Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 492 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 29  
Autor Wiadomość
tadro
 Tytuł: Magnolia - choroby
PostNapisane: 28 lip 2006, o 18:43 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
Najprawdopodobniej zasuszyłem magnolię. Magnolia była wsadzona dwa lata temu. W ubiegłym roku przymrozek zniszczył rozwijające się kwiaty, lecz później pięknie rozwinęły się liście i przyrosło dużo nowych pędów. Tak było az do jesieni. Na wiosnę było dużo pąków kwiatowych, które rozwinęły się częściowo i nagle zaczęły zasychać. Podobnie zaschły wszystkie pąki liści. Przypuszczam, że powodem był brak podlewania. Pewnie popełniłem błąd zakładając, że po śnieżnej zimie gleba jest wystarczająco wilgotna i podlewanie wiosenne może jej zaszkodzić. Obecnie krzew wygląda jak martwy, jednak pędy nie są wyschnięte. Mam pytanie dyletanta: cza ta magnolia może się na wiosnę odrodzić, czy sprawa jest przesądzona i należy ją wykopać?
Pozdrawiam wszystkich "Forumowiczów"


Góra   
  Zobacz profil      
 
wronek89
 Tytuł:
PostNapisane: 28 lip 2006, o 19:45 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1040
Skąd: Łódź

 więcej niż 1 szt.
nie możemy nic przesądzać
czy pH miałes lekko kwaśne? bo nie można od razu wszystkiego zwalic na podlewanie chociaz rzeczywiscie magnolia lubi wilgotną glebę

możesz ułamać jedną gałązkę, zobacz czy jest zielona czy sucha

na pewno musisz poczekać do wiosny, myśle ze wszystko będzie dobrze, wilgotna gleba, kwaśne pH, troszkę nawozu, okrycie na zimę i masz piekną magnolię :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
pogotowie ogrodnicze
 Tytuł:
PostNapisane: 30 lip 2006, o 11:10 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1420
Skąd: Częstochowa

 więcej niż 1 szt.
bez liści nie przeżyje do wiosny

Janusz z PO

_________________
Pozdrawiam. Janusz Ogrodowy Lekarz
diagnostyka na facebooku
Internetowe Pogotowie Ogrodnicze ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tadro
 Tytuł:
PostNapisane: 2 sie 2006, o 23:08 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
Dziękuję za odpowiedzi. Wolałbym, żeby sprawdziła się ta optymistyczna. Być może jest jakas nadzieja, bo dziś odsunąłem korę z gleby wokół magnolii i zobaczyłem pod korą dwa wychodzące z gleby, w odległości kilku centymetrów od pnia krzewu, pędy z rozwijającymi się listeczkami. Oprócz tego były tam mrówki, dwa pędraki (pod trawą, którą wyrywałem, żeby zwiększyć okrąg wokół magnolii) oraz żółte kuleczki o średnicy 2 - 3 mm, z których po rozgnieceniu wypływała jakaś ciecz. Być może były to jajeczka jakiegoś szkodnika? Może wcale nie zasuszyłem tej magnolii, tylko coś jej zniszczyło system korzeniowy? W ubiegłym roku w lipcu latało u nas mnóstwo chrabąszczy. Okrąg wokół magnolii wypełniłem mieszanką torfu kwaśnego, kory mielonej i ziemi kwiatowej, wcześniej wsypałem troszeczkę nawozu. Na koniec przykryłem to miejsce wcześniej odsuniętą korą.


Góra   
  Zobacz profil      
 
wronek89
 Tytuł:
PostNapisane: 3 sie 2006, o 21:45 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1040
Skąd: Łódź

 więcej niż 1 szt.
to nie był przypadkiem nawóz o wydłużonym działaniu?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 4 sie 2006, o 08:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6899
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
tadro napisał(a):
...oraz żółte kuleczki o średnicy 2 - 3 mm, z których po rozgnieceniu wypływała jakaś ciecz. Być może były to jajeczka jakiegoś szkodnika? ...

Czy nie były to takie jajeczka (patrz post z 10 lipca) http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=53&start=45

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
tadro
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sie 2006, o 22:29 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
Odpowiadam:
- dla Wronek89 - to nie był nawóz o wydłużonym działaniu
- dla Erazma - to nie były takie jajeczka jak we wskazanym poście z 10 lipca - te przy mojej magnolii były wyraźnie żółte, kontrastowały rozrzucone na czarnej glebie (ja po odsunięciu wierzchniej warstwy kory dalej już odkrywałem glebę ręką i być może te jajeczka rozrzuciłem).
Nic więcej nowego noe zauważyłem.
Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sie 2006, o 09:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6899
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Te jajeczka mają w rzeczywistości trochę żółty odcień.

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
aneczeleczka
 Tytuł: Co się dzieje z moją młodziutką magnolią?
PostNapisane: 3 maja 2007, o 18:14 
Offline
50p
50p
Postów: 76
Skąd: woj. lubelskie
Obrazek Obrazek Obrazek

została zasadzona w sierpniu tamtego roku. Jakieś 2,5 tygodnia temu zaczęła kwitnąć. Wokół niej jakieś 3 tygodnie temu wsadziłam 3 koreczki nawozu poleconego prze ogrodniczkę. Nazwa: Substral Osmocote. Od przedwczoraj zauważam te przykre objawy, czyli brązowienie kwiatów. Nie wiem, były wiatry, może to o to chodzi? Co radzicie?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jurek
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2007, o 19:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2081
Skąd: z Nienacka

 1 szt.
Nie przejmuj się-to są typowe objawy skutków przymrozków.


Góra   
  Zobacz profil      
 
grazyna56
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2007, o 19:50 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 713
Skąd: łódż
Potwierdzam ,u mnie wystąpiło to samo .,przemarzła zanim sie jeszcze rozwinełaObrazek

_________________
cudze błędy mamy przed oczyma ,własne za plecami
Pozdrawiam Grazyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aneczeleczka
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2007, o 22:08 
Offline
50p
50p
Postów: 76
Skąd: woj. lubelskie
Poza tym u mnie się rozwinęła i dalej rozwija. Ma dużo pęczy i będzie kwitła...

Boże nastraszyliście mnie!! Proszę o jak najpliniejsze info co robić... I jeśli jest jeszcze dla biedulki ratunek i uda się jej wyjść to na zimę pewnie jakieś szczególne traktowanko?


Góra   
  Zobacz profil      
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2007, o 22:38 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1649
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
moja też by zmarzła ale szczęśliwie syn robił imprezkę i grilował wieczorem do późna więc ciepło docierało do magnolii.

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jurek
 Tytuł:
PostNapisane: 4 maja 2007, o 07:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2081
Skąd: z Nienacka

 1 szt.
aneczeleczka napisał(a):
Boże nastraszyliście mnie!! Proszę o jak najpliniejsze info co robić... I jeśli jest jeszcze dla biedulki ratunek


Nic nie musisz robić-po prostu ten kwiat możesz spisać na straty i tylko tyle.Jeśli,jak piszesz ma ona jeszcze kilka nie otwartych pąków kwiatowych,to mozesz liczyc na to,że za kilka dni bedziesz sie cieszyc nowymi kwiatami tej magnolii (Betty?)

A na zimę obsyp ziemię w obrębie systemu korzeniowego rosliny grubą warstwą kory,bądż trocin-to powinno wystarczyć.


Góra   
  Zobacz profil      
 
aneczeleczka
 Tytuł:
PostNapisane: 4 maja 2007, o 07:29 
Offline
50p
50p
Postów: 76
Skąd: woj. lubelskie
ok, nie doczytałam o tej zimie i obsypaniu. Z tego wynika że będą z niej ludzie jeszcze, a raczej magnolie.

Dzięki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Basienieczka
 Tytuł: Choroby magnolii - "podsychające liście"
PostNapisane: 17 maja 2007, o 09:19 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Witam!

Krzew - Alexandrina, został wsadzony w marcu. Jakiś miesiąc temu borykaliśmy się z problemem przędziorków, które podgryzały liście, po opryskaniu krzewu (nie pamiętam nazwy leku) wszystko wydawało się, że już jest dobrze. Trzy dni temu zauważyliśmy, że "podsychaja" wierzchołki liści... czy brakuje jej magnezu czy może to wirus lub bakteria? HELP !!! :(

zdjęcia liści, może pomogą zidentyfikować co to jest :
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam!

_________________
Basia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jurek
 Tytuł:
PostNapisane: 17 maja 2007, o 11:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2081
Skąd: z Nienacka

 1 szt.
Mnie to wygląda na chlorozę.Spróbuj nawozić dolistnie nawozami zawierajcymi żelazo.Może odczyn gleby jest nieodpowiedni?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 492 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 29  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: julk1 i 89 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *