki nagie, wyjątkowo groźne dla upraw
PostNapisane: 22 cze 2015, o 19:04 
Offline
500p
500p
Postów: 541
Skąd: województwo śląskie

 0 szt.
Dzięki za podpowiedź.Siarczan żelazawy zmieszam z karmą dla psa i pod skrzynkę.Kapustę i sałatę już dawno sobie odpuściłem ze względu na ślimory.U mnie niestety trzeba je było liczyć w tysiące.Zostały na szczęście trochę przetrzebione.Po pierwszych opadach na wiosnę i codziennych polowaniach rano i wieczorem żona stwierdziła,że na przyszły rok zero upraw warzywnych.Nawet pomidorami nie pogardziły. Z kwiatów też chciała zrezygnować m in. z irysów i większości jednorocznych.Lilie św Antoniego niestety zostały też przemielone przez te potwory.Pułapek muszę założyć kilka.Wczoraj zauważyłem,że oprócz ptaszków,jaszczurek zadomowił się u mnie też jeżyk.
Mam pytanie czy muszę czymś dokarmiać jeża ,żeby zadomowił się u mnie na stałe?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Zdenerwowana
 Tytuł: Re: Ślimaki luzytańskie - ślimaki nagie, wyjątkowo groźne dla upraw
PostNapisane: 22 cze 2015, o 19:41 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 252

 0 szt.
Jeśli masz jeżyka, to uważaj z tą karmą podtrutą - jeże też ją lubią.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jolek
 Tytuł: Re: Ślimaki luzytańskie - ślimaki nagie, wyjątkowo groźne dla upraw
PostNapisane: 22 cze 2015, o 20:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2518
Skąd: śląskie

 1 szt.
Gdzieś kiedyś czytałam fajny sposób na te obrzydliwe ślimaki. Jest to trochę kosztowne ale inwestycja na długie lata. Trzeba kupić rurki o dużej średnicy. Z rurki wyciąć na wzdłuż pas szerokości paru cm aby ślimaki nie wspięły się na górną ściankę. Ułożyć rurki dookoła ogrodu otworami na zewnątrz. Do wnętrza rurki nasypać sól czy inne substancje. Nie powiem, bardzo mnie to wtedy zainteresowało bo choć mam płot betonowy na ok 70 cm to dziadostwo jeszcze przełazi jak jest mokro.

_________________
Zasady AWN 2020/2021
Lista nasion
Formularz AWN 2020/2021


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
basiaamatorka
 Tytuł: Re: Ślimaki luzytańskie - ślimaki nagie, wyjątkowo groźne dla upraw
PostNapisane: 22 cze 2015, o 20:57 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 409
Skąd: opolskie

 0 szt.
Ja o jeżu :
- musi mieć schowanko
- musi mieć co jeść, nie koniecznie dokarmiać, sam się wyżywi byle było czym,
- no i niestety co jakiś czas szuka partnera i może się ulotnić (wtedy ich najwięcej ginie),
- na zimę potrzebuje sterty suchych liści, gałęzi, coś, gdzie mu się nie przeszkadza; u mnie miał specjalnie zrobiona taką stertkę , tymczasem zimował w krzaczkach szałwii, posypanych jesienią nieco liśćmi z lasu, dla ochrony przed przemarznięciem.

_________________
Basia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klon
 Tytuł: Re: Ślimaki luzytańskie - ślimaki nagie, wyjątkowo groźne dla upraw
PostNapisane: 23 cze 2015, o 18:50 
Offline
500p
500p
Postów: 541
Skąd: województwo śląskie

 0 szt.
Bardzo dziękuję za pomoc.Nie zamierzam wykładać trucizny,tylko nawóz,który powoduje odwodnienie ślimaków zmieszać z jakąś karmą ulubioną przez golce.Wszystko to przykryję skrzynkami,żeby zabezpieczyć przed ptakami i inna zwierzyną.Mam nadzieję,że jeż skrzynki nie podniesie.
Jolek wszystko fajnie z tą rurą,ale jak usunąć z niej trupy ślimacze?
Jeżyka na razie widziałem jednego,więc marna nadzieja ,ze zostanie.Schowanko prawdopodobnie ma pod rozłożystym świerkiem,którego gałęzie sięgają do ziemi.Zauważyłem,że ukradł z miski kawałek kości mojemu zaczepno-obronnemu psiakowi i gdzieś zaniósł.Chyba to też jest jego pożywieniem?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Zdenerwowana
 Tytuł: Re: Ślimaki luzytańskie - ślimaki nagie, wyjątkowo groźne dla upraw
PostNapisane: 23 cze 2015, o 18:53 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 252

 0 szt.
klon napisał(a):
Zauważyłem,że ukradł z miski kawałek kości mojemu zaczepno-obronnemu psiakowi i gdzieś zaniósł.


Brawa dla jeżyka.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kama_80
 Tytuł: Re: Ślimaki luzytańskie - ślimaki nagie, wyjątkowo groźne dla upraw
PostNapisane: 28 cze 2015, o 17:42 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1386
Skąd: Kórnik k/Poznania

 więcej niż 1 szt.
Siarczan żelaza działa bardzo skutecznie. Wykopałam kilka dołków w kompoście. Nawkładałam w nie liści z ziemniaka, sałaty i kapusty. Posypałam lekko siarczanem. Sporo trupów znalazłam w tej pułapce. Widok średni i wolałabym takich znalezisk na grządkach nie spotykać.

_________________
Pozdrawiam Jola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klon
 Tytuł: Re: Ślimaki luzytańskie - ślimaki nagie, wyjątkowo groźne dla upraw
PostNapisane: 11 lip 2015, o 18:42 
Offline
500p
500p
Postów: 541
Skąd: województwo śląskie

 0 szt.
Ten widok i tak lepszy niż po stosowanych powszechnie kulkach.Jedyny minus siarczanu,że zakwasza ziemię.Nie wiem też jak działa na ptaki,ale chyba im nic nie jest ,bo nie zauważyłem padłych ptaszków.
Czy ktoś stosował żel przeciw ślimakom?Ostatnio wyczytałem,że jest to nowy sposób ekologiczny.Poza jedną osobą,która go źle oceniła nikt się o tym środku nie wypowiada.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rosa13
 Tytuł: Re: Ślimaki luzytańskie - ślimaki nagie, wyjątkowo groźne dla upraw
PostNapisane: 19 lip 2015, o 17:00 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 196

 więcej niż 1 szt.
Też prowadzę samotną wojnę z tym paskudztwem. Za płotem mam opuszczony teren, zielsko po pas, tam się rozmnażają a na jedzonko do mnie...
Chemii nie stosuję bo zwierzęta są, od zbierana mam odruch wymiotny nawet w najgrubszej rękawicy. Próbowałam łopatką ale niezgrabnie to idzie. No i tak stałam z tą łopatką bezradna pewnego dnia i ciachnęłam jednego na pół, łatwo poszło więc wymieniłam łopatkę na większą i poszukałam następnych... Teraz robię ze trzy kursy wieczorkiem i rano jeśli pada, do jednego ciachniętego przychodzi parę głodnych braciszków ;:224
Następnego dnia praktycznie nie ma śladu po moim polowaniu, wysychają czy co...
Tylko dziecku było niełatwo wytłumaczyć dlaczego zabijam ślimaczki. :roll:
Muszę spróbować z piwkiem, żeby nie było tak brutalnie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
miki331
 Tytuł: Re: Ślimaki luzytańskie - ślimaki nagie, wyjątkowo groźne dla upraw
PostNapisane: 19 lip 2015, o 18:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1358
Skąd: Gliwice

 1 szt.
Miałem ten sam sposób co rosa13, aż pewnego dnia wpadłem na pomysł i kupiłem biurowe nożyczki z długimi ostrzami, Chodzę rano i wieczorem i cyk-cyk. Nagusów ubywa szybko i sprawnie. O resztki nie musze się martwić , bo to kanibale


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rosa13
 Tytuł: Re: Ślimaki luzytańskie - ślimaki nagie, wyjątkowo groźne dla upraw
PostNapisane: 19 lip 2015, o 19:37 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 196

 więcej niż 1 szt.
Tak, chętniej lecą do trupka niż do warzyw. :lol:
Na początku zabijałam średnio 60 szt dziennie, teraz 10-15 więc działa i bez wydatków i nie muszę kombinować co potem z wyzbieranymi.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jolek
 Tytuł: Re: Ślimaki luzytańskie - ślimaki nagie, wyjątkowo groźne dla upraw
PostNapisane: 20 lip 2015, o 06:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2518
Skąd: śląskie

 1 szt.
Ja mam trochę inny patent, kij z nakręconą złamaną szpachelką. Idę i bez schylania się tnę dziadostwo na pół.

_________________
Zasady AWN 2020/2021
Lista nasion
Formularz AWN 2020/2021


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kama_80
 Tytuł: Re: Ślimaki luzytańskie - ślimaki nagie, wyjątkowo groźne dla upraw
PostNapisane: 20 lip 2015, o 12:04 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1386
Skąd: Kórnik k/Poznania

 więcej niż 1 szt.
Ja powoli też odchodzę od siarczanu żelaza w terenie. Stosuję go na obudowie kompostu. Wczoraj przeraziłam się bo posypałam ślimaki a tam za chwilę rodzina jeżyków przyszła na żer. Stracha miałam nieziemskiego.

Natomiast litości nie mam nadal bo zjdły mi te obślizgłe paskudy sporo roślin. Chabry łyse, słoneczniki sięgające mi do pasa to już tylko kikuty. Jak zobaczyłam, że dobrały mi się do pierwiosków to szlag mnie trafił.

_________________
Pozdrawiam Jola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klon
 Tytuł: Re: Ślimaki luzytańskie - ślimaki nagie, wyjątkowo groźne dla upraw
PostNapisane: 20 lip 2015, o 15:39 
Offline
500p
500p
Postów: 541
Skąd: województwo śląskie

 0 szt.
Zrobiłem miksturę z drożdży piekarniczych i dodałem siarczanu żelaza ,pudełko wkopałem w ziemię i przykryłem skrzynką na owoce.Jeż tego nie podniesie , a ślimaki mają świetną miksturę na pożegnanie z życiem.Niestety boję się o jaszczurki.Musiałem zrezygnować z mieszanek z karmą psią ze względu na jeże.
Łapanie jest dobre jak się ma mały ogród i mało ślimaków.U mnie pod jedną kępą goździków zabiłem 30 sztuk.Te zostały zabite motyczką.
Muszę przyznać,że mam już takie miejsca jak poletko ogórków,papryki czy pomidorów,gdzie wczoraj po deszczu wyłoniło się tylko 5 potworów.Moja wydawałoby się walka z wiatrakami powoli przynosi skutki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
miki331
 Tytuł: Re: Ślimaki luzytańskie - ślimaki nagie, wyjątkowo groźne dla upraw
PostNapisane: 21 lip 2015, o 16:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1358
Skąd: Gliwice

 1 szt.
Każdy dorosły osobnik może złożyć 400 jajeczek, które w przyszłym roku dadzą kolejną rzeszę darmozjadów i niszczycieli !
Żadnej litości i na dodatek motyczkowanie i przeglądanie jesienią zakamarków by odsłonić białe jajeczka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Ślimaki luzytańskie - ślimaki nagie, wyjątkowo groźne dla upraw
PostNapisane: 21 lip 2015, o 16:37 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6564
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Ale wiecie, że ślimaki zjadają się wzajemnie, więc nie można trupków zostawiać tylko trzeba je zakopywać bezwzględnie.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 352 ]  Idź do strony nr...        1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 21  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Gandalfwhite i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *