Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 319 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 19  
Autor Wiadomość
Kaja
 Tytuł: Mikstura na mszyce i inne szkodniki zanotowana TVP
PostNapisane: 26 maja 2007, o 00:26 
Offline
500p
500p
Postów: 855
Skąd: Gdańsk
W programie dla działkowców w TVP prowadzący podał skład preparatów na mszyce.
a). 50 g rozdrobnionego czosnku,10 litrów ciepłej wody,20 ml szarego mydła potasowego
b).5 litrów ciepłej wody,10 ml szarego mydła potasowego,5 kostek bioczosu.
c). opryskiwanie -coca-colą
d).opryskiwanie kompotem z rabarbaru

Kiedys podał ,że na szkodniki glebowe skutecznym sposobem jest włożenie do doniczki kawałków jabłka i po kilku dniach usunięcie ich. Podobno szkodniki przenoszą się do jabłka.


Góra   
  Zobacz profil      
 
panda7
 Tytuł:
PostNapisane: 5 cze 2007, o 17:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1544

 0 szt.
Erazm,
czosnek na mszyscach spisał się SUPERRR!!!
Jak często radzisz robić opryski by robale nie wróciły, a może opryski robi się tylko w razie potrzeby?
Wiem, że w zeszłym roku miałeś uwiąd na powojnikach stosowałeś roślinne preparaty czy też tylko chemiczne? Może teraz poznałeś jakieś nowe sposoby w zwalczaniu uwiądu?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 6 cze 2007, o 06:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6888
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Na mszyce w razie potrzeby. Co do powojnika to niestety chemię. Używam teraz Folpan i mam na razie spokój.

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
panda7
 Tytuł:
PostNapisane: 6 cze 2007, o 15:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1544

 0 szt.
Erazm napisał(a):
Na mszyce w razie potrzeby. Co do powojnika to niestety chemię. Używam teraz Folpan i mam na razie spokój.

Ten Folpan to zapobiegawczo? czy też w chwili wystąpienia objawów też daje rezultaty?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 6 cze 2007, o 17:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6888
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
W ubiegłym roku zadziałał idealnie jako interwencyjny a teraz spisuje się jako zapobiegawczy. Tu piszę o tym http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... c&start=45

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 9 cze 2007, o 11:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6888
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Fermentująca gnojówka z pokrzyw.
1 kg pokrzyw zalać 10 litrami wody. Codziennie mieszać.
Z chwilą rozpoczęcia fermentacji (pienienia się) rozcieńczyć wodą w stosunku 1 do 50 i opryskiwać rośliny zaatakowane przez mszyce.

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
bozena1
 Tytuł:
PostNapisane: 9 cze 2007, o 20:41 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Erazm ,A może masz coś na krocionogi. Jest ich pełno może jest coś czego się boją chociaz odstraszyć? Sama nie wiem co robić.


Góra   
  Zobacz profil      
 
moromik
 Tytuł:
PostNapisane: 18 cze 2007, o 20:26 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 50
Skąd: Szymbark (Małopolska)
Częściowym sposobem na mszyce na kapuście jest opryskanie ich zwykłą wodą, ale przy pomocy spryskiwacza ciśnieniowego. Ponieważ mszyce zbierają się głównie w samym "sercu" kapust ustawia się go na cienki strumień i spłukuje mszyce wraz z jajeczkami. Zabieg ten powtarza się często, ale później nie jest on taki czaso- i pracochłonny. Można zamiast samą wodą spłukiwać je np naparem z piołunu, rozcieńczoną gnojówką zpokrzyw czy wyciągiem z czosnku wg powyższych przepisów, ale nawet sama woda przyniosła u mnie rezultaty. Zyczę powodzenia wytrwałym. Monika.


Góra   
  Zobacz profil      
 
moromik
 Tytuł:
PostNapisane: 21 cze 2007, o 22:25 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 50
Skąd: Szymbark (Małopolska)
No więc... sama woda pomogła trochę, ale jednak nie do końca. Właśnie mam zrobioną świeżutką gnojówkę pokrzywowo-pomidorową, do tego dodam wyciąg z czosnku, napar z piołunu i trochę szarego mydła. Co myślicie o tej mieszance :lol: . Wszystko oczywiście rozcieńczone. Napiszę o efektach za parę dni. M.


Góra   
  Zobacz profil      
 
moromik
 Tytuł:
PostNapisane: 24 cze 2007, o 21:18 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 50
Skąd: Szymbark (Małopolska)
Piołun zaparzyłam tak: łyżka ziela na pół litra wody; zmacerowałam 1 ząbek czosnku w pół ltr wody, do tego niespełna pół szklanki gnojówki z pokrzyw, odrobina szarego mydła wszystko do spryskiwacza o pojemności 2,5ltr dopełniłam wodą i dawaj na pchełki i mszyce. Po dwóch dniach pchełki dalej skaczą, choć nie tak licznie i mszycy także mniej choć o 100% skuteczności nie mogę powiedzieć. Łatwo dostępne mszyce ściągam mechanicznie, a pchełki spryskuję wodą. Chemii stosować NIE BĘDĘ!

_________________
Pozdrawiam. Monika.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lip 2007, o 21:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6888
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Gnojówka z bzu czarnego na krety, norniki
-1 kg świeżych lub 200 gram suszonych liści, pędów i kwiatów należy zalać 10 litrami wody. Po 4 - 6 dniach używać do zalewania nor. Nie trzeba przecedzać gnojówki.

Wyciąg z bzu czarnego na rolnice, mszyce, bielinka kapustnika.
1 kg świeżych lub 200 gram suszonych liści i kwiatów moczyć przez 24 godziny w 10 l wody. Przed użyciem rozcieńczyć z wodą w stosunku 1 do 10.

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lip 2007, o 23:41 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6589
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
Erazmie, czy tę gnojówkę z bzu - na norniki - należy porządnie przykryć, czy wystarczy zabezpieczyć przed deszczem? Trzymać na dworze, w cieple (teraz to nie bardzo wiem gdzie, bo w domu to chyba niekoniecznie :P), czy w chłodnej piwnicy? Czy jeśli mam wiadro 10 litrów to kilogram zieleniny zalewam do pełna wodą i już? Taką ze studni, czy gorącą? Czy zielenina ma być w całości, czy jakoś rozdrobniona? Ależ dużo pytań, ale jak zapewne się domyślasz, jest to moja pierwsza taka "zupa" :lol:

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2007, o 08:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6888
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Wskazane by było ją przykryć. Trzymaj to na dworze. Zalewamy zimną wodą. Zieleninę należy trochę rozdrobnić.

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mike1
 Tytuł:
PostNapisane: 16 paź 2007, o 19:15 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 124
Erazm napisał(a):
Wywar z tytoniu


Od pewnego czasu walczę z robalami (ale tylko szkodniki!!!!) i ostatnio na cel obrałem mszyce - pomyślałem tak - albo chemia albo biopreparat - i znów pomyślałem :) najpierw bio!!!

Skoro jedną z najgroźniejszych trucizn jest C10 H14 N2 czyli alkaloid o nazwie nikotyna i w dodatku dostępna prawie wszędzie ;:209 :twisted: ;:209 (niestety) to pozostało poszukać na forum - Janusz i Erazm - dziękuję wam za przepisy, ale myśle, że można proporcje raczej dowolne zastosować (oczywiście w granicach zdrowego rozsądku) :)

Pytanie tylko czy ktoś już tego używał i z jakim skutkiem :?:


Góra   
  Zobacz profil      
 
kogra
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sty 2008, o 19:14 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 37039
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Do tych wszystkich wspaniałych rad ja chciałabym przypomnieć tylko o wspaniałym działaniu szałwii. Ja do preparatów z czosnku dodaję jeszcze szałwii. Taki wyciąg działa jeszcze bardziej dezynfekcyjnie i można go stosować prawie do wszystkich objawów chorobowych roślin z dobrym i bardzo dobrym skutkiem.

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sty 2008, o 19:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6888
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
A ile tej szałwi. Opisz. :lol:

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kogra
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sty 2008, o 19:31 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 37039
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Do tej pory nie potrzebowałam dużych ilości preparatu, ale robię tak:
dwie główki czosnku rozdrabniam razem z dwoma garściami listków szałwii drobno siekając lub miażdżąc i zalewam zimną wodą / 1 litr /, odstawiając na 2 doby. Potem przecedzam przez sitko, dolewam litr wody, rozmieszam i gotowe do oprysku. Jeśli dezynfekuję glebę to miksuję preparat, dolewam litr wody i bez odcedzania podlewam z konewki przez sitko z dużymi otworami.

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 319 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 19  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: szudar i 94 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *