Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
Lara
 Tytuł: Rododendron - coś mu dolega
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 21:29 
Offline
50p
50p
Postów: 52
Skąd: Czeladź
Witajcie.
Mam rododendrona. Kilkakrotnie w jego życiu (ma ok 10 lat) był przesadzany, bo zawsze coś mu dolegało. W tym roku wydawało by się że nareszcie znalazłam dla niego miejsce bo wreszcie zakwitnął. Ma tylko 2 gałązki - jedną zdrową a drugą jak widać nie bardzo. Jak ją wytnę to chyba razem z całym krzakiem. Może wiecie czym opryskać by go uratować.

Teraz postaram się wkleic link

http://forumogrodnicze.info/up/100_7369_2.jpg


Góra   
  Zobacz profil      
 
Oldmike
 Tytuł: Re: Rododendron - coś mu dolega
PostNapisane: 17 wrz 2007, o 10:27 
Offline
100p
100p
Postów: 111
Skąd: Łódź
Lara napisał(a):
Witajcie.
Mam rododendrona. Kilkakrotnie w jego życiu (ma ok 10 lat) był przesadzany, bo zawsze coś mu dolegało. W tym roku wydawało by się że nareszcie znalazłam dla niego miejsce bo wreszcie zakwitnął. Ma tylko 2 gałązki - jedną zdrową a drugą jak widać nie bardzo. Jak ją wytnę to chyba razem z całym krzakiem. Może wiecie czym opryskać by go uratować.


Sprawdź, czy czasem krecik lub inny ryjkowiec nie przeszedł obok korzeni. Dla mnie to objaw schnięcia części korzeni.


Góra   
  Zobacz profil      
 
pogotowie ogrodnicze
 Tytuł:
PostNapisane: 17 wrz 2007, o 10:45 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1421
Skąd: Częstochowa

 więcej niż 1 szt.
raczej początki fytoftorozy
Usuń ten pęd i podlej bryłe Biosept 33 SL 0,1%

_________________
Pozdrawiam. Janusz Ogrodowy Lekarz
diagnostyka na facebooku
Internetowe Pogotowie Ogrodnicze ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Oldmike
 Tytuł:
PostNapisane: 17 wrz 2007, o 11:03 
Offline
100p
100p
Postów: 111
Skąd: Łódź
pogotowie ogrodnicze napisał(a):
raczej początki fytoftorozy
Usuń ten pęd i podlej bryłe Biosept 33 SL 0,1%


Dzizas, jak można od razu stwierdzić fytoftorozę? Dlaczego pomysł by od razu wycinac? Może zanim się wytnie lepiej sprawdzić stan korzeni?

Ze strony Bayer
Fytoftoroza różaneczników
Najgroźniejsza choroba różaneczników. Istotną sprawą jest obserwacja krzewów, ponieważ objawy mogą pojawiać się na wszystkich częściach roślin. Na korzeniach tworzą się jasnobrązowe, szybko ciemniejące plamy. Na łodygach również pojawiają się nieregularne brązowe plamy. Jeśli zdrapiemy zewnętrzną warstwę kory, pod spodem, zamiast zdrowych jasnych tkanek, widać czerwonobrunatne wnętrze łodygi. Porażone rośliny przestają rosnąć. Ich liście stają się jasnozielone lub szarawe, a następnie zwijają się łódeczkowato wzdłuż nerwu głównego i pozostają na roślinie. Początkowo zmiany chorobowe na liściach występują na jednym lub dwóch pędach, ale w ciągu kilku tygodni mogą objąć całą roślinę. Choroba występuje również na wielu roślinach iglastych, liściastych i wrzosowatych, dlatego łatwo się rozprzestrzenia (już w temperaturach powyżej 10oC), zwłaszcza przy wysokiej wilgotności powietrza. Źródłem choroby mogą być również pozostawione resztki roślin, zbiorniki wody. Rozwojowi grzybów z rodzaju Phytophtora sprzyja podłoże o dużej zawartości substancji organicznej, szczególnie torf. Pewną pomocą może być dodanie do podłoża dobrze kompostowanej kory. Porażonej rośliny nie można już skutecznie wyleczyć, chore krzewy najlepiej usunąć, zaś te rosnące obok podlewać preparatem Previcur 607 SL. W miejsce po usuniętych chorych egzemplarzach nie wolno sadzić między innymi: cisów, cyprysików, jodeł, sosen i oczywiście azalii i różaneczników.

Mam krecika na wrzosowisku i tak rozkopał się wokół rododendronów, że na dwóch były identyczne objawy. Po prostu powietrze dostało się do korzeni. Przez myśl mi nie przeszło by ciąć to od razu, bo jedyna znana choroba rododendronów to fytoftoroza!
Pozdrawiam
Michał


Góra   
  Zobacz profil      
 
Lara
 Tytuł:
PostNapisane: 18 wrz 2007, o 09:32 
Offline
50p
50p
Postów: 52
Skąd: Czeladź
Dzięki za odpowiedź. Oczywiście od razu sprawdziłam co się dzieje pod korą - jest jasna tkanka ale jakieś 5 m dalej grasuje nornica więc to pewno jej dzieło.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Oldmike
 Tytuł:
PostNapisane: 18 wrz 2007, o 10:55 
Offline
100p
100p
Postów: 111
Skąd: Łódź
Lara napisał(a):
Dzięki za odpowiedź. Oczywiście od razu sprawdziłam co się dzieje pod korą - jest jasna tkanka ale jakieś 5 m dalej grasuje nornica więc to pewno jej dzieło.


Hm, 5m to sporo. Przy korzeniach żadnych pędraków lub larw nie było?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 49 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *