Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 500 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 32, 33, 34, 35, 36
Autor Wiadomość
Barsa
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - choroby
PostNapisane: 30 cze 2018, o 14:35 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 1 szt.
Do jednej z pięciu borówek coś się przyplątało...wygląda mi na zgorzel lub sinizne kory, ale nie jestem pewny. Jedno pryskanie już było. 3 borówki rosną normalnie, 2 mają garaż pod spodem i na jednej z nich pojawił się problem...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie wiem co robić, wycialbym po owocowaniu wszystkie pędy oprócz tych zdrowszych... Dobry pomysł?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erwin
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - choroby
PostNapisane: 30 cze 2018, o 20:21 
Offline
50p
50p
Postów: 52
Skąd: Mińsk Maz.

 ---
Kora tych borówek z tych zdjęć jest całkiem ładna gorzej z liśćmi. Powodów może być bardzo dużo ale wszystkie sprowadzają się do utrudnionego przepływu wody/soli mineralnych z korzeni do liści. Często nad takimi garażami, płytami warunki są bardzo zmienne. Jak jest susza to w tym miejscu najbardziej dotkliwa. Jak pada to w tym miejscu woda gorzej odpływa. Ja proponowałbym dosypać jej sporo żyznej kwaśnej ziemi wtedy roślinka będzie miała większy "bufor" dla korzeni. Gdybym to ja miał decydować to bym jej nie ciął. Roślina często sama najlepiej decyduje, które pędy jej potrzebne, a które nie. Przed odrzuceniem wysysa wszystkie soki z porzucanego pędu i wtedy będziesz widział, że liście usychają i można ciąć.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Barsa
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - choroby
PostNapisane: 30 cze 2018, o 21:28 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 1 szt.
Tylko dziwne jest to, że mam dwie borówki w takich samych warunkach i z jedną jest ok, a drugą jak widać... Owoce niby dojrzały ale są małe i twarde widać, że to przez chorobę rośliny.
Boje się, że ten grzyb rozprzestrzeni się na resztę borówek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erwin
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - choroby
PostNapisane: 30 cze 2018, o 22:39 
Offline
50p
50p
Postów: 52
Skąd: Mińsk Maz.

 ---
Jaki grzyb? Liście zwyczajnie czerwienieją i zamierają jak na jesieni. Na części z nich może pojawić się grzyb ale jest to sprawa wtórna bo grzyb wchodzi dopiero na mocno osłabione liście. Tak masz dwie borówki w podobnych warunkach ale nie wiesz co pod ziemią się dzieje. Czy jedna nie zainwestowała w korzenie a druga nie puściła na wiosnę w górę i okres suszy ją przypalił albo czy ta druga jest dalej od drenażu, było tam bardziej wilgotno i w wodzie ją przydusiło.
Zrobisz jak zechcesz ale ja nie widzę potrzeby oprysków. Raczej ziemi bym dodał tej słabszej.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Barsa
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - choroby
PostNapisane: 1 lip 2018, o 09:17 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 1 szt.
Chcę się tylko upewnić:

Obrazek

Obrazek

Czy te plamy na liściach to nie jest grzyb?

Obrazek

Obrazek

Na korze też widać małe plamki i kolor bordowy a końcówki pnączy zamierają....

Po prostu czytając o chorobach borówki można było podciągnąć to co widzę na jednej roślinie pod zgorzel lub szarą pleśń i trochę boje się tego, bo najlepszym na to lekarstwem jest cięcie.... wolałbym tego nie robić, ale z drugiej strony jak ma się rozprzestrzenić na inne borówki.

Nie spieram się z expertem, jak po tych zdjęciach nadal będą twierdzenia, że to nic strasznego tylko borówce brakuje zmieni itp. to zaradzimy, ale jeszcze pytanie jak to zrobić nie uszkadzając korzeni?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erwin
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - choroby
PostNapisane: 1 lip 2018, o 18:29 
Offline
50p
50p
Postów: 52
Skąd: Mińsk Maz.

 ---
@Barsa Najbardziej możliwy dla mnie scenariusz to taki - Borówka mając wilgoć na wiosnę wypuściła bardzo dużo kwiatów. Owoców ma sporo. Niestety w tym roku maj i początek czerwca były rekordowo upalne i w całym kraju wystąpiła susza. Borówka to roślina z kanadyjskich torfowisk, lubi wodę. Podejrzewam, że ta borówka rosnąc nad garażem miała za mało wody w glebie. Ponieważ jest to mutant uprawny nie potrafi zrzucić owoców tylko kosztem liści i tkanek kory je utrzymuje. Zaschły owoce i zaczynają zasychać liście. Osłabia się tkanka na korze. Spójrz czy borówka ma wilgotno, jeżeli nie to podlej. Obetnij owoce aby w tym roku jej już nie wysilać. Zbierz korę i sypnij jej worek ziemi do borówek. Na wierzch obecnej ziemi to korzeniom krzywdy nie zrobisz. Ja bym na razie nie ciął tylko obserwował. Zmiany mogą się cofnąć. Teraz bardziej pochmurno więc pogoda lepsza. Ciąć to bym ciął jak kora rzeczywiście zacznie zamierać - zrobi się czarna lub szara i będzie się łuszczyć. Inne rośliny jak nie są uszkodzone to nic nie złapią. Grzyb wchodzi na uszkodzone/osłabione rośliny. A tak przy okazji to jak często podlewasz borówki? Ja moje to jak były upały to co tydzień każda ~50Litrów wody dostawała.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - choroby
PostNapisane: 1 lip 2018, o 19:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 9866
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Bryła korzeniowa była dobrze rozluźniona?


Góra   
  Zobacz profil      
 
agnt08
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - choroby
PostNapisane: 1 lip 2018, o 19:54 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Na jednej z borówek jeden z pędów wygląda nieciekawie - czego może mu brakować ? Łodygi z wierzchu są o zabarwieniu różowym, od spodu są zielone.
Pozostałe pędy wyglądają zdrowo.

https://images84.fotosik.pl/1107/062ef7689f6c7a23.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Barsa
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - choroby
PostNapisane: 1 lip 2018, o 22:49 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 1 szt.
Nie wiem ile dokładnie podlewam ale jak są upały to robię to codziennie, co dwa dni max po te 5-10 litrów, bo gdzieś przeczytałem że borówka lubi mało ale często ze względu na system korzeniowy. Dorzucę ziemi i będę obserwował.

Hmmm każda z pięciu borówek tak samo sądziłem, coś tam rozluzialem na pewno...

Zamówiłem też miernik pH gleby.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
andrzej1050
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - choroby
PostNapisane: 10 lip 2018, o 22:43 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 560
Skąd: Bydgoszcz

 1 szt.
Mam problem z jednym z krzewów borówki. Obok z obu stron rosną inne i z nimi nie ma problemu, ten natomiast ma dużo zasuszonych dokładnie owoców. Liscie normalne, żadnych dodatkowych objawów chorobowych nie zauważyłem. Wody im nie brakuje - podlewanie automatyczne.
Borówki rosną obok siatki rozgraniczającej od sąsiadów. Czy ich pies, a raczej jego mocz może być tego przyczyną?
No i czy zastąpić ją nową czy .... ?

_________________
Serdecznie pozdrawiam
Andrzej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 500 ]  Idź do strony nr...        1 ... 32, 33, 34, 35, 36

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *