Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 60 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
Vivasvat
 Tytuł:
PostNapisane: 19 sie 2009, o 22:25 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 65
Skąd: Litwa, Kaunas (Kowno)
To, co na ogrodzie jest duzo wczornastkow, oznacza, ze w nastepnem roku trzeba juz z wiosny orryskiwac kwiaty. A to problemy beda nie tylko z mieczykami, ale i z liliowcami. U nas na Litwie jest preparat ACTARA, tez DECIS


Góra   
  Zobacz profil      
 
Waleria
 Tytuł: Biedne mieczyki
PostNapisane: 26 sie 2009, o 11:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3652
Skąd: Opole

 1 szt.
Sąsiad ma duży problem z mieczykami. Nie rozwijają się, zasychają w takim stadium.
Widzę,że kwiatostany są niższe niż u mnie.
Wypytywany, twierdzi,że podlewa, podsypał rabatkę starym kompostem.
Ja podejrzewam jakieś choróbsko.
Nasze pytania: czy cebulki będą nadawały się na przyszły rok, czy tylko do spalenia, czy czymś to odkazić, zaprawić?


Obrazek

_________________
Waleria


Góra   
  Zobacz profil      
 
vibac
 Tytuł: Mieczyki
PostNapisane: 29 sie 2009, o 11:19 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1
Nie wiem co stało się moim mieczykom.
Kiedy zaczęły się tworzyć pączki kwiatowe, to zaczęły zasychać a kwiaty którym udało się zakwitnąć miały końce płatków jakby zaschnięte i zaraz usychały ???
Proszę o pomoc.

_________________
vibac


Góra   
  Zobacz profil      
 
Waleria
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sie 2009, o 13:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3652
Skąd: Opole

 1 szt.
Ja też zetknęłam się z tym problemem, ale nikt nic nie poradził.

_________________
Waleria


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sie 2009, o 17:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10608
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
Objawy sugerować mogą fuzariozę gladioli - Fusarium oxysporum sp.gladioli.
Opryski Biochikolem:
http://www.blekitne.pl/blekitne/produkt ... zdobne.htm

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
zelwi
 Tytuł: Re: Biedne mieczyki
PostNapisane: 19 cze 2010, o 16:05 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 713
Skąd: Luboń k. Poznania

 0 szt.
To są ewidentne objawy żerowania wciornastków, które wysysają soki z rozwijających się kwiatów powodując ich zasychanie.
Bulwy przed sadzeniem trzeba moczyć w roztworze Actellic przeciw szkodnikom, a w czasie wegetacji pryskać środkiem przeciw szkodnikom. Z doświadczenia wiem, że środki kontaktowe, np. Decis nie pomaga, więc trzeba zastosować środek o działaniu systemicznym, np. Confidor czy Mospilan.

_________________
Tomek


Góra   
  Zobacz profil      
 
jura
 Tytuł: Re: Biedne mieczyki
PostNapisane: 14 wrz 2010, o 09:02 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 15
nie zakładam nowego wątku napiszę w tym:))
moje mieczyki zachorowały były takie jak na zdjęciach powyżej niestety żadna chemia nie pomogła z 300 cebul została 100 (reszta pogniła )i ta 100 też za wesoło nie wygląda
zachorowały ponoć na zarazę ziemniaczaną. Moje pytanie jest takie jak pozostałą setkę zabezpieczyć na zimę i jak zabezpieczyć cebulki przybyszowe niestety tylko 500


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adam S.
 Tytuł: Mieczyki - choroby,szkodniki
PostNapisane: 1 lip 2011, o 09:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2430

 0 szt.
Proszę w diagnozowaniu choroby lub szkodnika na moich mieczykach ....
Takie objawy pokazały się na kilunastu sztukach na pozostałych nie widać żadnych objawów .
W jaki sposób temu zaradzić ? czym pryskać ?
Ostatnio spadło dużo deszczu , ziemia bardzo mokra ... może to jakaś choroba grzybowa ?

Chory liść .................................................................................. i zdrowe mieczyki

Obrazek [ Obrazek

_________________
wymienię, kupię, sprzedam.
Dalie 2016___Dalie 2015___Dalie 2014___Skrętniki


Góra   
  Zobacz profil      
 
adamian
 Tytuł: Re: Mieczyki - choroba ? czy szkodnik ?
PostNapisane: 1 lip 2011, o 18:00 
Offline
500p
500p
Postów: 986

 1 szt.
Rośliny zaatakowały wciorniaski, diabelstwo zniechęciło mnie do uprawy mieczyków na parę lat. W tym roku przed posadzeniem bulwy moczyłem przez godzinę w roztworze Actellicu a pędy co dwa tygodnie pryskam na zmianę preparatami Actellic i Talstar. Jak na razie nie widzę śladów żerowania.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adam S.
 Tytuł: Re: Mieczyki - choroba ? czy szkodnik ?
PostNapisane: 1 lip 2011, o 18:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2430

 0 szt.
A jednak to są wciornastki .... :( tego się obawiałem . Nigdy nie miałem z tymi wstręciuchami do czynienia ,
więc nie moczyłem cebul przeciw szkodnikom jedynie w nadmanganianie potasu i to nie wszystkie cebulki .
Więc teraz mam nauczkę aby na przyszłość się nie lenić i wymoczyć wszystkie .
Raz prysnołem je środkiem przy okazji jak pryskałem ziemnaki na stonkę , ale chyba nie pomogło :(
adamian dziękuję za wskazówki . Jutro jadę po środek i zaraz prysnę ... oby tylko deszczu nie było .

_________________
wymienię, kupię, sprzedam.
Dalie 2016___Dalie 2015___Dalie 2014___Skrętniki


Góra   
  Zobacz profil      
 
MagdalenaKCh
 Tytuł: Re: Usychające mieczyki
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 23:00 
Offline
500p
500p
Postów: 751
Skąd: Jaworzno

 1 szt.
U mnie podobne były objawy, potem pojawiły się brunatne plamki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mafelini
 Tytuł: Re: Mieczyki - choroba ? czy szkodnik ?
PostNapisane: 23 lip 2012, o 09:22 
Offline
50p
50p
Postów: 87
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Moje mieczyki w tym roku chorują:( Czy te cebulki będą się jeszcze do czegoś nadawały w przyszłych latach? Jak je zabezpieczyć?

_________________
Pozdrawiam, Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
romix
 Tytuł: Re: Mieczyki - choroba ? czy szkodnik ?
PostNapisane: 7 lut 2013, o 14:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1187
Skąd: mazowieckie - południe i Kielce 6a/6b

 więcej niż 1 szt.
Adam S. napisał(a):
A jednak to są wciornastki .... :( tego się obawiałem . Nigdy nie miałem z tymi wstręciuchami do czynienia ,
więc nie moczyłem cebul przeciw szkodnikom jedynie w nadmanganianie potasu....

W czym moczyć (zaprawiać) standardowo cebulki mieczyków przed posadzeniem? W ubiegłym roku miałem coś podobnego na liściach jak u Adama. Kwiaty też jakieś marne były.

:wit

_________________
Więcej osiągniesz uśmiechem, niż wyrąbiesz mieczem (William Szekspir).
Pozdrawiam serdecznie, Romek. Zielono mi


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
valdessa_kane
 Tytuł: Re: Mieczyki - choroba ? czy szkodnik ?
PostNapisane: 4 sie 2013, o 20:13 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 574
Skąd: Ełk

 0 szt.
Ja się właśnie teraz z tym zmagam - wiele ma tylko podgryzione liście - wcześniej kilka razy pryskałam jakimiś uniwersalnymi środkami ale wygląda, że figę to dało i niektóre mają już zaatakowane świeżo wyrastające kwiaty - czym najlepiej je na tym etapie potraktować, żeby doczekać choć kilku ładnych kwitnień? Bo o Actellic'u wyczytałam, że jest na szkodniki magazynowe (wołek zbożowy, trojszyk ulec, spichrzel surynamski) :cry: a Talstar'a nie mogę znaleźć.

_________________
Storczyki Valdessy Kane :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
allbia
 Tytuł: Czy to są wciornastki?
PostNapisane: 4 sie 2015, o 12:59 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 16
Skąd: podlaskie

 0 szt.
Posadziłam mieczyki w dwóch donicach. W jednej rosną, zaraz będą kwitnąć, niestety drugą dopadło jakieś paskudztwo.
Jestem laikiem ale czy to są wciornastki?

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rotos
 Tytuł: Re: Czy to są wciornastki?
PostNapisane: 9 sie 2015, o 12:31 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1346
Skąd: pomorskie - Rewa

 1 szt.
Nie wygląda to na efekt działania wciorniastków. Prawdopodobnie to chloroza, utrata chlorofilu na części powierzchni liści. Przyczyną mogło być przelanie donicy.

Pozdrawiam
Adam


Góra   
  Zobacz profil      
 
allbia
 Tytuł: Re: Czy to są wciornastki?
PostNapisane: 20 sie 2015, o 19:12 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 16
Skąd: podlaskie

 0 szt.
Masz rację! To samo zaczęło pojawiać się na mieczykach w drugiej donicy ale ograniczyłam znacznie podlewanie i jest ok. Dziękuję!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 60 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 80 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *