Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 331 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 21  
Autor Wiadomość
Ave
 Tytuł: Re: Stara chora jabłoń, spruchniały pień
PostNapisane: 14 sty 2014, o 20:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8512
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Papierówka ... jeszcze... jest :uszy Pień w dalszym ciagu próchnieje, podobnie główne konary...
Ma dośc mocno zredukowaną koronę. Traktujemy ją raczej jako pamiatkę, a nie drzewo użytkowe. Po zimie zredukujemy jeszcze wilki. Gdyby udało sie ją jakoś zabezpieczyć, to podsadziłabym ja jakims pnaczem...
Jestem bardzo ciekawa twoich zabiegów przy Renecie, ERNRUD ;:108
Może skorzystam z Twoich doświadczeń, bo dopóki drzewo stoi, trzeba je jakoś utrzymać.

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Stara chora jabłoń, spruchniały pień
PostNapisane: 15 sty 2014, o 18:34 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2524
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1 szt.
Zdam relację. Jeśli Reneta nie runie, prace ruszają w marcu. :wink:

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pabelhc
 Tytuł: Choroba pnia Brzoskwinia
PostNapisane: 27 sty 2014, o 11:56 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Proszę o informacje co to za choroba i co mogło ją spowodować
i oczywiście czy jest jeszcze możliwość uratować drzewko


http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1ef ... 6e0d4.html[img]
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fda ... 57f80.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3d4 ... 41ab8.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bd6 ... 467ee.html


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pawelp1320
 Tytuł: Re: choroba pnia Brzoskwinia
PostNapisane: 27 sty 2014, o 12:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1510
Skąd: lubelskie/ Lublin

 więcej niż 1 szt.
Czy nie wycinałeś w tych miejscach gałęzi? Być może drzewko próbuje zalać ranę gumą.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pabelhc
 Tytuł: Re: Choroba pnia Brzoskwinia
PostNapisane: 28 sty 2014, o 11:29 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Dziękuje za szybką odpowiedz

Drzewko jest młode. Ma 2-3 lata i nie były w tych miejscach obcinane żadne gałązki.

Miało przygodę z mszycami i jakąś chorobą liści, opryskane kilka razy preparatem ze sklepu i śr. naturalnym.

Po linii pnia widać że w chorym miejscu pień jest wklęsły.

Czy da się to uratować? Czy ktoś się już z tym spotkał?

pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pawelp1320
 Tytuł: Re: choroba pnia Brzoskwinia
PostNapisane: 28 sty 2014, o 11:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1510
Skąd: lubelskie/ Lublin

 więcej niż 1 szt.
Miałem to samo po mroźnej zimie gdy nie okryłem ani nie bieliłem pnia. Soki w brzoskwini zaczęły krążyć a w nocy złapał mróz i pień popękał. Jednak nie widzę jakiś wielkich skutków tych pęknięć. Przynajmniej na razie nie widzę. Pewnie może łatwiej wymarzać itp.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robertP2
 Tytuł: Re: choroba pnia Brzoskwinia
PostNapisane: 28 sty 2014, o 11:54 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4835

 0 szt.
Ja bym to zakleił farbą emulsyjną z dodatkiem miedzianu. Oczywiście jak pozwolą na to warunki pogodowe i będzie w miarę sucho i bezwietrznie.

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (…). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
witia
 Tytuł: Re: choroba pnia Brzoskwinia
PostNapisane: 28 sty 2014, o 19:57 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 390
Skąd: roztocze środkowe
Powyżej tej rany drzewko uschnie w tym lub przyszłym roku. Na wszystkie drzewa w których wydziela się "guma" mam ten swój sposób, oto strona gdzie opisuję go: viewtopic.php?f=34&t=2027&start=252

_________________
wodnik


Góra   
  Zobacz profil      
 
Cebule
 Tytuł: Re: choroba pnia Brzoskwinia
PostNapisane: 11 lut 2014, o 14:08 
Offline
50p
50p
Postów: 94

 1 szt.
Może farba emulsyjna o której mowa powyżej zda egzamin,moim zdaniem warto przynajmniej spróbować i zobaczysz czy będzie jakiś efekt.

_________________
regulamin forum


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Choroba pnia Brzoskwinia
PostNapisane: 13 lut 2014, o 19:57 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2524
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1 szt.
Farba + miedzian, ALE dopiero po oczyszczeniu rany, bo inaczej nie ma to żadnego sensu. Powiem jednak od siebie, że ja nie widzę możliwości pomyślnego zagojenia się tej rany. Jest po prostu zbyt rozległa.
A przyczyna? Już piszę.
Jest tam taki mały patyczek, który usechł i pozostał nieusunięty. To on pociągnął raka bakteryjnego - sprawcę tej nekrozy... Wiem jednak, że można by popaść w obłęd tak wszystko nadzorując, więc ja polecam regularne opryski miedzianem na przyszłość i sadzenie brzoskwiń odpornych/tolerancyjnych na Pseudomonas.

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
darnok
 Tytuł: Re: Pęknięta wiśnia
PostNapisane: 14 mar 2014, o 15:58 
Offline
200p
200p
Postów: 389
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Ja mam podobnie wyglądające z tym,że zamiast białej tkani jest taka jmm pomarańczowo-brązowa,tylko dużo mniejsze pęknięcie(wielkość jak po przyłożeniu kciuka) na moreli,teraz zauważyłem,ale wygląda,na to że starsza rana,bo drewno pod nim nie ma takiego jasnego koloru jak świeżo po ucieciu.Coś z tym robić?Drzewko sobie samo poradzi?Nie uschnie mi?Morela somo sadzona w tamtym roku.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
idepozapalki
 Tytuł: Re: Pęknięta wiśnia
PostNapisane: 14 mar 2014, o 17:31 
Offline
200p
200p
Postów: 341
Skąd: strefa 6a

 1 szt.
Zastosuj klasykę.
Zorganizuj trochę gliny, zmocz ją, oblep tym ranę, owiń jakimś płótnem, najlepiej naturalnym.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Pęknięta wiśnia
PostNapisane: 14 mar 2014, o 22:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3069
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
Wygląda na skutki zimowego cięcia gałęzi. Po takim cięciu wdają się choroby. Gałęzie lepiej wycinać latem i dobrze zabezpieczać.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jurek16a
 Tytuł: Próchnica drzewa
PostNapisane: 15 mar 2014, o 00:19 
Offline
500p
500p
Postów: 606
Skąd: Okolice Częstochowy

 0 szt.
Moja śliwa ma ranę od ziemi na wys. 70cm i szerokość ok 15 cm ok 1/5 obwodu. Wyciąłem starą korę do żywego i zabezpieczyłem farbą z dodatkiem p. grzybom, ale poniżej ziemi rdzeń jest całkowicie zgniły, jak jeszcze pomóc drzewu aby uratować?

_________________
per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
darnok
 Tytuł: Re: Pęknięta wiśnia
PostNapisane: 15 mar 2014, o 09:44 
Offline
200p
200p
Postów: 389
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Nie ciąłem jeszcze tego drzewka.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pawelp1320
 Tytuł: Re: Próchnica drzewa
PostNapisane: 15 mar 2014, o 13:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1510
Skąd: lubelskie/ Lublin

 więcej niż 1 szt.
Pobrać zrazy i zaszczepić.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 331 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 21  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: bajserek i 117 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *