Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 93 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
Technik21
 Tytuł: Re: Potrzebna porada - od czego zacząć?
PostNapisane: 24 sty 2011, o 21:43 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 71
Skąd: mazowsze

 0 szt.
obecnie "wspieram" się książką "uprawa warzyw pod osłonami" profesora T.Pudelskiego. teoria to jedno a praktyka to drugie:)
narazię w pierwszym roku nie ma mowy o ogrzewaniu tunelu. nawodnienie oczywiście ze tak. mam studnię niedaleko. nawożenie tu bedę się radził Was.

zacznijmy od tych odmian i od wyboru ogórek -pomidor-papryka? na co się ukierunkować?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
frant
 Tytuł: Re: Potrzebna porada - od czego zacząć?
PostNapisane: 24 sty 2011, o 22:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 785
Skąd: kujawy

 1 szt.
Papryka jest niezmiernie malo wydajna , opłaca sie tylko przy wielkiej ilości , rzędu kilkudziesięciu tuneli . Ogórek bez ogrzewania w zasadzie sie nie obejdzie ... Pozostaje pomidor , gleba 3kl - akurat . Na początek proponuje jakąś starszą , ale rozpracowaną odmianę , np. Marissa . Uważam ,że choć ma kilkanaście już lat , to w niczym nie ustępuje tym najnowszym . Niezwykle plenna , twarda , smaczna , ładny wygląd .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nalewka
 Tytuł: Re: Potrzebna porada - od czego zacząć?
PostNapisane: 25 sty 2011, o 00:35 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6575
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
Technik21 napisał(a):
oki rozumiem. po prostu chce aby ta uprawa nie była dla mnie kłopotem i gwoździem do trumny. potrzebuje fachowych porad jak poradzić sobie z utrzymaniem kilku tuneli i po prostu aby to było rentowne

Aaaa no właśnie, to jest najtrudniejsze, bo ja kupiłabym to, ktoś inny tamto, a w twoim miasteczku latem będzie zbyt na jeszcze co innego, bo sąsiad nasycił rynek tym czymś, co schodziło rok temu i nikt twojego już nie kupi...

Żeby było rentowne... A byłeś na rynku hurtowym w tych miastach, widziałeś co ludzie kupują? Może wcale nie pomidory, tylko owoce? Wczesne truskawki? A może zioła w doniczkach? Albo azalie w doniczkach?

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
agapuszka_83_28
 Tytuł: Re: Potrzebna porada - od czego zacząć?
PostNapisane: 25 sty 2011, o 11:27 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 966

 0 szt.
:wit Jestem Aga od dziecka mam do czynienia z tunelami , moi rodzice mieli i mają tunele i ja z mężem też już w tym siedzimy 6 lat(mamy 16 i jeszcze 2 w planie) , napisz dokładniej skąd jesteś. A gdzie chodziłeś do szkoły średniej ? ja też kończyłam ogrodniczą

_________________
pozdrawiam Aga Zielone cuda w moim domu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Technik21
 Tytuł: Re: Potrzebna porada - od czego zacząć?
PostNapisane: 25 sty 2011, o 12:00 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 71
Skąd: mazowsze

 0 szt.
jestem z powiatu Grójeckiego. jak już zaznaczyłem chciałbym aby raczej wszystko szło hurtowo, na tych targach sprzedawałem już owoce i to jest męczące wciskać komuś kilo czereśni na siłę. poza tym myślę ze część pomidorków sprzedał bym w okolicznych sklepach jak to robię obecnie z ziemniakami. tunel papryki to nie dużo wiec może samo zaopatrzenie sklepu i tyle. chciałbym się skupić jednak na pomidorach papryce i ewentualnie na ogórku. mam już młody sad,zacznie owocować za rok. tylko tunele:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
agapuszka_83_28
 Tytuł: Re: Potrzebna porada - od czego zacząć?
PostNapisane: 25 sty 2011, o 17:01 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 966

 0 szt.
Widzę że nie interesuje się moje doświadczenie i co uprawiam w tych tunelach , ty od razu chcesz konkretne odpowiedzi najpierw trzeba się troszkę poznać . Pa więcej tu do Ciebie nie będę zaglądać

_________________
pozdrawiam Aga Zielone cuda w moim domu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Technik21
 Tytuł: Re: Potrzebna porada - od czego zacząć?
PostNapisane: 25 sty 2011, o 18:40 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 71
Skąd: mazowsze

 0 szt.
oczywiście że mnie interesuje:) staram się po prostu na wszystkie posty odpisywać:) i oczywiście że chce się poznac


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Technik21
 Tytuł: Re: Potrzebna porada - od czego zacząć?
PostNapisane: 25 sty 2011, o 18:47 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 71
Skąd: mazowsze

 0 szt.
do frant: czyli uprawę ogórka w nieogrzewanym tunelu odradzasz? wiem ze temperatura ma wpływ ale chyba odmiana merengue da rade?a odnośnie pomidorka to jaką jeszcze odmianę byś polecił? jest ich od groma.można się pogubić. każda ma wady i zalety. co myślicie o malinowej VP-1 ?

do nalewka: jest to duża giełda,są tam głownie ludzie którzy zaopatrują swoje sklepy itp. zbyt ze wszystkim jest pewny tylko czasami cena jaką dają jest śmieszna. masz na myśli uprawę truskawek pod folią tzn wczesnych?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Technik21
 Tytuł: Re: Potrzebna porada - od czego zacząć?
PostNapisane: 25 sty 2011, o 18:58 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 71
Skąd: mazowsze

 0 szt.
ekopom może Ty zabierzesz głos? czytałem Twoje posty i z tego co widać jesteś obstukany w tych pomidorkach i odmianach?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ekopom
 Tytuł: Re: Potrzebna porada - od czego zacząć?
PostNapisane: 27 sty 2011, o 20:04 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4546
Skąd: kuj. pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Obojętnie jaką odmianę uprawiałem zawsze mi na tyle wychodziła, że była smaczna. Można by podzielić pomidory na grupy cenowe i zależy czy jest się w stanie kupić te drogie lub tanie. Za 1000 nasion można zapłacić 1500 zł lub tańszą odmianę już powyżej 200 zł za 1000 szt. I wówczas będzie można wybrać ekonomiczną według swego portfela. Np. pomidory Starbuck F1 (1000szt. 1400zł ) są bardzo plenne wyrównane i dobrze wiążą , ale w detalu tak po prostu jak w markecie ,zwykły smak i mi tworzyły rdzenie. POMIDOR EROPHILY ( 370 zł za 1000 szt.) .Ładny odporny na choroby i nawet na zarazę ziemniaczaną, owoc 200 G lekko żebrowany , można by polecić na początek, bo o ile pisałeś że uprawiasz ziemniaki to może być większe niebezpieczeństwo na rozwój zarazy ziemniaczanej .

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
Technik21
 Tytuł: Re: Potrzebna porada - od czego zacząć?
PostNapisane: 28 sty 2011, o 11:48 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 71
Skąd: mazowsze

 0 szt.
chciałnym posadzić około 1600 krzaczków. wiec płacenie ponad 1000 zł za nasionka to troszkę za dużo zwłaszcza jak dla początkującego.myślę ze bym dał rade zapłacić tyle lecz ten rok będzie nowy dla mnie w doświadczenie, popełnię kilka błędów w nawożeniu,w produkcji rozsady i klapa. chciałbym zacząc od tych tańszych i prostych w uprawie odmian. chcę skupić się na 2 odmianach.
co myślisz o odmianie tamaris?-uniwersalna,twarda, wczesna i plenna

co do ziemniaków to będą one oddalone znacznie od tuneli więc spokojnie:) a ta ziemia gdzie będą stały namioty jest zdrowa i "świeża"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ekopom
 Tytuł: Re: Potrzebna porada - od czego zacząć?
PostNapisane: 30 sty 2011, o 12:55 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4546
Skąd: kuj. pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Pewnie u Ciebie będzie rosła dobrze, bo masz nową ziemię i choroby z gleby na razie nie są groźne,odmiana według katalogu obiecująca.

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
dorotaa
 Tytuł: Re: Co najlpiej uprawiac dla zysku?
PostNapisane: 24 lut 2011, o 13:47 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 263
Skąd: Lubaczów

 1 szt.
Krycha napisał(a):
Jeśli w pobliżu masz miasto polecałabym kwiaty ogrodowe. Ja mam taki mały dochodzik. Do miasta mam 15 km . Mam dwa stoiska które przyjmują ode mnie wiązanki kwiatów, takie bukieciki. Zaczynałam od mieczyków. Teraz na wiosnę pierwsze idą stokrotki. Mam odmianę hiszpańską są niewielkie ale bardzo milutkie. Potem goździk brodaty, to jest właściwie hit każdego roku. Idą. każde ilości, na koniec sprzedaję prawie śmiecie, aż mi wstyd, ale wołają ciągle że mało. Następnie margerytka i odętka, ale te to już zależne od pogody, jeżeli są na mieście upały, kwiaty nie idą. A potem to już mieczyki i krokosmie. Krokosmia to też hit.Na koniec astry, tych nigdy za dużo. Ale to wszystko pomału w ciągu paru lat. Najtrudniej zdobyć odbiorcę. Teraz gdy już jestem na rynku miałabym ich więcej , ale moi odbiorcom dałam wyłączność, tzn biorą każde ilości (oczywiście w granicach rozsądku) i mają takie kwiaty jakich nie ma konkurencja. Pieniążki nie są duże, praktycznie te panie tylko sprzedając zarabiają więcej niż ja. Ale w tym roku starczyło mi na umeblowanie pokoju (szafa stół komoda biurko pod komputer, wersalka i fotele). Paro dniowy wyjazd w lipcu na Litwę do rodziny. No i na trzy tygodniowy wyjazd do Hiszpanii, w grudniu wyjeżdżam, wracam w styczniu. To takie większe wydatki, poza tym drobne codzienne. Jestem na wcześniejszej emeryturze i mam tylko parę groszy więc taki zastrzyk bardzo mnie wspomaga. Ale się rozpisałam, a jeszcze nie przebrałam mieczyków, a już najwyższy czas. Ale tak prawdę mówiąc, żyję już Hiszpanią , to mój 4 wyjazd do Hiszpanii tylko dzięki kwiatkom mogłam na te wyjazdy sobie pozwolić.


Czytam to już chyba z dziesiąty raz i za każdym razem mam coraz większe przekonanie ,że to jest wspaniały pomysł jak dla mnie.Zaorałam w listopadzie około 70 arów ziemi trochę to nawiozłam i zostawiłam tak do wiosny.Przez całą zimę szukałam porady co z tym zrobić chociaż na części zaplanowałam trochę malin jesiennych,trochę truskawek ,aż tu nagle odkryłam nie dość,że to wspaniałe forum to jeszcze genialny pomysł z tymi kwiatami na handel ;:138 .Mieszkam między dwoma miastami do których mam po około 15 km a tam bazarki ,kwiaciarnie i faktycznie można spróbować.A, że narobić się trzeba to chyba rzecz zrozumiała ,przecież bez pracy nie ma kołaczy
:D

_________________
kwiaty łagodzą obyczaje


Góra   
  Zobacz profil      
 
romawr
 Tytuł: Re: Co najlepiej uprawiac dla zysku?
PostNapisane: 31 mar 2011, o 13:52 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 124
Skąd: okolice ostrowa wlkp

 więcej niż 1 szt.
A co myślicie o czosnku?
jest bardzo drogi a co najważniejsze dla początkującego to nie musi od razu sprzedawać.
Ze spokojem może szukać odbiorców i sprzedawać przez kilka miesiecy nie stresując sie że towar się zepsuje. Największy zbyt na czosnek jest jak zaczynaja się ogórki i wydaje mi się że od małego działkowca chętniej kupują niż ten chiński z supermarketu

_________________
Pozdrawiam i serdecznie zapraszam - Roma
Mój azyl
Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pacmanek
 Tytuł: Re: Co najlepiej uprawiac dla zysku?
PostNapisane: 10 kwi 2011, o 13:19 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4
Skąd: podlaskie

 0 szt.
Witam serdecznie!

Jeśli mogę coś zasugerować w kwestii uprawy dla zysku i sprzedaży przez sieć ( w tym przypadku na allegro ) - przedstawię Wam drodzy forumowicze biznes mojego kolegi. Zajmuje się on hodowlą iglaków, ale jedynie tych, które osiągają najwyższe ceny na bazarach, targach i "w miarę dobrze i bezproblemowo" rosną w całym kraju. Są to m.i.n sosna himalajska, jodła koreańska oraz inne. Ponoć uprawa nie stwarza większych problemów, a zysk jest uzależniony od wieku drzewka.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Technik21
 Tytuł: Re: Co najlepiej uprawiac dla zysku?
PostNapisane: 13 kwi 2011, o 11:28 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 71
Skąd: mazowsze

 0 szt.
pacmanek jak możesz to napisz więcej o tym biznesie :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pacmanek
 Tytuł: Re: Co najlepiej uprawiac dla zysku?
PostNapisane: 13 kwi 2011, o 19:14 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4
Skąd: podlaskie

 0 szt.
Technik21 napisał(a):
pacmanek jak możesz to napisz więcej o tym biznesie :D


Ok, więc spróbuje jakoś to ogarnąć w miarę sensowną całość - wszystko zaczyna się od nasion. Nasiona najczęściej pochodzą ze sklepu d******a.com.pl (nie chce żadnej kryptoreklamy itp. więc jeśli ktoś chce - wyśle info na pm!) - i tak np.:

- jodła koreańska - 100g nasion/188zł

Obrazek

- jodła szlachetna - 100g nasion/81.10zł

Obrazek Obrazek

- modrzew europejski - 100g nasion/61.80zł

Obrazek

- świerk Sargenta - 100g nasion/280.0zł

Obrazek Obrazek Obrazek

- świerk purpurowy - 100g nasion/83.20

Obrazek Obrazek Obrazek

- sosna himalajska - 100g nasion/72.60zł

Obrazek Obrazek

Podane ceny są cenami orientacyjnymi z konkretnego sklepu i mogą różnić się w zależności od sezonu itp. Nie należy się nimi bardzo mocno sugerować! Ważną sprawą przy zakupie nasion jest czystość/żywotność (jedno i drugie podawane zazwyczaj w % powinno być jak najbliżej 100%!!! Nasionka z dobrego sklepu zawierają instrukcję "postępowania" i raczej jeśli nie jest się prawie "guru" w temacie należy owej instrukcji się trzymać, tak przynajmniej uważam. Nasionka wysiane do gruntu (w przypadku biznesu kolegi, o którym wspomniałem) zostają przykryte siatką "cieniującą" - nie wiem dokładnie jak fachowo się taka siatka nazywa, jej zadaniem jest ochrona przed słońcem, zwierzętami itp. No może nie tyle same nasionka zostają przykryte, co ziemia, w którą je wysiano :) Jeśli dobrze pamiętam siatka pełni swoją rolę do czasu czwartych urodzin sadzonek. Oczywiście w miarę systematyczne wyrywanie chwastów i innych niepożądanych "gości" jak też sprawdzanie wilgotności i czego jeszcze tam nie pamiętam :) zapewne jest jednym z zadań "hodowcy". Nie chcę wymyślać nic na temat upraw tych iglaków, bo zapewne są od tego spece na forum, a ja jestem "zielony"....
Jeśli chodzi o zyski z "uprawy" - najtańsze są iglaczki jednoroczne, ale z każdym rokiem prawie jak z winem - starsze/droższe. Sadzonki tych iglaków pochodzące z uprawy gruntowej często odnotowują wyższe ceny od "szklarniaków" bo są już zahartowane, przeżyły zimę "na własnej skórze", a przez to teoretycznie są "pewniejsze". Sprzedaż wysyłkowa związana jest z zainwestowaniem w doniczki - mniejsze i większe (dla młodszych i starszych i w zależności od odmiany) - przy zakupie 500 sztuk cena ~60gr (orientacyjnie). No i najważniejsze - czekasz minimum rok na pierwsze zyski...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 93 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *