Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 988 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55 ... 59  
Autor Wiadomość
kanap
 Tytuł: Re: Czereśnia i wiśnia - choroby i szkodniki
PostNapisane: 12 lip 2018, o 11:29 
Offline
200p
200p
Postów: 297

 1 szt.
NOWY 83 napisał(a):
Na drobną plamistość liści u czereśni po zbiorze Syllit/Carpene 65WP, Efuzin 500SC, Delan 700WG,
Rubigan 12EC .


Efuzin 500SC, Rubigan 12EC, CARPENE 65WP nie wiem czy te środki są w ogóle w sprzedaży.
Delan 700WG wydaje mnie się, że jest przeznaczony/dedykowany dla sadowników i w małych opakowaniach to go nie uświadczysz.

SYLLIT 65WP na drobną plamistość liści drzew pestkowych jest dostępny i ma takie zastosowanie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Czereśnia i wiśnia - choroby i szkodniki
PostNapisane: 12 lip 2018, o 13:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5288
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Bologno, ja pryskałam tylko wiosna. Teraz już po zbiorach. Wczoraj ogladałam wiśnię, ma piękne zielone liście , ani jednej uschniętej gałazki. :heja Ale u mnie nie było drobnej plamistości, tylko brunatna zgnilizna, a z ta choroba jeszcze nie miałam do czynienia , na szczęście.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
NOWY 83
 Tytuł: Re: Czereśnia i wiśnia - choroby i szkodniki
PostNapisane: 12 lip 2018, o 13:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1221
Skąd: kuj.-pom.

 więcej niż 1 szt.
Bologno , jeśli możesz zacznij od miedzianu po zbiorach , w czereśniach najgroźniejszy jest chyba rak bakteryjny a miedzian bądź miedź w innej postaci (ja przeszedłem na wodorotlenek) opryskuj wszelkie rozgałęzienia konarów i gałązek .
Kanap , Zauważyłem że często jeśli sprzedawca niema preparatu , lub niema pojęcia o co mi chodzi mówi magiczne " wycofane" nie twierdzę że każdy kłamie ale iść na łatwiznę najłatwiej . I też jedna substancja może ukrywać się pod kilkoma nazwami .


Góra   
  Zobacz profil      
 
bologno
 Tytuł: Re: Czereśnia i wiśnia - choroby i szkodniki
PostNapisane: 12 lip 2018, o 14:28 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 359
Skąd: Gniezno

 1 szt.
Ok,. Dziękuję za rady. Mam miedzian extra, więc nim zacznę oprysk i później co 7 dni inne środki na przemian.

Zauważyłem początki drobnej plamistości na młodej wiśni która rośnie obok i na czereśni odmiany żółto-czerwonej. Opryskam więc także aby choroba nie postępowała. Sąsiad przez płot ma w bezpośrednim sąsiedztwie stare , schorowane brzoskwinie. Gdzieś wyczytał, że właśnie z brzoskwiń choroby często przechodzą na czereśnie. Nie wiem ile w tym prawdy, ale może to właśnie jeden z czynników wpływających na chorobę czereśni.

_________________
Pozdrawiam Janek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Czereśnia i wiśnia - choroby i szkodniki
PostNapisane: 12 lip 2018, o 14:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5288
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Nie tylko na czereśnie i wiśnie, na śliwy również ( pestkowce).

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
bologno
 Tytuł: Re: Czereśnia i wiśnia - choroby i szkodniki
PostNapisane: 1 wrz 2018, o 11:03 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 359
Skąd: Gniezno

 1 szt.
Choroba mojej czereśni wygląda obecnie bardziej, niestety na raka.... Część konarów całkowicie już obumarła, pozostałe są w kiepskiej kondycji. Wyciąłem to co uschło i opryskałem miedzianem extra bardzo dokładnie z konarami i pniem. Czy zabieg ten powtarzać kilka razy np. co tydzień?

_________________
Pozdrawiam Janek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Czereśnia i wiśnia - choroby i szkodniki
PostNapisane: 1 wrz 2018, o 11:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11300
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Środki miedziowe stosuje się 2-3 x w czasie opadania liści bo patogeny łatwo wnikają przez blizny po ogonkach liściowych.


Góra   
  Zobacz profil      
 
jagusia111
 Tytuł: Re: Czereśnia i wiśnia - choroby i szkodniki
PostNapisane: 1 wrz 2018, o 12:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1577
Skąd: świętokrzyskie

 więcej niż 1 szt.
Środków sadowniczych dostępnych w małych opakowaniach jest niewiele, ale zawsze można spróbować znaleźć dwie, trzy osoby, które też potrzebują niewielkie ilości i kupić większe opakowanie. Rozważyć, zapakować w szczelne woreczki np. strunowe, podpisać i może stać kilka lat.

_________________
Aga z krainy kwitnącej jabłoni :wink:
Taki sobie ogródek Agi ;-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kanap
 Tytuł: Re: Czereśnia i wiśnia - choroby i szkodniki
PostNapisane: 4 wrz 2018, o 13:39 
Offline
200p
200p
Postów: 297

 1 szt.
bologno napisał(a):
... Czy zabieg ten powtarzać kilka razy np. co tydzień?

Czereśnie opryskuje się miedzianem normalnie 2 razy na wiosnę, 1 raz zaraz po zbiorach (po zrywaniu są rany i dlatego), oraz 2 razy przy opadaniu liści jak dobrze pamiętam to pierwszy oprysk po opadnięciu 50% liści drugi po opadnięciu 80%. Nie wiem kto tak robi pewnie sadownicy, ale w przydomowym ogródku to raczej się nie chce.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Czereśnia i wiśnia - choroby i szkodniki
PostNapisane: 4 wrz 2018, o 13:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11300
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
No pewnie, komu by się chciało. A potem drzewa chorują.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kanap
 Tytuł: Re: Czereśnia i wiśnia - choroby i szkodniki
PostNapisane: 4 wrz 2018, o 17:21 
Offline
200p
200p
Postów: 297

 1 szt.
kaLo napisał(a):
No pewnie, komu by się chciało. A potem drzewa chorują.

Tak, to pryszczesz 5 razy w sezonie miedzianem?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Czereśnia i wiśnia - choroby i szkodniki
PostNapisane: 4 wrz 2018, o 22:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11300
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Nie, nie samym miedzianem. Mam jeszcze inne środki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
dsk121
 Tytuł: Re: Czereśnia i wiśnia - choroby i szkodniki
PostNapisane: 5 wrz 2018, o 09:42 
Offline
500p
500p
Postów: 533
Skąd: wwa

 0 szt.
Wiśnie też pryskacie?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
NOWY 83
 Tytuł: Re: Czereśnia i wiśnia - choroby i szkodniki
PostNapisane: 5 wrz 2018, o 11:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1221
Skąd: kuj.-pom.

 więcej niż 1 szt.
Tak .


Góra   
  Zobacz profil      
 
ania1590
 Tytuł: Re: Czereśnia i wiśnia - choroby i szkodniki
PostNapisane: 5 wrz 2018, o 12:10 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 623
Skąd: Kołobrzeg

 więcej niż 1 szt.
Ja pryskam jesienią kiedy opadną liście i wczesną wiosną, ale do okazów zdrowia moje drzewa nie należą. Jednakże tyle oprysków co zalecane są do sadów towarowych nie robię, nie chcę tyle chemii. Jak są mszyce np to obcinam końce pędów, jak trzeba to więcej niż końce, po prostu tnę mocniej i odmładzam drzewo.

_________________
ania1590


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Czereśnia i wiśnia - choroby i szkodniki
PostNapisane: 5 wrz 2018, o 13:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11300
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Wiśnie owocują na zeszłorocznych przyrostach. Jak pobcinasz wszystkie młode pędy to nie masz owoców a mszyce i tak mają co żreć, rozmnażają się i mają gdzieś Twoje zabiegi.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ania1590
 Tytuł: Re: Czereśnia i wiśnia - choroby i szkodniki
PostNapisane: 5 wrz 2018, o 15:55 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 623
Skąd: Kołobrzeg

 więcej niż 1 szt.
Tak mówi fachowa literatura z czasów PRL, teraz niejednokrotnie spotykam się z opinią zgodną z tym co wcześniej napisałam (np.prof. Wiech) i co praktykuję od lat, a na brak owoców nie narzekam. Zresztą tak robiło się kiedyś,mój dziadek też obcinał końce wiśni i czereśni z mszycami, tam owoców nie ma. Nie chcę być niegrzeczna i proszę nie odebrać tak mojego postu, kilka lat temu jak napisałam o moim sposobie walki z mszycami na tym Forum i zostałam totalnie obśmiana, porównano to do obcinania kotu zapchlonego ogona, ja jedna robię swoje z dobrym skutkiem. Kto chce niech się śmieje, kto chce niech bierze przykład.

_________________
ania1590


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 988 ]  Idź do strony nr...        1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55 ... 59  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 51 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *