Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 112 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 8  
Autor Wiadomość
x-xm-a
 Tytuł: Re: co to za choroba truskawki
PostNapisane: 17 maja 2012, o 08:21 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4138
xrob tu szukaj chemii http://ochronaroslin.agro.pl/
Większość chemii niestety z grupy pyretroidów, bardzo szkodliwa dla pszczół, więc jeśli już to kup chemię działąjącą na roślinę powierzchniowo i oprysk wyłącznie wieczorem po oblocie pszczół,
no chyba, że Majs coś innego poleci
A tak w ogóle polecam posadzenie w ogrodzie złocienia dalmatyńskiego i korzystanie z ususzonych kwiatów


Góra   
  Zobacz profil      
 
piterex
 Tytuł: Re: co to za choroba truskawki
PostNapisane: 17 maja 2012, o 10:20 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
To z czym macie problem nazywa sie roztocz truskawkowy , w tej fazie rozwoju truskawki ( kwitnienie) nie ma środka zarejestrowanego do jego zwalczania. Po zbiorze należy wykonać dwa zabiegi preparatem Omite 570 EW lub Sanmite
w odstępach 7 dni przy temperaturze 20 `C .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
majs
 Tytuł: Re: co to za choroba truskawki
PostNapisane: 17 maja 2012, o 11:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1329
Skąd: Midgard

 0 szt.
xrob
xrob napisał(a):
Mam w domu decis 2,5 ec .Truskawki opryskane ale kwiatki nadal odpadają. Może coś mi podpowiesz majs czym to opryskać bo jesteśmy załamani.

Niestety :( teraz na jakiekolwiek opryski na to dziadostwo jest już za późno.
Kwieciaki wyłażą z ziemi w kwietniu jak tylko słupek rtęci powędruj wyżej niż +11st.
Najpierw się posilają listkami, potem zaczynają myśleć o potomstwie, i tak na początku maja jak tylko pąki kwiatowe zaczynają się rozluźniać samica składa jaja, po jednym do kwiatka.
I to jest najlepszy moment na dokonanie oprysku (1-5 przed kwitnięciem), powiedzmy, że jak tylko zobaczymy pierwszy kwiatek biegniemy na pole z opryskiem. Z reguły wystarcza jeden oprysk ale przy dużej ilości :robactwa:i obawie że pryskanko nie poskutkuje powtarzamy tą operacje po 7 dniach.
Preparat jaki ja stosuje znajduje się na liście podanej przez monikę - :wit .
Karate Zeon, Decis tu nic nie wskóra.
Moja rada
Wyzbierać wszystkie opadłe kwiaty, poobcinać uszkodzone i spalić, pozwoli to zmniejszyć ilość szkodnika w następnym sezonie.
W roku przyszłym wykonać dwa opryski ( w terminie jaki podałem wyżej), przestrzegając okresu karencji i jak napisała monika godzin w których jest on wykonywany- nie uśmiercajmy innych pożytecznych owadów.
Kwieciak to nie jedyny wróg truskawek, jedne szkodniki atakują w :podziemiu:(opuchlaki, pędraki drutowceitp.)-system korzeniowy, inne jak malinowiec żerują na kwiatach i liściach ( tutkarz, przędziorek roztocz itp.) nie wspomnę o chorobach grzybowych czy wirusowych.
Aby uniknąć niespodzianek należy stosować profilaktykę, i to niekoniecznie musi być chemia za którą większość na tym forum nie przepada.
Można spróbować zapobiegać i walczyć metodą ekologiczna.
http://pl.wikibooks.org/wiki/Ekoogrodni ... C5%9Blinne
Pozdrawiam.

-- 17 maja 2012, o 12:02 --

piterex
;:oj Od kiedy to roztocz podgryza pąki kwiatowe? :)

_________________
brak polskich znaków


Góra   
  Zobacz profil      
 
piterex
 Tytuł: Re: co to za choroba truskawki
PostNapisane: 18 maja 2012, o 19:16 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
Nie wiem gdzie widzisz że napisałem o roztoczu który podgryza pąki kwiatowe...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
majs
 Tytuł: Re: co to za choroba truskawki
PostNapisane: 18 maja 2012, o 20:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1329
Skąd: Midgard

 0 szt.
piterex napisał(a):
To z czym macie problem nazywa sie roztocz truskawkowy

Jak przeczytasz wszystkie posty w tym wątku to zrozumiesz czemu
majs napisał(a):
;:oj Od kiedy to roztocz podgryza pąki kwiatowe? :)

tak właśnie napisałem.
Zajmujesz się sprzedażą środków ochrony roślin i masz wiedzę na ich temat, to bardzo dobrze taka wiedza jest potrzebna ludziom na tym forum.
Co innego sprzedać lekarstwo a co innego rozpoznać chorobę.
Pozdrawiam.

_________________
brak polskich znaków


Góra   
  Zobacz profil      
 
piterex
 Tytuł: Re: co to za choroba truskawki
PostNapisane: 19 maja 2012, o 07:52 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
Kolego ja prowadze DORADZTWO i sprzedaż dla gospodarstw rolnych i sadowniczych , i mam w tym bardzo duże doświadczenie.
Mówie o zdjęciach w poście chudziaka.
pzdr.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
majs
 Tytuł: Re: co to za choroba truskawki
PostNapisane: 19 maja 2012, o 11:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1329
Skąd: Midgard

 0 szt.
piterex
A zdjecia Chudziaka ;:oj
Wiec musze ponowic pytanie do pana DORADCY
Od kiedy roztocz podgryza liscie i paki kwiatowe? i gdzie na tych zdjeciach widac slady dzialalnosci roztocza?
Ale ta odpowiedz to bedzie gratis?

_________________
brak polskich znaków


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dorcinda
 Tytuł: Re: Truskawki obfite kwitnienie prawie bez owoców
PostNapisane: 25 maja 2012, o 10:01 
Offline
500p
500p
Postów: 847
Skąd: Stargard

 0 szt.
Podciagam temat, bo miałam podobny przypadek. We wrześniu posadziłam kilka krzaczkow, które przewędrowałay do mnie od sąsiada. Rozrosły się ogromne krzaczory z naręczami kwiatów ponad krzaczkami i... zero owoców, po opadnięciu zostawał tylko "pieprzyk". Krzaki już są w kompoście, ale jeśli ktoś mógłby mi wyjaśnić co to za przypadłość i co jest jej przyczyna byłabym wdzięczna.

_________________
Dorota


Góra   
  Zobacz profil      
 
loeb
 Tytuł: Re: co to za choroba truskawki
PostNapisane: 8 cze 2012, o 10:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2118
Skąd: Łódzkie

 0 szt.
Mam taki nietypowy problem [a może typowy?]: posadziłam sobie na próbę 2 nowe odmiany, w sumie to bardziej poziomki niż truskawki, w każdym razie wszystko było w miarę ok, nawet przez ten tydzień lania i zimna, wczoraj patrzę a owoce są pokryte jakby białą pleśnią.. Założyłabym że to szara pleśń ale czy nie powinna być szara? Pamiętam że na truskawach jak była to szara w kolorze, no ale aż tak się nie wgłębiałam.. W dodatku to jest trochę dziwne ale mam wrażenie że wczoraj była na wszystkich owocach a dziś niektóre są całe pokryte a niektóre tylko w części. Na niektórych jest na ogonkach, na ok 2-3cm od owocu. Obok rosną truskawki beznazwowe, wykopane z pomiędzy drzew tutaj, prawdopodobnie uciekinierzy z uprawy która tu kiedyś była i im nic nie jest. Da się to jakoś ubić bez chemii sklepowej? mogę i oberwać wszystkie porażone..na liściach nic nie ma tak na oko.
Obrazek
Obrazek
zdjęcie było robione trochę w cieniu, więc tego może wyraźnie nie widać, ale ta pleśń jest biała jak śnieg.


Góra   
  Zobacz profil      
 
chudziak
 Tytuł: Re: co to za choroba truskawki
PostNapisane: 8 cze 2012, o 12:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2186
Skąd: gm.Konopiska k/Częsochowy

 1 szt.
Może zaatakował Twoje truskawki mączniak prawdziwy truskawek, on daje biały mączysty nalot. Choc w takim wypadku ponoć nalot powinien być też na liściach :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
loeb
 Tytuł: Re: co to za choroba truskawki
PostNapisane: 8 cze 2012, o 14:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2118
Skąd: Łódzkie

 0 szt.
Faktycznie takie podobne do mączniaka, ale liście czyściusieńkie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Juzef
 Tytuł: Re: co to za choroba truskawki
PostNapisane: 2 wrz 2012, o 13:10 
Offline
50p
50p
Postów: 73
Skąd: Wrocław
Mam pytanie, cóż to się dzieje z tym krzakiem?
Obrazek
To jest Sengana. Co roku w porze owocowania krzaki zaczynają marnieć w taki sposób, obojętnie czy jest sucho czy mokro. Usycha w taki sposób większość liści, ale jeśli krzak był w miarę duży, to przeżywa do następnego roku. Tylko owoce są malutkie i mizerne.

Zasadnicze pytanie, co to za choroba(y)? Plamki na liściach wyglądają jak biała plamistość, ale tu usychają od dolu całe liście, więc może dodatkowo werticilioza?
Czy te krzaki można uratować, czy trzeba wyorać? Na tej działce mam ten problem od lat. Początkowo jakieś zastałe tam krzaczki podobnie chorowały. Kupiłem sadzonki Sengany porządne i po roku też je tak wzięło, mimo że sadziłem w róznych miejscach działki.

_________________
'u' to tak specjalnie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
majs
 Tytuł: Re: co to za choroba truskawki
PostNapisane: 4 wrz 2012, o 19:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1329
Skąd: Midgard

 0 szt.
Juzef
Sengana to jeden z gatunków który jest bardzo wrażliwy na biała plamistość liści, która dość powszechnie występuje na terenie całej Polski.
Choroba zaczyna się od kilku plamek na liściach, które po jakimś czasie zlewają się i powodują zamieranie całych liści. czemu zaczynają usychać od dołu- bo to są najstarsze liście i najbardziej opanowane przez grzyby. Z opinią o wertycyliozie bym poczekał i najpierw wyeliminował plamistość. Wertycylioza jak już dopadnie jakiś krzaczek to mało kiedy pozwala mu przeżyć.
Jak walczyć, przy takim nasileniu choroby chyba tylko chemia, albo
http://www.target.com.pl/strona/poradni ... 548,1.html
Tu są jakieś ekologiczne.
Chemia to Signum 33WG, Switch 62,5 WG-ja stosuje te dwa środki.
Zwalczają biała, czerwona plamistość, mączniaka i szarą pleśń.
W twoim przypadku należy opryskać je wiosną tuż przed rozwinięciem się pąków kwiatowych, w trakcje kwitnienia i jesienią 2X w odstępie około10 dni.
Warzna jest też profilaktyka, obcięcie i usuniecie liści po zbiorach, usuniecie wiosną strych liści, zmniejszenie dawki azotu, usuwanie chwastów i podściółki.
Na dzień dzisiejszy polecam obciąć usunąć suche liści i opryskać albo chemią albo ekologią to już Twój wybór. Jeśli po tych zabiegach w roku następnym dalej będą padać sadzonki wtedy możemy zacząć myśleć o wertycyliozie. A tak na wszelki wielki to można je prysnąć Aliette.
To chyba wszystko, troszkę się rozpisałem, proszę pytać jak będą jakieś niejasności.
Pozdrawiam.

_________________
brak polskich znaków


Góra   
  Zobacz profil      
 
Juzef
 Tytuł: Re: co to za choroba truskawki
PostNapisane: 9 wrz 2012, o 13:08 
Offline
50p
50p
Postów: 73
Skąd: Wrocław
Dzięki za odpowiedź!

Odchwaszczam regularnie, wiosną też sprzątam, a nawoże kompostem. Liście miałem zamiar po owocowaniu obciąć, ale potrzebne były sadzonki, a po wykoszeniu liści by mi nie wyrosły. Chociaż i tak owoce były drobne w tym roku, podobnie rozłogów mało, więc w sumie mogłem kupić gotowe i lepiej bym na tym wyszedł.
Oprysków w tym roku nie robiłem, bo w poprzednie lata stosowałem raz Topsin, raz Switch, ale bez głębszego rozeznania co i jak, toteż skutku nie było, więc w tym roku się poddałem, a jak już zaczęły krzaki schnąć, to było za późno.

Czy do oprysku nada się też Topsin (mam na stanie, a zgodnie z ulotką się nadaje na białą plamistość), czy może Switch/Signum powinienem lepiej zanabyć?

_________________
'u' to tak specjalnie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 112 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 8  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Jurek_Z i 40 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *