Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 490 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 31, 32, 33, 34, 35
Autor Wiadomość
anthony5
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - choroby
PostNapisane: 2 lip 2017, o 22:00 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19

 ---
pelikano11, przepraszam Cię, że dopytam - z tym siarczanem potasu to była odp. do mnie czy do NewUser2k15 ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-11
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - choroby
PostNapisane: 2 lip 2017, o 22:10 
Offline
---
Postów: 3519

 ---
anthony5 do Ciebie. Wyraźnie zabrakło potasu do wykarmienia owoców. O słońcu napisałem odnosnie mojego postu o 'wróżeniu z kart'. Teraz spojrzałem..faktycznie mogłeś się nie domyślić :lol:


Góra   
  Zobacz profil      
 
zikkk
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - choroby
PostNapisane: 3 lip 2017, o 17:06 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 192
Witam

na mojej borówce pojawiły się takie suche liście. Pod krzak sypie dedykowany nawóz i podlewam nie wiem czemu takie coś pojawia się na niektórych gałązkach ? Co to może być?

Link do foto - http://i.imgur.com/HSVgdI0.jpg


Góra   
  Zobacz profil      
 
maryann
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - choroby
PostNapisane: 4 lip 2017, o 06:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4005
Skąd: Czechy k. Krakowa

 ---
Jaka to odmiana? Może to fytoftoroza?

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
zikkk
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - choroby
PostNapisane: 4 lip 2017, o 08:43 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 192
maryann napisał(a):
Jaka to odmiana? Może to fytoftoroza?
Problem w tym że nie wiem (dawno jako prezent ją dostałem) ma ją już ponad 12 lat, odmiana plenna ale jagódki małe w porównaniu z innymi, krzak rozłozysty, nie jakiś wysoki, maks. 1m wys. Jak narazie 1-2 gałązki porażone, liście jak spalony papier. Nie wiem czy wyciąc te chore pędy teraz czy zostawić?

Na początku myślałem że to może jakiś grzyb albo że florovit za blisko korzenia podszedł bo mam je płytko.

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
zikkk
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - choroby
PostNapisane: 4 lip 2017, o 22:24 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 192
Zauważyłem właśnie że mam pomarszczone jakby wyschnięte owoce na krzaku.


Góra   
  Zobacz profil      
 
anthony5
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - choroby
PostNapisane: 11 lip 2017, o 11:52 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19

 ---
zikkk, czy nie masz przypadkiem tej samej przypadłości jaka występuje u mnie? (spójrz na moje pytania kilka wpisów powyżej).
Pozdrawiam!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Buncol80
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - choroby
PostNapisane: 18 lip 2017, o 17:14 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 37

 1 szt.
Witam
Uprzejmie prosze o info co zaatakowało moje borówki.
Rośliny wsadzone w tym roku. Wszystkie 6 krzaczków ładnie rośnie i puszcza pędy.
Na dwóch rozsiały się takie różowo - fioletowe plamy.

Krzaki zlałem przeciwgrzybiczym syllitem bo tylko to miałem pod ręką.
Co to za infekcja i czym to zwalczyć
Obrazek


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Daniel_B
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 24 lip 2017, o 10:34 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21
Skąd: Suwałki

 1 szt.
Powie mi ktoś co to za choróbsko się przyplątało do moich borówek?

Obrazek

_________________
Pozdrowienia z Suwalszczyzny
Daniel


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomala3d
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 24 lip 2017, o 14:11 
Offline
500p
500p
Postów: 602
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
Wszystkie choroby są oznaką niedoborów. Wzbogać glebę o naturalny kwaśny kompost/próchnicę i za jakiś czas roślina będzie w dobrej kondycji.
Możesz sobie pryskać fungicydami i zabić grzyba ale nie wyeliminujesz przyczyny pojawienia się choroby grzybowej którą jest wadliwie działający system immunologiczny rośliny spowodowany niedoborami.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Daniel_B
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 24 lip 2017, o 20:33 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21
Skąd: Suwałki

 1 szt.
No właśnie chodzi o to, że moim borówkom nie powinno brakować niczego. Stanowiska były przygotowane tak jak wielokrotnie na tym forum było zalecane, czyli na spód trochę pisaku, potem torf zmieszany z ziemią, dalej na około próchnica z lasu sosnowego, no i oczywiście ściółeczka (trochę igliwia sosnowego i kory).

Ładnie sobie rosną, przyrosty też bardzo ładne, ale to co pojawiło się na liściach trochę mnie zaniepokoiło :(

_________________
Pozdrowienia z Suwalszczyzny
Daniel


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toolpusher
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 24 lip 2017, o 22:37 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 145
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Ja też tak kiedys myślałem. Dopóki nie kupiłem pHmetru.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-11
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 25 lip 2017, o 00:01 
Offline
---
Postów: 3519

 ---
DanioPL wygląda tak, jakby się przyplątała bakteryjna plamistość liści, może odmiana podatna, a może bakterie trafiły na sprzyjające warunki. Bakteria jest dość powszechna, ale dokucza w bardzo wilgotnym środowisku. Ta borówka rośnie w słońcu? Ma przewiew?
Niestety jeśli to ta przypadłość, to może się powtarzać. zaleca się usunięcie zainfekowanych liści i opryski śor na bazie miedzi lub siarki żeby powstrzymać rozwój 'zarodników


Góra   
  Zobacz profil      
 
Daniel_B
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 25 lip 2017, o 09:28 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21
Skąd: Suwałki

 1 szt.
Boróweczki rosną w pełnym słońcu na takim lekkim wzniesieniu, a słońce zachodzi tam dopiero po 18:00. Mimo to faktycznie może miały zbyt wilgotno bo od czerwca u mnie cały czas padało, tylko ostatni tydzień taki bez deszczu był (akurat tydzień urlopu ;:138 ).

Zostało mi trochę miedzianu z wiosny więc bym prysnął tylko teraz owoce dochodzą więc się wstrzymam, tylko te liście zainfekowane usunę :)

PS. PHmetr już do mnie jedzie, więc za kilka dni się przekonam jakie tam pH jest :wink:

_________________
Pozdrowienia z Suwalszczyzny
Daniel


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 490 ]  Idź do strony nr...        1 ... 31, 32, 33, 34, 35

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *