Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 492 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 31, 32, 33, 34, 35, 36  
Autor Wiadomość
koniczynka2014
 Tytuł: Re: Kocury w ogrodzie.
PostNapisane: 22 sie 2015, o 22:01 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1021
Skąd: Toruń

 1 szt.
Koci mocz to nie kwas :wink Wielu tutaj ma kocurki i piękne ogrody ;:3

_________________
Mój ogród http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=75337
Moje parapety http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=75505
Pozdrawiam Dorota


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Kocury w ogrodzie.
PostNapisane: 22 sie 2015, o 22:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6969
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Takiej odpowiedzi sobie życzyłam ;:224 . Dziękuję za uratowanie mojego optymizmu ;:168 i dalszej chęci do działania.

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszeg
 Tytuł: Re: Kocury w ogrodzie.
PostNapisane: 23 sie 2015, o 10:00 
Offline
200p
200p
Postów: 239
Skąd: Dolnośląskie

 więcej niż 1 szt.
Mam dwa kocury i nie zauważyłem żadnych szkód w ogrodzie wywołanych przez ich mocz. Oczywiście musiałem ja oba wykastrować, bo zaczęły znaczyć teren w domu, a do tego "zapachu" nie dało się przyzwyczaić.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirzan
 Tytuł: Re: Kocury w ogrodzie.
PostNapisane: 23 sie 2015, o 11:37 
Offline
---
Postów: 4312

 0 szt.
Przygarnąłem kiedyś kocurka zdechlaka,ledwie żywy. Mały,słaby,najmarniejszy jaki może być.
Patrzę,a ten zdechlak z rozpędu wskoczył na bardzo wiotki iglak. Wdrapał się jeszcze trochę
i nasikał na sam czubek.Przyjdzie jakiś kocur, rozejrzy się skąd zapach zalatuje,oj lepiej uciekać,
pewnie tu tygrysy mieszkają,albo coś większe.
Koty nie robią szkody znaczeniem,czasem dołek wygrzebie na grządce i go napełni.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ela151
 Tytuł: Re: Koty w ogrodzie
PostNapisane: 6 wrz 2015, o 00:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2817
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Z tego co pamiętam to na rynku są dostępne jakieś urządzenia emitujace ultradżwięki niemiłe dla kociego ucha, co za tym idzie odstraszające je. poszukaj na Alledrogo.

_________________
Moje nadwyżki: pomidory i kwiaty, zapraszam. Mój ogród kwiatowyMoje krzyżówki pomidorów Mój pomidorowy wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-W-ss
 Tytuł: Re: Koty w ogrodzie
PostNapisane: 6 wrz 2015, o 06:46 
Offline
---
Postów: 99

 0 szt.
Wykastrowany kot nie znaczy swojego terenu bo nie ma czym. A kastracja kocuna jest wskazana i ze względów humanitarnych i zdrowotnych. Kastrat żyje o połowę dłużej niż ten z nabiałem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mirzan
 Tytuł: Re: Koty w ogrodzie
PostNapisane: 6 wrz 2015, o 08:12 
Offline
---
Postów: 4312

 0 szt.
Wojtass napisał(a):
A kastracja kocuna jest wskazana i ze względów humanitarnych i zdrowotnych. Kastrat żyje o połowę dłużej niż ten z nabiałem.


Otóż to. Tanim prostym sposobem,można sobie zdrowie poprawić.


Góra   
  Zobacz profil      
 
klarag
 Tytuł: Re: Koty w ogrodzie
PostNapisane: 30 paź 2015, o 13:07 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 750

 0 szt.
Mam kota i kocicę, wykastrowane i wysterylizowane oczywiście.
Kotka nie lubi ogrodu, raz na miesiąc dostojnie się przespaceruje, ale na ogól trawa kłuje ją w łapy.
Kocur grasuje gdzie się da, ze zniszczeń to kilka lekko zrudziałych gałązek tujek, które oznakował na wiosnę. Raczej jest dobroczyńcą ogrodu niż szkodnikiem bo poluje namiętnie na nornice.
Z odstraszaczy to może chrzan rzeczywiście by pomógł- bo cytryna, pomarańcze czy geranium nie działają na wszystkie koty. Moja kotka uwielbia cytrynę, wanilię i geranium, kocurowi cytryna jest obojętna a geranium nienawidzi.

_________________
Ogród pełen pięknych kwiatów i roślin- to marzenie, które zamierzam spełnić
A w planach był tylko trawnik...
Kasia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dsk121
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 16 mar 2017, o 12:27 
Offline
200p
200p
Postów: 408
Skąd: wwa

 0 szt.
Załatwianie brudnych spraw przez śmierdzące koty może źle wpływać na Rodo?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 16 mar 2017, o 17:25 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5393
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Raczej nie. Koci mocz nie jest tak palący jak psi.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
dsk121
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 16 mar 2017, o 18:09 
Offline
200p
200p
Postów: 408
Skąd: wwa

 0 szt.
jokaer napisał(a):
Raczej nie. Koci mocz nie jest tak palący jak psi.

Tak czy inaczej muszę je wyplenic z działki!:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kamilos
 Tytuł: Koty - rośliny odstraszające lub sposoby na zabezpieczenie roślin
PostNapisane: 18 mar 2017, o 08:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Dzień dobry,
Mam problem z kotem, który zjada siewki pomidorów i papryczek (oraz wszystko inne co posieje i wyrośnie - liczi, zioła itd). Na pewno ktoś z was miał podobny problem. Najprostsza wydaje się być osłona, ale kiedy roślina robi się większa przestaje być to możliwe. Wystawiłbym rośliny na balkon, ale chyba jeszcze trochę za wcześnie.
Jestem ciekawy jak sobie z kotami-łasuchami radzicie?

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dsk121
 Tytuł: Re: Koty kontra rośliny
PostNapisane: 23 mar 2017, o 09:42 
Offline
200p
200p
Postów: 408
Skąd: wwa

 0 szt.
Istnieją sprawdzone sposoby lub rośliny które odstraszają koty?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Koty kontra rośliny
PostNapisane: 23 mar 2017, o 09:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6969
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
dsk121 podobno koty nie znoszą zapachu octu . Możesz też kupić gotowy zapachowy odstraszacz a najlepiej kup psa :wink: .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 492 ]  Idź do strony nr...        1 ... 31, 32, 33, 34, 35, 36  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *