Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 381 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 19, 20, 21, 22, 23
Autor Wiadomość
Foxowa
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 25 maja 2021, o 14:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4374
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Cytuj:
Dokarmiam ptaszynki, kupuję im dużo smakowitych ziaren i tłustych kulek dla sikorkowatych, ale żywych robaków to niech same sobie nazbierają.

I bardzo słusznie. Dokarmianie nie powinno zastępować naturalnego odżywiania, dobrodziejstwa szkodników do zjadania jest pod dostatkiem.
Do tego młode ptaki i podloty nie powinny dostawać żywych larw chrząszczy, można im tym bardziej zaszkodzić niż pomóc.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 31 maja 2021, o 15:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4374
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Ptaszyny u mnie szaleją na całego. Bardzo mi żal że nie mam dobrego aparatu tylko telefon, bo uraczyłabym Was zdjęciami. Ostatnio w psiej misce kąpały się sikorki. Impreza na całego, aż miło na nie było patrzeć jakie są zadowolone z wody. Przyleciał też jakiś z czerwoną główką i żółtym ciałem i zacząl wyplatac nitki ze szmatek,które pies poszarpał. Nie boi się mojego potwora i wręcz z nim współpracuje- pies rozszarpuje zabawki, a wtedy ptaszek hyc , łapie nitki i pędzi dalej. Przyuważyłam, że coś buduje na mojej sosence. Zdaje się że z wyzbieranych nitek powstaje koleje tęczowe gniazdo. Jednego roku już takie miałam - wtedy ptaki rozebrały mi trójkolorową miotłe i z jej włosia i nitek uplotły na cisach. Sprytne bestie.

Ale i tak są lepsi , bo klientowi w weekend majowy sroka porwała flagę z osiatkowanego balkonu - przeciągnęła ją przez oczko. W sumie znając ich zdolności do kombinacji to nic nadzwyczajnego ;)

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sikorzanka
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 10 cze 2021, o 01:34 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 22
Skąd: Z-ce Śl.

 0 szt.
Kiedy sprzątacie budki lęgowe ?
Bo u mnie już po wyprowadzce i nie wiem czy to dotykać czy jeszcze zostawić ? Docelowo z czterech dwie były zajęte, i obydwie przez modraszki.
Za to w tujach mam gniazda. Miały w tym roku iść do wycięcia, bo wyglądają jak po wybuchu bomby atomowej. Są serio fatalne, trzy lata walczyłam i nic. Ale zaś w nich gniazda i nie wiem czy to dobry pomysł żeby je ruszać.
A teraz hit. Mam takiego gołębia, mój ulubieniec od kilku lat. Bidulek, inwalida nie ma nóg, więc nazwałam go kuśtyk. Przylatuje na orzechy, które z resztą z racji swojej grupy inwalidzkiej jak przyleci to dostaje. I wiecie co, w niedzielę mi się przysnęło. Wstaję i idę zobaczyć czy czeka...a ten skubaniec mi po kuchni chodzi :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vitoldo
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 10 cze 2021, o 16:54 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 846

 1 szt.
Sikorzanka napisał(a):
Bidulek, inwalida nie ma nóg, więc nazwałam go kuśtyk. Przylatuje na orzechy, które z resztą z racji swojej grupy inwalidzkiej jak przyleci to dostaje.

W zimie przylatywała sikorka bogatka imieniem Kuternóżka, z jedną łapką wywiniętą do tyłu, niewładną. Miała trudności by dobrać się do wiszących przysmaków bo to jak wiadomo wymaga uwieszenia się 2 łapkami. Więc Kuternóżka machała skrzydłami aby skompensować brak jednej nogi. To jednak denerwowało inne sikory i bardzo goniły Kuternóżkę. Ptaki nie lubią nietypowych zachowań. Więc dorobiłem gdzie się dało poprzeczki do siadania (polecam pałeczki do chińszczyzny). Jako tako sobie radził wtedy.
A nad czyszczeniem budek się zastanawiam ale myślę, że późnym latem to zrobię aby najbardziej oporni spóźnialscy zdążyli się wyprowadzić.

_________________
To mój ogród jest dla mnie, a nie ja dla mojego ogrodu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 11 cze 2021, o 16:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4374
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Dzisiaj u mnie dantejskie sceny.

Jak co roku mam na drzewach po kilka gniazd ( ostatnio nawet znalazłam na ziemi gniazdo sikorek,ale na szczęście malce są już latające samodzielne), towarzyszą mi ze 3 pary gołebi, w tym grzywacze.
Grzywacze mają gniazdo na czubku sosny,siedziały tam sobie jak nigdy nic a tu nagle przyleciały sroki. Podniosły wrzawę, jedna siadła z prawej,druga z lewej i .. zaczęły atakować. Dwa gołebie siedziały ciasno i broniły gniazda a sroki dość agresywnie tam działały.
Zrobił się straszny raban i nagle znikąd przyfrunęło całe stado wronowatych i dołączyło się! :shock:
W związku z tym jeden z gołębi wziął na siebie atak i odciągnął je od gniazda. To było niesamowite! Celowo się nadstawiał żeby ptaki odeszły za nim.Patrzyliśmy z ojcem i myśleliśmy,że go zabiją. Dosłownie. Wreszcie je przepłoszyliśmy.

Obrazek

Obrazek

Biedny gołab siedział tam jeszcze długo taki potargany... dostał wody i słonecznika, mam nadzieję,że dojdzie do siebie.
Muszę Wam powiedzieć,że kolejny raz obserwuję to jak bardzo ptaki poświęcają się dla ratowania gniazda i młodych i jestem tym głeboko wzruszona.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 13 cze 2021, o 23:12 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1055
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Gniazdko prawdopodobnie cierniówki w jagodzie kamczackiej przetrwało póki były jajka. Jak młode się wykluły to po trzech dniach rozprawiła się z nimi zalatująca sroka :evil:

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 13 cze 2021, o 23:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4374
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Strasznie dają popalić. U mnie wczoraj z rana napadły na 2 młode wiewiórki ;:134 Bardzo agresywnie, całym stadem. Nie pamiętam żeby aż tak było.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 381 ]  Idź do strony nr...        1 ... 19, 20, 21, 22, 23

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *