Świerk serbski - choroby i szkodniki

Pytania ze zdjęciami roślin, oceny ich stanu, wyglądu i chorób.
Ilon34
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Posty: 18
Od: 12 maja 2013, o 16:04
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

iglaki

Post »

Obrazek
Ilon34
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Posty: 18
Od: 12 maja 2013, o 16:04
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

iglaki

Post »

Obrazek
Awatar użytkownika
robertP2
1000p
1000p
Posty: 4804
Od: 7 lut 2011, o 22:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Iglaki

Post »

To jest świerk serbski / picea omorica / a nie sosna.
Gdzieś tam już się rozpisywalem na jego temat .Powiem tylko krótko bo nie chce mi się tłumaczyć całej geneaologii przyczyny.
Utnij te pomarańczowe ,bo to zmarzło i nawieź biedaka , bo aż prosi wymęczony po zimie.
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (?). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.
Ilon34
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Posty: 18
Od: 12 maja 2013, o 16:04
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Iglaki

Post »

Dzięki za odpowiedz, tak prawde powiedziawszy to niedawno podalam mu duzo magnezu i wyglada lepiej nawet ma pare swiezych galazek.ponadto zrobie tak jak mowisz dam dobrej odzywki.
selli7
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8001
Od: 6 gru 2008, o 17:55
Lokalizacja: opolskie

Re: Iglaki

Post »

Mnie się wydaje, że częściowo przemarzły mu korzenie w tych donicach.A jest tam odpływ wody? Bo to może być również efekt zbytniej wilgoci.Jednym słowem coś mu korzenie niedomagają z jakiegoś powodu/ przyczyny.To na pewno nie jest choroba.
Ilon34
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Posty: 18
Od: 12 maja 2013, o 16:04
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Iglaki

Post »

mozliwe ze przemarzly korzenie.po zimie drzewka wygladaly ok, nadeszla odwilz i po paru tygodniach powrocil mroz na 2-3 dni ,i to moze bylo przyczyne brazowienia igiel.tak po za tym donice maja odplyw i na spodzie jest drenaz.
Anaim
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Posty: 12
Od: 10 mar 2012, o 18:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Świerk serbski - choroba?

Post »

Kochani czy mój serb jest jeszcze do odratowania? nie wiem jak mam o niego walczyć. jak były jakiś czas temu ulewy stał w wodzie. Potem wszystkie świerki "podsadziliśmy" wwyżej i było ok. a od jakiegoś czasu marnieje w oczach. pryskałam go preparatem decis bo były pajęczynki, a czytałam tu na forum, że to moze być jakieś robactwo. najgorsze, że w rządku mam 5 równej wielkości serbów. i zauwazyłam że dwa kolejne lekko zaczynają mieć podobne objawy. zresztą widać będzie na dwóch ostatnich zdjęciach (pierwsze dwie fotki to serb w najgorszym stanie, dwa pozostałe zdjęcia pokazują drzewko z którym tez zaczyna się coś dziać). Igiełki żółkną, robią się takie oklapnięte, część z nich brązowieje. Niektóre gałązki wystarczy lekko dotknąć i obsypują się. Pierwszy serb to niedługo chyba będzie łysy. Co moge zrobić Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
robertP2
1000p
1000p
Posty: 4804
Od: 7 lut 2011, o 22:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Świerk serbski - choroba?

Post »

Zatopiony.Co masz pod tą korą ? Jak agrowłóknine to umarł w butach pochowali bez.
Jest jedna tylko rada.
Mamy po 15 sierpnia czyli można już studiować łopatologię wyższą i go przekopać w inne miejsce.
Ziemia- piach , wykopać z dużą bryłą.Nie nawozić i czekać.
Jak nadal będzie zatapiać to zrobić drenację i wypuścic rurę gdzieś lub porobić kanaliki szpadlem.
Świerki serbskie znoszą zalewanie wody /wiem bo sam mam wysoki poziom wód gruntowych / i musiałem wymienić kłujące na serbskie, ale jak już rosną i ziemia jest piaszczysta.Jak iły lub glina bądź inne ciężkie gleby może być problem.
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (?). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.
Anaim
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Posty: 12
Od: 10 mar 2012, o 18:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Świerk serbski - choroba?

Post »

Absolutnie nie ma agrowłókniny. Nigdy nie było. Na szczeście dużo o tym wczesniej poczytałam. Ulewy u nas były dawno w okolicach czerwca. Wtedy stały świerczki troche w wodzie. W lipcu podzrucone zostały trochę na wyższe miejsce, dostały też piasek, bo mamy glinę. Były sadzone w kwietniu, przesadzone wyżej koło lipca, w zasadzie od trzech tygodni jest jakiś kosmos. Nie wiem czy czymś pryskac czy nie. Czy coś z tego bedzie czy nie. Jedyne co zaobserwowałam były pajęczynki i pryskałam na robale. ale nic to nie dało. wiec nie wiem co dalej
Awatar użytkownika
robertP2
1000p
1000p
Posty: 4804
Od: 7 lut 2011, o 22:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Świerk serbski - choroba?

Post »

Czyli jesteśmy w domu :D odreagowuje nadmiar wody.
Piasek był, podwyższenie było.To pozostaje czekać i kopać kanaliki, żeby woda nie stała znowu.Nawet kołkiem można dziury porobić aby dotlenić korzenie, bo tutaj to właśnie się stało, duszenie się korzeni pod nadmiarem wody.
Dodatkowo sadzone jako duże, to musiały odchorować, potem przesadzone to znowu i deszcze.
Czy jest szansa ? Dopóki nie spadnie ostatnia igła to zawsze jest szansa.
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (?). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.
selli7
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8001
Od: 6 gru 2008, o 17:55
Lokalizacja: opolskie

Re: Świerk serbski - choroba?

Post »

Muszą być oklapnięte, bo kiedy były przesadzane, to młode przyrosty jeszcze nie zdrewniały/okrzepły.Na razie nie są jeszcze ukorzenione, a jeżeli wiosną były sadzone kopane z gruntu (chyba), to długo trwa, bo uszkodzone, potem przesadzone.Nic nie da się zrobić, czekać, a jeśli zgina to sadzić takie z doniczek, małe.Serbom nie szkodzi zbytnio wyższy poziom wody gruntowej, gliniasta gleba, ale w przyszłości będzie problem na takich glebach.Na glinie płytko się korzeni, na dodatek glina rozmięka po deszczach, a wtedy wąskie i wysokie świerki serbskie się przekrzywiają.U mnie tak jest, jeden przywiązany do muru, a nad drugim się głowię jak go wyprostować i umocować (nie ma do czego), bo wiosenne deszcze i wiatr sprawiły, że wyraźnie się przechyla w kierunku domu, przy którym rośnie :roll:
Anaim
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Posty: 12
Od: 10 mar 2012, o 18:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Świerk serbski - choroba?

Post »

Bardzo dziękuję za te optymistyczne głosy :). Świerki faktycznie były sadzone z gruntu wiosną, w zasadzie dwukrotnie przesadzane, raz z ogrodnictwa, drugi w wyniku złego ulokowania ich u mnie. Ale mam nadzieje, że odreagują i coś z tego będzie. Póki co tego który najbardziej straszy widokiem ogoliłam z suchych gałazek, spryskałam wszystkie preparatem na grzyba i jak radzicie będe czekac i wierze, że coś z tego będzie. Drzewka zostały kondycyjnie nadszarpnięte i widac, że grzyb jakiś je tez próbuje jeść. Bo nawet obok mam świerka inversa, który zachwycał uroda, a od tygodnia załapał tez jakieś paskudztwo i igiełki brązowieją na paru gałazkach. Nie wiem czy sie nie myle, ale dedukując że skoro jest blisko serbów, a najbliżej owego rachitycznego, myslę, że przewiało tez na niego jakieś dziadostwo.
No nic będę czekac. Jedyne co ciekawa jestem czy ten paskuda serb wycięty w połowie odbije i czy odzyska kiedyś urodę własciwą serbom :). na razie jego wygląd odstrasza.
Wiem, że na glinie nie ukorzeniają się za głęboko i wiatr może im zagrażać. Ale one akurat sa osloniete od jednej strony budynkiem, więc może choć w części będzie jakaś zapora. Mam słabość do tego świerka i po prostu musiałam go mieć w swoim ogrodzie. i mam jeszcze chrapke na trzy dodatkowe w innym miejscu działki. Ale może faktycznie następne posadzę tak jak radzicie trochę mniejsze aby łatwiej się aklimatyzowały :)
Awatar użytkownika
robertP2
1000p
1000p
Posty: 4804
Od: 7 lut 2011, o 22:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Świerk serbski - choroba?

Post »

No to widać, że lubimy takie same świerki.Tylko u mnie zamiast Inversy jest pendula ( bo nie mogłem dostać :lol: ). A świerk serbski ze zwisających pędów bajkowy :D :wit
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (?). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.
ODPOWIEDZ

Wróć do „CHOROBY i SZKODNIKI. Diagnostyka roślin ogrodowych - FOTO”