Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
Wejmutka
 Tytuł: Czy Clematisy się przycina na zimę?
PostNapisane: 1 gru 2008, o 11:11 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: Trójmiasto
Witam,
szwagierka powiedziała mi, że Clematisy i róże pnące się przycina na zimę :? . Chciałabym się upewnić czy miała rację, ponieważ wiem, że róże przycina się na wiosnę a pnących chyba wcale. Przysypałam i jedne i drugie roślinki ziemią żeby nie przemarzły i wydawało mi się, że już nic nie muszę robić aż do wiosny a ona zbiła mnie z tropu :? .


Góra   
  Zobacz profil      
 
goni@k
 Tytuł:
PostNapisane: 1 gru 2008, o 13:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2837
Skąd: między Łodzią a Warszawą

 więcej niż 1
Witaj Wejmutko :D
Clematisy przycinamy wczesną wiosną a sposób cięcia jest różny, w zależności od grupy do jakiej należy dany powojnik .
Tutaj znajdziesz wszelkie potrzebne informacje na temat cięcia i nie tylko :D
Na tej stronie podane są informacje z zakresu cięcia róż .
Oczywiście nanaszym forum trwa żywa dyskusja i wymiana doświadczeń na tematy różane :wink: :D

_________________
Mój zielony świat - Zapraszam do ogrodu


Góra   
  Zobacz profil      
 
chwaścik
 Tytuł: Re: Czy Clematisy się przycina na zimę?
PostNapisane: 1 gru 2008, o 13:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 695
Skąd: podkarpackie
Po pierwsze zależy które i jak.

A po drugie, owszem, można ciąć, Szczepan Marczyński, jeden z najlepszych w Polsce znawców powojników zaleca (chociażby w sobotnim 'Roku w ogrodzie') cięcie 'wstępne' powojników na jesieni (właśnie teraz listopad-grudzień a potem na dokładkę na wiosnę.

Powojniki bardzo wcześnie rozpoczynają wegetację i na wiosnę zanim zdążymy się obejrzeć już zaczną wypuszczać pąki. Więc jeśli pełne cięcie przeprowadzimy na wiosnę to cała ta ogromna energia pójdzie ... w powietrze. Po prostu szkoda.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wejmutka
 Tytuł:
PostNapisane: 2 gru 2008, o 18:08 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: Trójmiasto
dziękuję goni@k za te linki, rzeczywiście wszystko jest jasno opisane.

Pozdrawiam :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
flowers
 Tytuł:
PostNapisane: 2 gru 2008, o 19:03 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4573
Skąd: śląskie

 ---
Dzięki chwaściku za info ;:180 (dlaczego 'Rok w ogrodzie' jest emitowany nad ranem :evil: )

Tak właśnie zrobię ;:333

_________________
Pozdrawiam, Jagoda


Góra   
  Zobacz profil      
 
chwaścik
 Tytuł:
PostNapisane: 2 gru 2008, o 21:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 695
Skąd: podkarpackie
flowers napisał(a):
dlaczego 'Rok w ogrodzie' jest emitowany nad ranem :evil: )
U mnie jeszcze powtarzają w TV lokalnej ale też w niewygodnej porze więc zawsze nagrywam ;)

A co do tego cięcia to Pan Szczepan zalecał to cięcie jesienne powojników z grupy 2 (słabo) na wysokości 1,5 m, i do tego nie przywiązując specjalnie uwagi jak się tnie, po prostu hurtem ściąć sekatorem, natomiast na wiosnę należy już przyjrzeć się dokładnie tym pędom, powycinać jakieś słabe i bez pąków lub które nie przetrwały zimy i ewentualnie dodatkowo przyciąć jakieś 15 cm niżej niż przy cięciu jesiennym.

Natomiast powojniki z grupy 3 (silnie) takie jak powojniki włoskie zalecał ciąć na wysokości 60 cm a na wiosnę postępować podobnie jak powyżej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Amlos
 Tytuł:
PostNapisane: 2 gru 2008, o 22:22 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 12409
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
Również dziękuję Chwaściku za info - zastosuję ;:333 . Przy wczesnowiosennym cięciu, jakie dotychczas stosowałam
rzeczywiście były już małe pączki liściowe na powojnikach.


Ps Też tak wcześnie nie oglądam TV :oops:

_________________
Pozdrawiam - Ania
Proszę wstąp


Góra   
  Zobacz profil      
 
Amlos
 Tytuł: Re: Czy Clematisy się przycina na zimę?
PostNapisane: 3 gru 2008, o 16:21 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 12409
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
chwaścik napisał(a):
...
Powojniki bardzo wcześnie rozpoczynają wegetację i na wiosnę zanim zdążymy się obejrzeć już zaczną wypuszczać pąki. Więc jeśli pełne cięcie przeprowadzimy na wiosnę to cała ta ogromna energia pójdzie ... w powietrze. Po prostu szkoda.


Przed chwilą obcinałam powojniki na wys. ok. 1,5 m - i jakież było moje zdumienie, gdy w gąszczu starych krzewów
znalazłam dość dużo zielonych pączków liściowych :shock: :shock: .
Do wiosny jeszcze daleko ... faktycznie , wcześnie zaczynają wegetację ;:108

(Fotki jeszcze ciepłe :D )
Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam - Ania
Proszę wstąp


Góra   
  Zobacz profil      
 
chwaścik
 Tytuł: Re: Czy Clematisy się przycina na zimę?
PostNapisane: 4 gru 2008, o 00:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 695
Skąd: podkarpackie
To i tak nic... w gruncie rzeczy już teraz jakieś tam zaczątki pączków muszą powstać (choć te faktycznie są dość nabrzmiałe) ale u mnie jest jeszcze gorzej i to drugi rok z rzędu!
Otóż mój stary Polish Spirit robi dokładnie to samo tyle że dodatkowo na niektórych pędach rozwija z takich, tak, właśnie z takich przyszłorocznych pączków kilku a nawet kilkunastocentymetrowe młode pędy!!! :shock: :shock: :shock:

Czy ktoś potrafi to wytłumaczyć? :?
Za długi okres wegetacji? Za ciepła jesień? :roll:

Takie dziwactwo zaobserwowałem na razie tylko na tym jednym powojniku ale już po raz drugi, inne są raczej w porządku. Jakieś tam pąki przyszłoroczne oczywiście powstają ale niespecjalnie nabrzmiałe, no raczej takie normalne.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jurek
 Tytuł:
PostNapisane: 4 gru 2008, o 08:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1587
Skąd: z Nienacka

 1 szt.
Może to ma związek z tym,że wcześniej było kilka dni,w których temperatura spadła do minus 3-4,a teraz jest cieplej i powojniki "myslą",że to juz wiosna?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Amlos
 Tytuł: Re: Czy Clematisy się przycina na zimę?
PostNapisane: 4 gru 2008, o 15:00 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 12409
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
chwaścik napisał(a):
...
Otóż mój stary Polish Spirit robi dokładnie to samo tyle że dodatkowo na niektórych pędach rozwija z takich, tak, właśnie z takich przyszłorocznych pączków kilku a nawet kilkunastocentymetrowe młode pędy!!! :shock: :shock: :shock:

Czy ktoś potrafi to wytłumaczyć? :?
Za długi okres wegetacji? Za ciepła jesień? :roll:

Takie dziwactwo zaobserwowałem na razie tylko na tym jednym powojniku ale już po raz drugi ...


Skoro drugi raz zaobserwowałeś, Chwaściku, to może pamiętasz, jaki był dalszy los tych młodych pędów ? :shock:
Czy dotrwały do następnego sezonu i dalej normalnie rosły, czy też zmarniały ?


Podejrzewam, że przyczyną takich anomalii jest ocieplenie klimatu i powojniki są zdeziorentowane :roll: .
Zresztą inne rośliny także ... całe lata np. pierwiosnki kwitły wiosną, a ostatnio zima im nie straszna i kwitną jeszcze teraz , w grudniu. :wink:
Jak dalej postępować będzie ocieplanie (a na to się zanosi), to w przyszłości podział na kwiaty wiosenne, letnie i jesienne, zatraci sens :roll: .

_________________
Pozdrawiam - Ania
Proszę wstąp


Góra   
  Zobacz profil      
 
chwaścik
 Tytuł: Re: Czy Clematisy się przycina na zimę?
PostNapisane: 4 gru 2008, o 18:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 695
Skąd: podkarpackie
Amlos napisał(a):
Skoro drugi raz zaobserwowałeś, Chwaściku, to może pamiętasz, jaki był dalszy los tych młodych pędów ? :shock:
Czy dotrwały do następnego sezonu i dalej normalnie rosły, czy też zmarniały ?
No i w tym sęk, że nie pamiętam :oops: ale przypuszczam, że tak jak w tym roku po prostu na jesieni przyciąłem poniżej tych świeżych pędów.

Sądzę, że macie racje powojniki zupełnie głupieją, na przykład mój Błękitny Anioł w ciągu ubiegłej pseudo zimy tak się rozhartował, że mi zupełnie padł na wiosnę i musiał ponownie zaczynać od korzeni. :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
Amlos
 Tytuł:
PostNapisane: 4 gru 2008, o 21:37 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 12409
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
Dziękuję za odpowiedź . No właśnie, niestety również przegapiłam w minionych sezonach obserwację :oops: ,
i nie wiem od kiedy powojniki zaczęły tak wcześnie rwać się do życia :roll: .
Teraz będę dokładnie obserwować i uwieczniać obiektywem dalsze życie tych pączków 'wcześniaków' .

Faktycznie, łagodna zima je rozhartuje i potem wystarczy jedna, mroźna wiosenna noc i to są skutki :( .
Dobrze, że korzenie nie straciły witalności i Twój powojnik się odrodził. Ale pewnie kwitnienie nie było już tak obfite ?


Pozdrawiam

_________________
Pozdrawiam - Ania
Proszę wstąp


Góra   
  Zobacz profil      
 
flowers
 Tytuł:
PostNapisane: 4 gru 2008, o 21:45 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4573
Skąd: śląskie

 ---
Moje powojniki też mają pąki i to niemało :shock:, i to zarówno kwitnące wiosną jak i późnym latem.

Wszystkie skróciłam dzisiaj do wysokości 150-170 cm.

_________________
Pozdrawiam, Jagoda


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 16 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *