Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 309 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19  
Autor Wiadomość
kaLo
 Tytuł: Re: Szkodniki podgryzające korzenie pomidorów
PostNapisane: 16 cze 2017, o 15:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11300
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Można znacznie ograniczyć populację stosując 3 lata z rzędu pasożytnicze nicienie CAPSANEM. Teraz jest najlepszy moment zastosowania tego środka.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Muncia
 Tytuł: Re: Szkodniki podgryzające korzenie pomidorów
PostNapisane: 16 cze 2017, o 17:23 
Offline
100p
100p
Postów: 142
Skąd: Węgorzewo

 0 szt.
Cena tych nicieni jest z kosmosu a u mnie nic nie dadzą, bo mam działkę na ROD i po prostu turkucie chodzą z działki na działkę.

_________________
Pozdrawiam, Monika.

Działka na RODos, czyli od wielkiego nieużytku do zieleni i pożytku.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wolak345
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 17 cze 2017, o 09:12 
Offline
100p
100p
Postów: 175
Skąd: Małopolska/Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
W świeże dziurki po turkuciach można spróbować wlewać wodę z ludwikiem, na wiadro wody 10 litrowe pół ludwika. Turkucie prawie natychmiast wychodzą na zewnątrz można je wtedy złapać i zniszczyć. Moja sąsiadka tak właśnie robi i odnosi tym sposobem sukcesy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
coco12
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 17 cze 2017, o 20:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1230
Skąd: Podkarpackie
Powiedzcie mi czy jest szansa na to że jeśli sąsiad ma turkucie u mnie ich nie będzie , czy muszę się przygotować na ich niemiłe towarzystwo.

_________________
Moja działka -Moje królestwo...Iwcia cz.1, Część 2

Kocham to co robię.


Góra   
  Zobacz profil      
 
maricn
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 17 cze 2017, o 22:19 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 40
Skąd: woj.lubuskie

 1 szt.
coco12 Różnie z tym bywa, u moich dwóch bliskich sąsiadów jest plaga turkucia, a u mnie nigdy ich nie było i mam nadzieje, że tak zostanie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
coco12
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 18 cze 2017, o 07:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1230
Skąd: Podkarpackie
Marcin dzięki za pocieszenie , mam nadzieję że u mnie też ich nie będzie.

_________________
Moja działka -Moje królestwo...Iwcia cz.1, Część 2

Kocham to co robię.


Góra   
  Zobacz profil      
 
massur
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 19 cze 2017, o 22:10 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 958
Skąd: Rzeszów (Załęże)

 więcej niż 1 szt.
Z tą ilością Ludwika to nie ma co przesadzać, przy wlaniu 20 ml na konewkę 10l wyłażą ledwo żywe i po kilkunastu centymetrach spaceru padają, czasem nie wyłażą wcale i tylko odkopanie ziemi pokazuje skuteczność działania. Paradoksalnie za dużo może nawet zaszkodzić i działać jak zwykła woda bez detergentu, jeśli jak zakładam chodzi tylko o obniżenie napięcia powierzchniowego umożliwiającego wlewanie się wody w otwory tchawek układu oddechowego.

Zakupiłem Dursban ale miałem nadzieję, że nie będę musiał go używać - ilość śladów po turkuciach i tym samym ilość wyłapywanych malała. Jednak po każdym deszczu podchodzą wyżej i znowu dziennie kilka złapanych.
Jak najlepiej użyć tego oprysku, na logikę wydaje się, że idealnie byłoby dzień po deszczu i najlepiej jakby zaraz po oprysku znowu spadł - środek z deszczem wniknąłby w glebę i wytruł szkodniki, tylko jak trafić na taką pogodę. Czy jednak działanie systemiczne (ale nie znaleźć info czy on tak działa) w roślinach wystarczy - czyli trawa będzie dla turkucia trująca - podgryzane korzenie zrobią swoje.

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
przemekp
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 21 sie 2017, o 19:22 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
Witam. Mam działkę na torfowisku, a w raz z moją jest około 500 działek. W maju i czerwcu zmorą wszystkich działkowców jest właśnie "godujący" turkuć. Co roku niestety musiałem walczyć z nimi tak jak i każdy z działkowców. W tym roku zaprzestałem uprawiania warzyw i posiałem samą trawę na całej działce. Na początku maja jak się zazieleniło, trawniki zaczęły robić się ładne do akcji wkroczył turkuć niesamowicie je niszcząc swoimi rozkopami. Wypowiedziałem mu wojnę! Działkę mam 400m2 i efektem walki co kilka dni w ciągu maja i na początku czerwca było złapanie około 200 turkuci. Dwa ostatnie tyg czerwca miałem remont w domu więc na działce prawie nie bywałem to i nie walczyłem już z nimi a w lipcu one już schodzą głębiej pod ziemię i trudno powiedzieć ile bym ich jeszcze nałapał. Ciekaw jestem jaki moja wojna przyniesie efekt w przyszłym roku. Tam gdzie nie ma trawy, a są same uprawy na gołej ziemi nie widać tak tego jak one robią tunele w ziemi. Najbardziej można zauważyć wydrążone przez nie otwory po podlaniu wodą bądź opadach deszczu. I teraz najważniejsze jak je wyłapywałem! Kilka lat temu w pierwszy swoim roku wlewałem rozrobiony z wodą olej słonecznikowy ale w miejscach gdzie miałem trawę trawa przestawała rosnąć. Ewidentnie za tłusto się w glebie robiło choć turkucie wychodziły. Przeszedłem tak jak większość pisze na zwykły płyn do mycia naczyń i nawet nie był to "ludwik". Do butelki 1,5 litrowej wlewałem trochę płynu trudno mi powiedzieć ile bo lałem na oko ale nie było to za wiele powiedzmy że mniej niż mały kieliszek wódki!!! Wstrząsnąłem żeby się dobrze wymieszało i lałem we wszystkie miejsca rozkopane i po chwili wychodziły jak szalone prawie z każdej dziury! Fakt były miejsca z których żaden nie wyszedł ale podejrzewam że musiało go już tam nie być. Zdarzało się że wychodziły ze dwie sztuki w różnych miejscach wykopując świeży otwór. Wychodziły i padały! Tylko z tym ich padaniem to tak nie do końca. Kolega z działki obok który brał je na ryby powiedział że one wcale ni umierają tylko tak oszukują! Żebym mu wszystkie do wiadra z ziemia zbierał. I faktycznie na drugi dzień po łapance jak potrząsnąłem wiadrem większość z nich żyła!!! Tak więc jak już złapiesz turkucia na płyn do naczyń to go dobij bo za jakiś czas Ci ucieknie. Jeszcze czasem sąsiadka brała je dla kur bo mówiła ze tez się nimi zajadają. Życzę powodzenia w walce z tym paskudztwem ;:333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
coco12
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 26 sie 2017, o 14:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1230
Skąd: Podkarpackie
Paskudne dziadostwo, jak powiedziałam mojemu zapalonemu wędkarzowi że to dobra przynęta ,to się w czoło popukał. Może to i dobrze, bo pewnie zapraszałby je do ogrodu. ;:306

_________________
Moja działka -Moje królestwo...Iwcia cz.1, Część 2

Kocham to co robię.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 26 sie 2017, o 19:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6903
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Ja mam spokój od 2 lat. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
przemekp
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 26 sie 2017, o 19:17 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
@ Erazm jak Ci się to udało?

-- 26 sie 2017, o 19:18 --

@ coco12 ponoć na suma nie ma nic lepszego od turkucia :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
massur
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 13 wrz 2017, o 22:01 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 958
Skąd: Rzeszów (Załęże)

 więcej niż 1 szt.
U mnie walka z turkuciem trwa nadal przy czym wyniki nie są już tak imponujące, przez ostatnie 2 miesiące to może po 2-3 na miesiąc (w czerwcu po 15 sztuk przez jeden wieczór łapałem) i tylko po deszczu ślady się pojawiają. I z kilku ostatnich sztuk tylko jeden był w pełni dorosły, reszta połowę mniejsza.
Zastanawiam się zatem czy tego dziadostwa po prostu ubyło czy one w miesiącach jak sierpień siedzą głęboko a wycieczki na wierzch robią sobie rzadko - jakie są Wasze spostrzeżenia w tej kwestii?

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erazm
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 14 wrz 2017, o 09:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6903
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
przemekp napisał(a):
@ Erazm jak Ci się to udało?

-- 26 sie 2017, o 19:18 --

@ coco12 ponoć na suma nie ma nic lepszego od turkucia :)

Przeczytaj ten temat od strony 1. Piszę w tym temacie jak do tego stopniowo doszedłem. ;:138
Przy zwalczaniu tego szkodnika staram się nie stosować chemii. Po odnalezieniu korytarza (średnicy małego palca) staram się zlokalizować tą część idącą w głąb ziemi przez "prowadzenie" małego palca wzdłuż korytarza. Po ustaleniu tego miejsca zalewam go bardzo małym strumieniem wody. Po czasie 1 - 3 minut z korytarza tego wychodzi powoli turkuć, którego łapię szczypcami.W momencie jego zalewania wodą w korytarz wpuszczam kilka kropel płynu do naczyń lub olej roślinny.
Zdarzyło mi się kilka razy, ze turkuć nie wyszedł. Rozgarniam wtedy wierzchnią warstwę ziemi i znajduję go prawie martwego 2 - 5 cm. pod powierzchnią. To efekt działania płynu do naczyń, który zatyka drogi oddechowe turkucia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
massur
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 22 mar 2018, o 22:40 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 958
Skąd: Rzeszów (Załęże)

 więcej niż 1 szt.
Mnie trochę intryguje metoda z olejem, o ile płyn do naczyń świetnie się rozpuszcza w wodzie i obniża napięcie powierzchniowe co może skutkować wpływaniem wody do mikrootworów w ciele owada tak olej się nie rozpuszcza i pływa na wodzie, moim zdaniem raczej nic nie wnosi.

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ebabka
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 23 mar 2018, o 16:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2356
Skąd: podlasie

 1 szt.
Beznadziejna sprawa, ja się pogodziłam z ich obecnością :( Co z tego, że pojedyncze sztuki wyłapię, kiedy i tak lęgną się setkami w jednym miocie i na dokładkę zlatują w okresie godowym z okolicy. Nigdy do zera ich się nie wytępi ;:185

_________________
Pozdrawiam Eugenia
Chwast to roślina której zalety nie zostały jeszcze odkryte...


Góra   
  Zobacz profil      
 
GrzegorzM
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 10 kwi 2018, o 10:55 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Skąd: Węgrów

 0 szt.
Jak zastosujesz chemię, to potem to zjesz z tym co tam rośnie...
Spróbuj Probiotics ale to nie jest środek, który zaraz po użyciu załatwi sprawę, to są probiotyki, które regularnie stosowane przywracają równowagę, a taka plaga turkucia, czy mszycy, czy grzyba to brak równowagi, trzeba na to spojrzeć całościowo.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
massur
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 13 kwi 2018, o 21:44 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 958
Skąd: Rzeszów (Załęże)

 więcej niż 1 szt.
Jaja sobie robisz? Probiotyki mają cokolwiek zmienić w kwestii turkucia? ;:oj

GrzegorzM napisał(a):
Jak zastosujesz chemię, to potem to zjesz z tym co tam rośnie...


Taaa, najwięcej miałem ich pod świerkami, nie planowałem zjeść owych świerków. ;:306

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 309 ]  Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *