Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 51 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3  
Autor Wiadomość
rydnor
 Tytuł: Lipa- choroby i szkodniki
PostNapisane: 17 lip 2008, o 01:07 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1046
Skąd: Toruń
Proszę o pomoc w określeniu choroby liści i czym lub jakim sposobem można to zwalczyć? Z góry dziękuję za wiadomość.Ryszard. Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
wciornastek
 Tytuł:
PostNapisane: 17 lip 2008, o 11:58 
Offline
50p
50p
Postów: 82
Skąd: Poznań
Jeśli na lipie nie ma szkodników typu mszyce, szpeciele, pryszczarki czy wciornastki to moze byc np. fitoplazma

Koniecznie weź białą kartke i wytrzep z liści wszystko co na nich siedzi. Potem zerwij liście i zobacz co jest pod tym zawiniętym brzegiem. Moga ujawnic się owady lub ich larwy może będą odchody po bytowaniu owadów.


Góra   
  Zobacz profil      
 
rydnor
 Tytuł: Lipa- co robić?
PostNapisane: 17 lip 2008, o 23:49 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1046
Skąd: Toruń
Dzięki;Wciornastek,zastosuję się do Twoich rad.O efekcie powiadomię.Pozdrawiam.Ryszard


Góra   
  Zobacz profil      
 
rydnor
 Tytuł: Lipa- co robić?
PostNapisane: 21 lip 2008, o 14:58 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1046
Skąd: Toruń
Zrobiłem test sprawdzający,żadnych mszyc,pryszczarek czy wciornastków nie zauważyłem.Pod zawinięciem krawędzi liścia,też nic nie znalazłem.Porażone są młode listki,starsze są już normalne.Zawinięte krawędzie są twarde i łamliwe a w dalszej kolejności brązowieją i można je kruszyć.Na jednym zajęciu widać zbrązowienie liścia.Czy fitoplazma jest uleczalna i czym się leczy?Pozdrawiam.Ryszard. Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
Moja działka - rydnor zaprasza


Góra   
  Zobacz profil      
 
rydnor
 Tytuł: Lipa- co robić?
PostNapisane: 1 sie 2008, o 01:18 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1046
Skąd: Toruń
Czy może,ktoś z Pogotowia Roślinnego, zobaczyć zdjęcia tej lipy i poradzić co dalej robić?.Pozdrawiam Ryszard.

_________________
Moja działka - rydnor zaprasza


Góra   
  Zobacz profil      
 
maryann
 Tytuł:
PostNapisane: 1 sie 2008, o 10:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4120
Skąd: Czechy k. Krakowa

 0 szt.
Pisz na PW; kol. Janusza z PO nie będzie do jesieni.

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
johny tomala
 Tytuł: Lipa - choroby i szkodniki
PostNapisane: 14 sie 2009, o 00:22 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 14
Skąd: Górny Śląsk

 0 szt.
Witam.

Posadziłem późną wiosną dwie lipy (wedle wszelkich oznak mi znanych - drobnolistne). Jedna sprawia wrażenie, że w miarę dobrze się "czuje", za to drugiej klimat chyba nie specjalnie służy, gdyż od pewnego czasu przybrała wygląd następujący:


Obrazek

Obrazek

Jak myślicie ? Grzyb ? Szkodnik ? Czy tylko niezbyt dobra aklimatyzacja w nowym środowisku ? Poczekać cierpliwie na wiosnę (ignorując te przedwczesną tegoroczna "jesień"), czy też jednak reagować ? (jakiś oprysk ?)

z góry dziękuję

_________________
serdecznie witam Wszystkich - "ogrodnik" z przypadku


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ave
 Tytuł: Re: Lipa- co robić?
PostNapisane: 13 mar 2010, o 19:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8350
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Ryszardzie, udało Ci się zdiagnozować tą chorobę/szkodnika ? Co z Twoja lipą ?

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maryann
 Tytuł: Re: Lipa- co robić?
PostNapisane: 16 mar 2010, o 12:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4120
Skąd: Czechy k. Krakowa

 0 szt.
Ja też podejrzewałem cuda...

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Krzychu110
 Tytuł: Re: Lipa- co robić?
PostNapisane: 19 cze 2010, o 22:52 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Panie Ryszardzie,
Czy udał się Panu wyleczyć lipkę?
Mam taki sam probem: zwijajace się liście młdych pędów.
Co robić? Obrazek
Krzysztof


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
viosca
 Tytuł: Re: Lipa- co robić?
PostNapisane: 1 lip 2010, o 13:23 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 34
Skąd: 7a nad Bobrem, pod Nowogrodem

 0 szt.
Ja też mam problem z lipą. Troszkę inny. Moja po prostu usycha.
Najpierw brązowieją liście, potem usychają całe gałązki. Zaczęło się od strony zachodniej, teraz choroba przełazi na drugą stronę drzewka.
Lipa ma około 3 metrów wysokości. w zeszłym roku jadły ją mszyce, kapała spadzią, liście się zawijały. Na początku myślałam, że w tym roku też mszyca - a tu niespodzianka, żadnych robaków nie widać. Są małe pajęczynki, ale nie wszędzie. niektóre liście są wyjedzone rak, że zostały same żyłki, suche i brązowe.
Pięć metrów obok rośnie druga lipka i ta nie usycha - ma tylko kilka suchych gałązek po zimie, którym dałam szansę na zazielenienie, ale już chyba czas ciąć :-)
Acha, ta nieusychająca kwitnie, a ta usychająca nie.

Podobnie jak lipa zaczyna zachowywać się jarzębina, usychają liście, pojawiają się brązowe kropki, zwija się po brzegach i brązowieją.

Co robić? Jak będę miała okazję doślę zdjęcia.
Pozdrawiam

_________________
życzę zdrówka
Kaśka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Spacja
 Tytuł: Lipa choruje pomocy
PostNapisane: 6 lip 2010, o 12:39 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 500
Skąd: Z południa..., z południa Warszawy
Moja lipa od jakiegoś czasu choruje. Zaczęłam bardzo dokładnie sprzątać jesienią liście. Mimo tego nadal wygląda źle.
Wyszukałam nazwę choroby - plamistość obwódkowa liści lipy - listki mają dokładnie takie plamy jak na zdjęciach opisowych. Niestety nie ma zbyt dużo informacji na temat walki z tą chorobą.
Może ktoś zna jakiś sposób aby powstrzymać tę chorobę? Dodam, że lipa jest duża i opryskiwanie raczej ciężko będzie przeprowadzić. Może czymś podlać?
Co robić?


Góra   
  Zobacz profil      
 
zanetap
 Tytuł: Re: Lipa choruje pomocy
PostNapisane: 5 sie 2010, o 22:27 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 48
Skąd: Śląsk

 0 szt.
Hej
Grzyba możesz sie pozbyc w ten sposób że kupisz śodek grzybobójczy np. Sportak alpha 380 EC, Benazol 50 WP, Mirage 450 EC, tOPSIN M 500 sc. Na liściach na których sa plamy systemztycznie usuwaj. Generalnie do rozowju tej choroby przyczynia się wysoka temp i duza wilgotnośc dlatego też na razie nie zraszaj roslinki.
Mam nadzieję że chodx troche ci pomogłam.
Pozdrawiam
Żaneta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Stardust
 Tytuł: Lipa jest zjadana od środka
PostNapisane: 25 cze 2011, o 23:09 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27

 0 szt.
Witam Wszystkich serdecznie,

Mój pierwszy post jest prośbą o pomoc.
Od 3 tygodni walczę z "kimś" kto zjada moją lipę od środka. Jest coraz gorzej. W drzewie są dziury na wylot. W miejscu bytowania "czegoś" kora staje się miękka, a gałęzie usychają. Odcięłam korę, starałam się znaleźć sprawcę, ale nic nie widzę, poza kulkami (chyba odchody). To coś wędruje w górę, w stronę korony i żywcem pożera drzewo. Nie wiem, czy jest jeszcze szansa, aby je uratować. Pryskałam do wnętrza środkiem na opuchlaki i inne owady, ale nic nie pomogło. Proszę o pomoc.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cebes
 Tytuł: Re: Lipa jest zjadana od środka
PostNapisane: 7 lip 2011, o 10:56 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 30
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1 szt.
Zaaplikuj w miejsca występowania przez szczykawkę Confidor lub Kohinor ewentualnie Pro Agro


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MirekL
 Tytuł: Re: Lipa jest zjadana od środka
PostNapisane: 7 lip 2011, o 13:27 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 3589

 0 szt.
Może mieć problemy z nabyciem szczykawki :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
MirekL
 Tytuł: Re: Lipa jest zjadana od środka
PostNapisane: 7 lip 2011, o 19:41 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 3589

 0 szt.
Widać nie... a elokwęcję to gdzie kupić? :lol:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 51 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 94 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *