Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
anciuta
 Tytuł: Azalia - brak liści - co to jest?
PostNapisane: 19 maja 2014, o 11:58 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 29
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Witam wszystkich,
mam problem z moją azalią, otóż straciła wszystkie liście w poprzednich 2 latach.
Rok temu była bez większości liści a mimo tego kwitła. Tak wyglądało to w tamtym roku.

Obrazek

Obrazek


W tamtym roku doradził mi ktoś aby ją przesadzić w bardziej osłonięte miejsce, tak zrobiłam (jesienią). Posadziłam ją w świeży torf oczywiście, okryłam dokładnie bryłę korzeniową, obłożyłam korą. Teraz jest osłonięta przez iglaki ma miło i przyjemnie, wcześniej faktycznie rosła w przeciągu.
W tamtym roku, wypuściła 1-2 listki na dole, resztkę pozostałych "starych" straciła do końca lata.
W tym roku po podsypaniu kompostem, a potem nawozem, wypuściła dodatkowo parę nowych listków w sąsiedztwie istniejących już od tamtego roku 2-3 listków. Zakwitła niedawno ale już tylko jednym kwiatem, w tamtym miejscu gdzie są zielone listki, na reszcie łodyg nie ma nic oprócz suchych badyli.

Wygląda tak:

Obrazek

Dodam jeszcze 2 istotne fakty:
1. przyglądając się łodygom mojej azali wyglądają jakby były uschnięte, brązowo-czerwone. Widoczne jest to na zdjęciu.
2. w drugim końcu ogródka (dodam, że małego bo 40m) mam rhododendrona, który ma poobgryzane liście po brzegach, podobnie jak inne rhodoendrony rosnące w okolicy, podobno przez nicienie.
Poza tym ostatnio namierzyłam, iż w trawie są larwy chrabąszcza majowego (białe-przeźroczyste z brązowową głową). Nie wiem czy to ma związek z moją azalią czy to cos zupełnie innego :(

Czy ktoś mi może doradzić jak ją ratować, może jest jeszcze dla niej szansa?
Planowałam ja podciąć po przekwitnięciu, te chore pędy, w tym roku o 50% i w następnych o kolejne 50%.

Co Wy na to?

Pozdrawiam serdecznnie,
Asia

_________________
Pozdrawiam serdecznie,
Asia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Slaw
 Tytuł: Re: Azalia - brak liści - co to jest?
PostNapisane: 19 maja 2014, o 18:46 
Offline
100p
100p
Postów: 101
Skąd: Poznań

 0 szt.
Pierwsza rzecz to poobgryzane liscie po brzegach to wynik żerowania dorosłych osobników ryjkowcowatych a nie nicieni, larwy ryjkowcowatych żerują na korzeniach powodując powolne usychanie rośliny w wyniku ograniczenia masy korzeniowej rośliny
Czy te larwy , które widziałaś mają widoczne odnóża w tuż za głową jeśli nie posiadaja odnóży i przypominaja larwy much to są właśnie ryjkowce i należy z nimi walczyć. Jeśli to larwy chrabąszcza to z doświadczenia wiem że raczej pozostana na trawniku i to on jest bardziej zagrożony.
Twoja azalia wygląda na przemarznięta, spróbuj przełamać kilka pędów jeścli pękna z trzaskiem i nie będą jasno zielonkawe w przekroju to znaczy że z tych pędów nigdy nic nie wypuści i możesz je przyciąć .Widać , że odbija od dołu, ale taka roslina może nie przetrwać kolejnej zimy , poza tym minie troche czasu zanim odtworzy dawny pokrój rośliny więc nie wiem czy warto czekać.

_________________
Dla ogrodnika nie ma złej pogody, jest tylko zły ubiór


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anciuta
 Tytuł: Re: Azalia - brak liści - co to jest?
PostNapisane: 26 maja 2014, o 15:19 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 29
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Usunęłam zbędny cytat.
bab...


Widziałam już parę larw. 2 były całe białe, kolejne białe ale miały brązową "głowę" i odnóża. Więc podejrzewam, że to są te ryjkowce. Znasz jakiś skuteczny sposób aby się ich pozbyć, zwłaszcza dorosłych osobników?
Na larwy zamierzam kupić larvanem.

Azalię przełamałam i pędy były suche w środku tak jak napisałeś. Po przekwitnięciu przytnę roślinę.
Zostawię ja na razie i spróbują przezimować, jak najlepiej ją okryć aby te młode roślinki nie przymarzły?

P.S. oto jak wyglądały niektóre larwy, które znalazłam..

Obrazek

Obrazek[/quote]

_________________
Pozdrawiam serdecznie,
Asia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Slaw
 Tytuł: Re: Azalia - brak liści - co to jest?
PostNapisane: 26 maja 2014, o 20:27 
Offline
100p
100p
Postów: 101
Skąd: Poznań

 0 szt.
1 larwy na zdjęciach to chrabąszcze ( też są szkodliwe)
2. Azalkę przytnij , oberwij kwiatostany po przekwitnięciu , aby roślina nie traciła sił na owoce. a na zimę okryj gałązkami sosny a na srogie mrozy dodatkowo włókniną rozpiętą na małym stelażu (taka mała '' szklarenka " mobilna) po okresie dużych mrozów- poniżej 10 stopni, zdejmij szklarenke pozostawiając stroisz sosnowy. A i przed zima - wrzesień , pażdziernik podsyp nawozem jesiennym to uodporni roślinę na niższe temp. Wiosną kiedy nie będzie ryzyka silnych mrozów rozsyp siarczan amonu , aby roślina dostała kopa do wzrostu wegetacyjnego.
3.Zwalczanie dorosłych ryjkowców- opuchlaków jest raczej trudne, gdyż żerują w nocy a w ciągu dnia chowają się w ziemi w szparach itp. Co do środków to polecałbym coś o działaniu systemicznymna roślinę np confidor

_________________
Dla ogrodnika nie ma złej pogody, jest tylko zły ubiór


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiridiana
 Tytuł: Re: Azalia - brak liści - co to jest?
PostNapisane: 6 kwi 2018, o 11:16 
Offline
200p
200p
Postów: 208
Skąd: Wołomin

 0 szt.
Czy azalie powinny już wypuszczać liście?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *