Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 349 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 21  
Autor Wiadomość
Galadriela
 Tytuł: Re: czy tuja zaszkodzi gruszy tak jak jałowiec?
PostNapisane: 24 lip 2010, o 15:41 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 921
Skąd: Kotlina Warszawska

 więcej niż 1 szt.
Z tego co wiem jałowiec jest pośrednim żywicielem rdzy gruszy. Więc jeśli jest zdrowy to gruszy nic nie grozi, jeśli dopadnie go rdza to jest 95% szansy że gruszę też dopadnie, sam w sobie nie wpływa negatywnie na grusze (oczywiście możliwe jest również zainfekowanie gruszy rdzą, bez obecności jałowca). Myślę że przy stosowaniu profilaktycznych oprysków przeciw rdzy gruszy (zdaje się, że miedzianem się pryska), takie sąsiedztwo będzie bezpieczne ;)

Nie cytuj proszę tekstu bezpośrednio pod tym na który odpisujesz - aniawoj


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
loeb
 Tytuł: Re: czy tuja zaszkodzi gruszy tak jak jałowiec?
PostNapisane: 27 lip 2010, o 22:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2118
Skąd: Łódzkie

 0 szt.
Czy jednorazowy oprysk jałowca/tui starczy, żeby to ubić?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agmars
 Tytuł: Grusza
PostNapisane: 29 lip 2010, o 11:17 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19
Skąd: Wielkopolska
Witam,
czy mógłby ktoś pomóc i określić co dolega tym młodym drzewkom gruszy ? Jak je ratować ?? Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Galadriela
 Tytuł: Re: czy tuja zaszkodzi gruszy tak jak jałowiec?
PostNapisane: 29 lip 2010, o 13:21 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 921
Skąd: Kotlina Warszawska

 więcej niż 1 szt.
Częstotliwość oprysków zależy chyba od pogody, jak jest wilgotno to warunki są korzystne dla rozwoju grzyba i trzeba pryskać. Ironiczne w tym jest, że aby oprysk coś zdziałał to po opryskaniu musi być kilka dni bez deszczu, bo inaczej preparat się spłucze...
(nawiasem mówiąc nie zazdroszczę sadownikom w tym roku)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aro
 Tytuł: Re: Grusza
PostNapisane: 29 lip 2010, o 20:07 
Offline
50p
50p
Postów: 98
Skąd: sosnowiec
Witam o ile się nie myle to twoją grusze zaatakował parch gruszy Teraz już jest za póżno na ochrone Jedno co ci zostało to na jesień po pierwszych przymrozkach opryskaj mocznikiem w stężeniu 5% i zbież dokładnie liście opadłe z drzewa :wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
aro
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 13 maja 2011, o 21:27 
Offline
50p
50p
Postów: 98
Skąd: sosnowiec
Witam wiem że rdze gruszy powoduje jałowiec sabiński dlatego go wyciąłem,ale chciałem się zapytać czy mam się wystrzegać tylko tej odmiany,czy można bez obaw posadzić niedaleko grusz jałowca o nazwie blu star


Góra   
  Zobacz profil      
 
PiotrekBe
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 2 cze 2011, o 15:06 
Offline
100p
100p
Postów: 185
Skąd: Ruda Śląska/ogród Małopolska okolice Bochni

 0 szt.
Witam
Na kilku młodych gruszach zauważyłem początki rdzy na liściach. Nie mam u siebie jałowców, nie wiem jak blisko rosną od mojej działki. Mam pytanie jak ta choroba wpływa na rozwój i wzrost tych drzewek? Czy można to jakoś leczyć i czy warto?


Góra   
  Zobacz profil      
 
pomolog
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 2 cze 2011, o 16:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1887
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Wpływa oczywiście nie najlepiej... ogranicza wzrost wegetatywny drzew, zaburza procesy fizjologiczne, wpływa również na jakość owoców (te są również porażane), w skrajnych przypadkach prowadzi do zamierania drzew. Zwalczanie jest stosunkowo proste - ponieważ skuteczna jest większość fungicydów stosowanych na parch gruszy.
Pozdrawiam :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PiotrekBe
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 3 cze 2011, o 08:06 
Offline
100p
100p
Postów: 185
Skąd: Ruda Śląska/ogród Małopolska okolice Bochni

 0 szt.
Dziękuję za odpowiedź. Czyli że można opryskać teraz, mam preparat Score, Sylit i Kaptan. Który będzie najlepszy?


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 3 cze 2011, o 14:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5273
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Piotrus, ja stosowalam Score, byl skuteczny.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
pomolog
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 3 cze 2011, o 14:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1887
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Każdy z wymienionych - aczkolwiek Syllit to nie o tej porze roku (powoduje ordzawienia owoców).
Pozdrawiam serdecznie :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PiotrekBe
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 4 cze 2011, o 06:25 
Offline
100p
100p
Postów: 185
Skąd: Ruda Śląska/ogród Małopolska okolice Bochni

 0 szt.
Opryskałem wczoraj Score. Dziękuję za pomoc.
Jedna z moich grusz to Red Bonkreta Williamsa. Mam pytanie: czy to normalne że to drzewko ma mniejsze liście od innych grusz i ciemniejsze, jakby zabarwione na bordowo?


Góra   
  Zobacz profil      
 
pomolog
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 4 cze 2011, o 08:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1887
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Niestety - nie. Masz prawdopodobnie problem z mykoplazmami - a akurat 'Bonkreta Williamsa' i jej barwny sport są wyjątkowo wrażliwe. Obserwuj uważnie drzewo, kiedy będą zrzucane liście itd. Od razu uprzedzam Twoje pytanie - nie, nie można z tym walczyć. Jedynie z wektorami przenoszącymi bakterie (mszyce, miodówki). Przy silnym porażeniu drzewo należy wyciąć (przy słabym przetrwa kilka lat).
Pozdrawiam serdecznie :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PiotrekBe
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 4 cze 2011, o 08:47 
Offline
100p
100p
Postów: 185
Skąd: Ruda Śląska/ogród Małopolska okolice Bochni

 0 szt.
O to mnie zmartwiłeś :( Czy mogą się tym zarazić inne grusze posadzone w pobliżu? Najlepiej zrobię zdjęcie i pokażę jak to wygląda. Drzewko rośnie u mnie 2-gi rok. W tym roku dopiero ma jakieś przyrosty. Było nawet 5 zawiązków ale 3 już spadły - reszta pewnie też spadnie. Niestety drzewko było kupione na targowisku i nie miało paszportu. Kupione wtedy jabłonie wszystkie padły. Nie miałem jeszcze wtedy tej wiedzy co teraz. Człowiek się uczy na błędach. Teraz jadę do szkółki i tylko tam kupuję.
Pozdrawiam
Piotrek


Góra   
  Zobacz profil      
 
pomolog
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 4 cze 2011, o 08:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1887
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Zdjęcie będzie bardzo przydatne - jeszcze lepiej gdybyś oddał pędy do analizy. Niestety takie sytuacje zdarzają się przy materiale CAC... ale to taka "walka z wiatrakami". Więcej nie piszę, bo raz wrogów mam już dość a po drugie odejdę od tematu.
Pozdrawiam serdecznie :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PiotrekBe
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 16 cze 2011, o 09:29 
Offline
100p
100p
Postów: 185
Skąd: Ruda Śląska/ogród Małopolska okolice Bochni

 0 szt.
Witam
Zrobiłem wczoraj zdjęcia gruszy Red Bonkrety Williamsa o której pisałem wcześniej.

Liście są mniejsze od liści innych grusz i wszystkie jakby nie całkowicie rozwinięte,
nie płaskie tylko niecałkowicie rozchylone ? widać to dobrze na zdjęciach.
Grusza była posadzona w październiku 2009 roku. W zeszłym roku nie urosła nic! Myślałem że rozwija się system korzeniowy i że tak ma być. Pogoda w zeszłym roku też jej nie rozpieszczała. Po posadzeniu nie była przycinana. Przyciąłem gałązki pierwszego piętra w tym roku na wiosnę. Na istniejących gałązkach, na przewodniku również, nie ma żadnego przyrostu. Dosłownie NIC. Wyrosły za to dwie gałązki boczne z przewodnika na wysokości pierwszego piętra. Trochę to jest niepokojące i pewnie jest to sygnał że z drzewko nie jest całkowicie zdrowe.
Chciałbym zapytać Pomologa czy ewentualnie mam zrobić ekspertyzę gałązek (tegoroczne czy starsze) i gdzie się robi takie analizy i ile to może kosztować. A jeśli jest to mykoplama to czy nie zarażą się inne drzewka?
Pozdrawiam

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
pomolog
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 19 cze 2011, o 11:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1887
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Trudno jednoznacznie odpowiedzieć... oprócz widocznej rdzy, wszystko wygląda raczej ok... liście są faktycznie nieco mniejsze i "łódeczkowate" - ale i 'Bonkreta Williamsa' takie wytwarza. Na razie nie widzę powodów do niepokoju. Poczekaj do jesieni i zwróć uwagę kiedy i w jaki sposób liście zaczną się przebarwiać.
Pozdrawiam serdecznie :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 349 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 21  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 42 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *