Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 680 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 45, 46, 47, 48, 49  
Autor Wiadomość
Axles
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 10 lis 2019, o 09:01 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39

 1 szt.
Sporo chyba na te solary wydałeś. Mnie się nic nie sprawdzało, teraz walczę z nimi tylko karbidem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 10 lis 2019, o 11:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11307
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Tak z ciekawości poczytałem o tych odstraszaczach gdzie się tylko dało. Pomijając oferty różnych sprzedawców i reklamowe opisy to jesteś jednym z niewielu , u którego te zabawki tak świetnie działają. Nawet nie chcę myśleć, że Twoje posty zawierają lokowanie produktu. :wink:

Cytuj:
Wszystkich polecających 100% sposoby od razu sprowadzę na ziemię - bullshit.
Miałem karbid, miałem brzęczyki wszelkiej maści, lałem wodę, sypałem "Kreta" :E i inne takie. Krety jak były tak są a kiedy im się znudzi znikają. To, że nie ma 100% sposobów na krety powie Wam każdy doświadczony działkowiec. Ja sam również szukałem magicznego środka i się zawiodłem.

Takie i podobne opinie można znaleźć na wszystkich forach ogrodniczych i działkowych. Nawet jeżeli tak uprzykrzymy życie "naszemu" krecikowi że wyniesie się do sąsiada, to od innego sąsiada przyjdzie taki, co o niczym nie wie i zabawa zaczyna się od nowa.

Najbardziejskuteczna metoda wg prof. Stanisława Ignatowicza, autora broszurki "Kret w ogrodzie" to: wziąć dwa piwa i stołek. Usiąść, wypić pierwsze piwo, po pięciu minutach drugie. I złość do kretów przechodzi! ;:306.

Wyjątek z wywiadu z profesorem:
Cytuj:
[b]Jest też wiele domowych sposobów, internet roi się od rad: "Włóż do kopca śmierdzącego śledzia, czosnek, tkaninę nasączoną naftą".
- Niemiłe zapachy odstraszają krety, więc takie metody mogą okazać się skuteczne, ale nie polecam wlewania produktów, które skażają środowisko, nafty, benzyny. Ale inne, te naturalne, jak najbardziej.
Krety podobno nie lubią hałasu, wielu działkowców wiesza więc na patykach puszki, plastikowe butelki, stawia wiatraczki.
- Na głębokości pół metra mogą usłyszeć spadającą na ziemię kroplę wody, więc faktycznie hałas może je irytować. Ale z czasem się z nim po prostu oswajają i wracają do ogródka.

http://wybo-rcza.pl/1,75400,11291010,Kr ... olek_.html


Góra   
  Zobacz profil      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 10 lis 2019, o 11:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1734
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Miałem 2 solarne odstraszacze i na początku miałem spokój, ale w tym roku odwiedziły mnie i krety i nornice :evil: Krety teraz się uspokoiły, ale i tak wolę je bardziej od nornic, które wszystko zjadają. Zjadły mi tulipany, goździki, wszystkie lilie drzewiaste i wiosną zobaczymy co jeszcze. :(
W ziemi zrobiłem otwór, tak, aby kilka korytarzy/nor się tam zbiegało i sypałem tam trutkę na szczury. Przez kilka dni sypałem sporo i znikało. Ogólnie wsypałem prawie całą taką puszkę plastikową. Teraz już nie zjadają jak na początku. Mam nadzieję, że wszystkie pozdychały, bo mam ich dosyć. Jeszcze takiego czegoś nie widziałem, żeby tak szybko zjadały rośliny ;:219

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vitoldo
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 10 lis 2019, o 12:33 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 632

 1 szt.
Wg mnie nie da się ocenić czy dana metoda odstraszania jest skuteczna czy nie. Ja przez 9 lat nie miałem żadnych urządzeń odstraszających i nie odwiedził mnie żaden kret. Gdybym jednak miał wtedy włączone jakieś elektroniczne odstraszacze to wychwalałbym je "mam takie to a takie odstraszacze i przez 9 lat mam spokój od kretów". Ponieważ tak naprawdę nie da się w prosty sposób ustalić czy to urządzenie ma magiczny wpływ na szkodniki czy po prostu nie mają ochoty nawiedzić naszego ogrodu.
Osobnym zagadnieniem jest czy "ultradźwiękowe" odstraszacze w ogóle mogą mieć wpływ na krety. Dźwięki o częstotliwości powyżej 16 kHz (ultradźwięki) dość słabo rozchodzą się w środowisku sypkim takim jak ziemia. Strzelam, że zasięg ten wynosi nie więcej niż kilkadzieściąt centymetrów. Co innego infradźwięki (częstotliwość kilka Hz czyli potocznie dudnienie). Takie dźwięki kret słyszy na pewno, i a na pewno rozchodzą się one w ziemi na odległość wielu metrów. Ale producenci uparcie używają słowa "ultradźwięki" w opisie swoich odstraszaczy co mnie nastraja tym bardziej podejrzliwie. Większość opisów działania to marketingowy bełkot. Założono, słusznie zresztą, że mało kto posiada wiedzę w temacie wibroakustyki, więc można mu wmówić cokolwiek.
Pomimo, że jestem sceptykiem, nabrałem się raz i kupiłem w rozpaczy "ultradźwiękowy odstraszacz na kuny, sarny, dziki" mający rzekomo zasięg 150 metrów. Nawet pies przechodzący w odległości 7-8 metrów od włączonego odstraszacza nie podniósł na moment głowy. A jak wiadomo psy mają wyśmienicie wyczulony słuch w zakresie częstotliwości niesłyszalnych dla człowieka. Wiec moja opinia jest taka - BUJDA.

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mateos1410
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 12 lis 2019, o 16:17 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Moi Drodzy! Jestem nowy - od tego roku mieszkam w domu i położyłem sobie trawę. Od tygodnia siedzę na forum i szukam rozwiązania mojego problemu, ale w zasadzie coś o podobnych objawach miał tylko jeden forumowicz, któremu jednak nie do końca udało się pomóc. Otoż od dwóch miesięcy na mojej trawie zaczęły pojawiać się oznaki działania "czegoś". Kret raczej odpada, bo po pierwsze na działkach obok nie ma już kopców od dłuższego czasu, do tego mamy pod trawą siatkę, zamontowane odstraszacze oraz pułapki. Nornica raczej (z tego co przeczytałem na forum) robiłaby dziury, zatem co? Śladów użytkowania pojawia się naprawdę sporo. Z daleka trawa wygląda ok, ale jak się bliżej przyjrzeć, to mam już z 200 kopczyków. Jedne mają dziurki, inne nie. Nie wiem czy możliwe jest, żeby to robiły dżdżownice (choć w jednym z kopczyków takową znalazłem), bo niektóre są naprawdę sporych rozmiarów. Zaobserwowałem również, że kopczyki powstają głównie na obrzeżach trawnika, na środku jest tego zdecydowanie mniej. Nie wiem czy to istotne, ale mam jeszcze nawodnienie, które jednak od ponad miesiąca jest wyłączone. Pytałem firmy, która mi kładła trawę i oni także nie mają pomysłu, co to może być. Jedyna porada, to żeby to rozgrabiać, ale nie wiem czy to jeszcze nie pogorszy sytuacji

https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/Rlt ... O1JE5NFPYa

https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/jPn ... ~UKUQtLU1J

https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/ixi ... _r505MLlte

https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/E4I ... z9E0j0K4cD

https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/9LX ... 4IaVirIGtM

https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/bnn ... TU_X3zznfd


Będę wdzięczny za pomoc...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 12 lis 2019, o 16:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11307
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Jeże szukają pędraków?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mateos1410
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 12 lis 2019, o 16:34 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
kaLo napisał(a):
Jeże szukają pędraków?

Takie efekty ich działalności? Jako mało doświadczony zapytam, czy to się zostawia naturze, czy jednak coś się z tym robi...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 12 lis 2019, o 16:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11307
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Jeże żerują w nocy. Podobne ślady pozostawiają też wrony i inne krukowate ale one starają się podnosić darń lub wyrywać całe kawałki. Głównym problemem są jednak pędraki a to przeciwnik do końca życia trawnika lub jego właściciela. :wink: O zwalczaniu pędraków napisano całe tomy. Podobno skuteczne są środki zawierające bakterie czy wirusy szkodliwe dla pędraków.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mateos1410
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 12 lis 2019, o 17:07 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
kaLo napisał(a):
Jeże żerują w nocy. Podobne ślady pozostawiają też wrony i inne krukowate ale one starają się podnosić darń lub wyrywać całe kawałki. Głównym problemem są jednak pędraki a to przeciwnik do końca życia trawnika lub jego właściciela. :wink: O zwalczaniu pędraków napisano całe tomy. Podobno skuteczne są środki zawierające bakterie czy wirusy szkodliwe dla pędraków.

A, że tak podpytam jeszcze....czytając forum natknąłem się na info, że jeśli są pędraki pod darnią, to trawa traciłaby na jakości (przepraszam za brak precyzji), a tymczasem ma się dobrze...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 12 lis 2019, o 17:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11307
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Jeden pędrak nie zniszczy metra kw. trawy i żeby były widoczne ślady to musi ich być sporo. Jest jeszcze jedna możliwość , turkucie ale nie jestem pewien czy o tej porze roku jeszcze są aktywne. Więcej już nie podpowiem bo trawniki to nie mój konik. Z tego co dowiedziałem się z forum na trawniki powinni się decydować tylko ludzie naprawdę bogaci bo to najdroższy w utrzymaniu kawałek zieleni w ogrodzie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mateos1410
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 13 lis 2019, o 12:08 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Właśnie widzę, że samo założenie trawnika (i spore koszty tym związane), to dopiero kropla w morzu i początek udręki :P Sprawdzę czy to faktycznie może być jeż, może akurat :) dzisiaj idę na poszukiwania :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 13 lis 2019, o 19:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7485
Skąd: opolskie
Płaskie niskie kopczyki i dziury takie nieco po skosie (jajowate) u wylotu robi karczownik.Raczej wątpię by w świeżo założonym trawniku były pędraki w takiej ilości by robiły tak widoczne szkody.Jeże..nie wydaje mi się by dobrze się czuły na tak uporządkowanym terenie i otoczeniu.
Miałam podobny problem latem na rabatach, oprócz dziur były też wyraźne korytarze pod powierzchnią, ale kopców nie było.Pomogły pułapki i śmierdzący płyn na krety (chyba Brosa).Wlewałam w dziury i wszelkie stworzenia drążące korytarze to odstraszyło (część złapałam w pułapki), bo do dzisiaj jest spokój.Gdy grzebię w miejscu gdzie było najwięcej dziur jeszcze teraz czuć zapach tego płynu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 13 lis 2019, o 20:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11307
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Cytuj:
Raczej wątpię by w świeżo założonym trawniku były pędraki

A co ma piernik do wiatraka? Trawnik mół być założony na terenie opanowanym przez pędraki. To pierwsze primo. Po drugie primo, karczownik to jednak spore zwierzę i na pewno nie robi tuneli o średnicy palca wskazującego, jeżeli to w ogóle są tunele. Po trzecie primo, jeże w poszukiwaniu pokarmu w ciągu jednej nocy mogą pokonać 2 do3 km więc argument o niechęci zwierzaków do porządku też nie trzyma się kupy. Nie twierdzę, że to jeże ale jedyny sposób to dobra latarka i bezsenna noc albo kilka.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Balykan
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 14 lis 2019, o 15:14 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 383
Skąd: Gdynia/pogranicze kaszubsko-kociewskie

 0 szt.
Ja na krety i nornice mam nowy sposób i wygląda na to, że jest skuteczny. Robię mieszankę saletry potasowej z cukrem pudrem, konkretnie 500 gr saletry i 350 gr cukru, a do tego sypię trzy opakowania pieprzu cayenne. Biorę niewielką petardę o średnicy około 1,5 cm i owijam na niej kartkę papieru, aż powstanie tutka. Całość łączę taśmą klejącą. Tutka ma około 15-20 cm, sypię do niej mieszankę saletry (oczywiście ile się zmieści, taka ilość starcza na więcej akcji :wink: ) lekko ubijam. Końcówkę skręcam i gotowe. Wkładam to w kreci korytarz, podpalam koniec i jak widzę, że zaczyna się reakcja, to przykrywam dużym kamieniem. Cały dym idzie w korytarze i drobinki palonego cayenne osiadają na ściankach. Na koniec wybucha petarda, której podmuch przepycha dym jak najdalej i najgłębiej. Robiłem tak na wiosnę i krety z nornicami nie wracały już do tych piekących korytarzy. Teraz w weekend robię powtórkę, bo pojawił się kolejny kret w zupełnie innym miejscu działki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 680 ]  Idź do strony nr...        1 ... 45, 46, 47, 48, 49  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: ali67 i 41 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *