Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 55 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
bliźniak
 Tytuł: Usychające modrzewie i chore świerki
PostNapisane: 30 sie 2005, o 12:33 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27
Już drugi rok na świerkach tworzą się "duże" szyszki jako zgrubienia na gałązkach i brązowieją modrzewie już pod koniec lipca. Co może być tego przyczyną i jak temu zaradzić?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 30 sie 2005, o 12:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6798
Skąd: centrum

 więcej niż 1
To ochojniki, czyli drobne owady zaliczane do mszyc. Żerując wprowadzają do paków ślinę, a znajdujące się w niej enzymy powodują powstawanie na gałązkach szyszkowatych narośli – golasów. Wewnątrz narośli żerują i rosną młodociane formy szkodników. Szyszki natychmiast, jeżeli jeszcze są zerwij i zniszcz - spal. Więcej w tym temacie znajdziesz:
http://www.muratordom.pl/6930_1296.htm
http://www.ogrody.cvd.pl/pliki/iglaki.html
Powodzenia w "walce". :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 30 sie 2005, o 15:01 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1680
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
natychmiast (albo jeszcze prędzej) usuwaj wszelkie "szyszki" czyli galasy zauważone na świerku. Jeśli to zielone to jeszcze drzewko uratujesz. Nir dopuszczaj aby modrzew rósł blisko świerku. Mszyca ta w swoim stadium rozwoju wykorzystuje naprzemian i modrzew i świerk. Musisz z czegoś zrezygnować albo zrobią to za Ciebie mszyce. :cry:

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KASIA
 Tytuł: Odpowiedź
PostNapisane: 30 sie 2005, o 18:22 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 210
Skąd: Łódź, Polska

 więcej niż 1
Drogi Bliźniaku tak jak moi przedmówcy sądze po krótkim Twoim opisie, że jest to Ochojnik świerkowo-modrzewiowy syn. smerkun szyszniak- (Adelges laricis). Jest to mszyca dwudomowa z rodziny ochojnikowatych. Występuje pospolicie w nasadzeniach miejskich i w naszych ogrodach. Żywicielem pierwotnym tego małego łobuziaka są różne gatunki świerka a żywicielem wtórnym jest modrzew europejski, m. japoński i m. amerykański. Szkodnik ten wiosną żeruje w stadium larw i nimf, czego skutkiem jest kolankowe załamywanie igieł i ich brązowienie. Latem igły licznie są zasiedlane przez samice, które żeruja pod białym, gęstym woskowym puchem - stąd te kalusy :( . Najprostszą metodą zwalczania tego szkodnika jest po prostu nie sadzenie modrzewi w pobliżu świerków, które są pierwotnymi żywicielami ochojnika. Zwalczanie chemiczne można przeprowadzić w kilku terminach :
- przed pękaniem paków, w okresie składania jaj i wylęgania sie larw - opryskiwanie preparatem olejowym Promanal 60 EC - 2,0%
- w okresie rozwoju paków i pojawienia sie igieł preparatem kontaktowym przeciwko larwom i nimfom ( przy temp. poniżej 18 st. C najlepiej perytroidem Fastac 10 EC - 0,015% )
- i w okresie wegetacji, przeciwko samicom okrytym wełnista wydzieliną, preparatami układowymi z grupy związków fosforoorganicznych - Orthene 75 SP - 0,1% lub karbaminianami - Aztec 140 EW - 0,08%.
Życze powodzenia w zwalczaniu - Kasia Rokita


Góra   
  Zobacz profil      
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 31 sie 2005, o 18:46 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1680
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
bliźniaku zajrzyj pod ten adres a nie będziesz już się denerwował pielęgnacją modrzewia i świerka:
http://www.ior.poznan.pl/Szkodrzew/mini ... Sw-Mod.htm

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Babopielka
 Tytuł: Ratunek dla modrzewia
PostNapisane: 27 wrz 2007, o 17:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6244
Skąd: Okolice Rypina

 1 szt.
Proszę o ratunek dla mojego modrzewia -nie wiem co to jest i czy to zwalczać ale już drugie drzewo tak wygląda :( jedno już musiałam wyciąć tez miało takie objawy :cry: Dodam jeszcze ,że pozostałe drzewa są zielone i nie mają żadnych oznak choroby no przynajmniej na razie :? Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Bożena.
Moje wątki
Hortensja (Hydrangea)- baza
Moje hortensje

Góra   
  Zobacz profil      
 
konto-nieaktywne2
 Tytuł:
PostNapisane: 27 wrz 2007, o 17:29 
Offline
---
Postów: 439
Skąd: Błonie
A nie ma na galązkach szyszkowatych narośli – golasów. Jak tak to przeczytaj temat
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... ht=modrzew


Góra   
  Zobacz profil      
 
Babopielka
 Tytuł:
PostNapisane: 27 wrz 2007, o 18:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6244
Skąd: Okolice Rypina

 1 szt.
Nie ma żadnych narostów tylko igły robią się coraz jaśniejsze aż stają się brązowe no i drzewo usycha -tak było z poprzednim a mam ich trochę i szkoda by mi było wycinać wszystkie,rosną już kilka lat i mają po jakieś 8 metrów wysokości ,bardzo proszę o radę :(

_________________
Pozdrawiam, Bożena.
Moje wątki
Hortensja (Hydrangea)- baza
Moje hortensje

Góra   
  Zobacz profil      
 
mike1
 Tytuł:
PostNapisane: 27 wrz 2007, o 21:13 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 127
na 90 % to OPADZINA - ach te paskudne grzyby - może się poprawię - tylko niektóre, dzisiaj uzbierałem pod swoimi sosnami miseczke maślaczków :) ;:36 oj będzie się działo :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Babopielka
 Tytuł:
PostNapisane: 28 wrz 2007, o 16:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6244
Skąd: Okolice Rypina

 1 szt.
Zastanawiam się czy można jeszcze teraz zastosować jakiś oprysk :?: może ktoś coś doradzi :?:
.Z góry dziękuję

_________________
Pozdrawiam, Bożena.
Moje wątki
Hortensja (Hydrangea)- baza
Moje hortensje

Góra   
  Zobacz profil      
 
vitamina
 Tytuł: Szkodnik na modrzewiu
PostNapisane: 27 maja 2008, o 22:53 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21
Mam pytanko z nadzieją na szybką odpowiedź :)

Na moim przydomowym modrzewiu pojawiły się cosie na wygląd płatków śniegu.. co robić..walczyć czy samo zniknie bez szkody dla drzewa..?Poratujcie ludziska :(


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aniawoj
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2008, o 07:13 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4455
Skąd: Klucze - Małopolska

 więcej niż 1
Witaj na forum!

Prosimy o zdjęcie! Wtedy można coś poradzić :D

Przeniosłam post do odpowiedniego działu i zmieniłam tytuł-aniawoj

_________________
Zapraszam na stronę firmową "Kalina" :arrow:
Sprzedaż roślin ozdobnych
Odwiedź mnie - Anna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zbyszR
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2008, o 08:48 
Offline
50p
50p
Postów: 96
Skąd: katowice
Najprawdopodobniej na modrzewiu masz ochojnika świerkowo-modrzewiowego.
Dla niego modrzew jest zywicielem wtórnym (czy aby w pobliżu nie rosną świerki???)
Ochojnik to rodzaj mszycy, choć walka jest z nim troche utrudniona. Przede wszystkim jego występowaniu sprzyja sąsiedztwo wzajemne świerków i modrzewi. Jeżeli są świerki to prawdopodobnie na końcach pędów pojawiły się już takie niby szyszeczki - galasy. należy je obrywać - to ograniczy nam ponowne przeloty mszyc.
Zwalczanie chemiczne ochojników można przeprowadzać w 2 okresach. Pierwszy z terminów - to okres od późnej jesieni do wczesnej wiosny, ale najpóźniej do połowy marca, niszcząc zimujące larwy lub samice zanim zdążą złożyć jaja. W tym czasie, gdy temperatura jest wyższa niż 12 st. C, opryskujemy dwukrotnie, co dwa tygodnie. na przedwiośniu dobrze jest zastosować Promanal 60 EC. W drugim terminie tzw. letnim, gdy na modrzewiach zauważymy pierwsze samice otoczone białym "puchem" rośliny możemy opryskać różnymi preparatami, np.
Decis 25 EC, Mospilan 20 SP, Pirimix AE, Confidor 200 SL,
ABC na mszyce, Pirimor 250 WG, Pirimor 500 WG, Sumi-Alpha 050 EC ,
Owadofos 540 EC, Basudin 25 EC, Talstar 100 EC,
Karate Zeon 050 CS,


Góra   
  Zobacz profil      
 
vitamina
 Tytuł: W odpowiedzi do aniwoj ..!!
PostNapisane: 28 maja 2008, o 12:07 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21
Dzięki Aniu za odzew.. :D
..z tym tematem to trochę fakt namieszałam.. :)
..ale to dlatego, że po części też wacham się czy tego modrzewia teraz przystrzyc bo wybujał mi trochę..ale z tego co się orientowałam to najlepszy okres cięcia dla uformowania modrzewia..przyznam że dość znacznego cięcia..to okres raczej późnoletni..
Więc proszę o porady również na temat cięcia modrzewia.. :)
Pozdrawiam i z góry dziękuję za każdą poradę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 55 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *