Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 337 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20  
Autor Wiadomość
gienia1230
 Tytuł: Re: Śliwa - choroby i szkodniki Cz.2
PostNapisane: 20 sie 2019, o 22:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5285
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Nie mogę już edytować poprzedniego postu, a właśnie wróciłam z sadku. Tez mam śliwę do natychmiastowego usunięcia. Rak bakteryjny jak byk, na dodatek porażona czarna guzowatoscia. Zreszta guzowatoscia porażone są wszystkie ale pozostałe w niewielkim stopniu. Niestety w tym rejonie, przy takiej wilgotności nie mogą rosnąć śliwy, presja grzyba jest ogromna.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł: Re: Śliwa - choroby i szkodniki Cz.2
PostNapisane: 21 sie 2019, o 11:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6902
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
gienia1230 napisał(a):
...I z kolejnym nasadzeniem będzie rok w plecy, no chyba, że nie planuje nic dosadzać. ...

Śliwę z korzeniem usunę jutro.
Myślę, że jesienią posadzę nową w tym samym miejscu. By "odświeżyć" podłoże wymieszam ziemię w promieniu 1 metra na głębokość 50 cm z obornikiem krowim (mam z ubiegłego roku) i kompostem.

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł: Re: Śliwa - choroby i szkodniki Cz.2
PostNapisane: 21 sie 2019, o 19:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6902
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Śliwa Dąbrowicka dziś wycięta. Wybrałem z tego miejsca pełną taczkę ziemi, nasypałem kompostu i wymieszałem go z obornikiem. Na jesieni posadzę drugą śliwę. Innego miejsca na działce nie mam.
A to miejsce po śliwie.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Śliwa - choroby i szkodniki Cz.2
PostNapisane: 21 sie 2019, o 20:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5285
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
WOW! Sprężyłeś się! A ja czekam aż moja "siła robocza" będzie miała czas by wywalić te zainfekowane śliwy.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
NOWY 83
 Tytuł: Re: Śliwa - choroby i szkodniki Cz.2
PostNapisane: 24 sie 2019, o 15:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1220
Skąd: kuj.-pom.

 więcej niż 1 szt.
Hej , u was też owoce śliw nadgryzają biedronki , pszczoły no i osy? Osy do tej pory norma była ale żeby biedronki 8-) .


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Śliwa - choroby i szkodniki Cz.2
PostNapisane: 24 sie 2019, o 16:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11300
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Bywało że z jednej śliwki wyłaziło 2 lub 3. U mnie rekordzistek było 5. :shock: , jednak preferują śliwki już fermentujące. Całkowicie je rozumiem :lol: .


Góra   
  Zobacz profil      
 
toolpusher
 Tytuł: Re: Śliwa - choroby i szkodniki Cz.2
PostNapisane: 3 wrz 2019, o 16:43 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 496
Skąd: Jasło - winne klimaty

 1 szt.
Mam pytanie czy to rak czy co innego? Brak przyrostów liście zielono czerwone - nerwy w liściach też czerwone. Śliwy zdrobniałe.


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toolpusher
 Tytuł: Re: Śliwa - choroby i szkodniki Cz.2
PostNapisane: 5 wrz 2019, o 09:58 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 496
Skąd: Jasło - winne klimaty

 1 szt.
Nie mogę edytować posta - tak wygląda śliwa teraz poprzednio było zdjęcie z wiosny. Sucha gałąź obcięta. Na konarach wycieki gumy.



Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mercadio
 Tytuł: Re: Śliwa - choroby i szkodniki Cz.2
PostNapisane: 10 paź 2019, o 19:26 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Witam ponownie, nie wiem dlaczego ale ten rok jest bardzo obfity w grzyby i to nie tylko te zbierane w lesie. U mnie w ogrodzie wszystko zaatakowane grzybem: śliwa, jarzębina, wiśnia, a nawet słoneczniki coś grzybowego zeżarło od podstawy. Grzyb się czai w każdym zakamarku ogrodu, ale wracając do tematu - chodzi o śliwę. Poniżej zamieszczam zdjęcia co na niej urosło w niecałe 2 tygodnie. Wcześniej zauważyłem zaczątki wysoko na konarze i postanowiłem że przytnę na wiosnę, bo to bardzo gruba gałąź (50 cm obwodu) i takie obcina się na przedwiośniu. Niestety już teraz w błyskawicznym tempie to pognało do podstawy konaru. Proszę o radę czy mimo wszystko wycinać konar na jesień? Jeśli tak to czy cały do podstawy pnia, czy może zostawić kikut z odrostem, który widać na drugim zdjęciu a resztę grzyba próbować wyciąć i zasmarować środkami grzybobójczymi? Proszę o radę bardziej biegłych w takich sprawach ogrodników

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Śliwa - choroby i szkodniki Cz.2
PostNapisane: 10 paź 2019, o 19:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11300
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Drzewo stracone. Tak się mści wieloletni brak ochrony chemicznej . Grzyb rozrasta się w drewnie, do którego nie mają dostępu ŚOR. Trzeba to wszystko zdrapać, żeby nie doszło do zarodnikowania bo zostaną zainfekowane inne, zdrowe drzewa. Najprawdopopdobniej chtrząstkoskórnik purpurowy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mercadio
 Tytuł: Re: Śliwa - choroby i szkodniki Cz.2
PostNapisane: 10 paź 2019, o 20:24 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Czyli kaLo co radzisz? Ciąć teraz na pewno, tylko jak?
1) zostawiając kikut do odrostu widocznego na 2 zdjęciu, a resztę drapać i ratować
2) cały konar do pnia i zasmarować ranę (czym najlepiej?)
3) całe drzewo (póki co dla mnie zbyt radykalne, w zasadzie ta śliwa była dla mnie najwartościowszym drzewem,więc nie mam ciśnienia ratować innych)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Śliwa - choroby i szkodniki Cz.2
PostNapisane: 13 paź 2019, o 22:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5285
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Ta śliwa już od dłuższego czasu jest chora, huby atakują drzewa osłabione, przeważnie mrozem. To pasożyty,(te grzyby podobno niektóre są jadalne, ale tylko młode),i im wcześniej się je wypatrzy tym lepiej. I im wyżej rosną tym większa szansa na podratowanie drzewa. Trzeba było zareagować jak tylko je zobaczyłeś.
Teraz jest ich dużo, za dużo by je pojedynczo usuwać i skrobać, dłutować konar aż do zdrowej tkanki, bo niewiele by z tego konara zostało. Trzeba go usunąć jak najszybciej bo grzyb będzie siać zarodnikami na okolicę. (Jeśli w tej chwili nie masz czasu, to przynajmniej te kapelusze poodcinaj i spal). Może Tobie na innych drzewkach nie zależy ale co z sąsiadami? Zarodniki dostają się do gleby i poprzez korzenie atakują drzewka, nie każde drzewko się podda, ale osłabione - tak. Po usunięciu konara sprawdź czy pozostały kikut jest zdrowy, czy nie ma pod korą cieniutkiej , gąbczastej warstewki jakby z waty. Zrób roztwór z topsinu bądź z miedzianu 3 x silniejszy niż pisze na opakowaniu i nasącz ranę po konarze, i tak ze trzy razy. Potem posmaruj ranę sztuczną korą wymieszaną z topsinem lub z miedzianem. Może parę lat wytrzyma, niestety z czasem polegnie.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł: Re: Śliwa - choroby i szkodniki Cz.2
PostNapisane: 19 paź 2019, o 12:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6902
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Erazm napisał(a):
Śliwa Dąbrowicka dziś wycięta. Wybrałem z tego miejsca pełną taczkę ziemi, nasypałem kompostu i wymieszałem go z obornikiem. Na jesieni posadzę drugą śliwę. Innego miejsca na działce nie mam. ...

Dziś posadziłem nową śliwę Dąbrowicką około 0,5 m od miejsca gdzie rosła poprzednia. Korzenie przysypane kompostem. Wlałem w to miejsce 2 x 10 l konewki wody.


Obrazek

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mercadio
 Tytuł: Re: Śliwa - choroby i szkodniki Cz.2
PostNapisane: 25 paź 2019, o 21:45 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Gienia, w jakich odstępach czasowych zrobić te nasączanie rany topsinem/miedzianem? Pierwszy raz zrobiłem wczoraj, od poniedziałku zmiana pogody więc może nie bawić się w kilka razy, tylko zasmarować już Funabenem?
Dopiero teraz miałem okazję przyjrzeć się tej śliwie z bliska - obraz nędzy i rozpaczy, połowa gałęzi kwalifikuje się do usunięcia. Na razie uzunąłem dwie najgorsze, reszta okaże się wiosną. Grzyb, korniki, próchnica, pęknięcia pomrozowe, wszystko naraz ale nie poddaję się, bo jak mówią nie ma rzeczy niemożliwych.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Śliwa - choroby i szkodniki Cz.2
PostNapisane: 26 paź 2019, o 09:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5285
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Jak tylko wyschło to możesz nasączać, i znowu jak wyschnie. To w ciągu jednego dnia powinno się udać gdy jest cieplutko.
Więcej konarów nie obcinaj, bo bardzo osłabisz i tak chorą śliwę. Trzeba to robić etapami. Może śliwa pożyje jeszcze parę lat (chociaż ta wersja jest bardzo optymistyczna). :)

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
bobolak
 Tytuł: Re: Śliwa - choroby i szkodniki Cz.2
PostNapisane: 10 lut 2020, o 07:51 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11

 0 szt.
Witam. Odkryłem wczoraj takie spękania na śliwie. Jest to renkloda ulena. Czy to rak? Można coś z tym jeszcze zrobić? Drzewko ma bodajże 3 lata
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Śliwa - choroby i szkodniki Cz.2
PostNapisane: 10 lut 2020, o 09:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5285
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Nie, to nie rak, nie ma wycieku gumy. Jakieś spękania pomrozowe, i (może) uszkodzenie mechaniczne?!
Przeglądnij ten wątek to zobaczysz jak wygląda rak na moich fotkach..

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 337 ]  Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Ajser0 i 32 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *