Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 510 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 26, 27, 28, 29, 30
Autor Wiadomość
Tulipany33
 Tytuł: Re: Magnolia - choroby
PostNapisane: 1 sie 2021, o 11:55 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 24

 0 szt.
Mam problem z moją magnolia merril, była kupiona i wsadzona ok miesiąc temu, cały czas podlewam rośnie koło tuji na słonecznym miejscu z cieniem do godziny 11! 12 i zaczęły jej tak obsychac liście a cały krzew zaczął zolknac, ulozylem gruba warstwę kory, Ale wydaje mi się że magnolia obsiaxla w dół i rośnie o 5 cm głębiej niż powinna, na dno dołku poszedł kompot wymieszane z próchnica oraz czarna ziemia.

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Magnolia - choroby
PostNapisane: 1 sie 2021, o 23:02 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1154
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
To mi wygląda na zalanie. Jaka tam jest gleba? Magnolie lubią wilgotno ale nie mokro. Jak cień jest do południa a Ty i tak podlewasz to gleba raczej nie wysycha. u mnie do około pół metra w głąb jest przepuszczalny piasek gliniasty, poniżej glina i magnolie rosną.
Ja swoje sadzę tak głęboko jak były w donicy. Kora im nie zaszkodzi, Na start do dołka o średnicy około 80 cm i głębokości 40 cm daję kwaśny torf zmieszany z ziemią uniwersalną (po 80 l) i uzupełniam kompostem. Bryłę korzeniową z doniczki rozluźniam palcami i sadzę w tzw. błoto - dużo wody do dołka. Nie ugniatam nogami tylko uklepuję ziemię ręką i całość zasypuję korą. Mam przeszło 20 magnolii i nie zdarzyło się aby jakaś się nie przyjęła.

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tulipany33
 Tytuł: Re: Magnolia - choroby
PostNapisane: 5 sie 2021, o 19:54 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 24

 0 szt.
Nie sądzę by była przelana, gdyż stanowisko gdzie rośnie czasami nadmiernie przesycha, od jakiegoś czasu nie podlewam jej i zobaczę co będzie dalej. Mam nadzieję że to nie zaszkodzi paczkom kwiatowym, które już zawiazala


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Magnolia - choroby
PostNapisane: 6 sie 2021, o 23:04 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1154
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Może to być również reakcja rośliny na zmianę warunków. Uszkodzenie korzeni przy przesadzaniu. Chociaż ja jak sadzę, trochę rozluźniam korzenie i siłą rzeczy część się uszkodzi, a takich reakcji nie miałam. Co do pączków kwiatowych, to jeśli roślina źle znosi nowe miejsce, to może być problem z kwitnieniem. Takie pączki mogą po prostu zaschnąć. Oby tak, nie było! Obserwuj magnolię, powodzenia!

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ceranix3
 Tytuł: Co dolega Magnolii
PostNapisane: 12 sie 2021, o 23:00 
Online
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
Witam,jak swiezak na forum chce sie przywitac.Jestem Maciek i mieszkam w Szczecinie.Od paru lat mam faze z dzialka.Wszystko bylo super do momentu ostatniego zalania w lipcu.Wody bylo do pasa na calej dzialce przez pare dni co spowodowalo ze udusily mi sie w sumie wszystkie zielone zyjatka posadzone w ziemi oprocz funkji co mnie zadziwilo.Postanowilem sprobowac czegos innego i tak zakupilem duuuze donice (45*45*35) i posadzilem w nich nowe drzewka ale kolumnowe, w tyl magnolie satisfaktion.Drzewka posadzone w ziemi pozrzucaly liscie ale dam im szanse,moze sie odbuduja.
Ale do rzeczy.Wspomniana magnolia przyszla zamowiona ladne drzewko no ale na lisciach ma plamki.Popsikalem to topsinem,niby sie rozjasniaja jednak nie bylo mnie teraz pare dni i wydaje mi sie ze pokazaly sie w innych miejscach.W sklepie ogrodniczym (w dwoch) powiedziano mi ze to uszkodzenia mechaniczne ale dla mnie to jakies swinstwo.Chce psiknac miedzianem ale teraz ktory Miedzian 50 czy extra 350.?
Obrazek

Obrazek
I przy okazji pytanie o czeresnie.Co jej jest.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Dziekuje za ewentualna pomoc.Dodam ze nie sa przelane.

-- 12 sie 2021, o 22:03 --

Dodam ze to jedno zdjecie po slowami o czeresnie to tez magnolia.Ten czerwony listek to swiezy, wyrosl tak przez 4 dni, jest jeszcze kilka mniejszych i w sumie tylko na tych swiezutkich jeszcze nic nie ma- bez plamek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kubryn84
 Tytuł: Re: Magnolia - choroby
PostNapisane: 9 wrz 2021, o 11:46 
Offline
50p
50p
Postów: 97
Skąd: kujawsko-pomorskie, okolice Bydgoszczy

 0 szt.
W lipcu posadziłem magnolie. Wsypałem jej kwaśną ziemię. W chwili obecnej ma liście jak na zdjęciu, co jej może dolegać?

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Magnolia - choroby
PostNapisane: 10 wrz 2021, o 22:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7896
Skąd: opolskie
ceranix nic im nie jest, o tej porze roku drzewka nie mają już idealnych liści.Może też być tak, ze masz zbyt wilgotny i mało przepuszczalny grunt, a na tego typu glebach drzewa pestkowe źle rosną.Ale to w przyszłości się okaże.Poczytaj o wymaganiach czereśni, jakiego rodzaju gleby wymagają.
kubryn może szkodzić torfowa ziemia, która zbyt wilgoć trzyma i to szkodzi korzeniom.Należy ją domieszać do rodzimej, można tez dodać piasku. Magnolia nie musi mieć kwaśnej ziemi, ważne by była przepuszczalna bez stagnacji wody.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kubryn84
 Tytuł: Re: Magnolia - choroby
PostNapisane: 11 wrz 2021, o 12:06 
Offline
50p
50p
Postów: 97
Skąd: kujawsko-pomorskie, okolice Bydgoszczy

 0 szt.
selli7 dziękuje za odzew ;:333
Podejrzewałem to jako jedną z opcji. Magnolia została wsadzona w lipcu, w okresie,kiedy panowały upały. Podlewałem ją co 3 dzień tak 3/4 konewki 10 l. Czy to za często? W dodatku wokół drzewka położyłem agrotkaninę, a na to kamyszki. Czy usunąć ją, żeby ziemia lepiej oddychała?
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Magnolia - choroby
PostNapisane: 11 wrz 2021, o 21:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7896
Skąd: opolskie
Moda na włókninę i kamyki nie służy niestety roślinom,tym bardziej świeżo sadzonym i na wgotnych glebach. Lepsza jest kora bez włókniny.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Magnolia - choroby
PostNapisane: 11 wrz 2021, o 21:33 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1154
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Moim zdaniem, obydwu pokazanym wyżej magnoliom nie jest nic poważnego. Posadzone, trochę osłabione, zaplątał się jakiś grzybek albo co inne. Jest jesień, i tak niedługo stracą liście. Można dla spokoju wyzbierać opadłe liście aby nie rozsiewały się zarodniki w przyszłym roku.
Ja daje swoim nowo posadzonym kwaśny torf wymieszany z glebą rodzimą lub ziemią kompostową do dołka przy sadzeniu. Jeszcze żadna nie pokazała, że to jej nie pasuje :wink:

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kubryn84
 Tytuł: Re: Magnolia - choroby
PostNapisane: 13 wrz 2021, o 08:42 
Offline
50p
50p
Postów: 97
Skąd: kujawsko-pomorskie, okolice Bydgoszczy

 0 szt.
selli7 masz całkowitą rację, ale dla wielu z nas efekt wizualny też ma znaczenie, co niekoniecznie ma dobry wpływ na rośliny ;:185 Usunąłem agro i dam chyba faktycznie "odparować"ziemi. Później zasypię to korą. Dzięki za info.
Szczurbobik obyś miał rację bo zawsze chciałem mieć przed domem magnolię, mają coś w sobie pomimo, że troszkę trzeba przy nich pochodzić :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Magnolia - choroby
PostNapisane: 18 wrz 2021, o 23:36 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1154
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Oj tam pochodzić. Raptem pierwsze trzy lata. Na korzenie nasypać kory, nakryć włókniną. Trochę prysnąć Amistarem. Potem będą już tylko rosnąć i pięknieć ;:138

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kubryn84
 Tytuł: Re: Magnolia - choroby
PostNapisane: 19 wrz 2021, o 15:07 
Offline
50p
50p
Postów: 97
Skąd: kujawsko-pomorskie, okolice Bydgoszczy

 0 szt.
Oby Twoje słowa były prorocze ;:180 Już mam wizję jak przed domem wiosną kwitnie ;:19 ;:19


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Magnolia - choroby
PostNapisane: 24 wrz 2021, o 23:25 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1154
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
kubryn84 No i ostatnio z tą wiosną zaczyna być problem. Wiosenne przymrozki niszczą pąki i kwiaty tych wcześniejszych magnolii, no chyba, że stanowisko jest super osłonięte. Lepszy efekt dają magnolie żółte- te kwitną później.

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jacekalatamaha
 Tytuł: Magnolia
PostNapisane: 15 paź 2021, o 00:21 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 więcej niż 1 szt.
Jakieś wskazówki?
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Magnolia - choroby
PostNapisane: 16 paź 2021, o 22:12 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1154
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Przymrozek? Takie zwijanie liści może również powodować mszyca.

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ceranix3
 Tytuł: Re: Magnolia - choroby
PostNapisane: 24 paź 2021, o 22:49 
Online
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
selli7- dziekuje za odpowiedz.Powiem tak,wycialem te brzydkie listki,i magnolia puscila nowe,ladne.
Co do czeresni,niestety mimo opryskow,oraz podlania srodkiem z potasem(kalprim) czeresnia szybko ususzyla liscie i zrzucila.W takich samych warunkach mam posadzone wisnie "jutowke" oraz sliwe "imperial" oraz liliowca miniature.
Jak pisalem czeresnia zrzucila liscie,ale korzonki sa biale,a galazki gietkie,wiec mysle ze na wiosne odpali,wisnia juz sie szykuje do spania,ale martwi mnie sliwa ktora jest zielona jak w srodku lata.Co z tym zrobic? Czekac czy raczej mam juz po drzewku.Wszystko w kolo zolknie a sliwa ani mysli o tym.Dodam ze wszystkie byly tak samo sadzone,i podsypane tylko obornikiem granulowanym w lipcu i podlane troche kalprimem(nawoz potasowy)na poczatku sierpnia.Liscie sztywno sie trzymajaa specjalnie nie nawozilem ich niczym bo wlasnie balem sie ze nie bedzie chcialo im sie spac.To mlode drzewka.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 510 ]  Idź do strony nr...        1 ... 26, 27, 28, 29, 30

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 48 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *