Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 185 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11  
Autor Wiadomość
antek5
 Tytuł: Re: Wzajemne oddziaływanie roślin... - 1cz.
PostNapisane: 12 kwi 2013, o 20:48 
Offline
50p
50p
Postów: 77
Skąd: małopolska(charsznica)

 0 szt.
kazko47 napisał(a):
Witam.Chcę się podzielić doświadczeniami z ub.roku.Zmienialiśmy miejsce pryzmy kompostowej i na tym miejscu(resztki kompostu) posadziłem pomidory,obok ogórki (dzieliła ich tylko ścieżka).Przy pryzmie rośnie orzech włoski,owocujący.Wszystko niezgodne z zasadami dobrego sąsiedztwa.Pomidory i ogórki były super.Nigdy nie mieliśmy tyle ogórków i pomidorów.Bez chemi,tylko gnojówka z pokrzywy.


Według mnie przyczyną dobrych zbiorów było właśnie miejsce po kompostowniku.
Oprócz próchnicy i składników odżywczych, było ta dużo pożytecznych mikroorganizmów glebowych. I to właśnie one blokowały rozwój patogenów.
Przejrzyj wątek efektywne mikroorganizmy EM. viewtopic.php?f=18&t=5546


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
janewa
 Tytuł: Re: Wzajemne oddziaływanie roślin... - 1cz.
PostNapisane: 13 kwi 2013, o 22:16 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 0 szt.
Ogórki prowadzone na sznurkach uprawiam od lat. Dobrze się sprawdza. Tyle że oprócz pracy przy postawieniu stelaża, trzeba jeszcze sukcesywnie okręcać łodygi wokół sznurków. Ale warto. Łatwiej podlewać, zbierać a ogórki czyste no i ta oszczędność miejsca bezcenna.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barkaskarfre
 Tytuł: Re: Wzajemne oddziaływanie roślin... - 1cz.
PostNapisane: 19 kwi 2013, o 11:13 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39
Skąd: Leszno, woj. Wielkopolskie

 1 szt.
Witam
Chciałbym posiać ogórki na sznurki w gruncie. By zaoszczędzić miejsca na zioła ok. 2m x 5m- estragon, majeranek, tymianek, bazylia, ostropest plamisty, oregano, hyzop, stewia, kozłek, lebiodka -- bo przeznaczałem na nie 3,6m x 5 m - dwa rzędy długości 5m a między nimi 180 cm, a po brzegach 90 cm -- no i przeglądając forum znalazłem ,
Wg POMODORO
"Najbardziej praktyczny jest system rzędowo-pasowy.

Obrazek


Przy takiej uprawie jest swobodny dostęp do każdego rzędu roślin"

"Jeśli ktoś zechce posadzić 1 szpaler ogórków to proponuję taki oto schemat sadzenia/ siewu/ "


Obrazek

I wczoraj 18.04 wymierzyłem pod ogórki rozstawę:

Obrazek

I mam takowy zamiar wysiać oprócz NADUSHA i POTOMAC jeszcze ogórki TESSA
Do JANEWA :
może masz jakieś zdjęcia swoich ogórków na sznurkach w gruncie i jakieś rady co do takowej uprawy.

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Pozdrawiam Alfred


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mordzio
 Tytuł: Re: Wzajemne oddziaływanie roślin... - 1cz.
PostNapisane: 19 kwi 2013, o 15:08 
Offline
50p
50p
Postów: 53
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jaki krzew owocowy (najlepiej jadalny) polecacie posadzić w bliskim sąsiedztwie orzecha?
Niestety moja działka sąsiaduje z wielkim orzechem, który to rośnie przy samym płocie.

_________________
Pozdrawiam Marcin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Yoannak
 Tytuł: Re: Wzajemne oddziaływanie roślin... - 1cz.
PostNapisane: 3 maja 2013, o 01:08 
Offline
500p
500p
Postów: 612
Skąd: prawie Wrocław

 1 szt.
Witajcie,

czy możecie mi podpowiedzieć, gdzie mogę przeczytać o prowadzeniu ogórków po sznurku? Rozumiem, że w taki sposób można prowadzić zwykłe gruntowe ;:173.

_________________
Joasia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BozenkaA
 Tytuł: Re: Wzajemne oddziaływanie roślin... - 1cz.
PostNapisane: 3 maja 2013, o 08:51 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1145
Skąd: łódzkie

 1 szt.
Yoannak, zerknij na warzywnik renzal


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lili173
 Tytuł: Re: Wzajemne oddziaływanie roślin... - 1cz.
PostNapisane: 8 maja 2013, o 15:02 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 25
Skąd: Kórnik, Wlkp

 0 szt.
Poradźcie mi bo nie wiem czy dobrze kombinuje. Czy jeśli pomidorami a ogórkami mam już posianą bazylię i aksamitki, a posieję jeszcze buraki i cebulę to nie będą już sobie przeszkadzały? Myślałam też żeby obok nich posiać fasolę szparagową ale nie wiem czy to dobry pomysł :?

_________________
Pozdrawiam Lili


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kosa4321
 Tytuł: Re: Wzajemne oddziaływanie roślin... - 1cz.
PostNapisane: 24 cze 2013, o 22:24 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 51
Skąd: Bieszczady

 0 szt.
A ja mam pomidory z ogórkami posadzone w szklarni ;:14 , w następnym roku może papryka pójdzie zamiast ogórków :wit
Ciekawi mnie czy coś może odganiać miniarkę ? Jedyny problem w szklarni...
Dzięki Erazm za tworzenie tych świetnych tematów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
miisia
 Tytuł: Re: Wzajemne oddziaływanie roślin... - 1cz.
PostNapisane: 22 lis 2013, o 17:00 
Offline
100p
100p
Postów: 147
Skąd: Podkarpacie

 0 szt.
Zaczęłam ten wątek czytac,dopiero 1 str ale w pełni zgadzam sie z Erazmem ze rządek marchewki naprzemiennie z dymką daje swietne wyniki. :tan .Robię tak juz 3 lata z rzędu i rzadko mi sie trafi robaczywa marchewka ;:215 ,a to zasługa forum poniewaz gdzies wyczytałam i tak stosuję i tego na pewno nie zmenię.Natomiast zrobiłam babola bo posadziłam jezyny blisko malin i nie wiem czym je przegrodzic ;:145 .Prosze o radę.

_________________
Marianna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
missjellyfish2
 Tytuł: Re: Wzajemne oddziaływanie roślin... - 1cz.
PostNapisane: 23 lis 2013, o 06:31 
Offline
50p
50p
Postów: 75
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Bazylię powinno się sadzić między pomidorami, jej aromat chroni pomidory przed szkodnikami. :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
and777
 Tytuł: Re: Wzajemne oddziaływanie roślin... - 1cz.
PostNapisane: 24 lis 2013, o 19:50 
Offline
200p
200p
Postów: 311
Skąd: łódzkie

 1 szt.
Też w tym roku miałem marchew posianą obok cebuli-dymki i nie było w niej robaków ale niezbyt duża wyrosła bo woda wiosną długo stała.
Marchew słabo rośnie na żyłach wodnych.

_________________
Pozdrawiam
and777
Myśl stwarza doświadczenie i rzeczywistość


Góra   
  Zobacz profil      
 
dtlissa
 Tytuł: Re: Wzajemne oddziaływanie roślin... - 1cz.
PostNapisane: 15 gru 2013, o 09:39 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 381
Skąd: Wroclaw

 więcej niż 1 szt.
... i ja tez posadzilam ceubule miedzy marchewka. niestety moja cebula zostala calkowicie zagluszona natka marchewki :? jednakze na jesien udalo mi sie wykopac troche malych i srednich cebulek. wniosek - trzeba zrobic wieksze odstepy...

Pytanie - jak duze odstepy robicie miedzy marchewka a cebula?

_________________
Witam w ogrodzie... (NL1)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Yvona
 Tytuł: Re: Wzajemne oddziaływanie roślin... - 1cz.
PostNapisane: 9 lut 2014, o 22:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1562
Skąd: Koszalin/ Zachodniopomorskie

 1 szt.
Chyba czas odświeżyć wątek :lol:
Planując warzywnik zastanawiam się nad wzajemnym odziaływaniem marchwi z burakiem ćwikłowym-nie mogę znaleźć nigdzie takiej informacji, może ktoś pomoże.
Druga sprawa to burak ćwikłowy z czosnkiem...Na tej stronie http://docs8.chomikuj.pl/211446418,0,1, ... edztwo.doc mam wrażenie, że coś nie gra...Dla buraka czosnek jest ble, ale dla czosnku burak jest ok...więc mogą rosnąć koło siebie czy nie mog a? :roll:

_________________
Trzeba być szalonym, żeby za własne pieniądze katować się w górach...
Trzeba być głupim by tego nie robić.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ostatnia szansa
 Tytuł: Re: Wzajemne oddziaływanie roślin... - 1cz.
PostNapisane: 10 lut 2014, o 08:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2842
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
W tej tabeli jest obustronne złe sąsiedztwo marchwi i buraka.
A ja własnie sadzę marchew i buraki w rządkach koło siebie i nie wiem na co mi szkodzi bo rosną spokojnie bez nerwic :heja

Na tej stronie zawarta jest informacja, że porzeczki czarne odstraszają nornice - u mnie po zimie mam bardzo dużo korytarzy po nornicach w okolicy krzaków porzeczki czarnej ;:oj

_________________
Moje nowe imię Szansa :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Świnka
 Tytuł: Re:
PostNapisane: 16 lut 2014, o 01:19 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 198
Skąd: z okolic Krakowa
Erazm napisał(a):
Ogórki
- korzystnie oddziaływują na ziemniaki,
- obustronnie korzystnie: ogórki - drzewa owocowe, fasolę, groch karłowy, kalarepę, koper, kukurydzę, seler, sałatę, rzodkiewkę, słonecznik, wczesną kapustę.


Erazmie, a co lepiej posadzić z ogórkiem jako naturalną podporę, chcąć, żeby ogórek się po tym wspinał? Kukurydzę czy słonecznik? A może oba?
Szukam rady, jak to zrobić, czy możesz mi jakoś pomóc?

_________________
"Gdzie pietruszka szybciej rośnie, tam kobieta chodzi w spodniach"


Góra   
  Zobacz profil      
 
Świnka
 Tytuł: Re: Wzajemne oddziaływanie roślin... - 1cz.
PostNapisane: 16 lut 2014, o 01:26 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 198
Skąd: z okolic Krakowa
BozenkaA napisał(a):
Ostatnio czytałam, że powinno się uprawiać razem dynię, fasolę i kukurydzę.


Jest taka metoda współrzędnej uprawy ciepłolubnej trójki warzyw, ale ja słyszałam o fasoli, kukurydzy i słoneczniku. Tradycyjny system, podobno rodem z ciepłej strefy Ameryki.
Zastanawiam się, czy można tę dynię w Twojej Bożenko wersji zastąpić ogórkiem?

_________________
"Gdzie pietruszka szybciej rośnie, tam kobieta chodzi w spodniach"


Góra   
  Zobacz profil      
 
Natalii88
 Tytuł: Re: Wzajemne oddziaływanie roślin... - 1cz.
PostNapisane: 20 lut 2014, o 16:01 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 87
Skąd: ściśle tajne :P

 0 szt.
Witam wszystkich :wit

Na forum jestem od niedawna i jak na razie intensywnie przeszukuję posty w poszukiwaniu czegoś ciekawego. Niespodziankę sprawił mi ten wątek gdyż tak się składa, że na studiach miałam warzywnictwo, sadownictwo, herbologię, rośliny przyprawowe i lecznicze (itd.) więc myślę, że mogę coś od siebie dodać z fachowej wiedzy jaką mi przekazano :wink: (Postanowiłam ująć to w formie pytań aby było to bardziej przejrzyste ;:173 ).

Zacznę więc może od mechanizmu działania samego zjawiska bo ktoś o to wcześniej prosił :) . Jak już słusznie zauważył Will, allelopatia to dość szeroko rozumiane pojęcie. Fachowo definiuje się je jako "zjawisko wzajemnego oddziaływania roślin wyższych na siebie za pośrednictwem allelopatyn (allelochemikaliów)".

Czym są więc allelopatyny? :?:
Allelopatyny to związki, które z reguły należą do tzw. metabolitów wtórnych (czyli ubocznych produktów procesów metabolicznych rośliny). Ich rola w danej roślinie wciąż nie jest jeszcze dokładnie poznana.

Jak allelopatyny uwalniane są do otoczenia? :?:
Większość roślin uwalnia te związki przez korzenie do środowiska, jednak są i takie, z których allelopatyny dosłowniue "ulatniają się" z części nadziemnej. Są też gatunki roślin, z których deszcz spłukuje allelochmikalia a te z kolei dostają się do gleby lub razem z kroplami spadają na sąsiednie rośliny. Do gleby allelopatyny mogą dostać się również za pośrednictwem resztek obumarłych roślin. Co ciekawe :idea: , allelopatyny mogą być również przenoszone poprzez tak maleńką rzecz, jaką jest pyłek kwiatowy ;:oj .

Jak allelopatyny jednych roślin wpływają na inne rośliny? :?:
Allelopatia może mieć charakter dodatni lub ujemny (we wcześniejszych postach wspomniane było pojęcie "allelopatia dodatnia" ;:215 ); oznacza to, że wydzieliny roślinne mogą stymulować wzrost innych roślin lub go hamować.

Jak gołym okiem można zauważyć symptomy takiego oddziaływania? :?:
U roślin poddanych wpływom allelopatycznym występuje ograniczenie lub całkowite zahamowanie kiełkowania nasion (czyli brak wschodów :( ). Po wykopaniu nasionek wcześniej wysianych możemy zauważyć ich ciemnienie i znaczne zwiększenie ich objętości . Po wykopaniu młodego kiełka można zauważyć, że zahamowany został wzrost korzonka zarodkowego lub zwiększyła się ich liczba. Ponad to objawem może być skręcanie się korzeni lub zmniejszenie się ich masy. Oznaką, którą trudniej jest zaobserwować jest zanikanie włośników (jest to o tyle groźne, że organem, przez który roślina pobiera wodę są właśnie włośniki; bez nich roślinki umierają z pragnienia). Najbardziej widocznym objawem jest jednak osłabiony wzrost, który może prowadzić do zamierania całych roślin ;:222 .

Czy konkurencja i allelopatia to to samo? :?:
Zdecydowanie nie. Konkurencja to zabieranie przez jedną roślinę innej roślinie czegoś, co jest jej potrzebne do życia (światło, woda, składniki pokarmowe, przestrzeń życiowa...). Allelopatia natomiast to oddawanie przez roślinę do środowiska czegoś, co wpływa na inne rośliny pozytywnie lub negatywnie.

Czy objawy konkurencji są takie same jak allelopatii? :?:
Nie, ale na pierwszy rzut oka są łudząco podobne ;:219 . W warunkach polowych jest niezwykle trudno określić czy mamy do czynienia z jednym czy z drugim zjawiskiem. Dlatego też w takiej sytuacji przydaje się znajomość wpływu jednych roślin na drugie. Wiedzę o tym można zdobyć sięgając po literaturę fachową i zerkając na ten wątek :uszy .

PS. W niedalekiej przyszłości napiszę coś jeszcze o wpływie warzyw na siebie, chwastów na inne roślinki i może coś o kwiatach :D ? Macie jakieś konkretne pomysły? Mam sporo literatury więc pewnie coś pożytecznego znajdę ;:108

Pozdrawiam :wit

_________________
Cur in gremio haremus?
Cur poenam cordi parvo damus?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 185 ]  Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *