Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 350 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 17, 18, 19, 20, 21
Autor Wiadomość
Promilus
 Tytuł: Re: Chirurgia drzew - PORADY
PostNapisane: 16 lip 2020, o 06:01 
Offline
200p
200p
Postów: 352

 0 szt.
Cytuj:
Wyczytałam gdzieś, że obecnie nie zaleca się już czyszczenia całkowicie do zdrowego, a tylko to co luźne i zmurszałe, a twarde zostawiamy.

To raczej sprawa indywidualna. Jeśli nie narusza to "nośności" ani nie zawęża za bardzo przepuszczalności wiązek przewodzących to preferuję czyszczenie do cna. Ale to się z reguły sprawdza na dość młodych drzewach, wtedy zaiste po kilku latach może nie być nawet śladu, że coś było w danym miejscu robione.
Cytuj:
odcięłam dziś konar w dużej części suchy, w miejscu cięcia żywy, ale środek odbarwiony

Tym bym się aż tak bardzo nie przejmował.
Cytuj:
Znalazłam gdzieś informację o odkażaniu rany po oczyszczeniu, np. denaturatem. Czy też to powinnam robić, jeśli stosuję Funaben
Takie odkażanie natychmiastowe miejscowe. Warto sobie zdać sprawę z rodzajów patogenów. Są to bakterie, wirusy i grzyby. Każdy środek jest nakierowany na konkretny patogen. Funaben jest zasadniczo grzybobójczy, może co najwyżej niektóre bakterie są jeszcze wrażliwe. Natomiast jego rolą jest zamknięcie drogi tym patogenom, które najczęściej takimi ranami wchodzą - a są to głównie grzyby. Niemniej tworząc dosyć spójną warstwę zabezpiecza też przed wnikaniem pozostałych (wirusów, bakterii) - jest to swoisty plaster na miejsca (mniej lub bardziej tymczasowo) pozbawionej swoistej "skóry" drzewa czyli kory.
Co do oddychania - tkanki przy brzegach rany, szybko się dzielące i żywe - im jakoś to nie przeszkadza. W środku dużej rany są z reguły zdrewniałe, martwe komórki. Po co by miały oddychać nie wiem. Zabezpieczenie funabenem całej powierzchni raczej nie szkodzi, ale i tak najczęściej gdzieś tam sobie ujście żywica znajdzie więc nie jest to super duper szczelne. Jakaś tam wymiana gazowa przez pory jest, szczególnie że drewno też pracuje a funaben się jednak z czasem degraduje.
Cytuj:
A może lepiej zastosować wiązanie elastyczne?

Trzeba pamiętać - siła x ramię = moment. Konary ważą bardzo dużo, a przy takim ramieniu działania wzmocnienie musi być bardzo solidne.
@5 - porosty, nie ma się co bać.
@6 - bez przesady. To nie tak, że jak się pojawi jeden owocnik to zaraz cały drzewo jest całkowicie przerośnięte. Ja usunąłbym porażony konar i często oglądał czy nic gdzieś jeszcze nie wyrasta. Jeszcze systemicznymi fungicydami prysnął wczesną wiosną i po owocowaniu. Jeśli owocniki zaczynają pojawiać się wszędzie - wtedy to dopiero jest problem i raczej nie ma co czekać, szczególnie przy takim dużym i ciężkim drzewie, bo porażone tkanki są zdecydowanie mniej wytrzymałe.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alex78
 Tytuł: Re: Chirurgia drzew - PORADY
PostNapisane: 16 lip 2020, o 23:13 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 14

 1 szt.
Cytuj:
Ja usunąłbym porażony konar i często oglądał czy nic gdzieś jeszcze nie wyrasta.

W którym miejscu uciąć ten konar? Byłam na działce obejrzeć drzewo i ja bym to widziała tak:

Obrazek

Ucięłabym tam u góry jak kończy się ten poziomy odcinek, na którym są huby.

Obrazek

Obrazek

Cięcie tam na dole przy pniu to może być już problem, bo to nie jest taki całkiem cienki konar i tak jak pisałam wcześniej, robi pewną przeciwwagę dla tego dużego poziomego, który jest po drugiej stronie.
Tutaj to w miarę widać:

Obrazek



Witam,
mam pytanie, czy zawsze w przewiercony kanał, który ma służyć za odpływ, należy montować rurkę nierdzewną? Jaka powinna być średnica takiego odpływu i czy dodatkowo czymś go zabezpieczać?
Mam problem z miską na rozwidleniu pnia dużej czereśni. Oczyściłam to miejsce, ale jedyną opcją odprowadzenia wody wydaje mi się przewiercenie otworu, ponieważ gdybym miała wyprofilować szczelinę z jednej strony w taki sposób, żeby woda mogła odpłynąć, to musiałabym powiększyć ją znacznie, czyli zwiększyć ryzyko rozłamania drzewa.

Obrazek

Obrazek

Odpływ zaplanowałam tak:

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jasmina Kora
 Tytuł: Re: Chirurgia drzew - PORADY
PostNapisane: 13 sie 2020, o 13:01 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Dzień dobry,

Jestem nowym użytkownikiem forum i bardzo proszę o poradę odnośnie metod kuracji dla czereśni ze zdjęć poniżej. Na dole pnia poprzedni użytkownik działki przymocował drut stalowy, który bardzo mocno obciążył drzewo i uszkodził powłokę pnia (ze strony największego obciążenia drut przeciął pień na głębokość ok 5 cm):
https://imagizer.imageshack.com/img924/471/1c9aJ1.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img922/8809/EhalsN.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img923/3040/WMH3ue.jpg

Wysoko na głównym konarze znajduje się znamię, które przypomina raka bakteryjnego (ale nie jestem tego pewna):
https://imagizer.imageshack.com/img923/3707/UpDF52.jpg

Ponadto w miejscu wyciętych gałęzi pęka i odpada kora i występują wycieki żywicy:
https://imagizer.imageshack.com/img923/637/i0YvG5.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img924/5562/W1audR.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img922/3757/XFTL46.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img922/4759/FAb7ol.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img922/3633/rFK8NQ.jpg

Proszę mi wybaczyć braki w fachowej terminologii. Ogromnie zależy mi na uratowaniu tego drzewa. Proszę o porady odnośnie działań i środków jakie mogę zastosować na własną rękę.

Pozdrawiam!

_________________
Jaśmina


Góra   
  Zobacz profil      
 
Promilus
 Tytuł: Re: Chirurgia drzew - PORADY
PostNapisane: 8 wrz 2020, o 12:44 
Offline
200p
200p
Postów: 352

 0 szt.
Nic dziwnego, mało komu się chce oglądać zdjęcia na zewnętrznych stronach gdy można było bezpośrednio z poziomu forum.

Tam gdzie był drut jest przewężenie i niewiele z tym można zrobić. Drut usunięty - drzewo resztę musi ogarnąć samo. Jeśli pojawiłyby się rozległe nekrozy to trzeba pomyśleć o wycięciu lub szczepieniach mostowych. Można (było - wiosną) delikatnie pobudzić usuwając nadmiar kory, ale bez naruszania reszty, a całość obmalować funabenem, albo przynajmniej maznąć wapnem do bielenia z dodatkiem topsinu.

"znamię" to dość ładnie gojąca się rana z wyciekiem z samego środka, można oczyścić szczelinę na środku, lekko drapnąć tkankę przyranną, jak będzie ładna biała to tylko zamalować funabenem, jak będą ciemne żywiczne przerosty to oczyścić do zdrowego i zamalować funabenem. Nic więcej nie trzeba i w sumie nie da się zrobić.
Odcięty konar skrócić i ranę po zerwanej korze też. Brzegi funabenem, resztę olejem do drewna (może być pasta olejowo-woskowa - full natural). Wszystkie rany z odpadającą korą i wyciekami żywicy potraktować w podobny sposób, oczyścić do zdrowego i zabezpieczyć - małe rany całe, rozległe - na brzegach funabenem, środek - po wyschnięciu - olejem.
Tniemy na czop jeśli chcemy by coś wybiło z pąków uśpionych. W samym środku korony raczej niewielkie szanse by taki pęd wytrwał - czopy bezproduktywne trzeba wyciąć i rany zabezpieczyć.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jasmina Kora
 Tytuł: Re: Chirurgia drzew - PORADY
PostNapisane: 8 wrz 2020, o 13:54 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Dziękuję za odpowiedź. Czy te wszystkie zabiegi związane z usunięciem martwej tkanki, zainfekowanej kory mogę wykonywać teraz, tzn czy pora roku ma znaczenie? Czy możesz proszę wyjaśnić co to znaczy ciąć "na czop"?
Pozdrawiam,

_________________
Jaśmina


Góra   
  Zobacz profil      
 
Promilus
 Tytuł: Re: Chirurgia drzew - PORADY
PostNapisane: 8 wrz 2020, o 15:45 
Offline
200p
200p
Postów: 352

 0 szt.
Teraz jest na to trochę już późno, drzewa zaczynają tracić liście, a składniki odzyskane kierują się ku korzeniom. Tym samym drzewo musi mieć jak najwięcej wiązek przewodzących sprawnych, a z pewnością regeneracja przed zimą byłaby raczej niemożliwa. Jedynie zapobiegawczo spryskałbym miedzianem na jesień.
Druga sprawa - cięcie na czop. Jest to dosyć obszernie opisane w internecie. Chodzi o wycięcie konaru, gałęzi zostawiając kilkunasto- czy nawet kilkudziesięciocentymetrowy kikut. Wtedy z oczek uśpionych wyrastają nowe pędy formując nowe gałęzie. Stosuje się to jeśli chcemy odmłodzić drzewo, albo zregenerować konar mocno porażony chorobami bądź przemarznięty. Jeśli chcemy po prostu definitywnie usunąć - wtedy tniemy "na obrączkę" odcinając gałąź zaraz za tzw. obrączką czyli w miejscu gdzie gałąź zwęża się do docelowej średnicy - gwarantuje to minimalizację powierzchni rany oraz największą skuteczność oblewania rany tkanką przyranną. Przycięcie dalej może spowodować zamarcie kikuta i próchnienie wgłąb pnia, przycięcie za blisko powoduje zdecydowanie większą powierzchnię rany i sprawia, że patogeny mają lepszy dostęp do tkanek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jasmina Kora
 Tytuł: Re: Chirurgia drzew - PORADY
PostNapisane: 8 wrz 2020, o 16:17 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Ok czyli najbezpieczniej działać wczesną wiosną. Teraz poprzestanę na opryskaniu miedzianem. Bardzo dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam,

_________________
Jaśmina


Góra   
  Zobacz profil      
 
dsk121
 Tytuł: Re: Chirurgia drzew - PORADY
PostNapisane: 20 wrz 2020, o 18:14 
Offline
500p
500p
Postów: 533
Skąd: wwa

 0 szt.
Cz się coś zadziałać z taką wielką dziurą i z tym mniejszym pęknięciem poniżej?


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Promilus
 Tytuł: Re: Chirurgia drzew - PORADY
PostNapisane: 20 wrz 2020, o 19:54 
Offline
200p
200p
Postów: 352

 0 szt.
Konary podeprzeć lub spiąć. Dziurę wydłubać, w pęknięciu niżej zamontować dren, krawędzie tak utworzonej miski zaimpregnować (ale nie przy tkance przyrannej, tam tylko funaben lub podobny), miejsca trochę jest więc nawet powinno się dać czymś to okryć by nie zalewało wodą. A później tylko dbać by ładnie się zarastało - można się na wiosnę pokusić i wykorzystać wilki do zabudowania misy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dsk121
 Tytuł: Re: Chirurgia drzew - PORADY
PostNapisane: 20 wrz 2020, o 20:14 
Offline
500p
500p
Postów: 533
Skąd: wwa

 0 szt.
Tam w środku są ścinki bo wyrównałem ranty i te ranty pomalowałem sztuczną korą.
Dziura jest zakryta cegłą i pokrywką plastikową od kubła.

O tej zabudowie wilkami byś coś napisał.
Poproszę i dziękuję


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 350 ]  Idź do strony nr...        1 ... 17, 18, 19, 20, 21

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *