Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 298 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22  
Autor Wiadomość
massur
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 13 wrz 2017, o 21:01 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 712
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1 szt.
U mnie walka z turkuciem trwa nadal przy czym wyniki nie są już tak imponujące, przez ostatnie 2 miesiące to może po 2-3 na miesiąc (w czerwcu po 15 sztuk przez jeden wieczór łapałem) i tylko po deszczu ślady się pojawiają. I z kilku ostatnich sztuk tylko jeden był w pełni dorosły, reszta połowę mniejsza.
Zastanawiam się zatem czy tego dziadostwa po prostu ubyło czy one w miesiącach jak sierpień siedzą głęboko a wycieczki na wierzch robią sobie rzadko - jakie są Wasze spostrzeżenia w tej kwestii?

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erazm
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 14 wrz 2017, o 08:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6878
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
przemekp napisał(a):
@ Erazm jak Ci się to udało?

-- 26 sie 2017, o 19:18 --

@ coco12 ponoć na suma nie ma nic lepszego od turkucia :)

Przeczytaj ten temat od strony 1. Piszę w tym temacie jak do tego stopniowo doszedłem. ;:138
Przy zwalczaniu tego szkodnika staram się nie stosować chemii. Po odnalezieniu korytarza (średnicy małego palca) staram się zlokalizować tą część idącą w głąb ziemi przez "prowadzenie" małego palca wzdłuż korytarza. Po ustaleniu tego miejsca zalewam go bardzo małym strumieniem wody. Po czasie 1 - 3 minut z korytarza tego wychodzi powoli turkuć, którego łapię szczypcami.W momencie jego zalewania wodą w korytarz wpuszczam kilka kropel płynu do naczyń lub olej roślinny.
Zdarzyło mi się kilka razy, ze turkuć nie wyszedł. Rozgarniam wtedy wierzchnią warstwę ziemi i znajduję go prawie martwego 2 - 5 cm. pod powierzchnią. To efekt działania płynu do naczyń, który zatyka drogi oddechowe turkucia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
massur
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 22 mar 2018, o 21:40 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 712
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1 szt.
Mnie trochę intryguje metoda z olejem, o ile płyn do naczyń świetnie się rozpuszcza w wodzie i obniża napięcie powierzchniowe co może skutkować wpływaniem wody do mikrootworów w ciele owada tak olej się nie rozpuszcza i pływa na wodzie, moim zdaniem raczej nic nie wnosi.

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ebabka
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 23 mar 2018, o 15:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2285
Skąd: podlasie

 1 szt.
Beznadziejna sprawa, ja się pogodziłam z ich obecnością :( Co z tego, że pojedyncze sztuki wyłapię, kiedy i tak lęgną się setkami w jednym miocie i na dokładkę zlatują w okresie godowym z okolicy. Nigdy do zera ich się nie wytępi ;:185

_________________
Pozdrawiam Eugenia
Chwast to roślina której zalety nie zostały jeszcze odkryte...


Góra   
  Zobacz profil      
 
GrzegorzM
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 10 kwi 2018, o 09:55 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Skąd: Węgrów

 0 szt.
Jak zastosujesz chemię, to potem to zjesz z tym co tam rośnie...
Spróbuj Probiotics ale to nie jest środek, który zaraz po użyciu załatwi sprawę, to są probiotyki, które regularnie stosowane przywracają równowagę, a taka plaga turkucia, czy mszycy, czy grzyba to brak równowagi, trzeba na to spojrzeć całościowo.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
massur
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 13 kwi 2018, o 20:44 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 712
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1 szt.
Jaja sobie robisz? Probiotyki mają cokolwiek zmienić w kwestii turkucia? ;:oj

GrzegorzM napisał(a):
Jak zastosujesz chemię, to potem to zjesz z tym co tam rośnie...


Taaa, najwięcej miałem ich pod świerkami, nie planowałem zjeść owych świerków. ;:306

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ebabka
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 13 kwi 2018, o 23:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2285
Skąd: podlasie

 1 szt.
Mam wszędzie , ale to walka z wiatrakami, w trawniku też dużo i tam płynem z wodą zalewam, w tym roku jeszcze się nie obudziły, a może wymarzły, bo śniegu nie było ;:oj

_________________
Pozdrawiam Eugenia
Chwast to roślina której zalety nie zostały jeszcze odkryte...


Góra   
  Zobacz profil      
 
massur
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 18 kwi 2018, o 19:52 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 712
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1 szt.
U mnie miały ulubione miejscówki z których wyłaziło 90%, z niektórych dziur (tych samych lub zaraz obok na przestrzeni metra kwardatowego) wyłaziło po kilka przez kilka dni codziennie, potem chwila przerwy i znowu z tych samych miejsc (może było coś w ziemi w tym miejscach to im pasowało albo tam gniazda były). W tym roku mam na to sposób, do wody z ludwikiem będę dolewał niewielką ilość Dursbanu, co nie wylezie to wykituje pod ziemią, mam nadzieję na uniknięcie codziennej walki w tych samych miejscach a było ich w całym ogrodzie kilka.

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
massur
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 4 maja 2018, o 20:57 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 712
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1 szt.
Zaczęły sezon godowy, w mojej okolicy od 2 dni można wyłapywać (namierzać po odgłosach) osobniki chętne do rozmnażania ;:138

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Netta
 Tytuł: szkodniki
PostNapisane: 22 maja 2018, o 16:02 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
Skąd: lubuskie warte zachodu

 0 szt.
Witam serdecznie :wit
Znowu potrzebuję Waszej pomocy...Warzywka na mojej działce rosną w najlepsze, wszystko pięknie powschodziło jak pisałam wcześniej, już widać że marchew to marchew, groszek też piękny itd :) ale niestety od jakiegoś tygodnia zauważyłam, że coś niedobrego dzieje się z moją pietruszką i koperkiem, albo coś mi plądruje grządki ;:oj Wygląda to tak jakby miejscami owe warzywa, które już były słusznych rozmiarów, zaczęły usychać. Jak wyciągnęłam te "suszki" z ziemi to miały korzenie. Ziemia wokół wygląda jakby była popękana, nie widać żadnych kopców, znalazłam małą dziurkę, ale może to tylko przypadek, albo sama wbiłam tam palik jak podlewałam grządki. Poczytałam trochę wujka Google, popytałam tu i ówdzie i oczywiście znowu zgłupiałam. Czy to jakaś nornica? czy inny turkuć podjadek? Teraz pisząc do Was, pomyślałam też o rzodkiewce, która jest lekko poobgryzana, ale wcześniej myślałam, że własne warzywka już tak mają, że nie są idealne. Co ciekawe te 3 warzywa są oddzielone od siebie innymi warzywami, które mają się świetnie (odpukać w niemalowane!!!) Pomocy kochani, Wy wiecie wszystko, a mi się płakać chce, że to co tak pięknie urosło, teraz pada jak po suszy.

_________________
Pozdrawiam Netta :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: szkodniki
PostNapisane: 22 maja 2018, o 18:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11307
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Turkuć podjadek . Spaceruje pod powierzchnią i zostawia właśnie taki charakterystyczny ślad spękanej ziemi. Szczególnie dobrze to widać jeżeli wcześniej było podlane.


Góra   
  Zobacz profil      
 
coco12
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 22 maja 2018, o 19:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1229
Skąd: Podkarpackie
Kupiłam dursban i zastanawiam sie w jakich proporcjach go rozrobić eby podlać rabaty kwiatowe.

_________________
Moja działka -Moje królestwo...Iwcia cz.1, Część 2

Kocham to co robię.


Góra   
  Zobacz profil      
 
massur
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 23 maja 2018, o 21:03 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 712
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1 szt.
Opiszę jak ja stosowałem. Odlewałem sobie do małego słoiczka (tylko pilnuj gdzie ów słoik stoi i żeby nie był po czymś smakowitym dla małych dzieci - lepiej uważać) i na konewkę 10l mniej więcej (na tzw. oko) objętość łyżki. To wystarczało, w tym roku w miejscach gdzie w zeszłym były zrobiłem profilaktykę i znajdowałem dzień i dwa dni później albo martwe albo świeżo wylazłe ale dogorywające. I chyba taktyka się sprawdza bo w tym roku 3 duże i 3 młode dopiero, w zeszłym jak walczyłem samym ludwikiem to była statystyka na godzinę jednego wieczoru, więc kto wie czy nie da się z tym wygrać. :wink:

Trzeba też pamiętać jak Dursban działa - zarówno kontaktowo jak i gaz/opary też są trujące i podlewając musimy sprawić aby środek dotarł głęboko w ziemię gdzie to dziadostwo siedzi lub może przyjść (wówczas będzie długo w ziemi "robił swoje"), po tym można samą powierzchnię ziemi nawet delikatnie polać czystą wodą, żeby nie śmierdziało na owej powierzchni i powierzchnię "przyklepać" żeby ów gaz nie uciekał z ziemi za szybko.

A i ciekawostka, przy determinacji da się wyrobić dodatkowy "zmysł", w pewnym momencie zaczniesz zauważać ślady tunelu czy potencjalny otwór z kilku metrów podczas spaceru ;:306

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
czyzu825
 Tytuł: Re: Turkuć podjadek - zwalczanie - 1cz.(05.08-....
PostNapisane: 28 maja 2018, o 19:03 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 17
Skąd: Świnoujście

 1 szt.
Witam serdecznie, mam pytanie czy stosował pan Dursban w trakcie wegetacji roślin, czy powiedzmy wiosna lub jesienią. Chciałbym w opisany przez pana sposób zająć się turkuciami w namiocie foliowym ponieważ skutecznie podgryzają mi pomidory. Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 298 ]  Idź do strony nr...        1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *