Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 91 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  
Autor Wiadomość
majs
 Tytuł: Re: co to za choroba truskawki
PostNapisane: 9 wrz 2012, o 17:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1330
Skąd: Midgard

 0 szt.
Juzef
Im truskawka starsza tym mniej odrostów, odrosty najlepiej w pierwszym roku zbierać, a tak ze starych i schorowanych pobierając nowy materiał przenosisz chorobę na nowe miejsce.
Liście tnie się też dlatego aby pozbyć się ewentualnych zarodników grzyba.
Topsin jest też dobry, ale sam może nie wystarczyć opryski na grzybka powinno się stosować naprzemiennie, masz Topsin to włącz jeszcze któryś z tych dwóch podanych wcześniej.
Owoce drobne bo i truskawki pewnie już swoje latka mają, 3-4 lata zbiorów potem to już sama malizna.
Kompost obornik rozkładany pod krzakami potęguje występowanie chorób grzybowych, może lepiej je zasilać jakąś gnojówka z pokrzyw, albo suszonym obornikiem.

_________________
brak polskich znaków


Góra   
  Zobacz profil      
 
Juzef
 Tytuł: Re: co to za choroba truskawki
PostNapisane: 7 wrz 2013, o 20:22 
Offline
50p
50p
Postów: 73
Skąd: Wrocław
Odgrzeję kotleta.
Rok później mam problem identyczny (tu obrazek zeszłoroczny, nadal aktualny).

Jak tylko przyszła wiosna i truskawki zdołały odrosnąć od ziemi, to zaraz liście zaczęły brązowieć. Krótko przed zbiorem owoców padało przez tydzień i po tym diabli wzięli cały interes - wszystkie krzaczki praktycznie pousychały. A i tak były mizerne.

Teraz w zasadzie wszystko jest do zaorania. Jest pomysł, by kupić sadzonki innej odmiany. Ale jakiej? W chałupie większość obstaje za odmianą na przetwórstwo w stylu Sengany, nie chcą deserowych. Pytanie, czy istnieje jakaś tego typu odmiana, odporniejsza od Sengany na takie atrakcje? Sąsiedzi mają deserowe truskawki i krzaki solidne rosną, czasem tylko trochę liści zbrązowieje, ale nie ma takiego pogromu, jak u mnie.

Jakie środki zapobiegawcze można podjąć z nowymi sadzonkami? Pamiętam, że parę lat temu kupując Senganę, moczyliśmy je w roztworze Topsinu przed posadzeniem, ale wiele to nie dało. Miejsce było po starych truskawkach. Innego miejsca zbytnio nie mam, chyba że po ziemniakach, a to pewnie też źle.

_________________
'u' to tak specjalnie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
adriand
 Tytuł: Truskawki KENT
PostNapisane: 30 maja 2016, o 21:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Witam
Około miesiąca temu zasadziłem truskawki odmiany KENT
Niestety od jakiegoś czasu wszystkie pomału obumierają
Niektóre w ogóle nie podrosły, inne znowu lekko ale zaczynają się całe robić brązowe
Podlewane raczej systematycznie, technika sadzenia raczej też ok, były pryskane chemia

Poniżej wykonałem zdjęcia po wyjęciu sadzonek

http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/73236d486265d56e
http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/b536e0a3fe1fb5c1
http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5e221a036b6f013f


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
markis80
 Tytuł: Re: Truskawki KENT
PostNapisane: 31 maja 2016, o 07:14 
Offline
100p
100p
Postów: 154

 więcej niż 1 szt.
A mi to wygląda na http://www.ho.haslo.pl/article.php?id=2236 cholerestwo trudne do wyleczenia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
NOWY 83
 Tytuł: Re: Truskawki KENT
PostNapisane: 31 maja 2016, o 07:18 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1050
Skąd: kuj.-pom.

 1 szt.
Nie jestem w truskawkach dobry , czy przypadkiem nie za mokro mają ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
adriand
 Tytuł: Re: Truskawki KENT
PostNapisane: 31 maja 2016, o 09:18 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Dziś podjade na działkę i sprawdze jeszcze raz korzenie pod kierunkiem grzyba ale z tego co pamietam to raczej korzenie są zdrowe
Podlewać są podlewane średnio co dwa dni...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
NOWY 83
 Tytuł: Re: Truskawki KENT
PostNapisane: 31 maja 2016, o 09:33 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1050
Skąd: kuj.-pom.

 1 szt.
Jeśli zdjęcia sadzonek po wyrwaniu z ziemi to rosną jak lilie wodne , a grzyb lubi takie mokradła a i korzenie się duszą , wskazana abstynencja wodnowężowa . ;:181


Góra   
  Zobacz profil      
 
adriand
 Tytuł: Re: Truskawki - choroby
PostNapisane: 31 maja 2016, o 16:03 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
teraz to raczej są wszystkie do wyrwania. Będe sadził inna odmiane


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Scarlet2014
 Tytuł: Re: Truskawki - choroby
PostNapisane: 31 maja 2016, o 17:31 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
witam, nie wiem czy w dobrym miejscu zadaję pytanie, ale spróbuję, mam problem z truskawkami. Zostały posadzone jesienią, przyjęły się, zaczęły pięknie rosnąć aż tu pewnego dnia zauważyliśmy, że jedna z sadzonek zaczęła padać, pomyśleliśmy że może się podniesie ale tak się nie stało, wczoraj zauważyliśmy że pada następna. Mam posadzone dwie odmiany i z każdej padła jedna, przyglądałam się korzeniom nic tam nie zauważyłam, żadnego szkodnika w ziemi też nie, podlewane są codziennie bądź co drugi dzień w zależności od pogody.
zamieszczam na dole zdjęcia, może ktoś coś zauważy czego ja nie widzę i coś podpowie, jaka może być przyczyna i co zrobić żeby nie padły następne. proszę o pomoc.
nie wiem jeszcze za wiele i proszę o poradę odnośnie rozłogów truskawek, czy je obcinać, w którym miejscu odciąć i jak ewentualnie pozyskać sadzonkę?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Scarlet2014
 Tytuł: truskawkowy problem
PostNapisane: 31 maja 2016, o 22:14 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
witam wszystkich serdecznie, proszę o pomoc ponieważ mam problem z truskawkami.
Truskawki zaczęły pięknie rosnąć, pojawiły się kwiatki aż tu pewnego dnia zauważyliśmy, że jedna z sadzonek zaczęła padać, pomyśleliśmy że może się podniesie ale tak się nie stało, wczoraj zauważyliśmy że pada następna. Mam posadzone dwie odmiany i z każdej padła jedna, przyglądałam się korzeniom nic tam nie zauważyłam, żadnego szkodnika w ziemi też nie, podlewane są codziennie bądź co drugi dzień w zależności od pogody. Nadmienię, że posadziłam je na agro włókninie (być może ma to jakieś znaczenie)
Zamieszczam na dole zdjęcia, może ktoś coś zauważy czego ja nie widzę i coś podpowie, jaka może być przyczyna i co zrobić żeby nie padły następne. proszę o pomoc.

Niestety zaczynam dopiero swoją przygodę z ogródkiem i jeszcze nie wiele wiem, więc proszę o poradę odnośnie rozłogów truskawek, czy je obcinać (znaczy wiem że trzeba ale nie wiem jak), w którym miejscu je odciąć i jak pozyskać sadzonkę?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
corazonbianco
 Tytuł: Re: truskawkowy problem
PostNapisane: 1 cze 2016, o 18:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1204
Skąd: wschodnie Mazowsze

 1 szt.
Mogło je trochę za bardzo przypiec na czarnej agrowłókninie. Ja rozłogi obcinam nożycami do trawy, zanim jeszcze zdążą się ukorzenić w ziemi. Odległość nie ma znaczenia, lepiej dalej, żeby nie uszkodzić nożycami krzewu. Jeśli chcesz pozyskać sadzonki, to wykop płytki dołek, wsadź w niego koniec rozłogu z liśćmi i przygnij kamieniem od strony łączącej rozłogę z rośliną mateczną. Nie przecinaj. Zrobisz to dopiero, gdy sadzonka się ukorzeni i podrośnie. Na miejsce stałe przesadź w sierpniu.

_________________
Cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd ~ Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Scarlet2014
 Tytuł: Re: truskawkowy problem
PostNapisane: 1 cze 2016, o 19:05 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
może i mogły się przypiec, ale tak jakoś dziwnie pojedynczo... :shock: no ale może rzeczywiście...dlatego szczerze mówiąc zastanawiam się czy nie usunąć tej agro włókniny. chciałabym pozyskać sadzonki ale przez agro włókninę nie mam za bardzo możliwości zrobić ich w taki sposób " wykop płytki dołek, wsadź w niego koniec rozłogu z liśćmi i przygnij kamieniem od strony łączącej rozłogę z rośliną mateczną" gdyż przeszkodą będzie agro włók. :( a czy pozyskałabym sadzonki, gdybym odcięła rozłogi (niektóre maj a już liście) i włożyła je do doniczek?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
grafi26
 Tytuł: Re: truskawkowy problem
PostNapisane: 1 cze 2016, o 19:48 
Offline
200p
200p
Postów: 338
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Zobacz czy nie ma w pobliżu mrówek- też tak kiedyś miałam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Scarlet2014
 Tytuł: Re: truskawkowy problem
PostNapisane: 1 cze 2016, o 21:14 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
mrówek to w tym roku na działce jest sporo ;:223


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 91 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *