Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 55 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
baszalotta
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2007, o 21:08 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 15
Skąd: Mansarda na Wieży
hmm... a ja właśnie rozmyślam nad ubluszczeniem tarasu- tyle, że taras mam mocno nasłoneczniony. Czy to dobry pomysł? Bo chyba bluszczyki za dużo słonka nie potrzebują, prawda?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Amlos
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2007, o 21:34 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 8887
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
Myślę, że w uprawie bluszczu, 'pies pogrzebany jest' w rodzaju gleby.
Na mojej gliniastej rośnie jak szalony :lol: :

Obrazek

Co dziwne, nowe przyrosty, te u góry, mają o wiele większe liście :shock:

_________________
Pozdrawiam - Ania


Góra   
  Zobacz profil      
 
RoksiSK
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2007, o 22:11 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: Kraków
Patrzę z zazdrością na Twój pięknie rozrośnięty :P A listki rzeczywiście rosną nietypowo! Pozdrawiam cieplutko!!!

_________________
Pozdrawiam Agnieszka
Mój Ogrod , Kuchnia i Storczyki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gardenmania
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2007, o 22:23 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 10
Skąd: na wschód od Zalewu Zegrzyńskiego
Ciężko powiedzieć jak na "super pełnym" słońcu będzie się bluszcz sprawowal,ale przypuszczam,że nie będzie mu to przeszkadzało. U mnie troszkę cienia ma rano,ale już u sąsiadów wystawiony jest na naslonecznienie cały dzień i dobrze się ma! I jeszcze jedno-u mnie nowe listki też są większe niż te starsze.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Amlos
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2007, o 22:34 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 8887
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
RoksiSK napisał(a):
Patrzę z zazdrością na Twój pięknie rozrośnięty :P A listki rzeczywiście rosną nietypowo! Pozdrawiam cieplutko!!!


Cierpliwości Agnieszko :) , i Ty się doczekasz takiego.. Początki też miał powolne, ale jak już po trzech
latach ruszył, to teraz /po pięciu/ włazi przez wszelkie, możliwe szpary do altanki. Muszę obrywać , bo blokuje
zamykanie drzwi... Taki nachalny ;:214

Dziękuję i również pozdrawiam :D

(Acha - rośnie od strony zachodniej , więc słoneczko dopiero po południu.)

_________________
Pozdrawiam - Ania


Góra   
  Zobacz profil      
 
KaRo
 Tytuł:
PostNapisane: 29 maja 2007, o 06:40 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20183

 więcej niż 1
Generalnie bluszcze są mało wymagającymi roślinami,jednak najlepiej rosną w ziemi zasobnej i wilgotnej.
Trudno określić czas jaki musi upłynąć dla konkretnej odmiany ale
bluszcze wymagają pewnego okresu zasiedzenia w danym miejscu czyli "stoją" do pewnego momentu a potem rosną już bardzo szybko .
Należy dać im ten czas ... a potem sekator do ręki
:D

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
RoksiSK
 Tytuł:
PostNapisane: 29 maja 2007, o 07:36 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: Kraków
Ja mam je u siebie dopiero 3 lata, więc jeśli u Ciebie Amolos ruszył po 3 , to jestem pełna nadzieji!!! ;:87 Z drugiej strony roślinka jest zdrowa, a na takie efekty jak Twoje warto czekać nawet i 10 lat :P :P :P
KaRo co do sekatora to już zaczęłam delikatnie go używać w tym roku. :)

_________________
Pozdrawiam Agnieszka
Mój Ogrod , Kuchnia i Storczyki


Góra   
  Zobacz profil      
 
baszalotta
 Tytuł:
PostNapisane: 29 maja 2007, o 21:59 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 15
Skąd: Mansarda na Wieży
Bluszcz już jest :)
Hedera grun- taki malutki... :)
Teraz oswaja się z miejscem.
Na powitanie dostał dużo wody i został zroszony (a właśnie, czy liście bluszcza należy zraszać?).
Ten będzie mieszkał w pokoju.
Nie wiem, czy szczepkę tej odmiany mogę potem wytransportować na taras, czy też wybrać jakiś inny? Na razie na tarasie nie szaleję, bo czeka go elewacja, więc nie ma co pchać się nań z bluszczem.
Mojego maluszka umieściłam na półce obok okna balkonowego- światło dzienne bezpośrednio więc na niego nie pada- czy to dobre miejsce, czy powinnam przestawić- co myślicie?


Góra   
  Zobacz profil      
 
barbarka
 Tytuł:
PostNapisane: 29 maja 2007, o 23:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1069
Skąd: pdk

 1 szt.
Mój gdy był puszczony po ziemi rósł "źłe"a teraz się pnie drugi rok i już widać jak "przybiera" :D

_________________
Pozdrawiam cieplutko Basia
Moje ogródkowe kwiatki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Milosz-s
 Tytuł:
PostNapisane: 29 maja 2007, o 23:33 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 257
Skąd: Poznań strefa 7a

 więcej niż 1
Witam
Myślę że z korzyścią dla przyszłego bujnego wyglądu bluszczu będzie początkowe prowadzenie go bezpośrednio po ziemi i ściółkowanie ( np. drobną korą ) dla zapewnienia właściwej wilgotności potrzebnej dla dodatkowego ukorzeniania się. Uzyskamy w ten sposób bardziej rozbudowany system korzeniowy stanowiący bazę dla późniejszej budowy naprawdę dużej rośliny. Jeżeli ktoś obserwował dojrzałą roślinę wie że tak właśnie wygląda. Duża baza korzeniowa ( plątanina ukorzenionych pędów) i dopiero odrosty od niej tworzą właściwy kobierzec. Podłoże powinno być wilgotne (cień, lub półcień) i zasobne w składniki pokarmowe. Metodę sprawdziłem z dobrym efektem.
Życzę powodzenia :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
novio
 Tytuł:
PostNapisane: 1 cze 2007, o 08:47 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Skąd: Toruń
U mnie było dokładnie tak jak pisze KaRo - bluszcze stały w miejscu 1,5 roku i były nieciekawe. Nie nawoziłam ich tylko podlewałam i zraszałam. Wiosną troszkę poprzycinałam, ale raczej w celu usunięcia suchych końcówek. W tym roku ruszyły i mają bardzo dużo przyrostów zarówno na długość jak i gęstość. Warto przysypać niektóre leżące pędy ziemią. Wówczas bluszcz ukorzeni się i będzie jeszcze piękniejszy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
sharki
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2008, o 10:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1
Na jesieni dostałem sadzonki bluszczu . Przez zime pieknie sie rozrosły i w marcu wysadziłem je do ogrodu , po trzech tygodniach z zielonego zmienil kolor na bordowy.
Czy to oznaka choroby czy szok spowodowany nowymi warunkami?
prosze o podpowiedz co robic
pozd.
Maciek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
oliwka
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2008, o 15:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6067
Skąd: woj. śląskie

 1 szt.
Wydaje mi się, że tak zareagował na przeprowadzkę z domu na zewnątrz.
Jeśli tak, to chyba sam dojdzie do siebie.

_________________
Pozdrawiam Walentyna
aktualny
spis treści


Góra   
  Zobacz profil      
 
mona_27
 Tytuł:
PostNapisane: 13 maja 2008, o 07:09 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1
Witam!!!
Mieszkam w Norwegii, w środkowej jej części. W zeszłym roku posadziłam bluszcz w ogrodzie. Teraz już jest maj, a on nawet nie drgnie.Jak przecinałam gałązki to w środku jest zielony. Tak się zastanawiam co z tym fantem zrobic, czy go jeszcze zostawić i poczekać, może coś się ruszy, czy może szukac czegoś innego, co przetrwa zimę. Dodam, że u nas wzrost roslin zaczyna się w połowie, pod koniec kwietnia, więc całkiem niedawno :) Pod koniec kwietnia podlałam ten bluszcz odżywką wzmacniającą, tak na dobry początek wiosny :)

Tu oznacza się odporność roslin za pomoca literki H i cyfry.Do naszego ogrodu mozemy sadzić rolśliny z przedziału H4-5.czy znacie jakieś pnącza nadajace sie na płot, zimozielone, któe mogłyby przetrwać zime w norwegii??


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 55 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *