Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 775 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 42, 43, 44, 45, 46  
Autor Wiadomość
vitoldo
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 9 sty 2021, o 20:36 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 798

 1 szt.
--julian-- napisał(a):
Wydaje mi się, że krety i inne zwierzątka w ziemi przyzwyczajają się do tego dźwięku i po pewnym czasie nie zwracają na niego żadnej uwagi.

Wszelkie stworzenia się przyzwyczajają. Mieszkając w pobliżu autostrady wiele osób po jakimś czasie _dosłownie_ przestaje słyszeć łomot przejeżdżających ciężarówek. Z kretami zapewne jest podobnie. Taki odstraszacz wydaje przecież dźwięki a nie wydziela trujący gaz więc te bodźce dźwiękowe po jakimś czasie są ignorowane.

_________________
To mój ogród jest dla mnie, a nie ja dla mojego ogrodu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 9 sty 2021, o 21:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2644
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
mimoza55 napisał(a):
Wydałam krocie na walkę z kretami ,nornicami i karczownikami . Stosowałam zatrute ziarno , kostki niebieskie ,gnojowice , siarkę + saletra jako
świece dymne , zwirek z kuwety kota , BROS SONIC MAX i pułapki, marne efekty zawsze powracają i najwięcej szkód widzę po zimie , wygryzione krzewy
i róże warzywnika też nie oszczędzały dziś zakupiłam Quickphos , może to zadziała a jak nie to będę musiała się przyznać ,że przegrałam , nie bitwę
ale wojnę z gryzoniami. :wink:


Ja kupiłem pułapkę i jestem z niej bardzo zadowolony. Dwie inne osoby po tym jak zobaczyły u mnie, że działa też kupiły i są również zadowolone z niej. Te tabletki rozważałem, ale ostatecznie zrezygnowałem :wink:

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mimoza55
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 9 sty 2021, o 21:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1252
Skąd: KRAKOWSKIE

 1 szt.
Julian, założyłam pułapkę z niespodzianką , po jakimś czasie zaglądam, otwór pułapki zasypany a pod pułapką zrobiony podkop , czyli bestyjka zrobiła sobie nowy tunelik :D Krety mi nie przeszkadzają tylko karczowniki i nornice. ;:163

_________________
Pozdrawiam, Wanda :)
Ach te róże! ach te różyczki - Na Jurze -CZ II
Ogródek - Relax - Rowerkiem po Jurze - zdjęcia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Biotit
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 9 sty 2021, o 21:47 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2218
Skąd: W-wa

 więcej niż 1 szt.
Dobrze zrobiłaś kupując QuickPhos . Ja dziur po wejściu nornic czy karczowników mam coraz mniej, kret od dawna już mnie nie odwiedza.

_________________
Moje wątki
Festina Lente


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 10 sty 2021, o 01:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2644
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Ja mam pułapkę super cat i ona się zatrzaskiwała po tym jak karczownik/nornica/kret dotknie głową takiego elementu umieszczonego w tunelu.

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
domeldoom
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 10 sty 2021, o 10:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
Cześć,

pytałem o Wasze doświadczenie z Bros-em, bo sam miałem dźwiękowy odstraszacz, ale na ogniwa słoneczne.
Póki działał to było dobrze, ale ogniwa były nieszczelnie i ciągle je zalewało - nawet jak nakładałem worek na to.
Jak całkowicie przestały działać to weszły mi w warzywnik nornice czy inne szkodniki i w parę tygodni miałem pustynię :-(

Bros wygląda na szczelny, ale czy zadziała?

Nic to, kupiłem - oby działał.

pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mimoza55
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 10 sty 2021, o 13:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1252
Skąd: KRAKOWSKIE

 1 szt.
Zamówiłam Quickpos, ale wszędzie czytam , że środek może być sprzedawany tylko osobom uprawnionym .

!!! UWAGA !!! ŚRODEK PRZEZNACZONY DO SPRZEDAŻY DLA OSÓB

KTÓRE POSIADAJĄ UPRAWNIENIA DO STOSOWANIA ŚRODKÓW OCHRONY ROŚLIN METODĄ FUMIGACJI

BĄDŹ OSOBY POSIADAJĄCE UPRAWNIENIA DO HANDLU I KONFEKCJONOWANIA ŚRODKÓW OCHRONY ROŚLIN.
Czy z tego powodu nie będę miała jakichś
problemów i nie jestem chemikiem, nie wiem na ile jest ten środek trujący i czy mogę go bezpiecznie stosować w ogrodzie. Proszę o wyjaśnienie mi tej kwestii. ;:180

_________________
Pozdrawiam, Wanda :)
Ach te róże! ach te różyczki - Na Jurze -CZ II
Ogródek - Relax - Rowerkiem po Jurze - zdjęcia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mimoza55
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 10 sty 2021, o 13:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1252
Skąd: KRAKOWSKIE

 1 szt.
[ pytałem o Wasze doświadczenie z Bros-em, bo sam miałem dźwiękowy odstraszacz, ale na ogniwa słoneczne.
Póki działał to było dobrze, ale ogniwa były nieszczelnie i ciągle je zalewało - nawet jak nakładałem worek na to.
Jak całkowicie przestały działać to weszły mi w warzywnik nornice czy inne szkodniki i w parę tygodni miałem pustynię :-( ]

W moim ogrodzie odstraszały dopóki bestyjki sie nie przyzwyczaiły do dźwięków, góra trzy tygodnie a potem rodzinka miała ze mnie ubaw, że wyładowałam kasę a bestyjki i tak kopały wokół odstraszasz . N dłuższą metę to jest walka z wiatrakami jak wokoło są pola i działki nie uprawiane.

_________________
Pozdrawiam, Wanda :)
Ach te róże! ach te różyczki - Na Jurze -CZ II
Ogródek - Relax - Rowerkiem po Jurze - zdjęcia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mimoza55
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 10 sty 2021, o 14:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1252
Skąd: KRAKOWSKIE

 1 szt.
Julian :wit jeżeli wokół mego ogrodu są same ugory i wzdłuż ogrodzenia mam dziury na dziurze to niestety ale jedna czy dwie pułapki by nie wystarczyły,
nie mam na to czasu aby non stop dezynfekować i przenosić pułapki, potrzebuję bardziej skutecznego środka.

_________________
Pozdrawiam, Wanda :)
Ach te róże! ach te różyczki - Na Jurze -CZ II
Ogródek - Relax - Rowerkiem po Jurze - zdjęcia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ekopom
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 10 sty 2021, o 14:51 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4593
Skąd: kuj. pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Nie odważyłbym się użyć tego środka, bo na zbyt duże niebezpieczeństwo można narazić postronne osoby, bo nie zawsze wszystko można przewidzieć, a to jest bardzo śmiertelnie trujący gaz. https://www.forumogrodnicze.info/viewto ... 6&start=14
Część ulotki:
Cytuj:
H261 – W kontakcie z wodą uwalnia łatwopalne gazy.
H300 – Połknięcie grozi śmiercią.
H311- Działa toksycznie w kontakcie ze skórą.
H319 – Działa drażniąco na oczy.
H330 – Wdychanie grozi śmiercią.
H400 – Działa bardzo toksycznie na organizmy wodne.

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
anulab
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 10 sty 2021, o 18:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3635
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Ja z tych odważnych, używam już drugie opakowanie Quickphos.
Oczywiście stosować z zachowaniem wszelkich środków ostrożności,
maseczka na twarzy przy aplikacji obowiązkowo.
Pułapki, odstraszacze, gnojówki z wrotyczu, żywotnika,
wykładanie roślin odstraszających, wysiew roślin odstraszających, likwidowanie
nadmiernej roślinności i jeszcze inne też stosuję.
Tabletki oceniam jednak jako najbardziej skuteczne.
A miałam już takie myśli, że się stąd wyprowadzę. ;:222


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 11 sty 2021, o 08:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3635
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Dodam, żeby nie było, że kogokolwiek narażam. Nie stosowałam tych tabletek nigdy w budynkach
czy też w pobliżu, bo tylko wtedy może dojść do zatrucia.
Przy likwidacji gryzoni na działce, np. w garażu też ich nie ma.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mimoza55
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 11 sty 2021, o 23:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1252
Skąd: KRAKOWSKIE

 1 szt.
W budynkach gospodarczych odkąd nie przechowuje zboża, czy warzyw to nie mam gryzoni ani szczurów . Problem z karczownikami w ogrodzie, wygryzają co im wpadnie pod ząb i tu mam dylemat czy mogę zastosować ten preparat , bo w sąsiedztwie są działki z zabudowaniami mieszkalnymi, nie ma żadnych ujęć wody, studni . Korytarze norników mogą być rozległe. po przeczytaniu tych wszystkich wpisów zrezygnuję ze stosowania tego preparatu ;:174

_________________
Pozdrawiam, Wanda :)
Ach te róże! ach te różyczki - Na Jurze -CZ II
Ogródek - Relax - Rowerkiem po Jurze - zdjęcia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 11 sty 2021, o 23:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2644
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Ja właśnie dlatego zrezygnowałem :( Mimo, że mam osobę w rodzinie, która się tym zajmuje i by mi z tym pomogła. Jeśli miałbym to robić, to właśnie teraz, gdyż ludzie nie siedzą w ogrodach.

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 12 sty 2021, o 08:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3635
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Słuchajcie , aż tak daleko to ten gaz nie idzie , ale rozumiem
miałam podobne wątpliwości . Do zakupu chyba ze dwa lata się
zbierałam i dopiero w akcie desperacji się zdecydowałam .
Śmierdzi podobnie jak tabletki karbidowe , które kiedyś kupowałam .
Chodzi mi o miejsce po zastosowaniu , dość szybko zapach się ulatnia .
Warto przy zakupie tabletek kupić też klucz bo opakowania ręcznie nie
sposób wręcz otworzyć .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erazm
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 14 sty 2021, o 16:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6911
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
mimoza55 napisał(a):
Gratuluje ! ale co zrobić jak po 3tygodniach działania BROS SONIC MAX , wokół niego powstały nowe kopczyki :shock:

Czy odstraszacz był w ziemi do zielonej nakrętki. Czy jest zasilany na 2 czy 4 baterie 1,5V.
Miejsce ustawienia odstraszacza trzeba zmieniać do 7 - 10 dni.

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Goryczka
 Tytuł: Re: Kret, karczownik, nornica czy... - 3 cz.(2011.11 -
PostNapisane: 14 sty 2021, o 18:30 
Offline
500p
500p
Postów: 627

 więcej niż 1 szt.
anulab napisał(a):
:wit Ja z tych odważnych, używam już drugie opakowanie Quickphos.
Oczywiście stosować z zachowaniem wszelkich środków ostrożności,
maseczka na twarzy przy aplikacji obowiązkowo.

Trochę z przerażeniem czytam te wypowiedzi i myślę ,że chyba aplikujący tę substancję nie wiedzą co to jest. Te wszystkie ostrzeżenie nie są bezpodstawne. Środki ostrożności typu maseczki na twarzy to raczej nie to. To musi być maska izolująca drogi oddechowe np minimum maska P- gaz, a najlepiej całkiem izolująca drogi oddechowe. Gaz który się wydziela przy kontakcie preparatu z wilgocią to fosforowodór.

_________________
Pozdrawiam Jacek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 775 ]  Idź do strony nr...        1 ... 42, 43, 44, 45, 46  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *