Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
Zosia098
 Tytuł: Glebogryzarka
PostNapisane: 13 cze 2006, o 17:53 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 114
Skąd: lubelskie
Planuję kupić glebogryzarkę ogrodową. Czy może mi ktoś doradzić - z praktycznego punktu widzenia - na co zwracać uwagę przy zakupie tego urządzenia. Czy można obyć się już bez orania traktorem lub konikiem (jak do tej pory ogród był orany traktorem)? Czy jest przydatne w nawożeniu gleby kompostem - czy przysypie ten kompost ziemią? Czy warto zainwestować w sprzęt używany? Czekam na Wasze opinie.
Pozdrawiam Zosia :?:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gryzoń
 Tytuł:
PostNapisane: 13 cze 2006, o 19:29 
Offline
50p
50p
Postów: 84
Skąd: Jazowsko k/Nowy Sącz

 1 szt.
Glebogryzarka jest dosyć uniwersalnym użądzeniem do ogrodu a z kompostem spokojnie da sobie radę.
Na samym początku trzeba się zastanowić czy ma być ona elektryczna czy spalinowa? Spalinowe są wiele droższe dlatego wg. mnie nie opłaca się nowej kupować (trzeba za nią dać ok.2200zł) a używaną kupi już za 900 w dobrym stanie. Kilka lat temu kupiłem 2letnią a u mnie ma dosyć dużo pracy i prawie niczym mnie nie zawiodła. Spalinowe mają wiele mocniejsze silniki a to się trochę wiąże z ich pracą ale nie myślę żeby do użytku domowego robiło to jakąś różnicę.
Glebogryzarki elektryczne kupi już za ok. 300zł ale jeśli sie ma większą powierzchnię do obrobienia to bym nie polecął m.in. ze względu na przewody jakie musimy razem ze sobą ciągnąć. Tutaj raczej nie polecał bym używanej gdyż moc silnika z czasem dosyć szybko spada (tak myślę bo miałem dawniej kosiarkę elektryczną - w życiu bym już takiej nie kupił).
Krótko na koniec: jeśli portfel puszcza brałbym spalinową (chyba, że nie ma jakiegoś wielkiegio areału do obrobienia) jeśli jest szczuplejszy z elektryczną też można dać sobie rady.
Napisałem tyle co wiedziałem z własnego doświadczenia dlatego najlepiej by było jeśli ktoś by jeszcze podzielił się swoimi doświadczeniami.


Góra   
  Zobacz profil      
 
SATI
 Tytuł:
PostNapisane: 13 cze 2006, o 20:35 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 448
Skąd: SKIERNIEWICE

 1 szt.
Zosiu098 to ty masz hektary a nie działke bedziesz miała co wysadzac i obrabiać mam nadzieję że jak zagospodarujesz to nam pokażesz :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Zosia098
 Tytuł:
PostNapisane: 13 cze 2006, o 21:38 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 114
Skąd: lubelskie
Dziękuję b. za porady. Chodzi mi o glebogryzarką spalinową. Hektarów nie mam - a mój ogród ma ok. 13 - 14 arów. Jakoś tak nasadziłam drzewka i krzewy, że nie bardzo wjedzie teraz większa maszyna. Zdjęcia z ogrodu z miłą chęcią kiedyś umieszczę. A gdzie można zakupić takie glebogryzarki używane - np. w woj. lubelskim - może ktoś z Was zna namiary ( wydaję mi się, że kiedyś widziałam coś takiego na giełdzie w Elizówce)?
Pozdrawiam Wszystkich Zosia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gryzoń
 Tytuł:
PostNapisane: 14 cze 2006, o 07:46 
Offline
50p
50p
Postów: 84
Skąd: Jazowsko k/Nowy Sącz

 1 szt.
W większych miastach często są komisy z używanym sprzętem rolniczym (przynajmniej w Nowym Sączu taki jest) to może warto takiego poszukać w Lubelskim.
Jeśli się poszuka w internecie też by znalazł jakieś ale z innych województw to chyba odpada bo dobrze było by zobaczyć takie coś przed zakupem.
Jeszcze jedna uwaga - większość ma silniki 2-sówowe (czasami potrafi zawieść - nie zawsze chce odpalić tak łatwo ale można wytrzymać, 4-sów jest chyba droższy).


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aska
 Tytuł:
PostNapisane: 14 cze 2006, o 11:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4138
Skąd: Podhale, woj. małopolskie
Konkretnego modelu Ci nie poradzę, gdy szukałam ofert znalazłam taką stronę : http://www.agroserwis.fr.pl/component/o ... Itemid,51/
Mnie odstraszyły ceny, mam nadzieję w przyszłości kupić coś używanego. U mnie cała działka ( z domem) zajmuje) 15 arów, więc tworzymy na zblizonej powierzchni :wink: .

_________________
Aska. Mój ogród
Pogaduchy u Aski


Góra   
  Zobacz profil      
 
Zosia098
 Tytuł:
PostNapisane: 14 cze 2006, o 18:07 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 114
Skąd: lubelskie
Dziękuję bardzo za link. Ja też myślę o kupnie używanej. Zastanawiam się tylko czy te spaliny z glebogryzarki nie zanieczyszczą ziemi i roślin. Nawet jak się zatankuje benzyną bezołowiową - może coś innego przejdzie z tego paliwa. Co o tym sądzicie. ( Tak naprawdę to mąż namówił mnie na zakup tego sprzętu, pewnie nie chce Mu się kopać. Pomagał kiedyś na urlopie znajomemu Włochowi i tak mu się to spodobało - we Włoszech mówią na to MOTOCAPA) :D :)
Pozdrawiam Zosia


Góra   
  Zobacz profil      
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 14 cze 2006, o 20:16 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2195
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
na allegrooo znajdziesz trochę tego sprzętu.l Jednak nie licz na niskie ceny.
http://www.allegrooo.pl/search.php?string=glebogryzarka

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jadis
 Tytuł:
PostNapisane: 31 gru 2006, o 12:26 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Skąd: Poznan
trzy miesiace temu kupiłem dom z ogródkiem....ogródek nie był uprawiany przez lata....na całej powierzchni nie licząc iglaków oraz kilku drzewek owocowych rosnie trawa...taka juz wymęczona..zdziczała....teren też jest trochę falisty (do wyrównania)....zabrałem się za łopatę...i co kawałek trafiam na jakiś kamień...nieduzy ale podczas kopania stracznie upier.... :wink: ..powierzchnia do przkopania to około 600 metrów kwadratowych...czy zakup glebogryzarki rozwiąże mój problem...czy jest to urządzenie które spokojnie przekopie / przeora mi te 600 metrów ? i jaką tą maszynę musiałbym nabyć ? chodzi o moc...no i rodzaj zasilania...nie chciałbym wydać więcej niz 1000 pln.....no chyba, że byłaby taka konieczność....dodam, że na wiekszości powierzchni zamierzam posadzić trawę i myslę, że w przyszłości takie wielkie przekopywanie nie będzie juz tak częste...

_________________
Informuję, że wszystkie moje wypowiedzi są bardzo subiektywne i powstają spontanicznie w danym momencie, więc są tylko odzwierciedleniem stanu moich mysli z danej chwili - z czasem mogą ulec nieznacznym zmianom.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mariola54
 Tytuł:
PostNapisane: 31 gru 2006, o 12:45 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4249
Skąd: kujawsko-pomorskie

 więcej niż 1
Jadis a nie ma w pobliżu sąsiada co by Ci zaorał ten kawał ziemi :D

_________________
Mariola54.
Moja działka
Wymiana, sprzedaż nasion


Góra   
  Zobacz profil      
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 31 gru 2006, o 15:23 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 3208
Skąd: Lubin

 więcej niż 1
Witaj Jadis na forum ;:100
Miło, że dołączyłeś do nas.
Jeżeli znajdziesz chwilę czasu, to zaglądnij tutaj http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... &start=585

Może załóż swój ogródek w dziale "Mój piękny ogród" i opisuj swoje zmagania z ugorem.

Jeśli chodzi o glebogryzarkę. Mam spalinową od kilku lat.
Moje najważniejsze spostrzeżenie: bardzo ciężko się ją obsługuje. Potrzeba silnego mężczyzny do prowadzenia tego sprzętu.
Nasz ugór przeorał i zbronował uprzejmy sąsiad. Następnie było ręczne przekopywanie i wybieranie (ok. 20 arów) chwastów. Glebogryzarka uprawia ziemię zbyt płytko i rozdrabnia (kroi na drobne kawałki) chwasty. Z jednorocznymi nie problem, ale wieloletnie po takiej czynności czują się odmłodzone.
Właściwie pod trawnik można nią przeorać ziemię, ale ja uważam, że jak coś robić to porządnie.
Glebogryzarkę wykorzystujemy wiosną, do rozdrobnienia ziemi na warzywniaku, przed siewem i sadzeniem. Mam ziemię gliniastą i pomimo przekopania jesiennego, wiosną ziemia jest mało pulchna. Wtedy glebogryzarka bardzo się przydaje.


Góra   
  Zobacz profil      
 
jadis
 Tytuł:
PostNapisane: 31 gru 2006, o 15:30 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Skąd: Poznan
Mariola54 napisał(a):
Jadis a nie ma w pobliżu sąsiada co by Ci zaorał ten kawał ziemi :D


odczuwam w tym poście subtelną nutkę kpiny :wink: .....ponawiam pytanie czy glebo..cos tam moze spełnić funkcję takiej automatycznej łopaty czy wręcz pługu..nie znam się ..jestem "Dzieckiem kaloryferów" od niedawna posiadam kawałek ziemi...i nie należę do tych co maja tyle czasu by bawić się łopatą przez tydzień..i potem cierpieć bóle i łazić po lekarzach...muszę przekopać 600 metrów kwadratowych i wyrównać....i to jak najmniejszym kosztem wysiłkowym...szukam porady....po co się męczyc..jeżeli byłyby prostrze rozwiązania....traktor nie da się wpuścić na tą działkę...
lila31 napisał(a):
Witaj Jadis na forum ;:100
Miło, że dołączyłeś do nas.
Jeżeli znajdziesz chwilę czasu, to zaglądnij tutaj http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... &start=585

Może załóż swój ogródek w dziale "Mój piękny ogród" i opisuj swoje zmagania z ugorem.

Jeśli chodzi o glebogryzarkę. Mam spalinową od kilku lat.
Moje najważniejsze spostrzeżenie: bardzo ciężko się ją obsługuje. Potrzeba silnego mężczyzny do prowadzenia tego sprzętu.
Nasz ugór przeorał i zbronował uprzejmy sąsiad. Następnie było ręczne przekopywanie i wybieranie (ok. 20 arów) chwastów. Glebogryzarka uprawia ziemię zbyt płytko i rozdrabnia (kroi na drobne kawałki) chwasty. Z jednorocznymi nie problem, ale wieloletnie po takiej czynności czują się odmłodzone.
Właściwie pod trawnik można nią przeorać ziemię, ale ja uważam, że jak coś robić to porządnie.
Glebogryzarkę wykorzystujemy wiosną, do rozdrobnienia ziemi na warzywniaku, przed siewem i sadzeniem. Mam ziemię gliniastą i pomimo przekopania jesiennego, wiosną ziemia jest mało pulchna. Wtedy glebogryzarka bardzo się przydaje.


dzięki za rady...te juz troszke przybliżyły skuteczność tego urządzenia....
o topiku własnym pomyslę....zresztą potrzebne będą wasze rady jeszcze nie raz...czasami moje pytania moga wydawac się idiotyczne :wink: ..ale jak juz powiedziałem (napisałem) dotychczas całe moje zycie to były mieszkania w blokoch

_________________
Informuję, że wszystkie moje wypowiedzi są bardzo subiektywne i powstają spontanicznie w danym momencie, więc są tylko odzwierciedleniem stanu moich mysli z danej chwili - z czasem mogą ulec nieznacznym zmianom.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mariola54
 Tytuł:
PostNapisane: 31 gru 2006, o 15:44 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4249
Skąd: kujawsko-pomorskie

 więcej niż 1
jadis napisał(a):
odczuwam w tym poście subtelną nutkę kpiny :wink:

Bardzo źle to odebrałeś :shock:
Nic nie wiem na temat Twojej działki :shock: ( chyba, że nie doczytałam )
Przeoranie ziemi przez uczynnego sąsiada rolnika to wcale nie takie dziwne.

_________________
Mariola54.
Moja działka
Wymiana, sprzedaż nasion


Góra   
  Zobacz profil      
 
eMZet
 Tytuł:
PostNapisane: 31 gru 2006, o 15:49 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1564
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1
Witaj na Forum. Rada Mariolki była bardzo rozsądna i nie było w niej żadnej kpiny. Jeśli masz sąsiada z pługiem i koniem, to głęboka orka i bronowanie byłoby najlepszym rozwiązaniem. Piszesz, że kopiąc szpadlem ciągle trafiasz na kamienie. Ta informacja wyklucza możliwość zastosowania glebogryzarki. Zniszczyłaby się na pierwszych kilku kamieniach. O wadach jej stosowania pisała również Lila. U mnie nie można było zastosować nawet konia z pługiem ze względu na karpy i korzenie. Szpadel i siekiera to były podstawowe narzędzia.

Pozdrawiam

_________________
Mietek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 69 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Aleksandra33 i 90 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *