Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 790 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41 ... 57  
Autor Wiadomość
Momus88
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 9 sty 2017, o 18:46 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 44

 więcej niż 1
Jeżeli grubosz ma sucho to 10 stopni w okresie spoczynku mu nie straszne. Moje mają od kilku dni 6-8 stopni i trzymają się świetnie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karta
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 9 sty 2017, o 20:15 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 67
Skąd: Opole

 1 szt.
Sukulentowy napisał(a):
Więc zarazić wełnowcami ,nie nawozić oraz postawić zdała od okna ?
-wełnowce mogą się rozprzestrzenić więc w odizolowaniu ,
-nie nawozić tylko co wtedy zrobić aby szybko rósł z małymi liśćmi?
- dysponuję głównie południowymi oknami ,położyć na szafce 3 m od okna? Obawiam się że mógłby się wyciągnąć.


:;230 Tego jeszcze nie było - dobrowolnie i świadomie męczyć swoje "drzewko szczęścia". Zrobisz co zechcesz, ale celowe zaniedbanie nie zagwarantuje ci upragnionego wyglądu, za to zwiększy ryzyko straty rośliny. Być może doczekasz się małych liści, ale jednocześnie grubosz powyciąga się z niedostatku słońca. No i wełnowców później tak łatwo się nie pozbędziesz. W twoim wypadku najlepszym wyjściem jest zakup odmiany Crassula ovata 'Minima' (zwana czasem 'Minor'). Posiada ona wyraźnie mniejsze, bardziej okrągłe listki niż Crassula ovata.
Trochę mniejsze liście niż zwykły grubosz ma też Crassula ovata cv. Obliqua.
Trafiłam kiedyś w czeluściach internetu na porównanie kilku odmian gruboszy: http://ibonsaiclub.forumotion.com/t1441 ... oom#148557 Różnią się wielkością.


grafi26, uff... poszedłeś na całość, ale wybrałeś/-aś najgorszą porę w roku na takie ostre cięcie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marcinnno
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 11 sty 2017, o 19:29 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 69
Skąd: Mysłowice

 1 szt.
Momus88 6-8 stopni to chyba już za mało dla gruboszy :shock:

_________________
Marcinnno


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 11 sty 2017, o 19:46 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4531
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Powyżej 6 może być, byle nie niżej.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Momus88
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 11 sty 2017, o 20:12 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 44

 więcej niż 1
Z własnego doświadczenia wiem, że grubosze jajowate i drzewiaste wytrzymywały u mnie krótkie spadki poniżej 5 stopni. Warunek podstawowy to absolutna susza w doniczce. Tak jak pisałem, moje crassule stoją w takich temperaturach (6-8 stopni) i mają się świetnie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PiotrAPD
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 12 sty 2017, o 23:33 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1080
Skąd: Dublin - IRL

 ---
A tak kwitnie u mnie w pracy :D Zdjęcie zrobione dzisiaj.

Obrazek
Crassula sp.

_________________
Pozdrawiam
Piotr
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 12 sty 2017, o 23:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6744
Skąd: Wrocław

 1 szt.
No cudo! ;:oj

czy to,że stoi 'wpracy' oznacza, że jest traktowana jak standardowy sukulent, czy wręcz przeciwnie - jak zwykła pracowa roślina?

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze.
Lucy

Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marcinnno
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 13 sty 2017, o 00:23 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 69
Skąd: Mysłowice

 1 szt.
PiotrAPD aleś wychodował okaza! Respekt ;:138
Z doświadczenia to kwitnie Twoim zdaniem na zimę bo ??

_________________
Marcinnno


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PiotrAPD
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 13 sty 2017, o 01:16 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1080
Skąd: Dublin - IRL

 ---
To, że rośnie u mnie w pracy nie oznacza, że jest moja :) Chciałem się tylko z Wami podzielić widokiem jaki ja mogę oglądać na żywo :wink:

_________________
Pozdrawiam
Piotr
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 13 sty 2017, o 10:01 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 252

 1 szt.
@PiotrAPD
Czy możesz dopytać, kto się nim opiekuje i podać trochę szczegółów odnośnie uprawy. Zapytaj czy cały okrągły sezon stoi w tym samym miejscu, czy na okres zimowy jest gdzieś przenoszony. Ciekawa jestem ile lat potrzebował, zanim zakwitł, bo to rzadkość w naszym klimacie. Jest zjawiskowy. ;:215


Góra   
  Zobacz profil      
 
onectica
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 13 sty 2017, o 10:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6744
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Ekspresja napisał(a):
@PiotrAPD
Czy możesz dopytać, kto się nim opiekuje i podać trochę szczegółów odnośnie uprawy.

Tez się pod to podpinam :wink:
Tak napisałam, bo w pracach rośliny często stoją zapomniane i nikt sie z nimi nie pieści

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze.
Lucy

Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marcinnno
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 14 sty 2017, o 11:07 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 69
Skąd: Mysłowice

 1 szt.
Crassule kwitną na zimę właśnie gdy spada im temperatura co oznaczałoby że słabo tam grzeją u was w pracy :wink:

_________________
Marcinnno


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cokolwiek
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 14 sty 2017, o 20:26 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 433
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Cudny jest Pokryty małymi gwiazdkami ZAZDROSCIMY ;:138

_________________
Pozdrawiam! Basia w krainie kaktusów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PiotrAPD
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 16 sty 2017, o 00:01 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1080
Skąd: Dublin - IRL

 ---
Roślina stoi ciągle w tym samym miejscu. Latem jest tu ciepło i słonecznie a zimą jak zauważył Marcin jest dość chłodno. Nie wiem ile ma lat. Poniżej zdjęcie z ostatnich dni października. Wtedy zaczynała powoli puszczała pąki.


Obrazek

_________________
Pozdrawiam
Piotr
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 790 ]  Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41 ... 57  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *