Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 192 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 12  
Autor Wiadomość
seedkris
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 18 sty 2020, o 11:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3103
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
I ja przeżyłem takie zdarzenia. Ptaki wiele razy rozbijały się o szyby zarówno w moim domu jak i w pracy. Co charakterystyczne to pora dnia, o świcie i o zmierzchu. Największym był bażant, mało szyba nie wyleciała. Rudziki i sikory brałem do namiotu foliowego, by w spokoju doszły do siebie. W pracy (budynek 2 piętrowy) te zdarzenia kończą się dla nich tragicznie.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vitoldo
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 18 sty 2020, o 15:07 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 762

 1 szt.
seedkris napisał(a):
Największym był bażant, mało szyba nie wyleciała.

To rzeczywiście musiało robić wrażenie ;:oj Przeżył biedak?

_________________
To mój ogród jest dla mnie, a nie ja dla mojego ogrodu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seedkris
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 18 sty 2020, o 16:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3103
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
Przeżył i odleciał, ale ja poranną kawę rozlałem. Walnął w kuchenne okno. Na marginesie, co zimę dokarmiamy stado bażantów. Miło je oglądać z okna domu.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
miki331
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 19 sty 2020, o 20:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1354
Skąd: Gliwice

 1 szt.
Dla bażantów kukurydza czy dajesz coś jeszcze ?
Nie mam stada ale 2-3 sztuki często przylatują (koguty, natomiast kury widze wyłącznie wiosną i wczesnym latem)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sikorzanka
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 29 sty 2020, o 18:08 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Tej zimy u mnie nawet grama śniegu nie było. Jednodniowe przymrozki i to wszystko. Ptaków jak na lekarstwo. Rok temu o tej porze zeszło mi około 100 kg samego słonecznika łuskanego, nie piszę już o orzechach czy innych ziarnach, bo kupowałam też jęczmień, pszenicę, sorgo, proso, itd... Rok temu do kwietnia moje ptice zjadły ze 200 kg. Teraz od 1 grudnia miałam 20 kg słonecznika, 10 kg orzechów, 10 kg innych ziaren na domieszkę i nawet tego nie skarmiłam...Mało tego w tym roku powiększyłam menu o suszone robale.
U Was też tak mało ptactwa w stołówkach ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seedkris
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 31 sty 2020, o 20:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3103
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
Podpowiedzcie, czy jest dobry czas na przeniesienie budki lęgowej dla sikorek? Muszę przenieść w inne miejsce, bo będę robił zadaszenie z siatki nad ogrodem.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kozula
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 1 lut 2020, o 21:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2012
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Obrazek

Na zdjęciu gołąbek, od ponad tygodnia faszerowany jajem i nie tylko. W zeszły wtorek w czasie ucieczki przed krogulcem zaliczył w szybę, krogulec pewnie też, bo uderzenia były dwa. Rozbite oko i ogólne potłuczenie. Nie wyglądało że przeżyje, a jednak. Napoić udało się go na drugi dzień, ale z jedzenia nici. Albo mu się klepki przestawiły po uderzeniu, albo jeszcze gadzina karmiona, bo nie bardzo było co wziąć do ręki. Dziś już odpasiony, zaliczył pierwszą próbę lotu zakończoną pod płotem. Przy wieczornym karmieniu zaczął szczypać dziobem w palce, więc jest nadzieja na samodzielne jedzenie. W końcu każda kwoka nauczy małe jedzenia, więc w tym wypadku też tak powinno być. Najciekawsze w tym wszystkim jest to, jak błyskawicznie maluch nauczył się pokazywać na migi kiedy chce pić. Jak zagadam do niego, a jest spragniony, to się nachyla i ,,pije''. Migiem dostaje wodę. Nie trzymam koło niego ani wody ani jedzenia, żeby nie zapaskudził i nie chorował potem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 2 lut 2020, o 08:52 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6402
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Ubiegłej zimy u mnie gil zaliczył takie zderzenie z szybą i był zamroczony na jakieś pół godziny.
Na szczęście przyszedł do siebie.
Kozula, ja z kolei wsadziłam go do puszki z ziarnami, żeby miał po co żyć :;230

Wczoraj moją posiadłość odwiedziły jemiołuszki. Stadko nie było wielkie, ok.10 osobników,
ale ptaszki śliczne.

Zauważyłam, że takie przeloty ptaków są zwiastunem zmian w pogodzie.
I faktycznie, wczorajszy piękny, słoneczny dzień zamienił się w szarobury.
Podobno ma się ochłodzić i spaść śnieg.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Luck
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 2 lut 2020, o 09:51 
Offline
100p
100p
Postów: 134
Skąd: Beskidy

 0 szt.
Okropna pogoda, a w budce spory ruch. Jeden kowalik za drugim.

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kozula
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 2 lut 2020, o 23:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2012
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Obrazek

Po zderzeniu z szybą gołąb nie widzi na to oko. Nadal nie potrafi samodzielnie jeść, a dziś jest już 12 dzień po wypadku. Jest coraz silniejszy i karmienie go nie jest już takie proste jak na początku. Włożyłam go na chwilę sikorkom do karmnika z nadzieją, że się choć trochę zainteresuje jedzeniem, ale nic z tego. Tylko sikorki miały ,,stresa''. Ludzie chodzą z psami na spacery, ja z gołębiem :lol:


Góra   
  Zobacz profil      
 
vitoldo
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 3 lut 2020, o 17:56 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 762

 1 szt.
Biedna sierpówka :( Szkoda by było gdyby ptaszek pozostał taki jednooki.

_________________
To mój ogród jest dla mnie, a nie ja dla mojego ogrodu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kozula
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 3 lut 2020, o 21:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2012
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Dziś ptaszyna ożyła i na spacerze wybrała wolność. Jest bez ogona, więc będzie łatwo ją rozpoznać, jeśli zajrzy do stołówki. ;:333


Góra   
  Zobacz profil      
 
tu.ja
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 6 lut 2020, o 00:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8845
Skąd: Elbląg

 więcej niż 1 szt.
Czy jest możliwe by już niektóre ptaki zaczęły lęgi?
Wczoraj zauważyłam na ziemi świeżą skorupkę małego jajka. Sądząc po wielkości podejrzewam jakieś gołębie. Sama nie wiem co o tym myśleć...

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
Metello
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 6 lut 2020, o 15:12 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 97
Skąd: Wrocław

 0 szt.
Gołębie, przy sprzyjających warunkach pogodowych, potrafią mieć lęgi przez cały rok. Także dla nich to nic nowego.

_________________
pozdrawiam Mariola
bynajmniej to nie przynajmniej!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiridiana
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 10 lut 2020, o 14:31 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 446
Skąd: Wołomin

 1 szt.
Mrozu niby nie ma, śniegu też, ale owoców i nasion przecież ptaki nie znajdą teraz, chyba że coś zostało na drzewach i krzewach. Ja dokarmiam, a poza tym widzę, że i cis przed domem smakuje ptakom. W nowym domu nieco inny zestaw ptaszków. Cieszę się, że są tu też sójki. W poprzednim domu były 3, tu widzę jedna co najmniej się kręci. Jemiołuszki były w poprzednim. Tu jeszcze nie widziałam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 15 lut 2020, o 23:20 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 835
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Ja się z obecności sójek tak bardzo nie cieszę :? Na owocowych drzewkach sieją gorsze spustoszenie niż szpaki i nie mogę wieszać kulek tłuszczowych, bo odcinają wraz z siateczką i fruu! Poza tym nie raz widziałam jak polowały skutecznie na mniejsze ptaki ;:oj
Zastanawiam się jak przepłoszyć tych natrętów w tym sezonie?

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 16 lut 2020, o 08:00 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6402
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Sójki odstrasza futro. Inne ptaki też się boją, ale się przyzwyczajają. Sójki są ostrożniejsze.

Ja dwa lata temu zrobiłam taki eksperyment. Rozłożyłam stare futerko, sierścią na wierzch
i co jakiś czas zmieniałam położenie. Bały się stołować na czereśniach, ale wtedy było dużo wszystkiego
do jedzenia. Nie wiem jak się zachowają jak nie ma wiele i głodują. Spróbować warto.

No i jeszcze atrapa ptaka polującego. Tylko to trzeba zmieniać b.często położenie, bo ptaki bardzo szybko się
uczą i oswajają z otoczeniem.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 192 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 12  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *