Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 193 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 10, 11, 12, 13, 14
Autor Wiadomość
and777
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 18 sty 2016, o 19:17 
Offline
200p
200p
Postów: 311
Skąd: łódzkie

 1 szt.
W moim ogrodzie chwasty mają się dobrze, w nich też jest życie.
W Biblii nawet pisze aby nie niszczyć wcześniej roślin tzw. chwastów dopiero w czasie żniw oddzielić kąkol od nasion zbóż.
Substancje znajdujące się w chwastach wzmacniają rośliny uprawne, ich aury przenikają się.
Jak zaczęto oferować ludziom sztuczne śr. ochrony roślin wydawało się że problem zachwaszczenia rozwiązany będzie ale okazało się że jak jedne chwasty zniszczymy to inne opanowują plantację.
Chemii coraz więcej w glebie a chwasty nadal są.

_________________
Pozdrawiam
and777
Myśl stwarza doświadczenie i rzeczywistość


Góra   
  Zobacz profil      
 
MartisM
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 27 kwi 2016, o 15:06 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 796
Skąd: Okolice Wrocławia

 1 szt.
Ja się zaprzyjaźniłam z mniszkami i koniczyną na trawniku, skrzypem na rabatach i pokrzywami pod drzewami :D Gorzej mi idzie z masową ilością ostów na trawie - latem nie da się kocyka dziecku rozłożyć ;) A mniszki i koniczynka jest użytkowana jako zielenina dla moich świnek morskich :)
U sąsiada trawnik idealny, ale kilka razy już był pryskany, co mi jako przeciwniczce "chemii" niekoniecznie się podoba.

_________________
Pozdrawiam Marta
Zapraszam do mojego wątku
Bananowiec i inne egzotyki w gruncie - kolorowy ogród z jagodowym zakątkiem


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ZielonyJarek
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 27 kwi 2016, o 16:28 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 29
Skąd: Siedlce

 więcej niż 1 szt.
Ja swoimi chwastami karmię króliki, co do ostów wycinam je długim noże jak najgłębiej się da i już prawie się pozbyłem (3 lata) przy okazji zająłem się ostami na sąsiedniej działce (ugór) żeby nasion nie wytwarzały.

_________________
Pozdrawiam Jarek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MartisM
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 27 kwi 2016, o 20:33 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 796
Skąd: Okolice Wrocławia

 1 szt.
Ło matko :D To jeszcze trochę pracy z ostami mi zostało ;) Mój drugi sąsiad się w ogóle nie interesuje ostami, więc ja nie mam jak się nimi zająć - pewnie się znowu rozsieją :)

_________________
Pozdrawiam Marta
Zapraszam do mojego wątku
Bananowiec i inne egzotyki w gruncie - kolorowy ogród z jagodowym zakątkiem


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
phylloscopus
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 29 wrz 2016, o 09:01 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15
Skąd: dolnoślaskie

 0 szt.
Zauważyłam, że wystarczy mieć gęsty trawnik, w miarę często koszony, a osty nie rosną- są zagłuszane. Zostają trawy, koniczyna, czasem krwawnik, w maju kwitną mniszki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MartisM
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 29 wrz 2016, o 10:17 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 796
Skąd: Okolice Wrocławia

 1 szt.
Na moim regularnie koszonym trawniku osty kwitną w najlepsze :) W sumie nie przeszkadzają mi jakoś, bo mają ładne fioletowe kwiaty, które rozkwitły przy samej ziemi, więc nie wystają nawet nad trawę :)

_________________
Pozdrawiam Marta
Zapraszam do mojego wątku
Bananowiec i inne egzotyki w gruncie - kolorowy ogród z jagodowym zakątkiem


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agata38
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 3 paź 2017, o 14:39 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
zamiast narzekać na nadmiar pokrzyw można ja spożytkować. Ja mam jej za mało.Pokrzywę zaparzyć i podlewać nią rośliny można.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-ja
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 3 paź 2017, o 15:27 
Offline
---
Postów: 4998

 0 szt.
Im mniej chwastów w ogrodzie tym bardziej ,rośliny , nasi ulubieńcy chorują .
W warzywniku zielska nie mam ogród też do zarośniętych nie należy ale mam takie zakątki i to sporo gdzie rośnie ,że tak powiem , co chce a to się przekłada na to, że od wiosny do późnej jesieni mam zatrzęsienie owadów i innych żyjątek . Zero sztucznych nawozów ,zero chemii , stworzenie wsze ma malutki raj .
Trzeba zapewnić domek dla maluszków by móc cieszyć oczy takimi widokami
Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Olasz
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 21 maja 2019, o 13:27 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10
Skąd: Świdnica, dolnośląskie

 0 szt.
pogotowie ogrodnicze napisał(a):
Erazm napisał(a):
Chwasty podobnie jak rośliny mają swoje wymagania i występują tylko, gdy warunki „pokarmowe” im sprzyjają.[/color]

 prosienicznik gładki (Hyophoeris glabra)


Poprawna nazwa łacińska to Hypochaeris glabra - może warto poprawić, żeby się błąd po ludzkości nie rozszedł :)

_________________
moje wątki i zaczątki ogrodu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 23 maja 2019, o 13:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1349
Skąd: Kozienice

 0 szt.
and777 napisał(a):
Jak zaczęto oferować ludziom sztuczne śr. ochrony roślin wydawało się że problem zachwaszczenia rozwiązany będzie ale okazało się że jak jedne chwasty zniszczymy to inne opanowują plantację.
Chemii coraz więcej w glebie a chwasty nadal są.


A tu ilustracja tej tezy. Czyż nie piękna, wcale niezachwaszczona (innymi chwastami) plantacja chwastu? :)

Obrazek

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
Tilling the soil is the equivalent of an earthquake, hurricane, tornado, and forest fire occurring simultaneously to the world of soil organisms.
USDA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Niebieskooka
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 14 cze 2019, o 21:02 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
Dla jednych chwasty, dla mnie zioła... :) To czego komu brakuje(jakich pierwiastków, mikroelementów),to mu pod domem/w ogrodzie wyrośnie... Każdy zielarz to wie. natura wie co robi! :)
U mnie i chaber się znajdzie(suszę na herbatę dla pociech), i pokrzywa(cud - u mnie pokrzywy pod ochroną, a jaki nawóz dla roślin można zrobić!), i mniszek(drugi cud- cały jadalny) i koniczyna czerwona(kwiaty idealne dla kobiet) i komosa biała (pyszna z czosnkiem jak szpinak)... :)
A i skrzyp się znalazł, ale mało, ledwie parę sztuk, na włosy spozytkowalam. :D korzystajmy z tego co nam pod nosem matka natura daje :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 193 ]  Idź do strony nr...        1 ... 10, 11, 12, 13, 14

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *