Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
vitoldo
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 19 lis 2019, o 07:45 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 624

 0 szt.
Sikorki znajdą pokarm np. w rynnach (zapewne nasiona + robactwo) i po okapem dachu (pająki?).

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 23 lis 2019, o 22:54 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 675
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Niee, to nie tak. Sikorki siadają na balkonie, tarasie, czy parapetach i zaglądają w szyby. One nie szukają pokarmu tylko "karmiciela" :wink: . Są spryciule tak nauczone, że jak w karmidle pusto, to bogatki fruwają koło domu ;:333
Na razie dokarmianie dopiero się rozkręca. Ziarno z karmidła schodzi w kilka dni. Ale jak w nocy przymroziło, to od razu zaczął się ruch ;:108

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 24 lis 2019, o 09:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3114
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Ja bym się jeszcze nie uginała. Warunki nie są takie żeby nie dały rady się same wyżywić. Po pierwsze kulki, po drugie wszelkie robactwo, które wręcz trzeba zjeść.

Ptaki są szalenie mądre, wiedzą co robią.
Ja w pracy dokarmiam tamtejsze ptaszki ( szczególnie, że zieleń miejska zgładziła im ich ptasie zakamarki robiąc hortensjowy kwietnik z ich domu i stołówki) i już nieraz miałam sytuację gdzie np. kawka czy sroka siadała mi w drzwiach i darła się żeby przywołać mnie do obowiązku ;). Nie wiem jak one to robią, ale tym już nieraz przywołała mnie do stołówki żeby nalać wody w upał. Gołębi nie liczę, bo one zawsze plątają się pod nogami.



A w temacie gołębi muszę napisać przykrą wiadomość. Wszyscy moi podopieczni nie żyją.
Jak pamiętacie wklejałam nieraz zdjęcia ptaków, które znalazłam poszkodowane i oddawałam do klinik na leczenie. Wraz z koleżanką rozkręciłyśmy się do tego stopnia, że nagle wszyscy zaczęli zgłaszać do nas poszkodowane ptaki. Pierw ptaki mieszkały w klatkach, potem dostały niewielki gołębnik. Niestety większość ptaków, które zatrzymujemy to te niezdolne do powrotu na wolność, więc są wśród nich różne kaleki połamane, bez oczu, nóżek, po amputacjach skrzydełk itd. Przez długi czas gołębie były wypuszczane na ogród i pilnowane ( po tym jak ptak drapieżny porwał niewidomą gołębicę praktycznie z rąk męża koleżanki ) aż wreszcie znajomi zdecydowali się gołębnik powiększyć. Roboty było z tym sporo, bo był w całośći przystosowany do nielotnhych ptaków tak żeby i one mogły wytuptać na wybieg.
Obrazek
Mówiłam , że trafiły do raju . Niestety, ich szczęście długo nie trwało. Do woliery wdarła się kuna, przepiłowała zębami siatkę i w nocy wymordowała wszystko. Ryczałyśmy jak bobry, taki pogrom, żeby choć zjadła, a ona poskręcała im karki i uciekła zjadając po drodze jajka i mordując pisklęta na gnieździe. Niby taka natura, ale cholernie przykro.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pull
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 25 lis 2019, o 23:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2048
Skąd: Łódź

 1 szt.
Majka, wspaniała, urzekająca inicjatywa. Cudownie, że są tacy ludzie. ;:138
Ale ta kuna ... ;:145





Będąc u kolegi na działce, zobaczyliśmy bekasa zaplątanego w jakieś kłębowisko drutów.
Na szczęście znaleźliśmy się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie.
Uratowany bekas powędrował w bardziej odludne, bezpieczne miejsce.

kszyk
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tara
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 26 lis 2019, o 06:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12766
Skąd: z krainy marzeń

 1 szt.
Majka chapeau bas! wspaniała inicjatywa tylko zazdrościć a kuna to wredota.

U mnie dziś na działce zobaczyłam na drzewie siedzi dumna Pani Sowa, ale jaka odmiana może jutro pojadę specjalnie cyknę fotkę, upierzenie rudawo-białe, chyba młoda.
Odwiedza nas tez sójka w ub.roku była parka, no i sroki też parka i sporo wróbelków.

_________________
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 26 lis 2019, o 09:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3114
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Kuna zrobiła to co robią kuny. Pierw było podejrzenie, że to kot, bo zdarza się że przy wolierach przesiadują okoliczni "obserwatorzy" ale potem się ujawniła. Wróciła jeszcze sprawdzić czy aby na pewno wszystko ubiła.
To okropne, że tak się stało, ale nie kuny wina, zrobiła to co natura jej podpowiedziała.

Lekcja na przyszłość. Podsunęłam im pomysł z halogenem żeby się zapalał na ruch obok gołębnika, może to jakoś odstraszy chętnych na kolacyjkę z naszych ptaków.
Gołębnik obecnie jest pusty, ale ten przykry epizod nie może zniechęcić, bo kolejne ptaki czekają na pomoc. Trzeba było się szybko otrząsnąć bo dla tych gołębi to jedyna szansa. Przywożone do klinik kaleki nie są często ratowane tylko z góry poddawane eutanazji jeśli okazuje się że nie będą w stanie sobie potem poradzić. Gołąb w Krk jest pospolity, więc nikt o nie nie walczy, szczególnie, że koszta się potrafią wygenerować niesamowite ( za jedno z leczeń weterynarz krzyknął mi 600zł ) a potem ptaków specjalnej troski nie ma gdzie umieścić. W sumie to co oni stworzyli to jest przystań ostatniej szansy gdzie każdy ptak jest jednostką osobną i każdy ma zapewnione indywiduwalne potrzeby. Tam to nie są tylko gołębie, ale pełnoprawne zwierzątka domowe,z którymi można nawiązać zaskakujący kontakt i poczynić niesamowite obserwacje ( jak np. to że para raz związana trwa przy sobie aż do śmierci, a ptaki opiekują się sobą wzajemnie karmiąc te które nie są w stanie samodzielnie podejść do karmidełka).
Także gołębnik na pewno się zapełni znowu kolejnymi "historiami".
Listopad i miesiące jesienne są szczególnie problematyczne, bo ptaki osłabione padają ofiarą corocznych epidemii "kręciołków" i innych ptasich problemów. Choć w tym roku zaskakująco spokojnie.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tara
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 26 lis 2019, o 20:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12766
Skąd: z krainy marzeń

 1 szt.
Mam prośbę wczoraj na działce wysoko siedziała sowa, teraz wiem to Puszczyk Zwyczajny, kto wrzeszczał czy sroki, czy sójka, nie zwróciłam uwagi. Dziś już sowy nie było ale rano okazało się, że zmarł sąsiad w klatce obok, leżał ok.3 tygodni /samotny/ - mam pietra, czy to był zwiastun, znałam tego człowieka z widzenia, wymienialiśmy tylko "dzień dobry".

_________________
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 1 gru 2019, o 15:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9415
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Ostatnio za każdym razem gdy coś robię w ogrodzie, ten oto kolega uważnie mi się przygląda, fruwa dookoła mnie, przysiada o ledwie metr ode mnie, kręci główką, podlatuje, odlatuje, znowu przylatuje… Chyba mam stalkera… :;230

Obrazek
Obrazek

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vitoldo
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 1 gru 2019, o 19:53 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 624

 0 szt.
Imponujesz mu :)
Kiedy 11 lat temu przekopywałem ziemię pod trawnik też miałem takiego "stalkera"-kosa. Szedł równo 1-2 metry za mną, skiba za skibą i wyrywał tłuste dżdżownice. Kiedy przestawałem na chwilę dla zaczerpnięcia oddechu zadzierał łepek i patrzył z wyrzutem :lol:

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 2 gru 2019, o 20:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3114
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Loki, Twój stalker to rudzik. Są cudne. W mieście ich mało, ale u mnie na wsi skaczą po prawie każdym drzewie. Bardzo pożyteczne, pochłaniają chętnie gąsienniczki i inne tłuściutkie szkodniczki. Podobno nawet bukszpanówkę.
A obserwuje Cię pewnie dlatego,że to mądrale są, pewnie poduważył, że grzebiesz w grządkach i czeka jak ustąpisz mu miejsca żeby mógł skonsumować to co wyskoczy spod ziemi.


taraO co chodzi ze sową? Niezbyt zrozumiałam. Że jak przylatuje sowa to znaczy, że ktoś umrze?

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 6 cz.
PostNapisane: 5 gru 2019, o 08:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9415
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
@ Vitoldo & Foxowa – a wiem, wiem… Rudziki ponoć nawet w naturze podążają za buchtującymi dzikami czy dłubiącymi w ziemi niedźwiedziami w nadziei, że trafi im się jakiś smakowity kąsek… Ostatnio jak kompost rozrzucałem przy korzeniach krzewów, to z kompostownika pełno tłustych pędraków wydłubałem – jestem pewien, że szybko zostały pożarte przez mojego kolegę stalkera…

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 67 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *