Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 682 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 49  
Autor Wiadomość
boja53
 Tytuł: Re: nornica lub kret lub ?
PostNapisane: 25 cze 2012, o 19:48 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 143
Skąd: okolice Legnicy

 0 szt.
ja stosuję taki oto sposób:drut,a na nim puszka,róże miałam tak obkopane,a gdy zastosowałam ten sposób,po jakimś czasie się uspokoiło,drut usunęłam po ok.miesiącu,na razie mam spokój :) Obrazek

_________________
" To możliwość spełniania marzeń sprawia,że życie jest takie fascynujące"
Paulo Coelho


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
colli28
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 27 cze 2012, o 18:03 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 906
Skąd: Zach-pomorskie

 0 szt.
Mój mąż zastosowała na krety tabletki lawendowe wkłada do kopca i kreciora nie ma ;:173

_________________
sezon 2015 zapraszam
viewtopic.php?f=2&t=55990&start=798


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kosiarki
 Tytuł: Re: nornica lub kret lub ?
PostNapisane: 28 cze 2012, o 15:37 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 17

 1 szt.
Częsty problem i największa zmora ogrodników: kret lub nornica, nie ma innych opcji. Puszka na drucie to popularne rozwiązanie, ale niestety czasem nie zdążysz nawet zareagować.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MirekK
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 29 cze 2012, o 09:42 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 1 szt.
Zdecydowanie polecam opisywaną wcześniej łapkę w postaci rurki. Nabyłem taką w zeszłym tygodniu i w ciągu 7 dni złapałem 6 kretów. Trzeba tylko codziennie rano sprawdzić czy coś się złapało i ewentualnie wywieźć gościa, gdzieś daleko. Wcześniej stosowałem inne środki typu karbid, trutki itp..., ale to niewiele pomagało. Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ryszarda
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 11 sie 2012, o 14:21 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 24
Skąd: Limanowa

 1 szt.
W jesieni 2011 roku krety wysadzały kopce jak szalone...olbrzymie,jeden przy drugim ..nie można było nadążyć aby je rozgarnąć ..zima przyszła dopiero w lutym ale za to bardzo ostra i krótka..


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dybd33r
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 14 sie 2012, o 23:48 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 48
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Też miałem wczoraj wizytę kreciora. Zrobił mi trzy kopce w linii prostej ok 0,5-1 m od siebie. Jakby robił sobie ścieżkę. Ziemia jeszcze była częściowo mokra, wiec krecior zawitał na działkę tuż przede mną. Zastanawia mnie jedno. Dlaczego kopce znajduje tylko na trawniku, a na warzywniku jak do tej pory nie spotkałem żadnej dziury ani kopca.

_________________
Jestem zielony :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gracha
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 15 sie 2012, o 09:29 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4335
Skąd: zachodniopomorskie

 0 szt.
Na wiosnę u nas też były krety i nornice , obecnie nie mamy, odpukać , mamy dużo aksamitek i czosnku te stwory nie lubią tego zapachu, mąż zastosował też odstraszacze akustyczne trzy na 5 arową działkę tzn na prętach metalowych ponasadzał puszki po piwie z wyciętymi skrzydełkami ,końcówkę od butelki magi włożył do góry puszki , chodzi oto żeby puszka nie spadała z pręta ,przy wietrze puszki robią tyle hałasu ze krety i nornice uciekają gdzie pieprz rośnie ,prymitywne ale jak na razie skuteczne

_________________
Pozdrawiam Gracha
Mój Raj cz.5
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sinka
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 4 wrz 2012, o 15:23 
Offline
50p
50p
Postów: 69
Skąd: Topólka

 0 szt.
A czego nie lubi karczownik? Jak wygląda? opiszę moją bestje (na 90% karczownik): martwa ;:138 czarnobrązowa, pomarańczowe zęby, 10cm ogon, szczuropodobne tylko ładne i puchate, długość ciała ok. 20cm.Tylko u naz jest jakieś 500m do jeziora. To chyba daleko dla karczownika... Nie mam jak zrobić fotki denatowi. Zniszczenia w ogrodzie ogromne :( a kot dostanie dodatkowego wiskasa :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dotii
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 16 paź 2012, o 16:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1470
Skąd: Warmińska kraina ( 53°59'N 20°24'E)

 więcej niż 1 szt.
Ostatnio prowadzę walkę z nornicami i kretami ,paskudy niszczą moją nową kwiatową rabatę ;:131 Zastosowałam granulat na szczury wsypując w każdą napotkaną na działce dziurę(przykryć bryłą ziemi) .Było tak że trzeba było sprawdzać wszystkie otwory co godzinę i dosypywać przez trzy dni, tak aby nie zabrakło nowym gościom .Cała zawartość granulatu czyli 2,5 kg została zjedzona przez tydzień , na chwilę obecną z nornicami jest spokój,ale trzeba pamiętać że może pojawić się nowy gość i od czasu do czasu coś tam dobrego zostawić .Kolejny problem to Krety ,wypróbowałam juz wszystkiego ,karbid ,wywar z dzikiego bzu ,czosnek,aromaty zapachowe ,butelki na kijach i niestety to nie zdało rezultatu .Ostatecznie zakupiłam plastykową pułapkę z wejściem metalowym i to jest to ;:333 ,krety wchodzą i wyjść już nie potrafią .Dziś swoje miejsce zamieszkania zmienił 5-ty ,wywożę je na bardziej milsze tereny ;:215
Niedawno słyszałam, że dobrym sposobem jest wypożyczenie maszyny którą ubija się podłoże pod kostkę brukową ,podobno wibracje wyprowadza na dobre krety ;:oj

_________________
Mój zielony raj.
Zapraszam do mojej cz.2 viewtopic.php?f=2&t=72247
Wymienię/Kupię/Sprzedam viewtopic.php?f=11&t=71453&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
majs
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 16 paź 2012, o 22:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1329
Skąd: Midgard

 0 szt.
Zwierzak ubity i działka przekopana.
http://www.youtube.com/watch?feature=en ... qaL3E&NR=1
http://www.youtube.com/watch?v=DeywW7r4 ... re=related

_________________
brak polskich znaków


Góra   
  Zobacz profil      
 
GabiR7
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 20 paź 2012, o 21:37 
Offline
50p
50p
Postów: 53
Skąd: lubelskie jakie cudne

 0 szt.
Szkodnik, szkodnik takie tunele ryje że później rośliny usychają ;:145


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GabiR7
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 20 paź 2012, o 21:42 
Offline
50p
50p
Postów: 53
Skąd: lubelskie jakie cudne

 0 szt.
A czym wykurzyć nornice?
Miałam rabatę z liliami wypisałam 40 szt. zostało tylko 6, te gady zżerały najładniejsze pachnące najpierw a później te mniej szlachetne. To co uratowałam posadziłam w doniczki i dopiero w ziemię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dotii
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 20 paź 2012, o 21:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1470
Skąd: Warmińska kraina ( 53°59'N 20°24'E)

 więcej niż 1 szt.
dotii napisał(a):
Ostatnio prowadzę walkę z nornicami i kretami ,paskudy niszczą moją nową kwiatową rabatę ;:131 Zastosowałam granulat na szczury wsypując w każdą napotkaną na działce dziurę(przykryć bryłą ziemi) .Było tak że trzeba było sprawdzać wszystkie otwory co godzinę i dosypywać przez trzy dni, tak aby nie zabrakło nowym gościom .Cała zawartość granulatu czyli 2,5 kg została zjedzona przez tydzień , na chwilę obecną z nornicami jest spokój,ale trzeba pamiętać że może pojawić się nowy gość i od czasu do czasu coś tam dobrego zostawić .Kolejny problem to Krety ,wypróbowałam już wszystkiego ,karbid ,wywar z dzikiego bzu ,czosnek,aromaty zapachowe ,butelki na kijach i niestety to nie zdało rezultatu .Ostatecznie zakupiłam plastykową pułapkę z wejściem metalowym i to jest to ;:333 ,krety wchodzą i wyjść już nie potrafią .Dziś swoje miejsce zamieszkania zmienił 5-ty ,wywożę je na bardziej milsze tereny ;:215
Niedawno słyszałam, że skuteczna jest maszyna do ubijania podłoża pod kostkę brukową ,podobno wibracje wyprowadza krety na dobre ;:oj


-- 20 paź 2012, o 21:45 --

oczywiście granulat na szczury :)

_________________
Mój zielony raj.
Zapraszam do mojej cz.2 viewtopic.php?f=2&t=72247
Wymienię/Kupię/Sprzedam viewtopic.php?f=11&t=71453&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
skorpion811-51
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 30 paź 2012, o 18:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7594
Skąd: Dolnośląskie Milicz

 0 szt.
Muszę się wpisać w ten wątek bo też mi krety spędzają sen z powiek ;:202
może coś tutaj kiedyś znajdę żeby je unieszkodliwić ,bo niczego się nie boją :evil:
już wszystko wypróbowałam z marnym skutkiem ;:222

_________________
Rzekła pszczółka do motyla nikt nie widzi więc zapylaj.
MOJE LINKI , Pusta miska -kliknij
SERDECZNIE ZAPRASZAM STASIA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 682 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 49  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 51 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *