misiu235 pisze:Bo drugi jest penie dalej od kaloryfera - mi kwiaty z reguły usychają i odpadają z przesuszenia (kaloryfer), lub przewiania (nałogowa palaczka)- palę na balkonie...
Grzejnik pod parapetem mam zawsze zakręcony i nie otwieram okna,tak więc przyczyna na pewno jest inna

