Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 682 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 49  
Autor Wiadomość
x-ja
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 3 lis 2012, o 11:39 
Offline
---
Postów: 4988

 0 szt.
Gdyby ktoś mi napisał , że złapał 41 kretów , po prostu bym nie uwierzyła :roll: więc wierzcie albo nie ale w tym roku ze swojego ogrodu wyprowadziłam 41 kretów , jak pomyślę jakby się to to rozmnożyło :shock: Od wczesnej wiosny do wczesnej jesieni łapię zwykłą pułapką z zapadkami . Paskudy drążą tunele pod powierzchnią ziemi , chodzą na czysto znaczy ,że nie przepychają przed sobą ziemi więc nie miałam problemu z łapaniem ich . Wystarczy tylko precyzyjnie ustawić pułapkę , nauka zajęła mi rok :oops: w ubiegłym złapałam 25 sztuk. Jesienią sprawiają większy kłopot ale nie do przeskoczenia :lol: ja wykurzam je z nory wodą . Sprawdzam czy kretowisko jest świeżo wykopane , jak tak znaczy krecik jest w pobliżu więc szybko wkładam do dziury węża z wodą i czekam ;:224 wszystko zależy od tego jak długi jest korytarz , woda musi dojść do końca co czasami trwa z 10 minut , delikwent szuka wyjścia na powierzchnię a ja go wtedy do wiadra i na wycieczkę . Jakiś czas temu z kawałka trawnika zdejmowałam darń i jak zobaczyłam ile pod nią larw :shock: wolę krety niż gołe place więc... nadmiar kretów wynoszę , małe co nie co zostawiam jako stróży mojego zielonego . Dzisiaj rano na trawniku miałam 3 olbrzymie kopce , porozcinałam darń i do korytarzy powrzucałam ziemię , prawie znaku nie ma , krecika będę mieć na oku :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Norbitka
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 3 lis 2012, o 11:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2058
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Przypomniałam sobie, jak jednego roku chciałam przepłoszyć kreta ryjącego obok budynku. Przyciągnęłam wąż, koniec w dziurę i leję. Minuta, dwie, pięć...leje się i nie wypływa. Mówię do m. jaka jest sprawa, że leję i leję.... dopiero on mnie uświadomił, gdzie podziewa się woda.... w piwnicznej kotłowni można było kajakiem pływać....

_________________
Beata
Norbitki kawałek świata cz2//Grupa lubelska


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
magn0lia
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 13 lis 2012, o 19:06 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 59
Skąd: okolice Opola

 0 szt.
No to jeszcze ja dołoże swoje dwa grosze. Mam wielka działkę pod lasem i krety stanowiły dla mnie plagę egipską, ale... grunt to sie nie poddawać. Wiem, że wiekszość będzie skonsternowana, ale jedyną skuteczną metodą bozbycia się kogokolwiek jest... zamordować go. Są do tego specjalne pułapki sprzedawane w supermarketach, po prostu trzeba kupić i zamontować w korytarzu delikwenta. Jesli zrobi sie to umiejetnie, to efekt murowany. A jeśli takiego niezywego zostawi sie w tym tunelu, to czesto gęsto na długo jest spokoj święty (one chyba to jakoś czują). Wiem, ze to troche niehumanitarne, ale jak widze moj trawnik pelen kretowisk, to nie mam zadnych skrupułów ;:14

_________________
Moje ukochane kwiaty www.streptocarpus.lubniany.eu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karminka
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 28 lis 2012, o 16:58 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 222
Skąd: Mazowsze

 0 szt.
Przedwczoraj u mnie pojawił się kret i kopie trawnik. Codziennie rano świeże 2-3 kopce. Wsadziłam butelkę na drucie i zobaczę jutro co będzie.

_________________
Pozdrawiam, Ania.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
magn0lia
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 28 lis 2012, o 18:35 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 59
Skąd: okolice Opola

 0 szt.
U mnie to samo!!! Idę jutro z rana ustawić mój zestaw egzekucyjny, ewidentnie trzeba kogoś skrócić o głowę i tym razem nie będzie to sąsiad ;:134

_________________
Moje ukochane kwiaty www.streptocarpus.lubniany.eu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mysieuszko
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 29 lis 2012, o 12:26 
Offline
50p
50p
Postów: 66

 0 szt.
Na stronie http://www.uprawyekologiczne.pl/705_Zab ... etami.html znalazłam wypowiedź niejakiego Prostaczka:

"...Autor: Prostaczek ( 2012-01-03, 22:25:54 )
Polecam w stu procentach ekologiczny sposób na odstraszenie (zniechęcenie) kreta.
Potrzebne są:
1) nasiona gorczycy sarepskiej (Brassica Juncea) lub gorczycy czarnej (Brassica nigra) ? UWAGA, do odstraszania kreta nie nadaje się gorczyca biała (Sinapis alba), dostępna powszechnie w sklepach ogrodniczych;
2) młynek do rozdrobnienia nasion;
3) woda (z konewki lub z węża) do wpłukania mączki z gorczycy do korytarzy kreta.
Sposób stosowania.
Gorczycę drobno zemleć. Odsłonić wloty do korytarzy kreta. Najłatwiej to uczynić poprzez rozgarnięcie kopczyków. Zmieloną drobno gorczycę (mączkę) wsypać do odsłoniętych korytarzy. Dla większej skuteczności zabiegu można mączkę z gorczycy przed wsypaniem zmieszać z odkwaszonym torfem o pH 6,5. Wsypaną do wlotu korytarza mączkę (ewentualnie pomieszaną z vehiculum ? torf) wpłukać w głąb korytarza dużą ilością wody. Wloty korytarzy kreta uszczelnić, np. zaślepić macierzystą glebą.
Mechanizm działania.
Nasiona gorczycy sarepskiej oraz gorczycy czarnej zawierają substancję czynną syningrynę oraz enzym mirozynazę. W czasie hydrolizy, pod wpływem enzymu mirozynazy, syningryna rozkłada się do izotiocyjanianu allilu. W komórkach nasion gorczycy obie substancje są od siebie szczelnie oddzielone, dlatego konieczne jest zmielenie nasion, wskutek czego zniszczeniu ulegają błony komórkowe i obie substancje wchodzą ze sobą w reakcję. Zasypana do korytarzy kreta mączka z gorczycy ulega pod wpływem wilgoci w glebie hydrolizie, wskutek czego, w korytarzach kreta uwalnia się izotiocyjanian allilu. A jak drażni izotiocyjanian allilu, i jakie ma działanie, może powiedzieć każdy, kto kiedykolwiek tarł chrzan (obie substancje występują także w chrzanie). Izotiocyjanian allilu jest substancją wyjątkowo drażniącą i biobójczą. Według sprawdzonych doniesień naukowych, izotiocyjanian allilu ma działanie bakteriobójcze, grzybobójcze, nicieniobójcze (służy do ekologicznej fumigacji gleby i podłoży do rozsad), owadobójcze i odstraszające dla organizmów wyższych (płazy, gady, ptaki i ssaki). Podobno izotiocyjanian allilu ma także właściwości wirusobójcze (zaawansowane badania w Japonii zaowocowały patentami na ekosterylizację instalacji klimatyzacji przy użyciu izotiocyjanianu allilu). Poznali się na dobroczynnym działaniu izotiocyjanianu allilu nasi przodkowie, którzy wymyślili musztardę oraz tarty chrzan, jako dodatki do niekoniecznie świeżych mięs (kiedyś, co dziś trudno sobie wyobrazić, nie było ani zamrażarek, ani lodówek).
Efekt zastosowania.
Drażniące opary izotiocyjanianu allilu uwalniają się i odstraszają kreta przez około 2 do 3 tygodni, a ponadto odstraszają, na znacznie dłuży okres czasu, z sąsiedztwa korytarzy kreta dżdżownice i inne organizmy, stanowiące pokarm kreta. Korytarze poddane działaniu izotiocyjanianu allilu stają się dla kreta ?korytarzami głodowymi? ? nic w nie wpada.
Kret nie jest głupi. Po kilku zabiegach (na pewno nie po pierwszym) ocenia nasz trawnik jako wyjątkowo nieprzyjazne i ?głodowe? środowisko, i szuka żerowiska gdzie indziej!
Potrzebne ilości.
Trudno ocenić optymalną ilość mączki z gorczycy na korytarz. Dużo zależy od kwasowości gleby i jej temperatury. Nie prowadziłem w tym zakresie badań naukowych. Z moich obserwacji wynika, iż 30 do 50 gramów mączki z gorczycy na jeden korytarz (kretowisko) wystarcza.
Koszt.
Taniocha. W hurcie nasiona gorczycy czarnej i sarepskiej kosztują ok. 3 do 5 zł. za kilogram. Można także użyć odtłuszczonej mączki z gorczycy, stosowanej do produkcji musztrad, w cenie ok. 2 zł. za kilogram.
Ograniczenia stosowania.
Kwaśna gleba, poniżej 6 pH. Sposób rozwiązania: dodatek do mączki z gorczycy jakiegoś bufora fosforanowego o pH 6,5, ewentualnie odkwaszonego torfu - powinno pomóc, ale tego nie próbowałem ?tak wynika z teorii ? hydroliza powinna przebiegać w środowisku o pH optymalnie 6,5.
Ograniczony czas działania ? ok. 2 - 3 tygodnie, w zależności od odczynu i temperatury gleby. Sposób rozwiązania: wielokrotne stosowanie ? po pewnym czasie kret uzna nasz trawnik za wyjątkowo nieatrakcyjne miejsce do żerowania.
Pozdrawiam wszystkich zgnębionych przez kreta, którzy nie chcą go zabić, a jedynie skłonić, aby poszedł tam, gdzie go oczy poniosą, gdyby kret miał porządne oczy, a już na pewno tam, gdzie go węch poprowadzi.
Prostaczek..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kris11
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 29 lis 2012, o 15:05 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 311
Skąd: ok/Warszawy

 1 szt.
mysieuszko- bardzo ciekawe jest to co napisałeś, muszę wypróbować koniecznie, u mnie kretowiska jak kratery chyba całe krecie rodziny nad nimi pracują, a mają ciszę i spkój, okres zimowo- jesienny i nikt im nie chodzi nad głowami....

_________________
Pozdrawiam- Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ancyk33
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 21 sty 2013, o 21:07 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 460
Skąd: malopolska

 1 szt.
u mnie -10 w nocy wstaje i co widze 3 duze kopce kreta jak on sie przebil przez zmarznieta ziemie :?:

_________________
"Radość z kwiatów - to resztki raju w nas. Philip Otto Runge ----Pozdrawiam -Nula
Moje parapetowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asia25
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 4 lut 2013, o 20:46 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 17

 0 szt.
Mysieuszko, próbowałam różnych sposobów, jednak bez skutku. Metoda którą opisałeś jest bardzo ciekawa na pewno ją wypróbuje.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kwapisz_ogrod
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 5 lut 2013, o 22:33 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19
Skąd: Łódź

 1 szt.
asia25 napisał(a):
Mysieuszko, próbowałam różnych sposobów, jednak bez skutku. Metoda którą opisałeś jest bardzo ciekawa na pewno ją wypróbuje.


No to chyba zostaje: polubić :lol:
U nas chyba pomogło bo kreciki ryją po trawniku (nawet nie tak bardzo) a warzywnik zostawiają w spokoju ;:138
Tak przynajmniej było w zeszłym sezonie ale jak to mówią nie chwal dnia przed zachodem słońca - zobaczymy jak będzie teraz ;:173

_________________
"Niecierpliwość to okropnie brzydka wada"
Trzeba nad nią ciężko pracować :)
Lila


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wolusia
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 7 lut 2013, o 21:47 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2477
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Dwa dni temu udałam się na działkę. Co zobaczyłam- pełno kretowisk. :( I to jest właśnie poczatek sezonu ;:223

_________________
Nadwyżki nasion dla potrzebujących- klik
Tu odpoczywam po pracy...- zapraszam cz.2- aktualna
Bliżej Bałtyku-wirtualne i nie tylko spotkania forumowiczów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
_dorota_
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 9 lut 2013, o 10:08 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 100
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Witam :wit
Na mojej działce po zimie zauważyłam ok 20 kopców :roll: .Pytałam znajomych co z tym zrobić i dowiedziałam się o sposobie, który podobno skuteczny i na pewno wypróbuję. Otóż do wylotów korytarzy należy wsadzić butelkę w ten sposób, aby szyjka wystawała ponad powierzchnię ziemi. I to wszystko. Wiatr, który wieje i wpada przez szyjkę do butelki i "gwiżdże", co podobno odstrasza krety. Spróbuję zanim zacznę kosić trawnik, bo wtedy te butelki mogą być problemem. Dzisiaj będę wciskać butelki, o efektach napiszę ;:108 . Pozdrawiam :wit .

_________________
Dorota


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
magn0lia
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 9 lut 2013, o 12:18 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 59
Skąd: okolice Opola

 0 szt.
Ja oczywiscie tez zastalam w moim ogrodzie kilka kopców, zastawiłam pułapki i .... mam dziś pierwszego trupa. Mam nadzieje, ze to był jedyny intruz. Został symbolicznie pogrzebany w miejscu złapania i będzie stanowił przestrogę dla innych. Jak juz pisałam jest to jedyna skuteczna metoda z wszystkich przeze mnie wypróbowanych.

_________________
Moje ukochane kwiaty www.streptocarpus.lubniany.eu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Olago
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 10 lut 2013, o 19:24 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 226
Skąd: Gdańsk

 0 szt.
Witam! Trafiłam na ten temat po dzisiejszej wizycie na działce. Cały poprzedni sezon ani widu kreta czy nornicy, ostatnio była w pierwszych dniach grudnia, teraz dzisiaj i pod śniegiem (na działce się utrzymuje) na trawiku kretowiska :cry: Temat przeczytałam od początku - to znaczy jego piątą część i nie ma słowa o odstraszaczach ultradźwiękowych, takich jak te z allegro po dwadzieścia kilka złotych. W opisach aukcji jest napisane: "Urządzenie emituje w 30 sekundowych odstępach fale dźwiękowe i wibracje w głąb ziemi charakteryzujące się tym, iż działają negatywnie na układ nerwowy gryzoni, skutecznie odstraszając je z zasięgu działania sprzętu". Ktoś je stosował?
Słyszałam też o pomyśle podobnym do tego z kocią sierścią: do kopców wsypywać żwirek z kuwet, z których korzystają chodowane w domu fretki. Ten spsób wypróbuje, jak mróz puści i opowiem. :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 682 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 49  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 57 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *