Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 68 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
wanderka
 Tytuł: Re: Jabłoń: choroby, szkodniki cz.2
PostNapisane: 29 cze 2019, o 10:39 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 174
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Co dolega mojej jablonce?
Pryskać? Obrywać liście ?

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ania1590
 Tytuł: Re: choroba/szkodnik jabłoni
PostNapisane: 30 cze 2019, o 16:41 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 586
Skąd: Kołobrzeg

 więcej niż 1 szt.
adaml1979 napisał(a):
prośba o diagnozę i pomoc, co robić w tym sezonie i na początku kolejnego? skala co rok większa.
czy to tylko wina szkodnika, zawinięte i schnące liscie, czy może poza szkodnikiem jakiś grzyb itp?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Adam, u Ciebie to ewidentnie mszyca.

_________________
ania1590


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Jabłoń: choroby, szkodniki cz.2
PostNapisane: 3 sie 2019, o 22:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4462
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Jabłoń Honeycrisp, piąty sezon, owocuje pierwszy raz No i idzie się załamać. Przed sadzeniem drzewek (2014) daliśmy do analizy glebę - oczywiście z zaleceniami pod przydomowy sadek. Zalecenia - uzupełnić azot około pół funta wokół drzewka i niewielki niedobór boru - uzupełniony. Przez dwa lata walczyłam z zaraza ogniowa i chyba mi się udało, nie ma uschniętych gałązek w charakterystyczny sposób. No i wylazł problem z owocami, na całej jablonce nie ma ani jednego zdrowego, ładnego jabłka. Albo zdeformowane, albo nadgniłe, albo mumia. Na rosnącej obok Gali owoce tez ( pierwszy raz) nieciekawie wyglądają, jakieś plamki, nadgniłych jednak nie widziałam. Drzewka praktycznie nie chronione, wiosna dostały dwa razy miedzian w związku z obawa przed zaraza ogniowa tuż przed i w trakcie kwitniecia. Przynajmniej tak mnie poinformował syn. Drugi raz opryskane gdy przyleciałam z Polski w II połowie czerwca score na rdzę i parcha . Czy to by była jakaś choroba fizjologiczna? Czy zdeformowane owoce mogą być po oprysku miedzianem w trakcie kwitnięcia? Skąd te gnijące plamy? Czy to jest efekt dalszej walki przeciwko zarazie ogniowej? Byłabym szczęśliwa, gdyby to był efekt oprysku miedzianem, bo to tylko ten rok, lepiej stracić owoce z jednego sezonu niż znowu walczyć z zaraza ogniowa. A może brak jakiegoś składnika czy coś? Poradzicie kochani coś?

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
misha_mystic
 Tytuł: Dziwna choroba labłoń Lobo
PostNapisane: 14 paź 2019, o 11:26 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
Dzień dobry :)
Na wstępie zaznaczę, że jestem absolutnym amatorem ogrodnictwa. Mam jedno drzewko owocowe zasadzone w ogródku przy domu w sezonie wiosennym 2017. Jabłoń z sezonu na sezon ładnie rośnie, owoców jeszcze nie dała. Niestety tego lata zauważyłem, że u podstawy drzewa z pnia wysypują się jakieś dziwne ciemnopomarańczowe kulki, w pniu w miejscu, z którego te kulki się wysypują jest niewielka dziurka ( średnica 4mm) i kora oraz część struktury pnia w tym miejscu ulega dość łatwemu wgnieceniu dłonią.
Zależy mi na uratowaniu tego drzewka, dlatego bardzo proszę o pomoc i radę co mógłbym tu wskórać.
Załączam kilka świeżych zdjęć.

Pozdrawiam

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Dziwna choroba labłoń Lobo
PostNapisane: 14 paź 2019, o 16:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2941
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
Na moje oko wymokło. Podstawa pnie była zbyt długo mokra. W takich warunkach gnije miejsce szczepienia. Trociniarka też się przyczyniła.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
misha_mystic
 Tytuł: Re: Jabłoń: choroby, szkodniki cz.2
PostNapisane: 14 paź 2019, o 21:04 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
Dziękuję seedkris :wit

Jeśli to trociniarka to chyba już nie do uratowania? Czy jest jakaś szansa na odratowanie? Jakaś metoda?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
misha_mystic
 Tytuł: Re: Jabłoń: choroby, szkodniki cz.2
PostNapisane: 17 paź 2019, o 12:29 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
Więc tak to wygląda po mojej pierwszej batalii z tym czymś. Dopadłem szkodnika za pomocą stalowego druta. Jeśli ktoś z Was moi mili rozpoznaje ten gatunek to proszę o info :). Póki co ta larwa zrobiła tunel o długości 22cm w górę jabłoni. Nie wiem czy już złożyła jaja, nie wiem jak żyje i kiedy składają jaja. Problem zauważyłem gdzieś z lipcu. Czy da się uratować ten pień, jak go opatrzyć i zabezpieczyć? Tunel na tyle na ile mogłem wypryskałem gnojówką z pokrzyw. Co dalej mogę zrobić? Czy znacie i polecilibyście jakiś skuteczny środek, którym mógłbym spryskać środek tunelu i pozbyć się jaj jeśli tam są? Może jest dostępny jakiś organiczny wypełniacz/klej, którym ten naruszony pień mógłbym wzmocnić, dopóki się sam nie rozrośnie.

Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz dziękuję seedkris, ;:138 bardzo mi pomogłeś.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
misha_mystic
 Tytuł: Re: Jabłoń: choroby, szkodniki cz.2
PostNapisane: 21 paź 2019, o 10:10 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
Proszę o pomoc, zima się zbliża, nie chcę aby drzewko zmarniało :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Jabłoń: choroby, szkodniki cz.2
PostNapisane: 21 paź 2019, o 17:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4462
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Nie wiem, czy czasem nie zaszkodziłeś tą gnojówką, przecież to drzewko gnije. W gnojówce mnóstwo przeróżnych gnilnych bakterii. Takie zgorzele , zgnilizny można leczyć - z tego co pamiętam previcur energy. Ale to jest środek dla warzyw i roślin ozdobnych, o drzewkach nic tam chyba nie pisze. Wiosną kupowałam ten preparat - pierwszy człon nazwy był zmieniony , nie pamiętam jaki ........- Energy.Chciałam podratować maliny bo gniły łodygi u podstawy i usychały całe kępy. Niestety, nawet go nie wypróbowałam.
Może znajdziesz jakiś preparat, ale obawiam się , że nie uda Ci się.
Mimo wszystko życzę powodzenia, czasem uparciuchom sprzyja szczęście.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
MalwaK
 Tytuł: Prośba o identyfikację chorób
PostNapisane: 27 paź 2019, o 19:33 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
Witam :) Przejęłam działkę z dwoma jabłonkami, które strasznie chorują.
U jednej z nich problem z pniem - wydaje mi się, że zgorzel + dziurka wyżej z której wylatuję pomarańczowe coś.
Plus niepokoją mnie te zgrubienia na gałęzi? Czy to rak? Poobcinać je?

Druga z kolei (zdjęcie z jabłuszkiem) też sobie nie radzi.
Jabłuszka brzydkie, liście brzydkie i ponownie te zgrubienia.

Jak żyć? Co robić?
Z góry dziękuję i pozdrawiam :)

https://drive.google.com/file/d/1raScFu3rN5sgi4b2wgV4rrDBggeJ5epl/view?usp=sharing
https://drive.google.com/file/d/1oEBW7XbRACiku8qnL5W9cnuGQZga8X1m/view?usp=sharing
https://drive.google.com/file/d/1ougp6KORRnYPqspcvJ1mTtzvjVvRRPqi/view?usp=sharing
https://drive.google.com/file/d/1JYshMpC0vB9CeSUCzqxuHWC4T4BgSPZb/view?usp=sharing
https://drive.google.com/file/d/1aVKy2qAlmBAvGCmGK-5t2OVoS0t-I1S5/view?usp=sharing


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Jabłoń: choroby, szkodniki cz.2
PostNapisane: 27 paź 2019, o 21:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11307
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
"Pomarańczowe coś" to trociny. To może być Drzewotocz japoński Xylosandrus germanus, rodzaj azjatyckiego kornika.


Góra   
  Zobacz profil      
 
MalwaK
 Tytuł: Re: Jabłoń: choroby, szkodniki cz.2
PostNapisane: 30 paź 2019, o 08:48 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
Dziękuję za pomoc. A czy te zgrubienia na łodygach to rak bakteryjny?
https://drive.google.com/file/d/1raScFu ... J5epl/view


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
misha_mystic
 Tytuł: Re: Jabłoń: choroby, szkodniki cz.2
PostNapisane: 30 paź 2019, o 11:49 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
Dziękuję genia1230 :))))


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Jabłoń: choroby, szkodniki cz.2
PostNapisane: 30 paź 2019, o 12:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11307
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
MalwaK napisał(a):
...

https://www.youtube.com/watch?v=ELm5t_W2SVg
Jabłonie tak mają a grusze jeszcze bardziej. Rak bakteryjny powoduje wycieki gumy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 68 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *