Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 160 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  
Autor Wiadomość
kaLo
 Tytuł: Re: Co to za szkodnik?
PostNapisane: 27 cze 2018, o 09:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11307
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Fotografuj w trubie makro i z min. odległości. Zadbaj o ostrość. Niech wygląda chociaż tak .


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
pawelba
 Tytuł: Re: Co to za szkodnik?
PostNapisane: 27 cze 2018, o 09:37 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
to nie moja lustrzanka, wiec telefonem lepiej sobie poradzilem :)

Obrazek

wydaje mi sie ze skoro czerwone są to raczej to beda przedziorki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Co to za szkodnik?
PostNapisane: 27 cze 2018, o 09:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11307
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Wygladają na rubinowca, chociaż zwrot "wyglądają " jest mocno na wyrost :D
Mój też nie lustrzanka tylko kompakt ale z makro od 5 cm.


Góra   
  Zobacz profil      
 
megi56
 Tytuł: przędziorek na bukszpanie
PostNapisane: 2 sie 2018, o 20:30 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 15
Pocieszcie mnie.
Mam od 10 lat dwa bukszpany.
Były piękne i duże i nigdy nie było z nimi problemu,
aż tu szkodnik - mam wrażenie, że przędziorek, bo są pajęczynki.
Spryskałam specyfikiem Talstar na m.in przędziorki i obficie podlałam.
Co dalej? Są w części suche i pożółkły.
Czy one kiedyś odrosną????

Małgorzata :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Przędziorki
PostNapisane: 2 sie 2018, o 21:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11307
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Przędziorki odrosną na pewno bo w takich wysokich temperaturach Talstar jest równie skuteczny jak święcona woda.Kup Magus. Niszczy wszystkie formy ruchome i jaja letnie. Krzaczki sobie poradzą jak oprócz picia dasz im coś na ząb.


Góra   
  Zobacz profil      
 
megi56
 Tytuł: Re: Przędziorki
PostNapisane: 3 sie 2018, o 16:19 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 15
okazało się, że to nie przędziorki tylko jakieś małe szare motylki

Magusa nie mieli, więc kupiłam dwa inne środki na to
ponoć to częsta przypadłość bukszpanu
z pań w kolejce dwie miały to samo - jakaś plaga w okolicy....

pozdrawiam
M.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Przędziorki
PostNapisane: 3 sie 2018, o 20:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11307
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Magus jest tylko na przędziorki a Ty masz pewnie ćmę bukszpanową , import z Azji. Bardzo wymagający przeciwnik. Jest w sieci b. dużo na jej temat.


Góra   
  Zobacz profil      
 
megi56
 Tytuł: Re: Przędziorki
PostNapisane: 3 sie 2018, o 21:27 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 15
chyba to, ale wyczytałam, że ta ćma jest duża (skrzydełka ok 4 cm) a moje są szare i wielkości 1/3 motyla cytrynka n.p.

w ogrodniczym dał mi na to Mospilan i Karate Zeon 050 CS jest jeszcze napisane Syngeta skończyłam właśnie oprysk obydwoma, bo było napisane, żeby wieczorem, ale jeszcze poczytam, co dalej
bukszpany są w opłakanym stanie :roll:

pozdrawiam
Małgorzata


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Przędziorki
PostNapisane: 4 sie 2018, o 06:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11307
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Jak takie małe to pewnie namiotnik. Dostałaś też zwilżacz? Bez niego trucizna nie przebije się przez pajeczyny. Jest kilka na rynku w cenie 10-15 zł /l. Bywają też konfekcjonowane w mniejszych opakowaniach.


Góra   
  Zobacz profil      
 
megi56
 Tytuł: Re: Przędziorki
PostNapisane: 4 sie 2018, o 09:38 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 15
Nie dostałam tylko te dwie substancje - maszeruję do sklepu

dziękuję serdecznie za poradę
co ciekawe osobniki dorosłe chyba się dostatecznie nie zatruły i dwie widziałam dziś latające
ten jeden, którego złapałam jest jednak bardzo podobny do ćmy bukszpanowej
https://www.google.pl/search?q=%C4%87ma ... BcBgencEPM:
pierwsze zdjęcie od lewej z brązową obwódką i dwoma brązowymi kropkami


Góra   
  Zobacz profil      
 
Lunarie
 Tytuł: Pajęczyna i białe kropki na wiśni i róży
PostNapisane: 24 lip 2019, o 17:21 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Witam,
Mam problem taki jak w temacie. Nie było mnie miesiąc w domu i w tym czasie mama wstawiła różę do doniczki z wiśnią, żeby łatwiej jej było podlewać. Po powrocie wydawało mi się, że róża jest uschnięta, więc bardziej o nią zadbałam, podlewałam i przestawiłam tak, żeby nie była cały dzień na słońcu. Dzisiaj, po kilku dniach dopiero w sumie zauważyłam, że nie jest wyschnięta, tylko jest na niej cieniutka pajęczyna i małe, białe kropki. Przyjrzałam się też wiśni i niestety na niej zadomowiło się dokładnie to samo, tylko chyba trochę mniej niż na róży (nie jestem pewna, może po prostu tak mi się wydaje, bo jest większa). Kiedy dzisiaj podlałam różę, większość tych liści odpadła. Sklep ogrodniczy niestety jest już zamknięty, więc dopiero jutro będę mogła kupić cokolwiek na szkodniki, jednak wcześniej chciałam zapytać tutaj: co to może być? Kiedy wyjeżdżałam, obie rośliny były zdrowe, nic im nie dolegało, wiśnia nawet miała kilka owoców, mimo tego, żw kupiłam ją dopiero w tym roku. A wracam i na róży pajęczyna, na wiśni też pajęczyna, a w dodatku na jednej gałązce pozwijane i pozjadane liście :( Myślicie, że da się to jeszcze jakoś odratować, czy lepiej różę od razu wyrzucić? Trochę mi szkoda tego i tego, bo to moje pierwsze rośliny i bardzo o nie dbałam, a tu takie coś. Ewentualnie czy ktoś mógłby polecić jakiś niedrogi środek na tą przypadłość? Postaram się niżej zamieścić zdjęcia problemu. Co do wiśni, znalazłam też na niej robaczka/gąsienicę, która niestety nie jest najlepszej jakości, ale telefon nie może złapać lepszej ostrości. Ons też może być przyczyną, czy po prostu się znalazła w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie? Dodam jeszcze, że ucięłam całkowicie gałąź z pozawijanymi i powygryzanymi liśćmi, tak dla pewności. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł co to i skąd się wzięło będę bardzo wdzięczna za pomoc :oops:

---24 lip 2019, o 18:28---

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

---24 lip 2019, o 18:40---

Obracając drzewko znalazłam jeszcze kilka powygryzanych liści z czarnymi robaczkami pod spodem. To mszyce, czy może sprawcy pajęczyny? :(
Obrazek


Za duże zdjęcia - zmniejszyłem oraz korzystaj z funkcji edytuj. Mod.N.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pajęczyna i białe kropki na wiśni i róży
PostNapisane: 24 lip 2019, o 18:53 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11090
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Wg mnie to są przędziorki (na róży).

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lunarie
 Tytuł: Re: Pajęczyna i białe kropki na wiśni i róży
PostNapisane: 24 lip 2019, o 19:06 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Właśnie nie znalazłam żadnych czerwonych robaczków, dlatego pytam tutaj. Czyli jakiś zwykły preparat powinien załatwić sprawę, czy raczej róża już nie jest do odratowania? :/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pajęczyna i białe kropki na wiśni i róży
PostNapisane: 24 lip 2019, o 21:12 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11090
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Osobniki dorosłe są bardzo małe i nie zawsze je widać. Pajęczynki i zmiany na liściach są jednak charakterystyczne dla tych szkodników.
Poszukaj preparatu: Saniol (d. Envidor), Nissorun, Vertimec albo Floramite. Zrób przynajmniej 2 opryski, każdy w odstępie tygodnia czasu. Opryski rób wieczorem, kiedy będzie chłodniej.
Im szybciej wejdziesz z chemią, tym większe szanse na uratowanie rośliny.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 160 ]  Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *