Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 142 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 11  
Autor Wiadomość
Natka
 Tytuł: Stefanotis bukietowy - żółknące i opadające liście
PostNapisane: 2 mar 2007, o 09:58 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31
Skąd: Poznań
Witam
Dostałam go w listopadzie i od tego czasu stoi w tym samym miejscu (na wschodnim oknie), podlewam go ok 1-2 razy w tygodniu nie przelewając, nie był przesadzany (stoi w doniczce w jakiej był kupiony +osłonka).
Od tygodnia środkowa gałązka i liście na niej zaczęły żółknąć i opadać i idzie to coraz wyżej. Co się dzieje?
Dodam że w nocy i w dzień często jest okno uchylone ale tak było od samego początku. Proszę o rade
Pozdrawiam Natka

Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 2 mar 2007, o 10:38 
Offline
---
Postów: 8036

 więcej niż 1
Natko a czy Ty czasem go nie przekręcasz co jakiś czas tak by się liście prostowały na przemian do światła - bo bardzo tego nie lubi i może w ten sposób reagować poprzez zrzucanie liści a potem nawet i pąków kwiatowych - na odwracanie go. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Natka
 Tytuł:
PostNapisane: 2 mar 2007, o 10:51 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31
Skąd: Poznań
Nie przekręcam go.
Natka


Góra   
  Zobacz profil      
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 2 mar 2007, o 11:56 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 2809
Skąd: Lubin

 więcej niż 1
Natko może on już się domaga odżywiania. Zima jest taka niezimowa i rośliny domowe też wchodzą szybciej w okres wzrostu.
Ja swoją hoję dokarmiam już od miesiąca, bo zaczęła także gubić liście, wyglądało to dosyć podobnie jak na Twoim zdjęciu.
A roślina to jednak Stefanotis bukietowy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 3 mar 2007, o 03:06 
Offline
---
Postów: 8036

 więcej niż 1
Może warto podmienić mu trochę ziemi na świeżą i faktycznie zacząć dawać już nawóz ale na razie w zmniejszonych dawkach. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Justa1987
 Tytuł:
PostNapisane: 21 kwi 2007, o 12:32 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 17
Skąd: Zawiercie
Witaj Natko!!!
Podstawowy błąd jest taki, że nie przesadziłaś rośliny do ziemi odpowiedniej dla niej. Stefanotis (bo tak się on na pewno nazywa roślina na zdjęciu) jest przywożony najczęściej z Madagaskaru w mieszance kory i odżywek. W takim podłożu może on prawidłowo rosnąć tylko kilka miesięcy. Nie przesadzając rośliny, woda którą podlewamy ją w domu wypłukuje wszystkie składniki mineralne i odżywki dlatego roślina usycha.
Najlepiej jeśli przesadzisz go do zwykłej ziemi do kwiatów doniczkowych.
Kolejna sprawa po przesadzeniu roślina lubi kiedy górna warstwa podłoża jest mokra tzn trzeba ją podlewać średnio co dwa dni małą ilością wody.
Acha i jeszcze jedno rośliny najlepiej rosną w ceramicznych doniczkach dlatego nie ma sensu sadzić jej do plastikowej doniczki tylko od razu do ceramicznej.
Mam nadzieję że to ci pomoże. Zajmuję się hodowlą tych kwiatów wiele lat i mam nadzieję że moje rady ci pomogą. Pozdrawiam=]]]

Ja się stosuję do tego i mój kwiatuszek wygląda tak. Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gosiaczek
 Tytuł: Stefanotis bukietowy,żółknące liście
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 16:13 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 28
Skąd: Dąbrowa Górnicza
przeczytałam wszystkie watki o tym kwiatku i sie dowiedziałam ze jak mu żółkną liście to ma za mało światła. No i faktycznie teraz przez ta brzydka pogodę to słońca jak na lekarstwo. I wynika z tego ze powinnam go przestawić tylko nie jestem pewna czy jak mu zmienię miejsce to nie zbuntuje sie i nie rzuci liście bo jak puścił nowa łodygę i założyłam na pałąk to sie od razu obraził i wszystkie liście zgubił. A druga sprawa to nie dawno przy podolewaniu leciutko przez przypadek minimalnie może o milimetr (więcej nie) trochę sie przesunął i nie wiem czy to tez nie jest powód żółknięcia i pozbywania sie liści.
Co poradzicie bo ja już sama nie wiem co zrobić żeby bardziej nie zaszkodzić!
Strasznie delikatny ten kwiatek, chyba nie na moja cierpliwość. Tyko ze jak zakwitnie to po prostu cudownie wygada i jeszcze piękniej pachnie! Wiec warto sie poświecić![/img]


Góra   
  Zobacz profil      
 
piku
 Tytuł:
PostNapisane: 18 wrz 2007, o 10:38 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2030
Skąd: Śląsk / Podkarpacie

 ---
Mam takiego już dosyć długo, już nawet porobiłam z niego szczepki, rośnie na zachodnim oknie i nie zauważyłam żeby miał jakieś specjalne wymagania. Może Twój ma coś w ziemi i powinnaś mu ją wymienić :?:

_________________
ogród / siedlisko / sukulenty / inne roślinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gotka
 Tytuł:
PostNapisane: 18 wrz 2007, o 11:08 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 22
Skąd: Łódź
jak ten kwaitek wygląda? może ktoś wrzucić tu zdjęcie proszę?


Góra   
  Zobacz profil      
 
wirtual24
 Tytuł:
PostNapisane: 18 wrz 2007, o 12:04 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 217
Skąd: Podkarpackie
Gotka napisał(a):
jak ten kwiatek wygląda? może ktoś wrzucić tu zdjęcie proszę?


Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gosiaczek
 Tytuł:
PostNapisane: 18 wrz 2007, o 15:10 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 28
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Tak wygląda mój stefanotis:
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
leo
 Tytuł:
PostNapisane: 18 wrz 2007, o 20:37 
Offline
---
Avatar użytkownika
Postów: 378
Skąd: Radom
Jak tak patrzę na zdjęcie Twojego kwiatka, to widzę okaz zdrowia. Nie wiem skąd Twoje obawy. Rzeczywiście zmiana miejsca może mu zaszkodzić, ale dlaczego chcesz go przestawić skoro boisz się, że straci listki? A jeśli twierdzisz, że schną mu listki to zwiększ wilgotność np. pryskając go lub stawiając doniczkę na podstawce z wilgotnym żwirkiem. Pozdrawiam. :lol: :D :lol:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gotka
 Tytuł:
PostNapisane: 18 wrz 2007, o 20:43 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 22
Skąd: Łódź
bardzo ładny kwiatek:) też nie zauważyłam zeby mu coś dolegało.. może spróbuj go przestawić i zobacz co się bedzie działo.. odrazu nie uschnie przecież, on też chce żyć:) może lepiej mu zrobi zmiana miejsca? a jeśli nie to przestaw go zpowrotem:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gosiaczek
 Tytuł:
PostNapisane: 20 wrz 2007, o 12:32 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 28
Skąd: Dąbrowa Górnicza
zdjęcie jest jak jeszcze mu nic nie dolegało. Na razie pożyczyłam aparat i nie mam jak zrobić aktualnego. 3 listki już żółkły które oberwałam i żółkną następne 3. I nowa łodyga która wypuścił zrobiła sie tez prawie cała żółta. Najpierw spróbuje zwiększeniem wilgotności ale boje sie ze nie zahamuje tego procesu i poleca wszystkie bo żółkną od samego spodu po kolei 1, 2, 3 itd. w takiej kolejności jak wyrosły.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 142 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 11  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Exabot [Bot] i 46 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *