Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 82 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
kozula
 Tytuł:
PostNapisane: 25 lis 2008, o 18:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1957
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Kaju , tu już się zaczyna problem . Wszystko zależy od odczynu podłoża , ew. wody . Nie wiem czy możesz sobie pozwolić na najprostrzy kwasomierz , płytkę Helliga , parę lat temu kosztowała ok 25 zł , ale ostatnio nie kupowałam więc nie wiem . Do nabycia w sklepach ogrodniczych . Jeśli nie masz możliwości , to podaj chociaż przybliżoną powierzchnię jaką chcesz zakwasić , rodzaj gleby , jaką masz wodę ( studnia , wodociąg - rzeczna/głębinowa , deszczówka).
Można też kupić torf wysoki nieodkwaszony , przekopać go z ziemią tam gdzie chcesz sadzić lilie i jeśli odczyn ziemi nie jest bardzo wysoki , to powinno wystarczyć już bez dodatkowego zakwaszania . Jeśli masz glinę trzeba dodatkowo polać ziemię zakwaszoną wodą .

Pozdrawiam . kozula


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kaja
 Tytuł:
PostNapisane: 25 lis 2008, o 19:34 
Offline
500p
500p
Postów: 859
Skąd: Gdańsk
Taki kwasomierz posiadam i wg niego glebę mam zasadową.pH w tej chwili nie pamiętam.No i niestety jest to glina.Wierzchnia warstwa jest trochę lepsza może dzięki temu,że jak tylko gdzieś się zwalnia miejsce to ja sieję jakiś poplon do przekopania. Sąsiedzi się z tego śmieją.
Z torfem jest kłopot,bo obecnie nie jestem zmotoryzowana,a od autobusu na działkę jest ponad km. Co prawda w związku z tą sytuacją zmuszona byłam zafundować sobie taką torbę na kółkach,ale worka nie chce mi się ciągać taki kawał.Wolałabym wieźć torebki z kwaskiem cytrynowym. Mam na działce jeszcze kilka 20 l worków terfiastej ziemi z Biedronki to ją podsypuję pod cebule jako drenaż,ale nie jest ona kwaśna.Woda od lat nie była badana i nie nadaje się do picia.Widać,że jest w niej bardzo dużo żelaza,a o reszcie pierwiastków nic nie wiadomo.
Wody pić nie można,ale ostatnio zamontowano bramy otwierane pilotem.To tak na marginesie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia1230
 Tytuł:
PostNapisane: 26 lis 2008, o 10:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4462
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Kozulo, mam akurat przed sobą torebkę kwasku cytrynowego (20g), do podlania 4 krzaczki borówki, 2 krzewy hortensji ogrodowej, 1 krzew azalii. Borówki coś w tym roku zmarniały, hortensja też w tym roku nie wybarwiła sie na niebiesko, tylko parę kwiatów było niebieskich. Jaką proporcję stosowałaś na 1 wiaderko (8 litrów)- tzn -1 wiaderko pod jeden krzew, ile gramów kwasku? A octem winnym można zakwaszać? (aha, woda ze studni, przepuszczana przez specjalny odsalacz)


Góra   
  Zobacz profil      
 
kozula
 Tytuł:
PostNapisane: 26 lis 2008, o 17:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1957
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Coś już się dowiedziałam z czym się macie zmierzyć . U siebie chodzę często z kwasomierzem w kieszeni , raz mam deszczówkę , raz wodę z wodociągu (pH 7.2) , więc na oko się nie da .
Gieniu trochę tak jest trudno na oko , ilość kwasu zależy od poziomu węglanów w wodzie . Ale skoro wodę masz ze studni pomimo że jest przepuszczana przez filtr nie sądzę aby miała pH poniżej 7. Jeśli od czasu do czasu podlewasz tą wodą bez zakwaszania nic dziwnego że twoje roślinki nie rosną tak jak trzeba . Octu nie próbowałam na roślinach , natomiast słyszałam z różnych źródeł o dobrej skuteczności pomyj ( oczywiście bez dodatku środków do mycia ) . Pomyje nie tylko zakwaszają ( kwas mlekowy ) , ale też wnoszą niewielkie ilości składników pokarmowych .

Akurat będę w najbliższych dniach robić roztwory kwasów więc zorientuję się jak to wychodzi w gramach na wiaderko , bo jam mam beczkę i sypię do niej wg. wskazań kwasomierza. Inne stężenie można podać już rosnącym roślinom , inne przed sadzeniem . Zasadową glinę mam i sprawdzę ile trzeba kwasku żeby pH sapadło wystarczająco .
Niżej moja borówka 'Bonifacy' , jak tylko najnormalniej nie chciało mi się zakwaszać wody , szybciutko ta i parę innych dostawały chlorozy , a potem trzeba było długo ,,odkręcać" .
Obrazek

Pozdrawiam . kozula


Góra   
  Zobacz profil      
 
kozula
 Tytuł:
PostNapisane: 28 lis 2008, o 19:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1957
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Kaju , wsyp jedną 20 g torebkę kwasku do 5 l wody , dobrze rozmieszaj (wolno się rozpuszcza) i podlej obficie spulchioną lub przekopaną ziemię . Zasadowa glina kipi po takim podlaniu , zobaczymy czy jeden raz wystarczy czy trzeba będzie za jakiś czas powtórzyć .

Gieniu1230 , żywych roślin nie da się potraktować zbyt ostro , trzeba zakwaszać podłoże stopniowo . Na 8 l wody daj kwasku pełną łyżeczkę od herbaty , dokładnie rozmieszaj i podlej tak aby nie moczyć roślin . Jeśli zima będzie sucha i od czasu do czasu bezmroźna ,można taki zabieg powtórzyć jeszcze ze dwa razy . U Ciebie szybciej ziemia osiągnie właściwą kwasowość niż u Kaji , bo jest lżejsza.
W czasie wegetacji takie stężenie kwasu będzie za duże , lepiej by było żebyś jednak ustaliła ilość kwasu za pomocą pH- metru .Odczyt nie jest bardzo dokładny , ale wystarczający.
Gdybyś jednak miała w czasie suszy podlewać rośliny wodą ze studni lepiej zakwasić ją ,,na oko'', niż wcale .

Pozdrawiam . kozula


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia1230
 Tytuł:
PostNapisane: 28 lis 2008, o 20:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4462
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Dzięki, kozulo! jak zawsze można na Ciebie liczyć. Ziemię pod borówkami sama spaprałam, bo ub. jesieni z braku trocin obłożyłam krzaczki podłożem pieczarkowym. Na wiosnę to szybko wyciepnęłam, ale co wsiąkło no to wsiąkło. Wprawdzie listki się nie przebarwiały ale owoce były bardzo drobne mimo solidnego podlewania. Teraz mają kopczyki z trocin. Bardziej martwię się hortensjami w ogrodzie syna. W ub. roku miały ogromne niebieskie "głowy" kwiatowe, a w tym, jak je zobaczyłam we wrześniu to mi się aż nogi ugięły. Brudno-różowe drobne kule, parę tylko lekko przebarwionych. Polecę tam dopiero w kwietniu, wezmę pH-metr i torebkę kwasku. Ten Twój post oczywiście sobie wydrukuję. Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
perdii
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 27 paź 2009, o 08:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4536

 1 szt.
kozulo, czy to chodzi o zwykły kwasek cytrynowy taki spożywczy? przepraszam za pytanie, ale w tym temacie w poprzednich wypowiedziach,tyle chemicznych nazw, że nie wiem może jest jakiś inny kwasek cytrynowy niż ten który ja znam z kuchni :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
bishop
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 27 paź 2009, o 08:30 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5440
Skąd: ze wsi/prawie środek Polski

 więcej niż 1 szt.
Kwasek cytrynowy jest tylko jeden :wink:

_________________
Pozdrawiam - Krzysiek
Mój czasopożeracz


Góra   
  Zobacz profil      
 
perdii
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 27 paź 2009, o 08:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4536

 1 szt.
To już teraz wiem. Tyle tych nazw chemicznych, a w dzisiejszych czasach co chwilkę coś nowego wyśmiewają więc wolałam się upewnić, tym bardziej że z chemii byłam "noga".Nie lubiłam jej a ona mnie :D myślałam,że mój związek z chemią będzie oparty na kupowaniu podstawowych środków potrzebnych w gospodarstwie domowym i kosmetyce. Nie przypuszczałam że będę ogrodnikiem amatorem. Co prawda od najmłodszych lat ciągnęło mnie na wieś, a to chyba dla tego, że niestety pomimo licznej rodziny, byliśmy mieszczuchami.


Góra   
  Zobacz profil      
 
dafit
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 27 paź 2009, o 17:50 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 40
Skąd: olsztyn
Witam,

Piszecie, że borówki posypujecie trocinami, takie "zwykłe" co można kupić w sklepie zoologicznym też się nadają? I jaką przewagę w utrzymywaniu kwaśnego pH mają trociny niż kora kompostowa ?

Pozdrawiam ;:3
Dawid.


Góra   
  Zobacz profil      
 
smonika
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 30 paź 2009, o 21:45 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 654
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Proszę odpowiedzcie, bo mam mentlik w głowie.
Posadziłam w tym roku kilka roślin kwasolubnych - cyprysik, hibiskus, budleja, chortensja i borówki amerykańskie. Jeszcze agresty, pożeczki, gruszę azjatycką i pigwę wielkoowocową. Do tych ostatnich wymieszałam swoją ziemię ogrodową z torfem ogrodniczym. Do tych pierwszych ziemię do iglaków z torfem, przy czym najwięcej torfu do borówek. Ziemię badałam - z różnych części pobrane próbki pH wyszło 6.7 - 7.1. Używam do podlewania wody ze studni głębinowej - nie badałam odczynu, ale jest w niej bardzo dużo żelaza - widać po rudym osadzie.
Planuję zakwaszać glebę wokół w/w roślinek kwasem - tylko który lepszy : azotowy czy fosforowy? Od kiedy mam zacząć zakwaszać - wystarczy od wiosny?

W przyszłości zwróć uwagę na ortografię. Dziękuję. Bishop

_________________
Pozdrawiam, Monika


Góra   
  Zobacz profil      
 
aniawoj
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 31 paź 2009, o 08:16 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3766
Skąd: Klucze - Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Zacznijmy od tego, że z wymienionych przez Ciebie roślin tylko hortensja i borówki są kwasolubne!!! Reszta nie ma takich wymagań ,a niektóre ( np budleja) wolą wręcz bardziej zasadową glebę.
Możesz dokwaszać kwasolubne kwasem i azotowym i fosforowym. Tym pierwszym tylko na wiosnę.

_________________
http://kalina-rosliny.pl/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
smonika
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 31 paź 2009, o 22:12 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 654
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Aniu! Dziękuję za odpowiedź. Może źle się wyraziłam. Na opisie roślinek było: hibiskus pH 5.8-6.5, budleja - gleba próchnicza o odczynie lekko kwaśnym, cyprysiki - to samo. Dlatego posadziłam wszystkie te roślinki w jednym miejscu w ogrodzie, żeby nie zastanawiać się, gdzie co mam. Z tego co się domyślam, wystarczy, że będę podlewać H3PO4 0.05% tylko ziemię w okolicy borówek i hortensji. Natomiast pozostałym wystarczy raz w roku wymieszanie wierzchniej warstwy wkoło roślinek z torfem?- chodzi mi o cyprysik, budleję i hibiskus. Dzięki za wszystkie rady!
Pozdrawiam serdecznie.


PS. Bishop, przepraszam za orty :oops:

_________________
Pozdrawiam, Monika


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 28 gru 2009, o 12:19 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6607
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
smonika napisał(a):
Natomiast pozostałym wystarczy raz w roku wymieszanie wierzchniej warstwy wkoło roślinek z torfem?- chodzi mi o cyprysik, budleję i hibiskus.

Nie musisz :) Wystarczy im podsypanie korą jako ściółką, ale to raczej przeciw chwastom, niż dla zakwaszania.
A o borówkach i hortensjach zakwaszaniu gleby wokół nich poczytaj w wątkach o konkretnie borówce i konkretnie hortensji. Wszystko znajdziesz tu:
- Hortensja - LINKI
- Borówka Amerykańska-Jak sprawdzić pH ziemi??
- Borówka amerykańska - 1cz.(08.2005-05.2006)
- Borówka amerykańska - 2cz.(08.2008-....

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 82 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *