Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3  
Autor Wiadomość
MichalPy
 Tytuł: Pelargonie - choroby grzybowe
PostNapisane: 2 lip 2010, o 16:11 
Offline
100p
100p
Postów: 183
Skąd: Bełchatów
Witam
Niedługo postaram się wrzucić zdjęcia z mojego tarasu i ogródka.
Ale mam inny poważny problem z pelargoniami
Otóż dziś rano jak "spoglądam"na pelargonie nic nie miała a już po południu zauważyłem że coś dzieje się z jej liśćmi.Nie wiem co to może być.
Zaatakowało prawie wszystkie liście
oto jeden z nich Obrazek

aha i mam jeszcze jedną pelargonie co jej liście robią się takie"wiotkie"zwijają się i nie są takie"twarde"jak u innych moich pelargonii(mam ich 11sztuk)Nie wiem co to za szkodnik.
Proszę o szybką odpowiedz
Z góry ślicznie dziękuję
Pozdrawiam Michał


Góra   
  Zobacz profil      
 
MichalPy
 Tytuł: Re: Szkodniki na Pelargoniach
PostNapisane: 2 lip 2010, o 16:13 
Offline
100p
100p
Postów: 183
Skąd: Bełchatów
aha i mam jeszcze jedną pelargonie co jej liście robią się takie"wiotkie"zwijają się i nie są takie"twarde"jak u innych moich pelargonii(mam ich 11sztuk)Nie wiem co to za szkodnik.
Proszę o szybką odpowiedz
Z góry ślicznie dziękuję
Pozdrawiam Michał


Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł:
PostNapisane: 2 lip 2010, o 22:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7066
Skąd: opolskie
To nie szkodnik tylko choroba grzybowa, chyba szara pleśń.Trzeba opryskać.U mnie też pelargonie rabatowe mają taka przypadłość, że niektóre starsze liście robią się jaśniejsze, więdną i żółkną.Usuwam je, trochę pomogło opryskanie p. chorobom grzybowym, ale teraz w czasie upałów (stanowisko południowe) znów to zauważyłam.Na dodatek w skrzynkach ziemia zbyt długo utrzymuje się wilgotna i chyba korzenie coś nie domagają i nie pobierają należycie wody, choć podlewam ostrożnie by nie zalać. Stąd chyba również częściowo to więdnięcie i żółknięcie liści:?
Mam wrażenie, że rośliny 'rozpieszczone' u producenta jakoś trudno się adaptują do przeciętnych warunków 'skrzynkowych', kwiatostanów coraz mniej i są mniejsze :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
pawel_szafa
 Tytuł: Pelargonie - choroby grzybowe
PostNapisane: 15 sie 2010, o 10:36 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 więcej niż 1 szt.
Witam,
czy można pomóc pelargonii ?Obrazek Obrazek Obrazek
proszę o pomoc


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
grazka24
 Tytuł: Re: choroba pelargonii
PostNapisane: 15 sie 2010, o 10:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1287
Skąd: m.Łódź

 0 szt.
U mnie tez zaczęły chorować, ale nie wszystkie.To chyba choroba grzybowa, :cry: bo dwa lata temu też były takie objawy.Obeschły wtedy prawie wszystkie liście.Pomogły pałeczki na grzyby do pelargonii, kupione w kwiaciarni.Po jednej z każdej strony skrzynki.Wczoraj właśnie dałam im lekarstwo.Za dużo opadów i wilgotności w powietrzu.Dobre warunki na rozwój grzybów. To lekarstwo nie zaszkodzi, ale trzeba podać zgodnie z instrukcją , nie za dużo.Powinno pomóc.Ale obejrzyj jeszcze spód liści, :heja czy nie widzisz śladów jakichś owadów, bo wtedy trzeba coś innego.

_________________
Słoneczne rabatki
Moje parapetowe
Wiosenne rabatki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: choroba pelargonii
PostNapisane: 15 sie 2010, o 14:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7066
Skąd: opolskie
Zasychanie brzegów liści świadczy raczej o jakichś błędach pielęgnacyjnych, najczęściej zalaniu,gdyż na susze pelargonie są dość wytrzymałe.Innym objawem świadczącym o zalaniu jest też dlugo utrzymująca się wilgotna ziemia, jakby korzenie nie pobierały wody.
Moje spostrzeżenia, to porównując starsze odmiany do nowych rozmnażanych nowymi metodami mam wrażenie, ze tamte były o niebo zdrowsze, rozrastały się w wielkie prawie krzaki można je było zimować.Te nowe wytrzymują tylko warunki 'serwowane' u producenta, potem mają się stopniowo coraz gorzej, trudno znoszą zmieniające się warunki atmosferyczne i nawet drobne uchybienia w pielęgnacji.Może to jednak tylko moje odczucie... :roll:


Góra   
  Zobacz profil      
 
grazka24
 Tytuł: Re: choroba pelargonii
PostNapisane: 15 sie 2010, o 20:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1287
Skąd: m.Łódź

 0 szt.
Ja mam swoje własne z sadzonek i trochę doświadczenia z pelargoniami.Lubią je atakować choroby grzybowe właśnie od korzeni.Ostatnie dni parne i wilgotne sprzyjają temu.Pelargonii kupionych od nieznanego hodowcy nie polecam, bo różnie to może być.One są pędzone dla ładnych kwiatów, a później klops.A jeżeli chodzi o zalanie to może faktycznie masz racje.Ja sprawdzam ziemie zanim podleję.

_________________
Słoneczne rabatki
Moje parapetowe
Wiosenne rabatki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Felis85
 Tytuł: Re: choroba pelargonii
PostNapisane: 15 cze 2013, o 17:52 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Przepraszam za post pod postem, nie mogłam wstawić zdjęć. Będę wdzięczna za pomoc.

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
francikrecz
 Tytuł: Re: choroba pelargonii
PostNapisane: 16 cze 2013, o 10:24 
Offline
500p
500p
Postów: 653
Skąd: lasy nad Baryczą

 1 szt.
Witam

Felis85, bardzo podobne do edemy na pelargonii. Jest to choroba fizjologiczna spowodowana nadmiarem wody i wilgoci atakże nadmiernie wysoką temperaturą i niedostatecznym krążeniem powietrza. Jednym słowem przegięłaś w nadopiekuńczości.

Pozdrawiam, Francik

_________________
Francik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Felis85
 Tytuł: Re: choroba pelargonii
PostNapisane: 16 cze 2013, o 13:14 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Czy to na pewno korkowatość?
Być może zdjęcie tego nie oddaje, ale zmiany są wypukłe, przypominają narośla, guzki, zupełnie inne niż na tych zdjęciach:

http://naradka.files.wordpress.com/2011 ... 9bc487.jpg

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/16c ... ec6d.html#


Nie widać też pęcherzyków nabiegłych wodą.
Niewykluczone są błędy w podlewaniu.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewwwa
 Tytuł: Re: choroba pelargonii
PostNapisane: 17 maja 2015, o 10:11 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
Witam znawców pelargonii
tak wyglądają moje kwiaty po 1 tygodniu od posadzenia. Czy jest jeszcze szansa że odżyją??

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-11
 Tytuł: Re: choroba pelargonii
PostNapisane: 17 maja 2015, o 10:26 
Offline
---
Postów: 3518

 0 szt.
Ja widzę, i widzę, że w koszyku jest folia to rozumiem, że odpływu wody tam nie ma, tak? Pelargonia i to drugie coś wygląda na zalaną, ma zniszczone korzenie wg mnie. Raczej się z nimi pożegnaj


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewwwa
 Tytuł: Re: choroba pelargonii
PostNapisane: 17 maja 2015, o 10:38 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
Woda ma odpływ, poza tym w skrzynkach też tak się dzieje. Podlałam je zaledwie raz i po 2 dniach zauważyłam że więdną i dostają jakiś plam na liściach. Mam pelargonie od 20 lat, co roku ale z tym spotykam się pierwszy raz. Nie wiem czy to jest zaraźliwe.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-11
 Tytuł: Re: choroba pelargonii
PostNapisane: 17 maja 2015, o 10:44 
Offline
---
Postów: 3518

 0 szt.
No to sprawdź czy to przypadkiem nie jest mączniak rzekomy


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 30 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *