Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 111 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 8  
Autor Wiadomość
Gosia i konewka
 Tytuł: Klon - choroby liści,zamieranie pędów
PostNapisane: 5 wrz 2008, o 12:07 
Offline
50p
50p
Postów: 87
Skąd: Lublin

 więcej niż 1
Witam,

proszę o identyfikację choroby, jaka nęka klon rosnący w moim sąsiedztwie (tzw. pas ziemi niczyjej). Ponieważ 'przeżywamy' własnie czarną plamistość na różach, "śmiejemy" się że to czarna plamistość klonu. Żarty żartami, obawiam się o moje rośliny, czy grozi im zarażenie - mam zasadzony młody platan...? Nie wiem jakie działania podjąć by ratować klon i nie dopuścić do rozszerzenia się tych "piegów".

Pozdrawiam,
Małgosia

Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
"Szczęście to jest coś takiego, co mnoży się wówczas kiedy się je dzieli."


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aska
 Tytuł:
PostNapisane: 5 wrz 2008, o 20:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3730
Skąd: Podhale, woj. małopolskie
Pewnie Cię zmartwię, to wygląda na czarną plamistość liści klonu. Wywołuje ją grzyb Rhytisma acerinum, rzeczywiście występuje jedynie tam, gdzie jest niskie stężenie siarki w powietrzu. Spal liście po opadnięciu. Nie wiem, czy się to pryska, niech się wypowiedzą inni.

Może warto spytać w "diagnostyce"?

_________________
Aska. Mój ogród
Pogaduchy u Aski


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gosia i konewka
 Tytuł:
PostNapisane: 5 wrz 2008, o 22:32 
Offline
50p
50p
Postów: 87
Skąd: Lublin

 więcej niż 1
Asia, Roman... zupełnie mnie wcisnęło w fotel... W dodatku nie wiem czy płakać czy się cieszyć z tego czystego powietrza....... Poszukałam w google - to jest kompletne świństwo!

http://grzyby.strefa.pl/Rhytisma_acerinum.html

Tak dokładnie wyglądają. Mam nadzieję, że to paskudztwo nie przeskoczy na inne rośliny, wszak jest "acerinum"...???

Wielkie dzięki,
Małgosia

_________________
"Szczęście to jest coś takiego, co mnoży się wówczas kiedy się je dzieli."


Góra   
  Zobacz profil      
 
MariaTeresa
 Tytuł:
PostNapisane: 6 wrz 2008, o 22:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2275
Skąd: małopolska
Aska napisał(a):
Pewnie Cię zmartwię, to wygląda na czarną plamistość liści klonu. Wywołuje ją grzyb Rhytisma acerinum, rzeczywiście występuje jedynie tam, gdzie jest niskie stężenie siarki w powietrzu. Spal liście po opadnięciu. Nie wiem, czy się to pryska, niech się wypowiedzą inni.

Może warto spytać w "diagnostyce"?


zbierać i palić opadłe liście,
jeśli drzewo nie jest wielkie to wiosną, opryskać prep. miedziowymi lub np. Sportak

_________________
Pozdrawiam ciepło
Ulubieńcy MariiTeresy


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gosia i konewka
 Tytuł:
PostNapisane: 6 wrz 2008, o 23:22 
Offline
50p
50p
Postów: 87
Skąd: Lublin

 więcej niż 1
Mario... drzewo jest wielkie, w dodatku przeszliśmy się dziś po okolicy - prawie wszystkie klony w kropki :cry: Oprysk raczej niewykonalny, natomiast liście będziemy palić. Znajduję w internecie sprzeczne informacje na temat szkodliwości tego grzyba... coś tu nie gra, prawda? Przecież to 'pasożyt'...

Dziękuję i pozdrawiam,
Małgosia :)

_________________
"Szczęście to jest coś takiego, co mnoży się wówczas kiedy się je dzieli."


Góra   
  Zobacz profil      
 
wciornastek
 Tytuł:
PostNapisane: 8 wrz 2008, o 13:12 
Offline
50p
50p
Postów: 83
Skąd: Poznań
Małgosia z konewką napisał(a):
Asia, Roman... zupełnie mnie wcisnęło w fotel... W dodatku nie wiem czy płakać czy się cieszyć z tego czystego powietrza....... Poszukałam w google - to jest kompletne świństwo!

http://grzyby.strefa.pl/Rhytisma_acerinum.html

Tak dokładnie wyglądają. Mam nadzieję, że to paskudztwo nie przeskoczy na inne rośliny, wszak jest "acerinum"...???

Wielkie dzięki,
Małgosia


Tak to jest Rhytisma i raczej nie przeniesie sie na inne gatunki roslin bo to grzybek wyspecjalizowany. Zazwyczaj pojawia sie pod koniec lata. Liscie opadłe trzeba jesienią zebrac i spalic.
Ze względu na małą szkodliwośc nie ma praktycznie zaleceń co do zwalczania.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gosia i konewka
 Tytuł:
PostNapisane: 8 wrz 2008, o 23:51 
Offline
50p
50p
Postów: 87
Skąd: Lublin

 więcej niż 1
Po Waszych postach odczułam ulgę. Szczęśliwie (?) pasożytniczy grzyb jest nie tylko grymaśnikiem i toleruje tylko czyste powietrze, lecz do tego jest ściśle wyspecjalizowany - "Acerinum". Liście zgodnie z Waszymi radami zniszczę, choć wobec tego co powyżej zastanawiam się... hm... skoro wszystkie klony w okolicy są zakażone, grzyb jest wyłącznie ukierunkowany na klon i nie zagraża innym roślinom? Czy to palenie nie będzie syzyfową pracą?
Niemniej ślę bardzo wielkie dzięki za fachową pomoc :)
Pozdrowionka,
Małgosia

_________________
"Szczęście to jest coś takiego, co mnoży się wówczas kiedy się je dzieli."


Góra   
  Zobacz profil      
 
wciornastek
 Tytuł:
PostNapisane: 9 wrz 2008, o 09:15 
Offline
50p
50p
Postów: 83
Skąd: Poznań
Małgosia z konewką napisał(a):
Po Waszych postach odczułam ulgę. Szczęśliwie (?) pasożytniczy grzyb jest nie tylko grymaśnikiem i toleruje tylko czyste powietrze, lecz do tego jest ściśle wyspecjalizowany - "Acerinum". Liście zgodnie z Waszymi radami zniszczę, choć wobec tego co powyżej zastanawiam się... hm... skoro wszystkie klony w okolicy są zakażone, grzyb jest wyłącznie ukierunkowany na klon i nie zagraża innym roślinom? Czy to palenie nie będzie syzyfową pracą?
Niemniej ślę bardzo wielkie dzięki za fachową pomoc :)
Pozdrowionka,
Małgosia


Małgosiu ten grzyb nie pojawia sie co roku a jeśli nawet to zazwyczaj w momencie gdy liscie juz niebawem opadaja i nie robi szkód poza kiepskim wyglądem.
Przy moich doświadczeniach tez były klony które przez 2 lata były porażane a w tym roku czyste. Nikt nie oczyszczał. :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gosia i konewka
 Tytuł:
PostNapisane: 9 wrz 2008, o 10:38 
Offline
50p
50p
Postów: 87
Skąd: Lublin

 więcej niż 1
wciornastek napisał(a):
Małgosiu ten grzyb nie pojawia się co roku a jeśli nawet to zazwyczaj w momencie gdy liscie już niebawem opadaja i nie robi szkód poza kiepskim wyglądem.
Przy moich doświadczeniach tez były klony które przez 2 lata były porażane a w tym roku czyste. Nikt nie oczyszczał. :wink:


Kamień z serca, a już wyobrażałam sobie jak wędzę się w kłęby dymu... :tan Ufff...

Dzięki i pozdrawiam,
Małgosia

_________________
"Szczęście to jest coś takiego, co mnoży się wówczas kiedy się je dzieli."


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wojciech
 Tytuł:
PostNapisane: 25 wrz 2008, o 23:07 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23
Skąd: Łódź
Na klonach rosnących u mnie też są te plamy. Nie martwiłbym się bardzo ich obecnością, gdyby nie moje zamierzenia związane z nasadzeniami. Planuję bowiem wzbogacić drzewostan o inne - obok pospolitych - klony. Dlatego mam pytanie: czy inne odmiany klonów (nie pospolite, nie polne) są narażone na ten grzyb?

_________________
Wojtek
Pod lasem


Góra   
  Zobacz profil      
 
wciornastek
 Tytuł:
PostNapisane: 26 wrz 2008, o 08:43 
Offline
50p
50p
Postów: 83
Skąd: Poznań
Wojciech napisał(a):
Na klonach rosnących u mnie też są te plamy. Nie martwiłbym się bardzo ich obecnością, gdyby nie moje zamierzenia związane z nasadzeniami. Planuję bowiem wzbogacić drzewostan o inne - obok pospolitych - klony. Dlatego mam pytanie: czy inne odmiany klonów (nie pospolite, nie polne) są narażone na ten grzyb?

W zasadzie tak, choc może być zróżnicowanie w podatności


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gosia i konewka
 Tytuł:
PostNapisane: 26 wrz 2008, o 10:37 
Offline
50p
50p
Postów: 87
Skąd: Lublin

 więcej niż 1
Też ciekawi mnie podatność np. klonów palmowych na "czarnego grzybka"...
Ponadto mam taki pomysł - czy podsypanie (delikatne) siarką miałoby tu jakiś sens...?

Jeśli chodzi o klon palmowy, który właśnie zasadziłam - plan mam taki - pierwszy sezon bez interwencji.Zobaczę jak się będzie trzymał w tym moim czystym powietrzu w towarzystwie, zainfekowanego czarną plamistością, krewniaka. Potem nie wykluczam oprysku, choć nie ukrywam, że jestem mu niechętna.
Co o tym sądzicie?

Pozdrawiam ciepło,
Małgosia

_________________
"Szczęście to jest coś takiego, co mnoży się wówczas kiedy się je dzieli."


Góra   
  Zobacz profil      
 
agataa
 Tytuł: Chory klon
PostNapisane: 22 maja 2009, o 17:12 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4
Witam wszystkich i mam prośbę o poradę. Otóż rok temu posadziłam w ogrodzie klon globosum, który chyba choruje. Widać że się przyjął bo ma nawet dzikie pędy na pniu poniżej szczepienia ( systematycznie odrywam), ale korona prezentuje się marnie. Tak to wygląda jakby chciał rosnąć ale nie ma siły. Na gałązkach pojawiają sie drobne listki, ale jest ich zaledwie kilka, reszta gałązki jest goła. W ubiegłym roku miał mszyce, ale w tym nie ma nawet jednej sztuki. Innych robaczków też brak. Co mu może być?
pozdrawiam wszystkich


Góra   
  Zobacz profil      
 
agataa
 Tytuł: Chory klon jeszcze raz
PostNapisane: 22 maja 2009, o 20:29 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4
Zapomniałam dodać, ze rośnie w dość gliniastej glebie i w pełnym słońcu. Tej wiosny część pączków się rozwinęła, a część jakby zaschła. Pozostałe listki też suchawe. W tym roku sporo u nas pada, ja go regularnie podlewam więc nie wiem co mojemu globusikowi dolega. Na pewno macie większą wiedzę niż ja więc podpowiedzcie jak mu pomóc. Z góry dziękuję.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 111 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 8  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *