Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 682 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 49  
Autor Wiadomość
x-ja
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 26 sty 2012, o 18:48 
Offline
---
Postów: 4988

 0 szt.
Szkodnik nie szkodnik ... wokoło setki ha tam może robić co mu się podoba do mnie ma zakaz wstępu :roll: pojedyncze sztuki nawet u mnie mają szansę ale co za dużo to nie zdrowo i żadne sentymenty tu nie pomogą ;:224


Góra   
  Zobacz profil      
 
agawa76
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 26 lut 2012, o 01:02 
Offline
50p
50p
Postów: 50
Skąd: Wielkopolska pd.
Ja też próbowałam rącznika - ładnie urosło 5 szt. w różnych częściach ogrodu, zastosowałam odstraszacz dźwiękowy i... stwierdzam, że mój kret jest nieukiem - nie wie od czego powinien uciekać :evil: Nie pomogło nawet, gdy dźwiękowy odstraszacz wsadziłem w środek kopca obok rącznika - wkrótce obok pojawił się następny kopiec ;:223 I teraz nie wiem czy rącznik przyciąga czy odstrasza krety i nornice?
Jednak o ile kreta jeszcze jakoś zdzierżę, to nornic nie zaakcpetuję. A po poprzedniej zimie rozmnożyło się toto po całym ogrodzie u mnie i sąsiadki. Ona zalewa tunele wodą - ponoć pomaga, ale wymaga to czasu, nawet kilku lat zanim się wyniosą (obu nie wszystkie do mnie!). Mam nadzieję, że tegoroczne mrozy przy braku śniegu trochę zmniejszyły ich populację, chociaż dziś przeglądając ogród zauważyłam chyba świeże wejście do tunelu :( ;( W zeszłym roku, gdy mroziło to była gruba warstwa śniegu, więc miały cieplutko - po roztopach zastanawiałam się kto mi poodbijał rurki na ziemi :lol: zanim okrutna prawda do mnie dotarła :cry:
Najbardziej wqrza, że ryją w naszych 2 ogródkach, a obok kawał pola obsianego zbożem, gdzie nikomu by nie przeszkadzały... :|
No i jak się pozbyć tych nornic... :?:


Góra   
  Zobacz profil      
 
mmarta1982
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 29 mar 2012, o 10:14 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 540
Skąd: lubelskie Żelechów

 1 szt.
Ja swoje nornice przepędziłam do sąsiada za pomocą czosnku.Z kretami jak na razie walkę przegrywam już zaczęły swe wykopy.W tamtym roku robiłam gnojówkę z czarnego bzu i piołunu.Smród niesamowity,efekt żaden.Kupiłam też ta plastikową pułapkę na krety ,ale chyba ja żle zakładałam bo zawsze tam był tylko piach.

_________________
Wiejska działeczka Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mateo
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 2 kwi 2012, o 14:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1259
Skąd: Podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Tak wygląda osłonka na cebule po zimie w ogrodzie. Były w niej cebule tulipanów albo narcyzów - już nie pamiętam, nieważne, już ich nie ma. Zostały tylko resztki korzeni.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Powinni robić te koszyki z metalu.

_________________
Doniczkowe ciekawostki - mateo


Góra   
  Zobacz profil      
 
agawa76
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 2 kwi 2012, o 20:52 
Offline
50p
50p
Postów: 50
Skąd: Wielkopolska pd.
mmarta1982 - a ten czosnek to jak stosowałaś - wtykałaś w nory czy sadziłaś po całym ogródku?

mateo - strasznie wygłodniałe te Twoje nornice były... A ja się dziwiłam, że zniknęły mi cebulki cebulicy syberyjskiej sadzone bez osłonek


Góra   
  Zobacz profil      
 
mmarta1982
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 3 kwi 2012, o 18:29 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 540
Skąd: lubelskie Żelechów

 1 szt.
Ja wkładam czosnek w dziury.W tamtym roku tak robiłam i nornic nie ma.Tylko w niektórych miejscach w tym roku wyrósł czosnek.

_________________
Wiejska działeczka Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kretowspinacz
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 12 kwi 2012, o 22:07 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 24
Skąd: Lublin

 0 szt.
Witam,
moge polecic kretolap z targetu, moze to pachnie reklama ale dziala, drogie i malo humanitarne ale ma sie problem z glowy.

_________________
Pozdrawiam
Kretowspinacz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bartosz56
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 21 kwi 2012, o 13:15 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 więcej niż 1 szt.
Próbowałam już wielu sposobów na odstraszenie kreta. Czosnek niestety nie zadziałał. Najlepszym sposobem okazał się środek odstraszający je swoim zapachem, który wsypałem do tunelu. Dokładnej nazwy nie pamiętam, ale na etykiecie było napisane "środek odstraszający krety" i znak STOP :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Oinone
 Tytuł: nornica lub kret lub ?
PostNapisane: 22 kwi 2012, o 14:50 
Offline
200p
200p
Postów: 206
Skąd: Limanowa

 0 szt.
Witam,

mam działkę z gliniasto-ilastą glebą...zauważyłam, że jej dolna część (stok jest połdniowy) wygląda jak ser szwajcarski...nie sa to kopce krecie ale widać dziury w ziemi-ewidentnie coś wyłazi spod niej...co to moze być? Średnica otworu to jakieś 2-3cm... nornica? mysz? JAK SIĘ TEGO POZBYĆ? Słyszałam już o wiatraczkach dziecięcych albo butelkach na kijach (ponoć szumu nie lubią) ale jest to trochę szarlataneria...i żadna ozdoba...
Boję się o moje maliny (mini-sadzonki) i czereśnie...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Norberto
 Tytuł: Re: nornica lub kret lub ?
PostNapisane: 22 kwi 2012, o 18:26 
Offline
100p
100p
Postów: 108
Skąd: Kujawy

 0 szt.
Witaj.
Cokolwiek to by nie było warto sprawdzić patent z materiałem nasączonym ropą i wsadzonym do najświeższej wyglądającej nory.
U mnie pomogło :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Oinone
 Tytuł: Re: nornica lub kret lub ?
PostNapisane: 28 kwi 2012, o 07:45 
Offline
200p
200p
Postów: 206
Skąd: Limanowa

 0 szt.
:) dzięki

w innym poście ktoś polecił mi NORNIKS - wygląda to na nornice więc potraktuję je z należytą uwagą...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwanda
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 29 kwi 2012, o 18:07 
Offline
100p
100p
Postów: 148
Skąd: Żary - lubuskie

 1 szt.
Witam!!!
Co robić- nornica podgryzła na amen wierzbę hakuro, 4-letnią magnolię a dzisiaj zobaczyłam dziury koło tulipanowca. Załatwi mi wszystkie drzewka.
Jak się jej pozbyć, podjada mi najładniejsze rośliny. Jak tak dalej pójdzie zostanę z pustym ogrodem a włożyłam w niego tyle pracy i co tu ukrywać kasy.
Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kretowspinacz
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 3 maja 2012, o 13:43 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 24
Skąd: Lublin

 0 szt.
iwanda napisał(a):
Witam!!!
Co robić- nornica podgryzła na amen wierzbę hakuro, 4-letnią magnolię a dzisiaj zobaczyłam dziury koło tulipanowca. Załatwi mi wszystkie drzewka.
Jak się jej pozbyć, podjada mi najładniejsze rośliny. Jak tak dalej pójdzie zostanę z pustym ogrodem a włożyłam w niego tyle pracy i co tu ukrywać kasy.
Pozdrawiam.


Witam,
Polecam http://www.sklepdaglezja.pl/uploads/fil ... 062011.pdf
http://www.youtube.com/watch?v=CRCjNJPUMHI
.. dziala i sprawdzone, acz jak wspomnialem powyzej troche watpliwe humanitarnie.
Sprawdzielem juz rozne cuda zapachowe i inne elektroniczne - czasami dzialaly czasami nie - w tym przykladzie dzialanie jest naoczne.

_________________
Pozdrawiam
Kretowspinacz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ortsul
 Tytuł: Re: Kret, nornica czy... - 5 cz.
PostNapisane: 26 maja 2012, o 11:35 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
Witam,

Przywitałam się już na innym wątku, teraz witam się tutaj:)

Moim problemem są mrówki i nornice. Miałam też problem z kretami, ale wypędziłam je kulkami na mole:) Powtykałam w każdą odkopaną norkę (a było ich ponad 20!) i na drugi dzień żadnego nowego kopca! Było to prawie 2 miesiące temu i do tej pory kretów nie mam. Ale mam większą zmorę: NORNICE!!! Dziś to się aż popłakałam z bezsilności, wierzcie mi. Wszystko mi tak pięknie rośnie, wieczorkiem napawam sie widokiem mojego warzywnika a rano widzę wszystko skopane!!! Ostatnio wyjęłam same otoczki zamiast rzodkiewki:( Czego próbowałam...:
-kulki na mole (o ile krety zwalczone to nornice wykopywały kulki na wierzch)
-zrobiłam taką pułapkę o jakiej pisał Tadeusz (może mało profesjonalnie ale powinna zadziałać)
-wkopałam głębokie wiadro na "autostradzie", przykryłam czarną folią
-środki chemiczne
-włosy ze szczotki jak i sierść psa
-czosnek (to działało ale na krótko, teraz wykopują na wierzch ;:223
-zalewałam korytarze wodą (tu mój 5 letni synek miała radochę widząc wodę wlewającą się z jednej strony i tryskającą z kilku innych! A ja byłam tym faktem przerażona)

Dziś w akcie desperacji nastawiłam 3 zwykłe pułapki na myszy, położyłam rzodkiewkę. W ciągu dnia i tak nie ma co liczyć na efekty, bo zauważyłam, że te małe małpy ryją w nocy. Mam dość... Nie mam już siły... Mieszkam koło łąki i myślałam, żeby za siatką powsadzać czosnek, posypać trutkę, może to coś da? Bo ewidentnie przechodzą pod murkiem! Nie wiem jak one się podkopują, bo fundament jest dość głęboko w ziemi.

Walka z wiatrakami... Przywyknąć nie przywyknę do nich, nie ma mowy, muszę w końcu je wytępić:(


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 682 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 49  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Mercadio i 52 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *