Dziękuję, ulżyło mi.

byłabym bardzo nieszczęśliwa jakbym straciła swoje maleństwa.
Możliwe, że przy podlewaniu spała na liść kropla wody. Chyba muszę bardziej uważać. Więdniecie wzięłam za naturalny proces, bo zawsze po tym pojawiają się nowe liście.