Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 289 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 17, 18, 19, 20, 21
Autor Wiadomość
kety
 Tytuł: Re: Zantedeschia elliottiana (Kalla kwitnąca latem )cz.2
PostNapisane: 17 lis 2018, o 01:44 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 192
Skąd: Bielsko-Biała

 1 szt.
Cytuj:
I pytanie za sto punktów :roll: Jedna z kalii zawiązała nasiona i są już dość spore, czy w naszych warunkach mają szansę dojrzeć ?Czy ma sens próbować je sadzić i jak z nimi postępować ?

:wit bardzo po czasie, ale może się przydać na przyszłość ;:224
Zebrałam parę lat temu (ze trzy lata min.) te nasionka tzn. są to jakby miniaturowe cebulki i na wiosnę posadziłam do skrzynki.
W przyszłym roku powinny zakwitnąć...choć głowy nie dam, czy nie kwitły już w tym roku...niektóre...mam sporo bulw kalli, więc trudno mi stwierdzić tak "z biegu".
Tak, że namawiam siać, sadzić i chwalić się co wyszło :D ;:215

_________________
Pozdrawiam.
Zuzanna, zakręcona na zielono !


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Zantedeschia elliottiana (Kalla kwitnąca latem )cz.2
PostNapisane: 6 lut 2019, o 20:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1674

 0 szt.
Odświeżam wątek, bo dziś zauważyłam, że 2 moje (w sumie mam 3 szt) wypuściły już kły. Są w doniczce z zasuszoną ziemią (w tej, w której rosły), bo tak je przechowywałam. Te kły są już ponad ziemią ze 2 cm. Nie ukrywam, że jak je zobaczyłam to się ucieszyłam, że żyją (przechowuję je pierwszy raz w życiu), ale po chwili zaczęłam się zastanawiać co teraz? Chyba powinnam trochę podlać i dać w cieplejsze i widniejsze? W zeszłym roku kupiłam je w kapersach i w połowie marca wsadziłam w doniczki i niestety zakwitły w domu a na dwór wystawiłam tylko już z samymi liśćmi. Planowałam na ten rok zacząć pędzić je dopiero pod koniec kwietnia - a tu taki psikus.
Jaką najniższą temp zniesie taka kalla już mając liście? Pytam, bo może jak nie będzie dużych mrozów to bym mogła wynieść ją w marcu na nieogrzewane poddasze, by trochę przystopowała. Czy radzicie lepiej potraktować je jako parapetowce - znowu ;:222 (miejsca mało, bo już powoli wysiewam niektóre jednoroczne). Doradźcie coś.


Góra   
  Zobacz profil      
 
simplay89
 Tytuł: Re: Zantedeschia elliottiana (Kalla kwitnąca latem )cz.2
PostNapisane: 10 lut 2019, o 01:41 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3
Skąd: Ruda Śląska

 więcej niż 1 szt.
Zantedeschia przy temperaturze powyżej 15 stopni zaczyna sama wznawiać wzrost i wypuszczać nowe pędy czy "kły". Jeśli chcesz poczekać z wzrostem przenieś je w chłodniejsze miejsce i nie podlewaj. Idealna temperatura do przechowywania to 8- 10 stopni. Wtedy zatrzymają wzrost lub przynajmniej bardzo go spowolnią.Idealna jest nieogrzewana piwnica, garaż lub poddasze, ale uwaga temperatura poniżej 1 stopnia niszczy kłącza i nic z nich nie będzie.
Możesz równie zacząć je podlewać i ustawić przy jasnym oknie wtedy za 8-12 tygodni powinny zakwitnąć. Zantedeschia wymaga dużej ilości światła i temperatury około 20 stopni, im wyższa temperatura tym powinno być więcej światła. W przeciwnym razie rośliny będą się wyciągać i wyglądać na słabe. Przy wznowieniu wzrostu polecam również nawożenie na początku azot do potasu w stosunku 1:1 później może być nawóz do roślin kwitnących.
W maju po przymrozkach, czyli zwykle po 15 można wystawić Kalle na balkon, taras czy do ogrodu. Nawet po kwitnieniu warto dbać o jej wzrost gdyż wtedy przyrasta nam kłącze. Uprawę prowadzi się wtedy do pierwszych przymrozków i po tym okresie chowa się doniczki do pomieszczenia. Co roku lub dwa warto wyjąć kłącza a podłoża i wiosną posadzić do nowej doniczki w nowym podłożem. Można również wtedy podzielić kłącze na mniejsze i zwiększyć ilość roślin. Podział warto zrobić na tydzień, dwa przed sadzeniem żeby rany zaschły i nie wdała się infekcja.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Zantedeschia elliottiana (Kalla kwitnąca latem )cz.2
PostNapisane: 10 lut 2019, o 20:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1674

 0 szt.
Dzięki. Ponieważ na razie ma tylko te kły to tylko troszkę podlałam na podstawek i zaczekam do marca z wyniesieniem na poddasze (parapet okna południowego) - dziś było tam tylko 5 stopni, zazwyczaj w marcu jest tam ok. 7-12 stopni - wtedy dopiero wyniosę - może trochę przystosują i wytrzymają z kwitnieniem do 16 maja. W domu raczej znów ich nie planuję - zbyt dużo cennego miejsca zajmują trzy takie donice - od lutego do maja miejsce zarezerwowane na wysiewy kwiatów jednorocznych i bylin.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marcelinam
 Tytuł: Kalia doniczkowa gnijaca bulwa
PostNapisane: 25 kwi 2019, o 17:55 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 1 szt.
Witam. Mam pytanie. Czy kalie doniczkową ktorej zaczela gnic bulwa od spodu, mozna jakoś jeszcze uratować? Roślina wypuszcza nowe listki, część korzeni jest ładna biała. Roslina byla przelana i miala zbyt zbitą ziemie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Zibi_41
 Tytuł: Re: Zantedeschia elliottiana (Kalla kwitnąca latem )cz.2
PostNapisane: 25 kwi 2019, o 23:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2408
Skąd: Śląsk - Bytom

 więcej niż 1 szt.
Po pierwsze wymień całą ziemię na przepuszczalną, najlepiej z dodatkiem piasku lub drobnego żwiru, bulwę nie za głęboko, max 5cm w ziemi, podlewanie do podstawki i powinna dojść do siebie, powodzenia :uszy :uszy :uszy

_________________
Pozdrawiam Euzebiusz , Od ugoru do ... cz.1, Część 2,
Moje wątki, Sprzedam sadzonki chryzantem drobnokwiatowych 2019


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Zantedeschia elliottiana (Kalla kwitnąca latem )cz.2
PostNapisane: 25 kwi 2019, o 23:47 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1316
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
W zeszłym roku miałem podobną sytuację- kupiłem cebulki kalii na promocji i nie zauważyłem, że są spleśniałe u podstawy bulwy :roll: W domu wyciąłem/wyskrobałem nożem martwe części i wszystko obficie obsypałem węglem drzewnym. Cebulki posadziłem i nie kwitły one dużymi kwiatami, ale drobne się pojawiły. W tym roku powędrowały już do gruntu. :)

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Zantedeschia elliottiana (Kalla kwitnąca latem )cz.2
PostNapisane: 9 maja 2019, o 12:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1674

 0 szt.
Moja 1 z 4 nie wytrzymała do wystawienia na dwór i po prostu zakwitła sobie na nieużywanym poddaszu

Obrazek

Obrazek

Czekam jeszcze na białą, fioletową, no i tegoroczny zakup bulwki (niby ma być żółta) - te pewnie zakwitną już po wystawieniu do ogródka.


Góra   
  Zobacz profil      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Zantedeschia elliottiana (Kalla kwitnąca latem )cz.2
PostNapisane: 9 lip 2019, o 14:21 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1316
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Moje już kwitną :D
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 289 ]  Idź do strony nr...        1 ... 17, 18, 19, 20, 21

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *